Nie dziękuj, Goniu - wolałabym, żebyście dogadały się z xmartix i wydały wspólne oświadczenie, bo ta groteskowa sytuacja nie może trwać wiecznie. Żeby było jasne - moja decyzja nie została podyktowana utratą czy brakiem zaufania do xmartix, bo nie mam ku temu żadnych podstaw. Czuję się z tym wszystkim bardzo niekomfortowo.