Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by kikou

  1. straszny słodziak z niego, można stracić głowe...
  2. ....przepraszam, a w jakim dt ona jest, w jakim miescie,bo jakos sie pogubilam...
  3. uf.. odetchnelam, ze sie znalazla..... eh, gdybym nie prowadzila tego swojego zycia w rozjazdach juz bym ja dawno wziela... wczoraj w nocy jak tu zajrzalam to slabo mi sie zrobilo..... ale chudzinka sie z niej zrobila, polowa z tej kuleczki na poczatku...
  4. to wspaniale wiesci.... ale co z tymi robakami? ....a ludzie to mnie zadziwiają, pewnie wywlekli go ze trzy razy na siłę gdzieś na chodnik, ciągnąc na smyczy... i doszli do wniosku, ze już nic z niego nie będzie i oddali... :shake: ..ale nie ma tego zlego, za to teraz Gipsonek odżywa.....
  5. wygląda na to, że trzeba ponownie zmienić tytuł na stary.... ?
  6. Są różne szkoły żywienia psów,nawet wśród weterynarzy zdania są podzielone...Wiem,że przy suchej karmie nie miałam problemów...A jak raz Tyrsie ugotowałam kaszę-dostała rozwolnienia...Poza tym ja mam taką metodę,że miska z karmą stoi cały dzień,zabieram ją tylko na noc,pies je wtedy,gdy odczuwa taką potrzebę.A wiem,że niektórzy dają jeść psu raz lub dwa razy dziennie,o stałych porach...Poza tym gotowane szybciej się psuje,jeśli pies nie zje-trzeba wyrzucić,czyli zmarnować... ...no cóż nic dziwnego, że piesek reaguje rozwolnieniem na gotowane jedzenie jeśli odżywiany jest wyłącznie suchym .... ja mam starego kota (16latek) i starego psa obie musza dostawac suche lecznicze karmy (oczywiscie każda inną i na inne schorzenie) ale obie codziennie dostają też coś świeżego: kurczaka, podroby czy rybe, kot surowe albo tylko sparzone, a pies podgotowane(czasem z ryżem czy kaszą) ale czesto kradnie tez kotu te surowe kawalki... Żołądki mimo, że stare i chore swietnie reaguja, żadnych sensacji. Obie są w świetnej formie. Hmn...a w ogóle jeśli mamy zwierzaki dłużej niż tydzień to wiemy ile jedzą, jeszcze mi sie nie zdarzyło żeby coś się zmarnowało...
  7. a moze ten Grzegorz pamieta gdzie moglaby byk ta krotka smycz od Poker (od kompletu z szelkami samochodowymi)
  8. chyba raczej Kinga i jakis chlopak tam tez byl z Nia
  9. acha.... no ale to czysta strata forsy co miesiac.. bez sensu!
  10. Pokerku... a czy przypadkiem u Ciebie nie zwalnia sie domek tymczasowy??? Moze bylaby to sznasa dla staruszka? Tylko, ze to chlopak!!??
  11. Tak 50,- brzmi rozsadniej, dla mnie ok.!! ale przekaz pocztowy to tylko strata pieniedzy.. ponad 5 zl oplaty za kazdy przelew... Wet-siostra musi miec konto, jesli takowego nie ma to jest przeciez tyle ofert teraz internetowych..bez oplat niemal za prowadzenie ... musi sobie zalozyc... lepiej wydac pieniadze na psy niz na oplaty pocztowe... ta firma ma sie niezle, nie musimy jej wspierac.
  12. ecci, Poker pyta czy nie wiemy co sie stalo z ta czescia do zapinania w pasy z Jej szelek? Czy przypominasz sobie gdzie moglaby byc ta krotka czesc? (Bo w drodze uzywalzsmy moich- nie bylo jej od poczatku podrozy, musiala juz w schronisku sie zapodziac) Czy pamietasz moze kto ubieral psy w szelki i u kogo moglaby ta czesc gdzies lezec? (bo jak ja dojechalam, byly juz w szelkach)
  13. a gdzie jesli nie na konto? poza tym z tego co sie doczytalam, to Wet-siostra pisala, ze na jedzonko nie potrzebuje pozniej wiecej jak 30 zlotych miesiecznie, tylko w przypadku jakby doszly dodatkowe koszty leczenia czy cos takiego...?
  14. no dobrze "z twarzy" ladniutki ale ta sylwetka....;)
  15. lubie takie inteligentne psiaczki, takie mądrale....nawet jak sa troche "frech" Jak Bóg rozdawał urode Ziutuś stał w kolejce po rozumek ..... ale i tak dobrze na tym wyszedł:multi::multi:
  16. no to mam znowu klekotanie serca... tak strasznie chcialabym zeby jej sie udalo.... Dobrze, ze Przemysl dosc blisko Lublina, to nie bedzie biedulka musiala duzo podrozowac.... Jak juz bedzie tak daleko to przekazcie swoje n-ry kont na pm!
  17. fajny psiak.... ja go tez bardzo polubilam... taki cool starszy gość
  18. przelałam "grosz" na Kacperka! serce pęka jak się patrzy na te zdięcia. PISZCIE PROSZE JAK NAJCZEŚCIEJ JAK ON SIĘ MIEWA!!!
  19. ale fajny psiak!! taki odprezony na tych zdieciach!! SUPER!!
  20. dodam brakujace 50,00 na transport.... mysle, ze metoda powolnego przyzwyczajania TZ do psiaka ma duze szanse powodzenia, przewaznie z czasem pojawia sie swoista nic sympatii inie trzeba juz wielkich prosb, zeby zostala w domku na dluzej....no chyba, ze mialaby wyjatkowo trudny charakter... ale co ztymi innymi psiakami...? jesli wszystkie dojada, to jak zrozumialam Wet-siostra mialaby 5 psow... czy Rodzina jest przygotowana na taka duza gromadke???
  21. ja wzielam sunke, ktorej wiek lekarze oszacowali na 17lat (Rudzie, na pewno widzialyscie jej watek) slepa, z cukrzyca i chora watroba. Cala rodzina pukala sie w czolo znaczaco. Teraz sunka wyglada najwyzej na 10 latek;), a jest taka urocza i kochana, ze wszyscy ja uwielbiaja i juz dawno zapomnieli swoje reakcje na wiesc, ze to taki "schorowany staruch"
×
×
  • Create New...