-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
*FPR-ZWP* -Niko- psi arystokrata wyrzucony na wsi. MA WSPANIAŁY DOM
agata51 replied to anovip1's topic in Już w nowym domu
Przeogromne dzięki, mmd :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
agata51 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja też!!! Dzień, dwa i ja zajrzę do Światka. -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
agata51 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Buziaki, Dżery! -
Matko, to jest TEN Misiek? Iwonko, gdzie jesteś!? Bo ci go podbiorę!
-
Szaman, ty nie jesteś gruby - ty jesteś lew prawdziwy!!! Przepraszam, zalegam, wyślę niebawem.
-
To był Szok ... Rzeszów - znowu szuka domu :(((
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']nie ma sprawy :-) trzymam kciuki za jakiś odzew[/QUOTE] [B]JEST[/B] sprawa, cioteczko. Dziękujemy. -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Depi, nie tracimy nadziei! -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
agata51 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi, myślę, że powolutku przyjdzie nam żegnać się z tobą. Ciepło i czule - jak to w takiej chwili zwykło bywać. Jestem pewna, że Murka nie pozwoli ci odejść inaczej. Cioteczki Rufikowe, nie oszukujmy się. Nie utrudniajmy Murce. -
[quote name='wiosna']Jeszcze Właduś sam, narazie tak mieszka, chociaż zamykamy go tylko na noc - całe dnie spędza na wybiegu. Jemu się chyba taka pogoda jak teraz całkiem podoba - widzę go z okna, jak wyleguje się na śniegu, przeciąga, czasem tylko łebek podniesie i obserwuje okolicę. Postaram się dokoptować mu jakieś towarzystwo, będzie mu na pewno przyjemniej. Przez ostatnie dni właściwie Patryk opiekuje się psiakami, ja mam trzy światy z końmi, a Patrykowi nie chcę kazać przeprowadzać rewolucji. Mam cichą nadzieję, że Władek zaprzyjaźni się z Nessi i Kapselkiem - to dwa takie troszkę mniejsze od Władka psiaki, Kapselek spokojniutki i trochę jeszcze nieśmiały, a Nessi to mała, wesoła kciążniczka, która mogłaby trochę Władka rozweselić. No, nie ma co planować, zobaczymy co on na to. Rezygnacja Darii - cuż pisać - głupio, że bez słowa, bo przecież nikt nie zamierzałby krytykować takiej decyzji, różne rzeczy się zdarzają. Dobrej nocy![/QUOTE] Miałam takiego aparata, który do ostatniej chwili (bywało, że w połowie marca) wyszukiwał najmniejszych łat śniegu i czochrał się w nich z takim zapamiętaniem, coby mu do następnej zimy starczyło. Wiadomo przecież, że Władek ciepłolubny nie jest. Władeczku, mrozy jeszcze mają nadejść! Tylko nie wiem, czy ze śniegiem. Ja bym też chciała.
-
*FPR-ZWP* -Niko- psi arystokrata wyrzucony na wsi. MA WSPANIAŁY DOM
agata51 replied to anovip1's topic in Już w nowym domu
[quote name='piechcia15']Agato ten pies toż to klon naszej potrzebującej suni tez z Łodzi! [url]http://www.dogomania.pl/threads/201396-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-bezdomna-sunia-i-7-szczeniak%C3%B3w!!PILNIE-DT-DS-%28**B%C5%81AGAM-O-POMOC-**[/url][/QUOTE] Wiem już od Asi. Rzeczywiście klonik. I co? Małżeństwo z siedmiorgiem maleństw wyadoptujemy? Dzisiaj spotkałam jeszcze jednego klonika Nikodema. Buzi sobie dały i poszły za swoimi ludziami. Niko, mimo wszystko, nie ma źle, może poczekać, skupcie się na mamuśce i bąblach. Ale widzę, że wszystkie mają przechlapane - za czarne!!! -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
agata51 replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Nadinko, mogłabyś już pójść do domu. Dobrego, wyrozumiałego. -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
agata51 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dawno mnie nie było, nie wiem, co się dzieje, poczytam jutro. Poszła lutowa deklaracja - 50zł - od mojej mamy. Nick - Aleksandra D. To niby deklaracja stała, ale moja mama ma 94 lata. Sama nie wiem, czy będę mogła przejąć ją po niej. A Pusię miziam za lewym uszkiem. -
Myszko, najważniejsze, że Justysia będzie cię trzymać za łapkę. Odejdziesz szczęśliwa. Będę z wami, cokolwiek to znaczy. Wcale nie jestem taka nieczuła, na jaką wyglądam - mokro pod powieką, w serduchu zimno. A z tyloma psami przeszłam już za TM. To zawsze boli, tylko już się nauczyłam, że w takiej chwili nie moje uczucia są ważne, tylko tego, kto odchodzi. I tylko tyle mogę wam powiedzieć.
-
To i ja się zapiszę na 10zł/mies. dla Zuzi twardzielki.