-
Posts
14779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anetek100
-
co do programu, to na moście stali mężczyźni, którzy gotowali sobie coś na palniku....reporterka podeszła do nich mowiąc, że pod samochodem leży duży pies, dychał ciężko, może było mu gorąco lub byl wystraszony - nie wiem..pytała się ich, czyj to pies, oni powiedzieli, że dokarmiają te co tu biegają, (a były chyba dwa mniejsze) a tamten jest agresywny więc nie podchodzą za bardzo i pies został pod autem...co do psa płynącego za "właścicielami"...jak juz wsiedli do pontonu, piesek wystawił łapkę żeby wsiąć, a oni odpłynęli:(jakichś dwóch panów coś krzyczało z balkonu zalanego domu, a ten wlasciciel w pontonie odpowiedzial, "to sami wezcie tego psa jak tacy mądrzy"..zatem wniosek z tego ze mogli krzyczec by uratowac go i zabrac na ponton..właściciele jednak powiedzieli"wystawcie go gdzies tam na ten suchy most, jutro moze po niego wpadniemy"...reporterka mowila"ale tak prosze panstwa nie moze byc" gdy pies z trudem płynął za łódką i wtedy wlasciciele "dobra to bierzemy go" ale raczej niechetnie to zrobili....podplynela z tylu inna lodz i zabrala psa, ktory patrzac za odplywajacym pontonem swego pana po prostu chyba ze zmeczenia polozyl sie,a wybawca głaskał go by dac mu chociaż trochę dotyku ...to bylo naprawde straszne:(nie wiem co stalo sie z tym pieskiem oraz tym spod ciezarowki:(ale naprawde, wlasciciele nawet nie zerkneli za psem ale dalej opowiadali o tym co ich spotkalo...rozumiem, są w szoku, wiele starcili, ale pies to nie rzecz...piesek był średniej wielkości czarny i nad oczami chyba miał znaczenia - brwi;) jak rotek takie beżowe..długi ogon,chyba sierśc dluższa..co do tekstu cytatow i opisow pieska moglam sie mylic ale sens mniej wiecej taki.A jak wrocili po niego, Bóg wie jakie jest teraz lub jakie będzie jego życie:(dziękuję Wam wszystkim, że ratujecie te biedy, bez Was to wiele z nich odeszła by razem z tą falą w nieznane:(DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
anetek100 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
oo rany ten kursor mnie dobija:(:(to widzę, że sprawa jest poważniejsza...jak wróci Monias mam nadzieje, że wiadomości będą trochę lepsze:)trzymam kciuki i na pewno wszystko sie ułoży:) -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
anetek100 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
ojej ciężko mi napisac jakąkolwiek wiaodomośc..nie mam czasmi kursora ale już jestem:)nie jestem lekarzem, moge się mylic, ale opowiem jak to było u mojego Rysia:)też biedunio siusiał co pare minut po domu, który zamienił sie w jedną wielką kałużę, nie chciał jeść, sporo pił, biegunka, wymioty, itp....nie zmuszałam go do jedzenia ale zaczęłam sie juz martwić...dostawał puszki intestinal royala i też kręcił nosem ale jakoś jadł a ta karma jest właśnie na ustabilizowanie układu pokarmowego..mieszałam ciutkę z jedzeniem suchym...sunia może jest tak samo jak mój seniorek wystraszona jeszcze,zestresowana, inne żywienie też może ma wpływ, jeśli teraz jest lepsza karma i organizm musi sie z tym oswoić. Także kroplóweczki postawią ją na nogi jeśli lekarz je poda, Rysio mój nie dostawał bo cociaż biedaczek przegłodził się trochę przez te niejedzenie schudł ze 2 kg to później widząc, że nie robimy mu krzywdy, że może czuje bezpieczny, jest mu dobrze, zaczął jeść, ufac nam i teraz pierwszy siedzi w kuchni, wcina ile się da więc nie dajemy za dużo bo nam się zamieni w baryłkę:)także jesli okaże się, że to nic złego, że nie ma żądnej choroby to może to być stres..co do przeziębienia dawałam psiakom - bo jeden od drugiego załapał rutinoscorbin raz dziennie i przeszło, ale Ty nie dawaj, bo trzeba wszystko zdiagnozować, zobaczyć co psinkę męczy. To z ojego "doświadczenia psiego"ale najlepiej lekarz oceni:) ..trzymam kciuki:):):):) -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
anetek100 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
i ja jestem :):):)witaj Monias wśród nas....dogomaniackich jakby nie patrzył wariatuńciów:):)super, że sunieczka juz jutro z Wami będzie:)ściskami trzymam kciuki:) -
moje cudeńka kochane:)gdyby ktoś miał ochotę poglądać zapraszam do galerii mojej z podpisu, a teraz ja musiałam obejrzec Lolusia ale to cudny piesek:)wesoły,kochany:)proszę wymiziać go ode mnie:):):)moooocno
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
anetek100 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
może o ten chodzi/?:):):) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/75577-Schronisko-w-Rudzie-Śląskiej.-DUŻO-PSÓW-DO-ADOPCJI.-Remonty-ciagle-trwają-(?highlight=schronisko+ruda+slaska[/URL] -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
anetek100 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
do ostrody jak dobrze zroumiałam mogłyby dojechac te osoby, gdyż tam pracuje przyszły mąż Pani Moniki -
Staruszek Karmelek jedzie do nowego domu!!! 3majcie kciuki.
anetek100 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
a ja sobie zapisze i od razu podniesie się...Karmeliczku jestes przesłodkim piesieniem:)cudoooo!biegusiem po domek:) -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
anetek100 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
tak tak a ja jako drugi "inspektor" hehe potwierdzam:)rodzina straciła sunię miesiąc temu, wciąż opowiadali o niej z ogromną radości i uśmiechem na twarzy..mają "budkę" legowisko jak namiocik nawet z daszkiem, oraz juz imie nawet wybrali,bardzo wrażliwi. Tamta sunia była u nich od szczenięcia.Spała w łóżku, miała z nimi jak w raju. Starałyśmy się też opowiedzieć o cieprieniu zwierząt, zobaczyc reakcję, zainteresowanie tym tematem, to widac, że bezdomnośc bardzo ich porusza..Państwo znaleźli domek dla pieska błąkającego się po osiedlu w stanie bardzo wycieńczonym. Co do suni pudelka nie chcieli z hodowli, woleli dac domek dla jakiejś pokrzywdzonej przez los.W razie jakiegokolwiek wyjazdu, urlopu, sunia mogłaby byc u rodziców Moniki, która nadal z nimi do czerwca mieszka, później także bez problemu.Przyszły mąż także lubi zwierzęta i w razie narodzin potomka są przygotowani przynajmniej teoretycznie po przeczytaniu wielu artykułów jak wprowadzić dziecko do domku gdzie jest piesek.Zatem czekamy na ewentualne pytania:) -
Funia suczka z fartem w życiu już na zawsze u mnie :)
anetek100 replied to keciulinka's topic in Foto Blogi
jestem jestem odwiedzam śliczną sczczęśliwą sunieczkę:)pozdrawiamy:)szczek od moich psotników czterołapnych -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
anetek100 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
[quote name='keciulinka']Anetko mam nadzieje ,że będziesz zaglądała na naszej galerii którą stworze bo...Farcia zostaje u mnie !! [/QUOTE]ojejeje w sumie po cichu miałam nadzieję wiesz:):):)czekam na galerię odwiedzac będę rzecz jasna:):):)super:)jestesmy jak coś w kontakcie choćby na gg jak zawsze:):):) -
i one też znajdą:):):)
-
i na pewno się znajdzie..:):):):)
-
i ja jestem:)kanarki tez mam śmieszne istotki:)stadko przeurocze:)a rotek taki faflunek fajny:)
- 32 replies
-
- galeria zeberki4
- nasze zwierzeta
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
anetek100 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
hehe dziękujemy....od Wegi może nie, bo on raczej ma "gdzieś"pozostałą dwójkę;)nie zwraca na nie wuagi - no czasmi ogonkiem pomacha jak się spotkają ich noski, gdy obce peiski spotyka na pojutku także wesoły, a tak to ma swój świat który zawsze kończy się na szybie balkonowej ;D -
kontaktowałam sie z Panią Ewą z Łomianek ktora pomaga Pani eli i na szczęście im nic nie grozi jeśli chodzi o powodź ominęło a poza tym rzeki żadnej nie ma wokoło:)mam nadzieje, że tak zostanie...co do telefonow w sprawie adopcji ..cisza:(zastój totalny:(Pani Ela dzwoni co pare dni do pani Ewy i w razie probmelów, jakichkolwiek potrzeb moż esie do niej zwrocić także jak było tak jest dobrze że ma pomoc
-
mam nadzieje, że FLY mi wybaczy ale wstawię fotkę Faziego jedną..patrzcie jaki zwinny:)jak zajączek:):):) [IMG]http://i48.tinypic.com/2zp5abm.jpg[/IMG]
-
nowa sunia u Pani Ewy...na razie wstawiam link tutaj [URL]http://www.canis.org.pl/galeria/nutka2010.htm[/URL] spokojna sunia, mix dalmatyńczyk - wyżeł..oaza spokoju. Lubi koty psy sunie przytulaśna i w ogóle cud miód podobno:)raczej młoda:) aha pytałam przede wszystkim jak tam sytuacja powodziowe ..bo w Łomiankach przerwało ten wał:(na szczęście nic im na arzie nie grozi, straż wciąz krąży, ale do nich póki co Bogu dzięki nic nie dociera
-
jestem z Wami całym sercem:(ze swojej strony dziękuję za pomoc tym zwierzętom i wspieram choćby duchowo póki co:(