Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. O nieee, tylko nie szczeniak w typie Froda... :shake:
  2. Póki co wątek jset zawieszony, bo nie mam możliwości "zrobienia go" od nowa, tzn zaktualizowania - za słaby net. Jeśli ktoś chce przejąć, zapraszam.
  3. [quote name='agnieszka32']Mam nadzieję, że oni też odpuszczą... Na zakup psa ich nie stać, przynajmniej to jest dobre ;)[/QUOTE] To potrafi być naprawdę upierdliwe, wiem, bo niestety jakoś często miałam okazję wpadać na takich upartych ludzi nie rozumiejących słowa "nie". Czasem trzeba postraszyć, czasem ignorować - czasem zablokować połączenia przychodzące z danego numeru ;)
  4. [quote name='ageralion']A ja od wczoraj mam przejscia z tym domem, co go wczoraj sprawdzalysmy dla Bubu. Ludzie nekaja mnie telefonami, smsami o terasci "nie zalezy wam na psie, chodzi wam tylko o kase" ble ble ble. Jaka kase????? Ta co ja same wykladamy na psy???? Przeciez adopcje sa bezplatne :stupid: Nawet porzadne zbluzganie nie pomoglo i znajac zycie, jeszcze o nich albo ich uslysze :angryy:[/QUOTE] Ja miałam takie przejścia z ludźmi, którzy chcieli jamnika ode mnie - że o kasę mi chodzi, że zapłacą, byle im psa dać. Najpierw postraszyłam policją - że zawiadomię o nękaniu - a potem ignorowałam. Po ok. tygodniu przestali dzwonić...
  5. [quote name='funia']tak ,tak chodziło mi o Kaukaza . [B]Pirania [/B]dziekuje za wykład odnośnie kwarantanny.... Miałam na mysli konkretnie tego psa o którym wiemy na pewno ,ze nikt sie po niego nie zgłosi .Został oddany i wydano na niego wyrok .Wiec nie groził mu powrót do ''ukochanych właścicieli .''[/QUOTE] Nie ma to jak brać wszystko do siebie. Kwaratanne robi się bez wyjątków, to chyba normalne.
  6. Mam wieści od Maniusia :) Rozbestwił się jak mógł, bardzo kocha domowników, choć nadal do innych psów się rzuca - podobnie do obcych osób. W domu sielanka - czasem zdarzy mu się spać z dzieckiem, któremu z uporem maniaka zabiera smoczka, co ponoć bardzo pomaga w odzwyczajaniu dziecka od tegoż przedmiotu ;) Poza tym grzeczny, śpi w łóżku, domaga się miziania. We wrześniu będą zdjęcia.
  7. Tak coś czułam, że on nie dominant i kocha cały świat :) Świetnie to słyszeć, dzięki Murko :) Wymiziaj go :)
  8. Oooo jaki słodziaczek! Zaraz przyciągne TŻta przed kompa :evil_lol:
  9. No mnie się zdawało, że to jest wątek o pseudohotelikach. Nie porównywałabym Murki do AlinyS, która niewątpliwie pseudohotelikiem jest. Poza tym - tutaj mamy stworzyć normy. Ale zawsze można założyć wątek, np. "Co nam się nie podoba w hotelikach" albo, Sankjo, "Brudy hotelików". I proponuję takie właśnie rozwiązanie dla rozpatrywania konkretnych przypadków. A ten wątek zostawić teoretycznym rozpatrywaniom. O tym mówię - wspomnę, zanim mnie zjecie, bo ktoś ma inne zdanie niż Wy wszystkie.
  10. Dzięki ciotka :) Już mogę spokojnie odpoczywac ;) Miziaki Frodo :)
  11. Zwykle są dlatego zamykane, że pojawiają się tam burdy. Dlatego nie warto się klócic i palcami sobie pokazywac, ze ten to to, a tamtem tamto.
  12. Myślę, że pies z hoteliku powinien być po prostu w nim oceniony przez właściciela hoteliku - jak odnosi się do innych psów na neutralnym gruncie, jak odnosi się do kotów, dzieci. Do jakiego domu może iść. Ale równocześnie powinny być sygnalizowane problemy, np. totalny brak posłuszeństwa, zapędy dominacyjne, niszczenie boksu, załatwianie się w boksie. I myślę, że powinny być sygnalizowane przez właścicieli hotelików samych z siebie, a nie po nagabywaniu. Podobnie wydaje mi się z kwestią zdjęć - nie mówię, że mają być codziennie czy raz w tygodniu, ale raz w miesiącu porządna sesja ze zdjęciami nadającymi się do ogłoszeń. Socjalizacja czy praca z psem owszem, jest sprawą indywidualną - i jeśli w jakimś hoteliku prowadzący nie wyraża chęci pracy z psem, to hotelik trzeba zmienić. Bo niestety, nawet głupia nauka chodzenia na smyczy może zaważyć na adopcji psa - o ile u psa małego to jest mały problem, o tyle pies ważący np. 30 czy 40 kg i nie chodzący na smyczy jest już problemem. Dlatego sprawa socjalizacji psa jest indywidualna, stąd niektóre psy mogą mieszkać w hotelu, a niektóre tylko w DT. Swoją drogą, uważam, że hotele dla psów - jeśli zaczną być gwiazdkowane - po prostu zamkną wątki i już. Bo i tak będą miały klientów. A zawsze znajdzie się ktoś, kto się do czegoś przyczepi - bo chce, bo hotel jest konkurencją, bo mu się nudzi czy cokolwiek. Obecność na dogomanii jest dobrowolna - a w tym wątku okazuje się, ze wszyscy, którzy tak chwalą hoteliki dogomaniackie, nagle widzą w nich jedno wielkie zło. I z tego punktu widzenia wątek i tak będzie teoretyczny, niepotrzebny i budzący konflikty.
  13. Piranha, napisz mi na maila, jak stoimy z finansami Froda. Kroook, zabierałaś tylko Froda, karmy nie?
  14. Przepraszam, ze się wcinam, ale poszukuję kogoś do wizyty przedadopcyjnej w miejscowości Urle-Borzymy - możecie kogos polecic?
  15. A, no to ok ;) Idę sie wiec dalej plazowac ;)
  16. Lidka, wysłałam Ci maila z rozliczeniem za zdjęcia, ja nadal nie mam kodów do konta...
  17. Ma czerwone, ta odmiana zawsze ma czerwone oczka :)
  18. http://www.tusprzedaj.pl/temp-15804/zaginal-bernardyn.html ze zdjęciem.
  19. Ciotka, więcej nie będzie, bo robione komórką, bardzo rozmazane wyszły, a do tego Frodo stracił zainteresowanie koteczkiem.
  20. Dowód, że kocio żyje [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TGks_eXEwbI/AAAAAAAAA_A/xcPQSFdnkjU/201008161223.jpg[/IMG]
  21. Za Mańka ta kastracja bezszwowa wyszła chyba 140 zł? No to Frodo pewnie więcej.
  22. Piranha zgłosiła Froda do sesji, więc zdjęcia powinien mieć. Jest chętny domek z Warszawy, warunkiem była akceptacja kota. Dziś dzięki uprzejmości i zaangażowaniu Kroook :loveu: udało nam się sprawdzić Froda na kota. Kot warczał i syczał, Frodo najpierw kota olał, potem go... wylizał po uszach i brzuchu, i łapkach, a potem znów olał. Nie jest zupełnie agresywny, merda ogonem do kota. Czyli test zdany ;) Szukamy kogoś do sprawdzenia domku w Warszawie. Dziś skontaktuję się z Panią i dowiem, kiedy jej pasuje. fur, karma była zawieziona cała, nie wiem, ile kupiłyście - chyba 15 kg, nie? No to nie sądzę, żeby ją zjadł w dwa czy trzy tygodnie, które dopiero minęły. Frodo jak Frodo, sierść znacznie ładniejsza, na smyczy ciągnie jak parowóz ;) Bardzo ładnie jeździ samochodem, sam w bagażniku. Umie siad ;) Bardzo przyjazny do obcych i zwierząt, tylko krowę obszczekał na polu - no ale jej się lizać nie da, to obszczekał :lol: Krowa też nie była zachwycona towarzystwem. Jeśli wizyta w Wawie wyjdzie ok, chcemy Froda jeszcze wykastrować.
  23. I kastrują. Ale chorego nie wykastrują. Ani raczej w trakcie kwarantanny.
×
×
  • Create New...