Jump to content
Dogomania

Kinya

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinya

  1. [quote name='Tweety']a co z tą babunią? tylko, że ona to raczej dożywotni tymczas:shake:[/quote] Odpisywałam na Twojego posta - widocznie Isabel była parę sekund szybsza i Jej wiadomość ukazała się przed moją. A co do kici to przecież nie zostawimy jej w potrzebie. Chodzi tylko o to żeby inni ewentualni lokatorzy jej nie dokuczali. Na górę nie mogłabym jej na razie wziąc ze względu na kwarantannę, no i oprócz moich kociaków jest tam Czesio na tymczasie. Już zaczynają się awantury o miski i teren :shake: Dlatego kicia na razie poszłaby na dół, gdzie wcześniej był tymczas dla Lusi i Cześka - sama na pewno miałaby tam spokój.
  2. Czekam w takim razie na wieści. Coś czuję, że remont dołu odwlecze się w baaardzo daleką przyszłość :cool3: Ze 2 lub 3 kociaki mogą tam zamieszkać (Lusia i Czesiek radzili sobie całkiem nieźle ;)) Jeżeli tylko można prosić, to żeby kociaki nie wymagały częstych i regularnych zastrzyków - ja po prostu nie potrafię ich robić i nie podejmuję się, a jeżdżenie do weta np. 2 razy dziennie odpada ze względu na pracę. Smarowanie, zakraplanie i podstępne podawanie tabletek mam już w miarę opanowane ;)
  3. [quote name='Patia']O Boże Kinya to by było cudownie !!! :loveu:[/quote] Twoje zdanie jest tu najważniejsze ;) Dzwoniłam do Ciebie w tej sprawie, ale musiałaś być zajęta. Zapomniałam jeszcze dodać, że w sobotę Lusia dostała tabletkę odrobaczającą. Musimy się jeszcze dogadać co do kosztów leczenia kici. I myślę też sobie, że skoro zwolniły się te pomieszczenia na dole, to mogłabym wziąć znowu jakieś biedaki na tymczas; chyba widziałam jakiś temat z prośbą założony przez Tweety. Jakby co to dawaj znać, ja teraz biegnę do lekarza i jadę do domu, będę na forum jutro :bye:
  4. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przepraszam wszystkich zainteresowanych za milczenie, ale położyło mnie do łóżka na półtora tygodnia, a „dzięki” naszemu telekomunikacyjnemu monopoliście od ponad pół roku nie mogę doczekać się netu w domu :angryy:.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czesiek ma się dobrze, tyle że od dwóch dni ma problemy gastryczne. Rzuca się jak szalony do misek (je z kilku równocześnie, bo odgania inne koty), je łapczywie, a potem wszystko zwraca. Już sama nie wiem co mu dawać do jedzenia :-( Na szczęście dużo pije, więc odwodnienie mu nie grozi. Jeśli ta niestrawność się utrzyma, jedziemy do weta. W zachowaniu zmian nie widać, wymyśla coraz bardziej szalone zabawy, galopuje po całym domu, skacze po czym się da :lol:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli chodzi o Lusię to wieści są i dobre, i złe. Złe to takie, że z chorej łapki (drapiąc się pazurkiem) przeniosła sobie świństwo na uszko i szyję, i te miejsca zaczęły łysieć. W ogóle traci ogromne ilości sierści, całym kłębami, których nie nadążam sprzątać. Ale najgorzej wygląda ta szyjka, prawie całkiem łysa :-( Smarujemy, poza tym dostała krople przeciw linieniu, ale na efekty trzeba będzie poczekać. Za to z dobrych wiadomości pierwsza jest taka, że wyniki krwi wreszcie są w normie :multi: Druga to fakt, że Lusia może mieć nową panią (na razie wiemy to tylko my dwie ;)). Moja mama po wizycie u mnie tak przejęła się losem kici, że chce ją zaadoptować. Ponieważ jednak z rodzicami mieszka brat, który ma potworną alergię na sierść, mama nie może wziąć Lusi do siebie, chociaż ogromnie by chciała. Wobec tego propozycja jest taka, że Lusia zostaje pod moją opieką, a mama płaci alimenty :cool3: Co Wy na to?[/SIZE][/FONT]
  5. Dziękujemy Patia! :loveu: Chciałabym jeszcze dodać, że Czesio: 1. Nie boi się ludzi, jest przytulasty do wszystkich tak samo (no, może bardziej do tych, którzy wrzucają coś do miski :eviltong:); 2. Chyba nie znał wcześniej psów, bo kompletnie nie docierał do niego fakt istnienia moich dwóch; do tego stopnia, że dopiero pogoniony przez nie zrozumiał chyba, że trzeba jednak trochę uważać; 3. Toleruje bez problemu inne koty, chyba że zachowują się wrogo; wówczas po prostu się broni jeżąc ogon i wydając groźne pomruki - starć bezpośrednich raczej unika; 4. Jest po prostu kochany!:loveu:
  6. Nasz piękny Czesio ostatnio często przesiaduje na oknie i wygląda nowego domku ;) Komu Czesia, komu? Tylko do Dobrego Domu! :)
  7. [quote name='TYGRYS-ica.']a ja sie tak zastanawiam czy te kotki sa u was na tymczasie i szukaja domku?? czy to tylk taki tymczasowy tymczas?? :lol: i czy duzo jeszcze zostalo kociakow??[/quote] Dzięki za radę, gg już aktywne ;) Czesio w super formie, mimo swojej dość muskularnej, krępej sylwetki ma mnóstwo energii, szaleje z futrzaną mychą, trochę psoci (ale niegroźnie;)) i baardzo potrzebuje zabaw i pieszczot. Lusia już bardziej odważna, sama podchodzi i się łasi, ale nadal trzeba uważać na zbyt gwałtowne gesty. W ogóle jej drugie imię - Kraina Łagodności ;) Bez protestu łyka tabletki i pozwala na coraz bardziej zaawansowane zabiegi pielęgnacyjne - niestety ten chory paluszek niezbyt ładnie wygląda :sad: A domek będzie tak tymczasowy, jak tylko będą tego potrzebować :lol:
  8. [quote name='karusiap']Witamy serdecznie i dziekujemy za cudowna opieke nad kotkami:loveu:[/quote] A ja dziękuję za miłe przyjęcie :loveu: I od razu mam pytanie jak umieścić nr gg w profilu, bo poza skype, ICQ i MSN innych opcji :lookarou:
  9. Czesiek już o 10:00 był w lecznicy, strasznie obrażony za odstawienie od miski. Odbieram go wieczorem po pracy. Poszukiwania domku czas zacząć :) W wynikach Lusi poprawa o niecałe 30%, dlatego kontynuujemy leczenie aż będą w normie. Poza tym na tylnej łapce, przy okazji ściągania z pazurków "tipsów" powstałych z odkładającego się chyba miesiącami brudu, znalazłam wczoraj brzydką ranę między paluszkami. Niby nic strasznego, ale miejsce nieciekawe, brak dostępu powietrza spowodował, że rana się jadzi, a skóra łuszczy. Będziemy smarować ;)
  10. Kinya

    Metamorfozy

    [quote name='Neigh']Ja się chciałam tylko dopytać, kto tak kota napompował???[/quote] Witam Wszystkich! Po raz pierwszy na forum i od razu przyznaję się, że to ja... 0,6 kg w dwa tygodnie
×
×
  • Create New...