Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='Tola']Widzę, ze niektórzy mają wybitne skłonności do pojawiania się tam, gdzie mozna cos namieszac. A potem za chwilę dziwią sie, ze na danym wątku robi się nieprzyjemnie i zaczynają szukac winnych;) Podziwiam upór w wywoływaniu konfliktów. Jeszcze tylko tutaj nie wywołas kłótni? Myślę, ze najlepiej będzie, jak kazdy będzie pilnował swojego nosa i swojej fundacji, a nie biegał po wątkach i robił zamieszanie. Zajmij się swoimi sprawami i zastanów się czemu służą takie wpisy? Psów potrzebujących pomocy jest naprawdę wiele, a Szansa dzięki osobom, które były tu od początku najgorsze ma juz za sobą.[/QUOTE] Tolu, wiem, że moja obecność jest dla Ciebie niewygodna, co nie jest powodem, aby się nie pojawiać. Jak widzisz, nie tylko ja mam takie zdanie nt przynależności Szansy do Fundacji ZEA - inni również. Wiec same wprowadzacie ludzi w błąd.
  2. No właśnie dziwi mnie, że nie miał operacji wcześniej, jak kości były bardziej elastyczne, a organizm młodziutki i szybko regenerujący się - podpisuje się pod pytaniem Soemy, co mówią weci? Na kiedy jest umówiony zabieg?
  3. [quote name='Aresowa']Uwazasz ze jestem zlym wlascicielem?[/QUOTE] Nie, uważam, że psie przedszkole to żadne rozwiązanie, bo problem macie w chwili obecnej, a nie wtedy, kiedy znajdziecie psie przedszkole. Wystarczy poszukać, poczytać - dałam wyżej jeden link, trzeba pogrzebać dalej.
  4. Dziwi mnie zatem, że jest na stronie Fundacji ZEA - bo strona nie nazywa się "wieści o zamojskich psach" tylko "Fundacja ZEA"... I znów niepotrzebne zamieszanie.
  5. [quote name='jogolcia@pdx']Wolałabym jednak, żeby MaDi pisała w swoim imieniu... nie jest małą dziewczynką, za którą trzeba się wypowiadać, prawda MaDi? Zadra - czekamy w takim razie na konkretne wiadomości o Szansie... bo naprawdę jest to dziwne, że nie jesteśmy informowani na bieżąco o tym co się z nią dzieje, o podejmowanych decyzjach, o konkretnych planach przenosin do Smoka, itd. Nie wiem co o tym myśleć, i nie chcę robić niepotrzebnej awantury, ale osobiście czuję się trochę zniesmaczona takim niefrasobliwym podejściem do ludzi zaangażowanych w życie Szansy na tym wątku :([/QUOTE] Okej, skoro ona napisała również w swoim, to możesz przyjąć, że ja tamto pisałam w swoim ;) Edit: A Szansa nie miała w tym tygodniu jakoś już wychodzić z kliniki? Bo chyba nosiła mniejszy opatrunek, nie?
  6. [quote name='daguerrotype']Jest jeszcze prawie tydzień, także wszelkie prognozy mogą ulec zmianie :)[/QUOTE] Stąd słowo "podobno" ;) Ale chyba wolę 20 stopni i zachmurzenie bez deszczu niż 30 stopni bez ani jednej chmurki.
  7. [quote name='kornel']Z jednej strony lepiej sie nie nastawiac na wygraną, bo potem jeśli się nie uda to będzie rozczarowanie;) Poza tym rzeczywiście jak będzie te 30pare stopni to w taki upał cały dzień na słońcu się prażyć? Kiepski pomysł;p[/QUOTE] Nie, ma być 20 stopni i zachmurzone podobno :lol:
  8. [quote name='pinusia00']U mnie też na razie cicho w sprawie Luny -dowieszę plakatów jeszcze[/QUOTE] Dzięki - jest jeszcze jeden, taki ze zrywanymi kartkami z numerem - masz go? Mogę Ci przesłać, podaj tylko maila.
  9. [quote name='sylwija']byliśmy u lekarza: temp 35,5 wysięku brak dostała antybiotyk jeszcze dzisiaj, i na jutro, i mamy obserwować.. jeśli nic nie będzie niepokojącego i kontrola pojutrze na to pozwoli, to pewnie na przyszły tydzień sterylka - która tez nam wyeliminuje ewentualne ropomocicze Generalnie wygląda nieźle, humor dopisuje, byliśmy na krótkim spacerze w lesie (strasznie duszno..) i była bardzo grzeczna, choć nie obojętna ;) wszystko ją interesuje, ale nie świruje :D[/QUOTE] Ogromnie się cieszę! Jak byłyśmy z MaDi z nią w sobotę w gabinecie, to miała ponad 39,5... Ona musiała być domowym psem, musiała mieć właściciela - przeciez i wyczesana była, i zadbana.
  10. No jeśli problemem jest poczytanie porad choćby tutaj, na dogo, to się zgadzam. Zachowanie wymienione w pierwszym poście nie jest niczym nienormalnym czy niespotykanym, jakoś ludzie sobie bez psiego przedszkola radzą. A jeśli ktoś nie ma takowego w okolicy, to co - pozostaje mu zrezygnować z opieki nad psem? Przed wzięciem psa powinno się przeczytać odpowiednio dużo, żeby mieć pojęcie, co robić w jakiej sytuacji - ale to chyba jest moje niedostępne do spełnienia wyobrażenia odpowiedzialnego opiekuna...
  11. [quote name='MaDi']Obawiam się,że nawet zacisk tu nie pomoże, będzie chodziła tak jak Rozi.[/QUOTE] Ale że co? :lol:
  12. Nana to 4letnia suczka, wygląda jak mix owczarka, waży ok. 20 kg. Sunia została odebrana przez LSOZ interwencyjnie, w swoim "domu" przeżyla pożar i siedziała z łańcuchem zaciśniętym wokół szyi. Na ciele miała odparzenia i odleżyny. Teraz sunia jest już całkowicie zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona przeciw wściekliźnie, zostanie jeszcze wysterylizowana. Nana jest bardzo kochaną sunią, uwielbia dorosłych, jak i dzieci, jest w stosunku do nich delikatna. Powinna być w domu jako jedyne zwierzę, ewentualnie może mieszkać z małym, uległym samcem. Sunia bez problemu zachowuje czystość, chodzi na smyczy. Zdarza jej się szczeknąć, szczególnie gdy chce zwrócić na siebie uwagę. Sunia daje wszystko przy sobie robić, bez problemu znosi kąpiel czy inne zabiegi. Nie ma choroby lokomocyjnej. Nana szuka dobrego, odpowiedzialnego domu, gdzie byłaby jedynym psem. Przebywa obecnie w hotelu w woj. lubelskim, jednak szuka domu w całej Polsce. Jeśli chcesz ją przygarnąć, skontaktuj się: 602228411 Gacek to ok. 2letni, mały piesek wielkości jamnika. Został zabrany interwencyjnie przez LSOZ - w poprzednim "domu" przeżył pożar i został uwiązany na ciasnym łańcuchu; na ciele miał poparzenia. Obecnie jest już całkowicie zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany i czeka na nowy dom. Jest psem nieco bojaźliwym, woli towarzystwo kobiet od mężczyzn - prawdopodobnie jakiś mężczyzna musiał go skrzywdzić. Gacek zachowuje czystość i umie chodzić na smyczy. Może mieszkać ze starszymi dziećmi, ale nie jest ich specjalnym fanem - po prostu je ignoruje. Bez problemu dogada się z psami, jest dość uległy. Doskonale nadaje się na podwórko, jako towarzysz innego psa i stróż - jest czujny i szczekaniem sygnalizuje niepokój. Nie nadaje się do domu z ptactwem domowym czy kotami. Gacek jest bardzo żywiołowy i pojętny, łatwo uczy się nowych sztuczek. Przebywa obecnie w województwie lubelskim, lecz szuka domu w całej Polsce. Jeśli chcesz go przygarnąć, skontaktuj się: 602228411
  13. [quote name='MaDi']Zuzia dostała antybiotyk bo strasznie kaszle na szczęście to tylko przeziębienie. Normalnie nie mogłam się jej nadotykać:) takie ma miłe futro. Poznała mnie:crazyeye: Co do zachowań jest bardzo kiepsko nawet mi prawie zwiała w klinice mimo szelek i obroży... Cóż trzeba baaardzo uważać adresówka już wisi na obróżce.[/QUOTE] MaDi, a może obroża zaciskowa na początek? Pamiętam Zuzię i wiem, że potrafi jak wąż wyjść z każdych szelek i każdej obroży, a z zacisku nie da rady...
  14. Przedszkole przedszkolem, samo z siebie nic nie da bez pracy domowników... Nie jest cudownym środkiem na problemy. Ja bym nie liczyła na to, że szczenię przestanie gryźć, bo będzie gryźć jeszcze pewnie przez jakiś czas, szczególnie przy wymianie zębów. Szczekanie możesz jedynie ignorować, a tutaj kilka rad w sprawie gryzienia: [url]http://pies.onet.pl/13,8113,42,gdy_szczeniak_gryzie_po_rekach_i_pietach,ekspert_artykul.html[/url]
  15. [quote name='bordercollie']JA bym nie radziła bo dopiero co szczeniak chce sieprzyzwyczajciś w swoim domu i moze się przeztraszyć![/QUOTE] Nie bardzo rozumiem to zdanie, szczerze mówiąc... Jeśli szczenię jest zaszczepione i weźmiecie na siebie odpowiedzialność, że może zachorować, to mozecie jechać. Musicie pamiętać, że wyjazd = stres dla takiego szczylka. Jeśli to nie jest daleka i długa podróż, to po przemyśleniu pewnie bym sie zdecydowała, ale jeśli jest - warto odebrać malucha później, po powrocie. Zależy to też od charakteru malucha, czy jest raczej psem ciekawskim i odważnym, czy wycofanym i bardzo go stresują zmiany.
  16. MaDi, potrzebuję standardowo: - wiek - stosunek do ludzi - stosunek do zwierząt - stosunek do dzieci (albo domniemanie) - stosunek do kotów/ptactwa domowego, jeśli coś wiadomo - czy chodzą na smyczy - czy znają mieszkanie w bloku, czy są tylko do adopcji na podwórko - charaktery - czy spokojne, czy szczekliwe - zdrowie: szczepienia, sterylizacja, ew. leczone choroby - co z zachowaniem czystości - do jakiego domu się nadają. Jak mi odpowiesz na to, to zaraz napiszę teksty.
  17. [quote name='bico']poczekamy na więcej wieści o psach od MaDi i jeśli lady możesz, to napisz im fajny tekst ogłoszeniowy, bo ja mam dla naszej parki zarezerwowane po pakiecie 80 ogłoszeń na bazarku:)[/QUOTE] O, byłoby super, ja poogłaszam w takim razie moje grupowe psy. Tekst napiszę, jak tylko MaDi da jak najwięcej info :)
  18. Za trasę Zamość-Lublin wyszło 25 zł - to kwota za transport Mauji do Lublina, skąd pojedzie z Sayrel do Krakowa.
  19. Rozliczenie transportu będzie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205125-Grupa-alternatywy-psiaki-z-lubelskiego-i-nie-tylko-pilnie-szukają-własnych-domów!/page6[/url] Za Zuzię wyszło 118,5 zł w sumie, za trasę Ciechocinek - Lublin. Komu wysłać Pw z kontem? Tobie, MaDi? Edit: Doczytałam, że bico. Wiec wysyłam.
  20. Rozliczenie transportu, którym jechała Runa, będzie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205125-Grupa-alternatywy-psiaki-z-lubelskiego-i-nie-tylko-pilnie-szukają-własnych-domów!/page6[/url] Za Runę wyszło 45 zł. Komu mam wysłać PW z kontem?
  21. Transport rozliczony, dokładne rozliczenie będzie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205125-Grupa-alternatywy-psiaki-z-lubelskiego-i-nie-tylko-pilnie-szukają-własnych-domów!/page6[/url] Wyszło za trasę Zamość - Piła 148,5 zł od Czarusi, wysłałam as_ko na gg numer konta do wpłaty.
  22. [quote name='Equus']Hmmm... a jak miał pojechać skoro nie było wtedy tam dla niego miejsca? Lepiej żeby siedział w schronie i czekał niewiadomo ile czy że jest u Ani bo chyba nie rozumiem?[/QUOTE] Nie, to dobrze, że pojechał. Po prostu my jako grupa współpracujemy z DT u fur, a jeśli pies jedzie do nieznanego nam DT, to kto inny przejmuje opiekę nad nim - tak było tutaj. Wiem, że Ania jest profesjonalistką i dobrze, że wzięła Kajo i z nim pracuje, ale teraz Wy po prostu zajmujecie się tą adopcją.
  23. [quote name='ladySwallow']Jest psiak, jak podejrzewamy, w typie pudla mini, na kwarantannie w schronisku w Nowodworze. Nie wstawię go wg szablonu, bo praktycznie nic o nim nie wiem - tyle tylko, ze jest szczekliwy, malutki, skudłacony, płci męskiej i nieco starszy.[/QUOTE] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hCyyjdatKas/Teswq86RfVI/AAAAAAAAFFQ/3ihNXRRhaiU/s512/P6040088.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...