-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
[quote name='matrioszka2']Natalie1988, bardzo proszę, abyście zweryfikowali dietę Lilki.Nie sterylizowaliście, bo problemy neurologiczne (stawy) mogły jej zaszkodzić i lekarz nie zachęcał do zabiegu,ale popadliście w skrajność : Lilka jest zapasiona, mimo, że wiecie o chorych stawach.Pomijając wszystko - nawet samą Lilkę - elinka włożyła swoje całe serce i siły w opiekę nad Lilką (wizyty u weta,dieta, noszenie na rękach po schodach, żeby tylko uchronić stawy przed degradacją), od nas płynęły pieniądze na leczenie, preparaty,zastrzyki, żywienie , a Wy tak beztrosko zaprzepaszczacie pracę innych ludzi, bo "jest typem żebraka". To bardzo nie fair.Bardzo.[/QUOTE] Pozwolę sobie przekopiować Twojego posta na wątek Lilki.
-
Wysłałam sunię do MMki.
-
Piękna, spanielowata Azja już w we własnym, stałym domu!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Igam, czy moje PW doszło w ogóle? To z kontem? Bo wysyłam ostatnio PW, a one w czarodziejski sposób znikają. -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
LadyS replied to funia's topic in Już w nowym domu
Czy już się wyjaśniło, kto jest odpowiedzialny za psa? Myślę, że dobrze byłoby to określić, choćby po to, żeby - całkiem zresztą słusznie - zwrócić pieniądze z zadłużenia... -
Zrobię jej allegro adopcyjne, już czas.
-
[quote name='bianka0']No chyba że szybko znajdzie po sterylce nowy dom i u Andzike umieści się inną jamniczkę :razz:[/QUOTE] Hihi, okej, dzięki, ślepa jestem ;)
-
Ooo, super :) Gdzie niunia jedzie?
-
Coś więcej wiecie może o jamniczce?
-
yyy, no nie widzę innej możliwości, skoro pies będzie wydany na fundację...
-
Rozumiem, że cegiełkowe? Hihi, masakra - a ludzie ci, którzy dzwonią zdają sobie sprawe, że to pies chory?
-
3 miesięczna sznaucerkowata sunia Lola mieszka u mnie, ale...
LadyS replied to marerka's topic in Już w nowym domu
Bądź cierpliwa, zrób więcej zdjęć,na pewno znajdą się chętni. -
Zdjęcia musi Muzzy wrzucić, bo to on robił ;) Pewnie niedługo będą.
-
Piękna, spanielowata Azja już w we własnym, stałym domu!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Na razie biednie, proszę o podnoszenie bazarku. -
A może stosunek człowieka do cywilizacji w różnych etapach historii i w różnych sytuacjach, w których ten człowiek jest umiejscowiony? Tutaj można by np. odnieść się do Borowskiego i jego opowiadań z pobytu w Auschwitz, do dramaturgów może? Np. Witkacy i czysta forma, jego dramaty i przedstawienie cywilizacji... Może coś z polskich futurystów? Tutaj musiałabyś poczytać o manifestach programowych i ich dziełach. Z poezji to może Herbert i jego Pan Cogito. Z zagranicznych to np. Joseph Conrad i "Jądro ciemności". Jakby coś, to pytaj jeszcze na gg: 15894479 - studiuję polonistykę ;) Mam nadzieję, ze jakoś pomogłam.
-
Zastanawia mnie - jak pies wychodzi z klatki, kiedy Ty od niej odchodzisz? to nie zamykasz jej?
-
evelowa 5kg tymczaska jadła skrzydła, części korpusów, szyje, czasem udka/podudzia ;)
-
Dałaś radę wstać? :lol: I jak to z tymi klatkami się rozwiązało w końcu?
-
Buldogi do adopcji wpłaciły na konto 50 zł, dla Tequilli!
-
[quote name='Jasza']Ja się zamotałam troszkę. Chodziło mi o to, że nie można wymagać pomocy w szukaniu domu ( w co Majqa się zaangażowała bardzo) oczekując nie wypowiadania swojej opinii w sprawie tegoż psa. Kończąc temat - z mojej strony przynajmniej - życzę i Pelasi i Szansie wszystkiego dobrego. Poczucia bezpieczeństwa i kochającego człowieka.[/QUOTE] Powiem więcej - nigdy nie można wymagać pomocy. I wcześniej, gdy US powiedziała o swoim pomyśle, wcale nie osoby pomagające jej oceniały ją najsrożej. No, ale nieważne - do kogo miało dotrzeć, do tego dotarło, a jak nie - to nic się na to nie poradzi ;)
-
[quote name='Jasza']Akurat Majqa jest jedną z nielicznych osób która zaangażowała się mimo wszystko i wtedy i dzisiaj w szukanie domu Pelasi. To dzięki niej suczka ma taki ogrom ogłoszeń.[/QUOTE] Nie chodzi mi o to, kto ile robi - chodzi mi o sam fakt, że skoro DT mówi, że pies jest na DT, to jest na tym DT, a nie na DS, jak niektórzy wczesniej próbowali sugerować - bo tak długo już jest u US.
-
Owszem, można wyrażać zdziwienie/niechęć/oburzenie, natomiast należy mieć na uwadze, że są to również swojego rodzaju formy nacisku na drugą osobę. Dla mnie jest nie na miejscu pisanie, że "Pelasia won", skoro US napisała, że i tak suka od początku była u niej na DT. Skoro tak, to trzeba szukać jej domu, i już.