-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Spaniel Cavalier Rodowodowy POMOCY!!!
LadyS replied to stizek's topic in Cavalier King Charles Spaniel
[quote name='Berek']No i oto dobry dowód na moją teze - jak nasze środowisko intensywnie strzela sobie gole do własnej bramki a potem narzeka. Do licha ciężkiego - naprawdę w tym kraju trzeba miec doktorat z dziedziny "poszukiwanie DOBREJ hodowli" :cool3: żeby z jakim-takim spokojem kupić szczeniaka? Ech, te akcje r = r - przy tego typu postawach nigdy nie odniosą powodzenia, bo to utopia jakaś.[/QUOTE] Nie Berek, nie trzeba mieć doktoratu - ale jak kupujesz samochód, to go oglądasz, czytasz, dowiadujesz się. A jak kupujesz psa, to nie? Trzeba przede wszystkim MYŚLEĆ, a potem płakać. -
Spaniel Cavalier Rodowodowy POMOCY!!!
LadyS replied to stizek's topic in Cavalier King Charles Spaniel
Jeśli wada była w dni zakupu, ale hodowca jej nie ukrył, tylko nie mógł o niej wiedzieć (bo nikt nie robi psu wychodzącemu z hodowli RTG, a jeśli wada nie daje objawów i nie zdarzała się u innych psów, to skąd miał wiedzieć?), to nie ma mowy o zwrocie kasy czy innym szczeniaku - bo to ni jest ukrycie wady, tylko rozwój wady, o której hodowca nie miał pojęcia. Jeśli wada byłaby ukryta, to nowy dom wiedziałby o niej od samego początku - a wyszła dopiero po miesiącu. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='yamayka']Świetny pracuś! Ależ jest zaangażowany! Lady, planujesz zrobić też komendę na pozycję leżąca inną niż "połóż się", żeby szybko, na raz, pacał przodem na ziemię? To siadanie jest fajne, moze na razie troche przegina z cofaniem, ale ładnie, dynamicznie to wygląda! Większość psów robi to nie takim fajnym skokiem![/QUOTE] Myślałam o wprowadzeniu takiej komendy, gdy pracujemy na odległość - np. najpierw zostań, potem chodź i w trakcie chodź jeszcze jedna komenda, która go zatrzyma i jednocześnie położy - tylko to jeszcze przyszłość, na razie utrwalamy to, co mamy, no i skupiamy się na klatce w domu i na przychodzeniu na dworze. Ostatnio Jax nawet zignorował dwa psy na spacerze - sam z siebie - wiec nie jest tak źle, poza tym, coraz częściej chodzi w kontakcie wzrokowym z przewodnikiem, wiec w miejscu nie stoimy, ufff :lol: [quote name='Kajusza']ale on jest fajowy :-) I w sumie nie wiedziałam, że psy moga mieć problem ze siadem z leżenia.... moja Wega od razu załapała o co chodzi, ale ja ją uczyłam rozróznienia komend "siad" czyli siada z marszu czy stania, i "usiądź" kiedy ma siedzieć z leżenia .... może dlatego nie wstaje, żeby usiąść?[/QUOTE] Jax parę dni temu w ogóle nie potrafił usiąść z leżenia, potem zamiatał dupą po połowie pokoju, a teraz raz mu się udaje zrobić normalnie, raz z zamiataniem dupskiem, ale i tak jest coraz lepiej :lol: -
Spaniel Cavalier Rodowodowy POMOCY!!!
LadyS replied to stizek's topic in Cavalier King Charles Spaniel
[quote name='stizek']Pies miał 2 mce jak go wzieli teraz miał 3 miesiące nacieszyli się nim 1miesiąc, ja nic nie napisałem że u hodowcy były jakies problemy tylko stwierdzam to co powiedział weterynarz ze to GENETYCZNE .... w sobote na spacerze cos tam zauważyli ze nie mogł jeśc i piszczał jak jadł.pies nie ma 2/3 lat że cos się dzieje i pies zdycha tylko ma 3 miesiące w tym miesiąc u nich.Więc wydawac 2.5tys za psa który miał być czysty i zdrowy i zdycha to przesada,nawet jeżeli to wada genetyczna czy rozwojowa to i tak hodowca powinien oddać pieniądze lub pieska...[/QUOTE] Człowieku, zrozum kilka rzeczy. Po pierwsze - weterynarze się mylą, wiec opinia jednego, dodatkowo nie poparta konkretnymi wynikami badań, to zero tak naprawdę. Po drugie - u psa rozwijającego się, tego rodzaju wady ROZWOJOWE mogą pojawiać się nwaet w ciągu dwóch tygodni, więc miesiąc to długo. Po trzecie - rodowód nie jest gwarancją, że pies nie zachoruje - jest gwanracją, ze pies jest czystej rasy i prawdopodobnie nie będzie chorował na typowe dla rasy wady rozwojowe. Zapytałam wcześniej - skąd wiesz, że to dobry hodowca? Ile razy siostra była w hodowli przed pojawieniem się szczeniąt? Ile razy widziała rodziców na wystawach? Ile dowiedziała sie o poprzednich miotach? -
Spaniel Cavalier Rodowodowy POMOCY!!!
LadyS replied to stizek's topic in Cavalier King Charles Spaniel
[quote name='stizek']próbowałem zapytać siostry ale naprawdę są w szoku piesek dla niej i dzieci był bardzo ważny jutro ona będzie analizować umowę.Rodziców widziała i reszte rodzeństwa kobieta z tego co mi opowiadała to była obeznana w temacie bo wszystko jej opowiadała o zasadach rodowodów i o tych psach,sama jezdzi na wystawy.Co do opini nie ma problemu weterynarz wszystko wystawi.Tylko nie wiem czy pieskowi 3 miesięcznemu można przewidzieć coś;/[/QUOTE] Opinia jednego weterynarza to mało w takim wypadku. Trzeba opinii innych weterynarzy oraz 100% pewności, że to wada genetyczna, a nie rozwojowa, za którą hodowca [U]nie odpowiada[B]. [/B][/U]Rozumiem szok i smutek, jednak pies, nawet rodowodowy, to żywa istota, której zdarzają się różne choroby, również rozwojowe - trzeba mieć to na uwadze. -
Spaniel Cavalier Rodowodowy POMOCY!!!
LadyS replied to stizek's topic in Cavalier King Charles Spaniel
[quote name='stizek']weterynarz powiedział ze to genetyczne ja pisze w imieniu siostry która jest załamana. Hodowca zostanie jutro poinformowany.Piesek od soboty dawał im jakies objawy[/QUOTE] Jeśli pies dawał od soboty objawy, to dlaczego uważacie, że wcześniej u hodowcy miał już jakieś znaki choroby? Sami piszecie - że dopiero od soboty. A pies jest u siostry miesiąc. Rodowód jest gwarancją czystości rasy oraz braku generalnych wad genetycznych - to, jak pisze bejasty, może być wada rozwojowa. Opinia jednego weterynarza to mało - potrzeba innych, obiektywnych opinii i przede wszystkim, potwierdzenia tych opinii odpowiednimi badaniami. Nie wspomnę, że zakładanie wątku bez wcześniejszego kontaktu z hodowcą jest po prostu chamstwem i brakiem wychowania ;) -
Wieści z domu Fanty vel Gabiśki, od maddaleny: "Witaj, Przepraszam za opóźnienie ale nie mamy internetu w domu, także nie jestem w sanie odpowiadać na maile na bieżąco [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] Gabisia ma się świetnie, przede wszystkim jest zdrowa, jest teraz już "podtuczona" i na tą nadchodząca zimę zamienia się w kulę gęstego puchu (już poprzedniej zimy była włochata, ale teraz... to dopiero niedźwiadek[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] Psychicznie bardzo się wyciszyła, w zasadzie od wyprowadzki na wieś nabrała chęci do życia, poluje... tak tak poluje i to skutecznie potrafi nasłuchując wykopać z pod ziemi kreta lub nornice... jak widzi sarny też jest zainteresowana pościgiem [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] nie boi się już huku ani burzy, chyba że pioruny walą gdzieś blisko to wtedy przychodzi do nas, ale już nie panikuje. Bardzo zżyta jest z Prezesem a on z nią, jak błędny rycerz staje w jej obronie przy różnych niebezpieczeństwach. W załączeniu kilka fotek, na większości jest Gabi z Prezesem to nierozłączny duet a w zasadzie spółka z ograniczoną odpowiedzialnością :))) Pozdrawiamy" [IMG]http://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=06fca70731671675630f1b168287fce8&mid=id.153903821377580&ext=1322604127&hash=AQCAZd8uXase6nbw[/IMG] [IMG]http://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=d9b5420e7b79a8943ab11eab4aaa971b&mid=id.285262728185273&ext=1322604146&hash=AQDtNfV85k3c-10_[/IMG] [IMG]http://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=7b8b5c36db58cee1d50dc575750870a2&mid=id.194898973929613&ext=1322604127&hash=AQCuNWXaVEL7J9Du[/IMG] [IMG]http://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=04fd7e5d4c9582bf864dc60eccfe96b8&mid=id.166203656810474&ext=1322604164&hash=AQCLP4NEd-xK7kIB[/IMG][IMG]http://www.facebook.com/ajax/messaging/attachment.php?attach_id=5f25023ce0b555859196af3ab5255d44&mid=id.225099947562059&ext=1322604234&hash=AQBJYhaCCyNR67hu[/IMG]
-
Spaniel Cavalier Rodowodowy POMOCY!!!
LadyS replied to stizek's topic in Cavalier King Charles Spaniel
[quote name='stizek']Witam wszystkich forumowiczów mam taki problem prosze o pomoc... Miesiąc temu moja siostra kupiła Sunię Spaniel Cavalier z rodowodem.[B]Kupiony niby od dobrego hodowcy. [/B]Piesek musiał przejść operację ponieważ żołądek przyrastał do żeber, płuc.Oddychała jednym płuckiem i piszczała jak jadła. Dziś piesek przeszedł operację wszystko poszło okej niestety dostała wewnętrznego krwotoku...Pies kosztował nie małe pieniądze bo 2500tys. gdyby trzeba było dać 2 tyle aby przeżyło nie było by problemu lecz nie o to chodzi sunia miała 3 miesiące w nowej rodzinie miesiąc wdg mnie nie może być takich rzeczy że płaci sie ogromne pieniądze za pieska który miał być pewny i zdrowy a piesek ma wade genetyczną.Czy moge domagać się od hodowcy zwrotu pieniędzy lub innego psiaka? Prosze o pomoc w tych ciężkich chwilach[/QUOTE] Na czym polega klasyfikacja tego hodowcy jako dobrego? Siostra była w hodowli regularnie? Oglądała rodziców i szczenięta w ich środowisku, u hodowcy? Dowiadywała się o poprzednie mioty z hodowli? Czy macie opinię weterynarzy na temat tego, że wada była możliwa do wykrycia we wcześniejszym wieku? Czy umowa, którą podpisała siostra ma w sobie treść, która głosi, że hodowca zwraca pieniądze w przypadku wykrycia wady genetycznej psa? -
opuchnięte jądra u kastrata - bardzo proszę o szybką odpowiedź
LadyS replied to karolajn's topic in Weterynaria
Czy pies na pewno miał usunięcie jądra? Bo jeśli był wysterylizowany, to miał jedynie przecięte nasieniowody, a jajka zostały... -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Specjalnie dla cioci evel nagraliśmy filmik z Jaxowym podrzucaniem tyłkiem :lol: Na filmiku (bez głosu, bo aparatem) komendy siad, połóż się, klatka, zostań, chodź, rozpraszanie Jaxa przez Serveta :diabloti:, psie skoki i napalenie na pracę :lol: Jax ma duże problemy (ponoć jak wiele psów) z robieniem komendy "siad" po "połóż się", co widać na filmiku - cofa się, kręci, ale w końcu siada :lol: [video=youtube;vNfLIlT2D28]http://www.youtube.com/watch?v=vNfLIlT2D28&feature=channel_video_title[/video] -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Taiyo.']Posiadam kundelka, który niegdyś miał być labradorem z czymś tam... a okazało się, że piesek jest raczej małych gabarytów i będąc kiedyś na spacerze spuściłam go. Pobiegł do jakiejś kobiety, na co Ona krzyczała w niebo głosy: "zabierz tego brutala, zapnij go. On na pewno jest barbarzyńcą, od czego masz linkę, dziecko?!", pomijam już komentarze idące w deseń: "ale ładny. Młody, prawda?", bo to norma, natomiast wyżej wspomniana osoba na prawdę bardzo mnie rozbawiła wtedy. :D[/QUOTE] No, popisałaś się - pani zareagowała nieco zbyt histerycznie, ale w sumie to bym się nie dziwiła, skoro obcy pies podbiega do niej na ulicy... -
[quote name='Tola']No jak ty weszłas tutaj na wątek to na pewno trudno będzie o spokój. To mamy zagwarantowane.[/QUOTE] Ależ ja jestem ciągle na wątku, tylko się nie odzywam :) Uzupełniłam jedynie wieści na temat psów ze schroniska w Zamościu - piranha napisała o dwóch, ja o dwóch kolejnych :)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='sacred PIRANHA']nooo zachowuje się jakby miała conajmniej Onka, a to przeciez jrt!!! one są trudne, wez sie ladyswallow uspokoj z tymi naukami! moze jeszcze nie moze merdac ogonem, poki mu nie pozwolisz;-)[/QUOTE] No ba - nie może! Sama zobaczysz ;) Nawet sra i sika na komendę :diabloti: -
[quote name='Tola']Widzę, ze wciąż trudno Ci wyzbyc się ironii; a jakby tak spróbowac pisac tutaj o psach bez niej?[/QUOTE] Jak tylko zadra się jej pozbędzie, to na pewno piranha też :) Jak oceniasz, to oceniaj obiektywnie. Do DT niedawno pojechał też bardzo skundlony piesek z pierwszego boksu psów, a do Skrzydlatego Psa trafił doberman Argo - jest w hotelu i szuka DS.
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Na forum JRT dowiedziałam się, że będzie jednym z najlepiej wyszkolonych JRT :lol: -
Tonia za ok. tydzień - 10 dni idzie do nowego domu :)
-
Tak wygląda po dwóch miesiącach użytkowania codziennego, w tym przy łańcuszku, jak widać, nasze ID: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-MsVWIiqPNQw/TtTWPW9Y1fI/AAAAAAAABig/ITvwQ6fKqok/s512/PB290043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-kg4ZilQp7sE/TtTWQApFmGI/AAAAAAAABik/vgFIWOuOotk/s512/PB290044.JPG[/IMG]
-
[quote name='lawendowa']I my się rozglądamy za jakimiś adresówkami... Myślę, że wypróbujemy te: [url]http://allegro.pl/wzmocniony-identyfikator-adresowka-dla-psa-i-kota-i1941064509.html[/url] , fajnie wyglądają :) Ponoć laminat nie jets trwały, ale mnie się kończy za jakąś chwile umowa z operatorem ktorej nie chce przedłużać i do tego chce zmienić numer, więc nie warto inwestować w ID na lata :) No i do tego dochodzi fakt, że jak sami nie spróbujemy to się nie dowiemy po prostu. ID z Red Dingo mamy, jest dość ciężkie, ale trwałe, porysowało się trochę. Nie wiem faktycznie jak z grawerem - my je wygraliśmy gdzieś tam i było "czyste", a ceny grawerowania laserowego w różnych punktach mnie conajmniej zaskoczyły. W jednym z takich punktów liczyli sobie 3zł za znak. Co przy 17 znakach (imię psa + numer tel + spacje też liczne jako znak) dało nam 51zł. Więc kupowanie identyfikatora za około 20zł + koszt graweru na własną rękę..to około 70zł za jeden Id, trochę za dużo jak dla mnie ;-)[/QUOTE] Mozna kupić stalowe z grawerem od razu, nas to wyniosło (2 ID naraz) chyba jakieś niecałe 20 zł z przesyłką ;)
-
My ostatnio mieliśmy dość zabawną sytuację :evil_lol: Jest u nas w bloku pani sprzątająca, która przychodzi przed 6 rano i tak zamiata, że miotłą tłucze się o wszystkie szczeble w barierce metalowej, budząc przy tym cały blok, a dodatkowo wali miotłą również w drzwi każdego mieszkania :roll: Ostatnio spotkaliśmy ją z Jaxem wychodząc na spacer - pani zobaczyła psa i zaczęła buczeć pod nosem coś, z czego zrozumiałam tylko "....roznosi pchły...", wiec przyciągnęłam do siebie Jaxa ze słowami "Jax, nie podchodź, ta pani roznosi pchły" i poszłam dalej :diabloti: Pani miała niezapomnianą minę, która zrekompensowała mi wszystkie poranki, gdy byłam budzona przed 6 rano (a pracuję w domu do późna, więc wstaje raczej po 8 . Sąsiad zza drzwi, naprawiający rower w jednej z kanciap, gdy to usłyszał, aż się popłakał ze wstrzymywanego śmiechu :lol:
-
[quote name='bros']jest jakaś stronka gdzie można sobie oglądnać te śmierdziele ? skad zamawiacie ?[/QUOTE] Myślałam o gryzaki.pl, bo to sprawdzony dostawca, przynajmniej dla mnie. Mogę zrobić zamówienie do siebie, tylko musimy wcześniej się zrzucić i zapłacić przelewem, bo ja nawet nie mam, żeby założyć ;)
-
[quote name='anka11']a mam pytanie, może ktoś będzie wiedział - te paski miesne, np. z kurczaka i indyka są miekkie czy twade?[/QUOTE] One nie są tak miękkie, że się np. zwijają, łatwo jest je łamać, są raczej kruche, niż miękkie - u nas sprawdziły się jako smaki.
-
W sprawie dzieciaka - nie trzeba interweniować, że wychodzi z psem, tylko, że [U]9latek wychodzi bez nadzoru rodziców z psem[/U]. Najlepiej zgłosić to bezposrednio na policję, to jest zaniedbanie ze strony rodziców, według przepisów polskiego prawa. Generalnie uważam, że im bardziej jest się upierdliwym, tym więcej efektów to przynosi - i działa to również tam, gdzie miasto ma w dupie problem z psami. Nie uważam, żeby to, że nikt nie reaguje było powodem ku zaprzestaniu podnoszenia larum. Skoro nie reaguje policja, SM - napisać do dziennikarzy, na pewno chętnie zajmą się taką sprawą ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Mam coś dla Was :evil_lol: [video=youtube;oRbkNOUNQTE]http://www.youtube.com/watch?v=oRbkNOUNQTE[/video] -
[quote name='lawendowa']No pewnie, bo to wina biednego psa że sobie ze światem poradzić nie umie? Do schroniska to by wlaścicieli trzeba było wsadzić, bo wzieli zwierzaka i są za niego odpowiedzialni a jakoby umywają się od obowiązków. Napisalam pies chodzi w kagańcu i to bardzo dobrym kagańcu...więc średnio ma jak ugryźć. [B]Wiesz mój pies się sobie z natrętem poradzi, co do psychicznego stanu zdrowia, to on był tyle razy atakowany, napastowany itp rzeczy i jakoś nie zauważyłam żeby w jakiś sposób się zmienił[/B], to nie jest pies którego można psychicznie łatwo skrzywdzić.. kwestia tylko taka że mnie to irytuje zwyczajnie. Tak samo jak irytuje mnie jak jakiś pies lezie na nami i sie za przeproszeniem wysrać nie da...i tu pomijam czy to jest pies bezpański czy ma zadowoloną paniusie która nie widzi nic złego w jego natarczywości...Wracając do psa z kagańcem...gorzej z małymi psami, których nota bene nie brakuje i jakby tylko mi oczywiście ten pies przeszkadza...od ludzi trzyma się bardzo na dystans, więc trzeba mieć ze sobą wabik w postaci innego psa...idąc Twoim śladem rozumowania co drugiego psa na osiedlu należałoby uśpić bo są agresywne i się rzucają...[/QUOTE] O proszę, jaki śliczny egoizm wychodzi w pogrubieniu :) Twój pies sobie poradzi - ale tam sam pies, z którym Twój sobie poradzi, może zaatakować kogoś innego - psa, dziecko. I ten pies albo to dziecko może sobie nie poradzić. Ale po co zgłaszać - w końcu Twój pies sobie poradzi, a co tam inni, niech oni sobie zgłaszają... Dopóki Twój pies nie trafi na takiego, z którym sobie nie poradzi, a który też sobie tak wybiegał z posesji i będzie płacz, dlaczego nikt wcześniej nie zareagował na tego biegającego luzem, agresywnego pieska.