Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Biegniemy, Czarteczku. Postaraj się zaprezentować swoje wyjątkowe wdzięki.
  2. O, moje cudowności kochane! Aż mi oko zwilgotniało. Fakt, następne tymczasiki będą musiały mocno się starać. Właściwie nie mają szans - żaden nie będzie u mnie tak długo! ;) Bafuśku, mizianko i buziak od ciotki.
  3. Trzymaj się, Andy. Już niedługo będziesz ślicznym, szczęśliwym pieskiem.
  4. To tym bardziej trzeba hotelik założyć. Chyba da się z tego wyżyć, skoro tyle osób to robi.
  5. Banner śliczny, tylko miejsca w podpisie nie ma - nie dało by się troszku mniejszych robić? Jak to - nie ma kasy? Ja 50, ty 50 - początek już jest. Jak tylko zwolni się miejsce u Wiosny, sypnie się kasa, głowę daję! Na pierwszy miesiąc uzbieramy, potem na drugi - jak będzie trzeba, bo wierzę, że Dama szybko domek znajdzie.
  6. Bafek przeżył to i ja przeżyję :evil_lol: Zresztą, fajne to jest - zdrowsze i zabawniejsze niż TV. Przyda mi się taki trening - w lutym, jak wszystko dobrze pójdzie, zostanę babcią!!! :multi: Ecci, napisz coś o Bafku. Ocelot, 3o lat ciężkiej pracy zrobiło swoje! Od początku uszczęśiwiałam TŻ jakimiś bidami - przyzwyczaił się. I ty się doczekasz - wszystko przed tobą. I tak masz nieźle - spadek, plac, domek - pozazdrościć. Życzę ci tego wszystkiego z całego serca - będzie gdzie podrzucać psie nieszczęścia! :diabloti:
  7. [quote name='Moniek193'] Jak sie jest na tym watku to sie samo rymuje:roll:[/quote] Potwierdza to kilka osób, że z Nochalem nie sposób inaczej, ino wierszem - to tu powstają pierwsze, mniej lub bardziej udane, pisane w noc i nad ranem, ale zawsze spod z serca, od marca po wdzięk czerwca, od czerwca aż po sierpień - rymy na cześć psich cierpień. Nochalu, idzie wrzesień - domek dla ciebie niesie. :loveu:
  8. Pojęcia nie mam skąd, ale jakoś się biorą :lol: Na spacerek biegniemy, Tajson.
  9. Mozart, uspokoiłeś się? Wierzę w ciebie. Buziaki :calus:
  10. Tak do końca to on samotny nie jest - tyle cioteczek go kocha. W końcu któraś nie wytrzyma i zaprosi Kozaczka do domku.
  11. W końcu dobiegniemy, prawda Kongulku?
  12. No tak... Skąd ja to znam... Dawać tylko suche i już. O suche się nie pobiją. Chyba że polane sosikiem. :evil_lol:
  13. I na spacerek biegniemy, Kajku. Dziś chyba trochę cieplej, ale kurteczka nie zaszkodzi.
  14. To ja dam mu już spokój i tylko cmoknę w nos śpiącego Kacperka.
  15. Co nie oznacza, że w nocy nie brykniemy na spacerek. Prawda, Hopaku?
  16. Ale nadziei nie traci. I ma rację. Biegniemy, Edku.
  17. "Nie o to chodzi, by złowić króliczka, ale by gonić go, ale by gonić go..."
  18. I dzień dobry. Te ciotki cię zamęczą, Dinku - co przyśniesz, to na spacerek budzą.
  19. Coś się dzieje w sprawie Damy?
  20. Nie tak prędko! Dobranoc będzie po nocnym spacerku.
  21. I jak zwykle, na nocny spacerek cię zabieram. A może ty mnie?
  22. Ocelot, Liwka będzie u mnie najwyżej do 4 września i ani dnia dłużej!!! :mad: Serduszko do Rudzielca zabiło już dawno, śledzę wątek, na razie siedzę cicho. Wiesz, serduszko bije mi do tylu psiaków, że może nie wytrzymać. :evil_lol: Staram się zachować odrobinę rozsądku - ja mam codziennie "na trzech pokojach) co najmniej cztery psy - dwa spore i dwa mniejsza, ale za to uprawiające wieloobój bardzo nowoczesny - zapasy w stylu klasycznym, bieg z przeszkodami, kickboxing, sprint, skok wzwyż, tenis ziemny, stołowy oraz wolnoamerykankę. Poza tym powolutku przygotowuję TŻ - cichcem, podstępnie, nic na siłę. Wciąż ma opory, ale powolutku się przekonuje. I tak jest kochany - w końcu to on od pewnego czsu finansuje to wszystko bez zmrużenia oka. Będzie lepiej - za tydzień odpadnie Łapa (wracają właściciele), za jakiś (?) czas córka z Betką idzie "na swoje", będzie spokojniej. Myślę, że DT już zostanę do końca życia - tak sobie postanowiłam - tylko dla którego?... Bafuśku, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, żeby ciotki pogadały sobie na twoim wątku o sprawach ogólnopsich. Ty to rozumiesz, mój pierwszy, jedyny, cudowny, wyjątkowy tymczasiku, od którego wszystko się zaczęło. :loveu:
×
×
  • Create New...