Dzięki Negri że się pojawiłaś :loveu:
Ja pewnie mogłabym go przetrzymać, ale pytanie, jak długo ? Bo za długo też bym nie mogła, bo mój pies potem strasznie przeżywa, "płacze" i jest smutny :-(. Złapać to dla mnie nie problem, pies do mnie podchodzi, dlałabym mu sedalin żeby zasnął.