Jump to content
Dogomania

teapot

Members
  • Posts

    1679
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by teapot

  1. WOW- JAKIE CUDO!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu: CC Ty jestes chyba najbardziej wielofunkcyjne stworzenie jakie kiedykolwiek przyszło na świat! Przecież to fryz pierwsza klasa! (A ja byłam dumna z siebie po lekkim przycięciu bródki u mojej tymczasowej tymczasowiczki...:oops:)
  2. [quote name='zuzel']Moja sunia jest przekochana :p [...] Dziś jak dawałam jej śniadanie pierwsze co zrobiła to - usiadła :-o . Chyba ma dużo z border collie :D[/quote] Zuzel :loveu::loveu::loveu: Mądrala z tej Twojej śmierdziuszki! :evil_lol:
  3. Podejrzewam, że nie ma - bo Zofia i Ewa jadą do Boguszyc.
  4. Nie uwierzycie: Zuza sikała opierając ciężar ciała na tylnych łapkach! :multi::multi::multi: Karmiłam ją, gdy nagle zaczęła się wiercić. Chciałam gnojka odłożyć na podkład, więc wsadziłam dłoń pod nią i przenoszę. Gdy już miałam kłaść - Zuza zaparła się tylnymi łapkami i nie dała się położyć. Próbowałam raz i drugi, aż doszłam do wniosku, że mała chce "postać" i wtedy Zuzka najzwyczajniej w świecie zaczęła siusiać!!! Prawie jak normalny pies! Potem bez sprzeciwu dała się położyć. :multi:
  5. Jakie tam resztki??? Prawie pół butelki w lodówce zostało - takie z Was smakoszki! :P Ja nie mogę, to niech mała sobie chociaż poużywa.
  6. Następnie zabawa z turbo-myszą od cioteczki Ewy i jej Flatków :loveu::loveu::loveu: (mysza świetnie masuje Zuzowatą a Zuza cudnie się złości i próbuje myszę użreć w dupkę!) A jak nie mysza to piekielna zabawka: (fotka wleźć nie chce - wstawię później) A tak poza tym, to dawno nikt nie mówił jaka jestem piękna!
  7. Państwo Młodzi podróżują a my z Zuzą przechodzimy odnowę biologiczną ;) Najpierw drinuś dla ralaksacji: Nowa fryzurka: Potem zjadanie ciotki:
  8. [quote name='halbina']Spieszę donieść, że Boguszyckie szczeniaki, Wena i Wega, obie już mają swoje najlepsze na świecie domki! :cool3:[/quote] Jak ja lubię takich donosicieli! :loveu::multi::loveu:
  9. A ja tam byłam i szampana w południe wypiłam! ;) I mogę zdradzić jedno - Pana Młodego tak szczęśliwego i dumnego jeszcze nigdy nie widziałam! A jak mówił, że Erazm jest jego żoną oczy mu się tak świecił, że gdyby to nie był środek dnia pół miasta by z pewnością tę łunę dostrzegło! :loveu:
  10. Co się stało? Znów mi się zaświecił w subskrypcji -myślałam, że jakieś fajne wieści z domku...
  11. Na górze było sporo młodziaków - niestety nic nawet "jorkofego". Urocze jamniszony, coś podchodzącego pod beagle'a, coś pod JRT, "candel berry" w kilku postaciach - ładne, miłe, zadbane.
  12. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Czy ten białas to na pewno pies...żeby ta kragłość się ciąża nie okazała:shake: A nie wiem czy tu podane bo nazwałyśmy go Diego:p[/quote] Niestety płci żadnego z szorściaków (osobiście- podkreślam, bo może ktoś na 100% sprawdzał) nie jestem pewna. A tak się tutaj na ich temat rozpisuję, bo naprawdę mnie ujęły i to, że właśnie je wypatrzyłyście bardzo mnie ucieszyło.
  13. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Ten białas spod kanapy jest piękny, ale widać,że kompletnie nie zsocjalizowany. Z tego co wiemy to nie wykazuje cech agresywnych, także powinno sie udać wyciągnąć go na prostą. Nie wiem, ale jakoś mnie ujał...może dlatego,że mam słabośc do białasów;) To i tak są średniaki...więc więcej niż 2 do kojca nie wejdą.[/quote] One są takie do kolana. Białas spod kanapy wydawał mi się większy, tj bardziej "krągły" - może z powodu pozycji. Pozostałe raczej są drobnokościste i naprawdę (zwłaszcza te dwa bure) mają pyszczydła jamniorów szorstkowłosych. [B]Są naprawdę urocze[/B]- mogę z spokojnym sumieniem reklamować. U białasa agresji NIE zaobserwowałam -tylko totalną panikę i uległość. P. Józef chciał go dla nas spod tej kanapy wyciągać - nie miałyśmy sumienia, taki to był lęk.
  14. [quote name='Soema'] Ta sunia podobno jest bardzo kontaktowa i ma szansę na znalezienie domu szybko, drugi psiak jest wystraszony i chcemy go wyciągnąć, bo może się otworzy przy suni i nabierze pewności, jak nie będzie wśród sfory psów. [COLOR=Navy]Jeśli będziemy mieli wsparcie finansowe, bazarkowe i allegro, będziemy mieli stałe miejsce w hotelu i na miejsce psiaka wyadoptowanego będzie mógł jechać kolejny[/COLOR] :) nie wiem czy ze szorściaków, może jakiś młodzian.. Nie wiem, to są bardzo ciężkie decyzję do podjęcia i będziemy myślec jak pierwsze psy pojadą do hotelu. Dziękuję, że zajrzałaś - liczę na więcej uwag i wskazówek. :)[/quote] Sunia jest cudna! Trudno jej było zrobić zdjęcie bo wręcz pchała się na ręce. Drugie stworzonko - identyczne, tylko jak ta jest podpalana na buro, tamto na srebrno - dokładnie takie samo- równie miłe i kontaktowe. Rozumiem z białym, choć jak przeczytałam o łatwych do adopcji trochę się zdziwiłam. Wydaje mi się(bo sądzę, że to jednak dwa różne psiaki) , że [B]ten siedzący na kanapie[/B] jest po prostu na dystans, natomiast ten spod to naprawdę kłębek nerwów. Chciałabym pojechać w sobotę ale nie mam pojęcia czy mi się uda, bo będę miała na bardzo tymczasowym tymczasie psiaka potrzebującego stałej uwagi, którego nie można zostawić na tyle godzin.
  15. Dziewczyny- nie przeczytałam całości, ale chciałam jak najszybciej napisać: [SIZE=4] [/SIZE][SIZE=4][COLOR=Red][B]Tych szorściaków jest więcej![/B][/COLOR][/SIZE] To rodzeństwo - jest co najmniej jeszcze jeden, bardzo podobny do tego na zdjęcia z gagatą tylko srebrny i jeszcze białawy w łaty - myślę, że i piąty się znajdzie. Psiaki są "ufne w rożnym stopniu". Zapamiętałam je, bo część wygląda jak duże jamniki szorstkowłose na długich nogach. Wszystkie przebywają u p. Józefa. Pamiętam, że srebrny i ten z fotki są bardzo przyjazne, pragną kontaktu, nastawiają się do głaskania. Psy są młode- rok, dwa- maks. Edit: To białe z kolorowymi uszkami na i pod łóżkiem to według mnie nie jest ten sam pies. [B]Ten spod łóżka - raczej nie będzie łatwy do adopcji[/B]. Jest bardzo spanikowany, ucieka i chowa się przed człowiekiem. Możliwe, że zmieni się jak wyjdzie z tego miejsca, ale dużo bardziej, że będzie potrzebował opiekuna, który dużo wysiłku włoży w jego wychowanie.
  16. [quote name='Nanhoo']rodzina z 5-letnia coreczka, dysponujaca domem i ogrodem (ze Strzelec Opolskich) szuka mlodego (do roku) wspolmieszkanca w typie beagle, macie cos takiego dziewczyny? :cool3:[/quote] Macie! Na górze domu p.W jest śliczny młody psiak (ok.10 m. do roku) - chłopczyk (na 90%). Uroczy, choć jest bardziej "w typie" niż beagle. W każdym razie jak go zobaczyłam zaklasyfikowałam - "kundelka przypominający beagle'a" [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/OSbyZofia#5339430934551973954]Picasa Web Albums - Katarzyna - OSbyZofia[/url] [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/100SSCAM#5339178841341221890]Picasa Web Albums - Katarzyna - 100SSCAM[/url] [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/100SSCAM#5339178789297912370]Picasa Web Albums - Katarzyna - 100SSCAM[/url]
  17. :multi::multi::multi: Fajne wieści! Już przekazuję Alkowi, bo co i rusz wypytuje co u jego ulubionego pokręconego chomika! :loveu:
  18. Wiadomość od Zofii: [COLOR=Red][B][SIZE=6]AJAKS NIE MA RAKA!!!!!!!!![/SIZE][/B][/COLOR] USG nie wykazało zmian rakowych w obrębie prącia. :multi::multi::multi: Zofia jutro napisze szczegóły. Mówiła coś o ucisku na naczynie limfatyczne, ale z radości mało zapamiętałam. Tylko to, że być może antybiotyk załatwi sprawę.
  19. Wiadomość od Zofii: AJAKS NIE MA RAKA!!!!!!!!! USG nie wykazało zmian rakowych w obrębie prącia. :multi::multi::multi: Zofia jutro napisze szczegóły. Mówiła coś o ucisku na naczynie limfatyczne, ale z radości mało zapamiętałam. Tylko to, że być może antybiotyk załatwi sprawę.
  20. [B]Ando [/B]- dzięki. Skąd Ty wytrzasnęłaś tak wspaniałą Panią Wet? Swoją drogą sądzę, że dziewczyny z Fundacji już teraz powinny pomyśleć o jakimś podziękowaniu dla takich wspaniałych ludzi jak ona- nadawać tytuł "Przyjaciela Fundacji OS" albo coś podobnego i koniecznie głośno informować o takich aniołach m.in na stronie www. Fundacji. Mam do Ciebie prośbę - w wolniejszej chwili rzuć proszę okiem na galerie psów i podpisuj w komentarzach co pamiętasz. Uważam, że taka baza jest naprawdę ważna, a oko doświadczonego psiarza nie do przecenienia. Link tutaj: [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/100SSCAM#]Picasa Web Albums - Katarzyna - 100SSCAM[/url] [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/StraconaSzansa#]Picasa Web Albums - Katarzyna - Stracona Szansa[/url] [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/OSbyZofia#]Picasa Web Albums - Katarzyna - OSbyZofia[/url]
  21. [quote name='Anna_33']Kaukazy juz mam obrobione. Ta suka od p. Jozefa ma w sobie tyle czulosci ile wazy.A zapasiona jest strasznie. Jak wroce wrzuce tutaj, do listy na miau i do forum milosnikow.[/quote] [B] Ja tam wolałam Freda :evil_lol:[/B] - gdyby nie rozsądek już bym go miała w domu! Rozbroił mnie gdy wywalił się przede mną łapami do góry i dawał do głaskania brzuch. Myślę, że spokojnie z 20 kilo więcej ode mnie waży. Jest BOSKI!
  22. [quote name='dorcass'] dla mnie straszne sa te włochacze, jak to musi palić:-([/quote] Nie widziałam pierwszego, więc nie wiem w jakim jest stanie. Natomiast Fred ma wycięte prawie wszystkie dredy i na skórze wyczułam tylko nieliczne strupy. Pracownicy wzięli się ostro za kudłacze - "wycinają co się da". Niestety kaukazów i kaukazopodobnych tam naprawdę zatrzęsienie. Część już wyskubana (np. na fotkach wewnątrz widać kaukazkę - ulubienicę Anny- też obsmyczona jak się patrzy).
  23. [quote name='izzie1983']Byłaś, widziałaś, wymiziałaś i nie zmusiłaś Zofii do robienia zdjęć? :mad::placz:[/quote] Nie miała aparatu :-( a i ja nie pomyślałam o wzięciu mojego pstrykacza. Bardzo żałuję, bo cudne te jej stwory! Ps. A Nenka nawet nieśmiało mnie w rękę polizała.:loveu:
  24. [B]A ja widziałam szpicoterierkę[/B]!!!:multi::multi::multi: Ba, ja ją nawet na smyczce prowadziłam! Nena jest cudna. Oczy ma wielkie jak koteczek ze Shreka i z powodzeniem stosuje szantaż emocjonalny! Do tego Zofia strzeliła jej permanentny makijaż i teraz panienka obnosi te wielkie oczyska kredką obrysowane. Fajna, kontaktowa panienka - taki mały bzikus. Bardzo żałuję, że nie widziałam jak pływa, bo do sławetnej kaskady tak ją ciągnęło, że widać zamiłowanie do pławienia się od pierwszego spojrzenia. Jaśnie pan Sasza pozwolił się pogłaskać i schował pod ławkę. Mądrala stwierdził, że macania obcej baby długo znosić nie zamierza. Imponujący z niego kudłacz! To zostały mi jeszcze kociaste! ;)
  25. [quote name='wiq']czy temat wyżlaka i gonczego zostal juz nadany milosnikom ras czy mam to zrobic?:evil_lol: [URL="http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/100SSCAM#5339179391437469170"]Picasa Web Albums - Katarzyna - 100SSCAM[/URL] - ktos cos wiecej wie o tym psiaku?[/quote] Odkryłam - to suczka! :multi: Jest "niskopienna", delikatna - nie garnęła się do człowieka ale też nie uciekała i nie była przerażona. Nie reagowała agresją, raczej nie szczekała. Tutaj dokładniejsze fotki: [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/100SSCAM#5339178908725797442]Picasa Web Albums - Katarzyna - 100SSCAM[/url] [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/100SSCAM#5339178898159902658]Picasa Web Albums - Katarzyna - 100SSCAM[/url] [url=http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/100SSCAM#5339178879839403666]Picasa Web Albums - Katarzyna - 100SSCAM[/url] Psina w dobrej kondycji, zadbana.
×
×
  • Create New...