-
Posts
10430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kikou
-
[quote name='Poker']to świetnie,że jest ten tymczas :multi: a ja jestem szczęśliwa :multi::multi::multi:,byłam na rtg i okazało się,że te guzy to TŁUSZCZAKI !!!! Jestem umówiona na wieczór z chirurgiem na konsultacje. Jeżeli termin operacji byłby w ciągu 1 - 2 dni,to może u mnie poczekać i po zabiegu jechać na tymczas.Co Wy na to? Będziemy szukać transportu,pomożecie?[/quote] jesuuu jak super, ze to nie jakies zlosliwe paskudztwo...Jestes KOOchaana, ze juz pomknelas z nia do weta... ale SUPER!
-
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
kikou replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
trzymam mimo wszystko kciuki, zeby serduszko jeszcze troszke popracowalo..... -
Wrocław-dziadzio Kiu W Pilnej Potrzebie!!!W DOMU :)
kikou replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Na którego biedula?[/quote] o tym myslalam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111362&page=21[/URL] Koperek wspominala, ze moze uda jej sie wziac go do ortopedy razem z labusiem.... jesli nie to moze jak ja przyjade to podjechalabym z nim do jakiegos specjalisty.... wczoraj widzialam go, radzi sobie wietnie ale meczy sie biedactwo z ta sztywna nozka...no i male szanse na adopcje z defektem....a jest naüprawde uroczy, do zakochania od pierwszego wejrzenia.... -
[quote name='ecci']w sumie nie wiem czy i tak nie miałaś lepiej kikou teraz, jak wtedy, gdy jechałyśmy razem:diabloti: nie wiem kompletnie co powiedzieć...wychodzi na to, że przed podróżą trzeba brac psa na dietetyczny tymczas...[/quote] pisalam na gorco tylko o wymiotach.....ale kooopki oczywiscie tez byly... wieczorem troche umylam Koperkowy transporter...na swoje tylnie siedzenia boje sie zagladac...na razie auto stoi drugi dzien pootwierane i sie wietrzy..... ale co tam warto bylo!!!! (chociaz oczywiscie gdyby pieski przygotowane byly lepiej i nie trzebaby prac auta po kazdym wyjedzie byloby jeszcze fajniej.....)
-
psiunki przesiadly sie ok. godz. 15,00 do auta prowadzonego przez TZ Reksiu.....pewnie dojechaly juz albo powoli dojezdzaja do nowego domku.... najslodsze, najgrzeczniejsze pieseczki na swiecie.....chyba takich grzecznych jeszcze nie widzialam...(bo np. liskowaty dziadzio cala podroz 7miogodznna, skakal i szczekal na caly glos) bardzo spokojne...tylko niestety wszystkie mocno wymiotowaly... nakarmione na full, cooperek zwymiotowal w sumie chyba z kilogram karmy....nie uwierzylabym, ze az tyle jedzenia sie zmiesci w tak malym psie.... Agusia wymiotowala sucha karma, a mala dziewczynka chyba jako jedyna bez sniadanka....ale i tak wymiotowala mocno strawiona trescia....i to prosto na Agusie, na jej plecki i nawet na glowe....a ta znosila to bez "slowa" sprzeciwu....nawet nie pisnela... Aga to moja bohaterka po tej podrozy...
-
Wrocław-dziadzio Kiu W Pilnej Potrzebie!!!W DOMU :)
kikou replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
jej....tak sie ciesze dla tej nieszczesliwej kuleczki, ze tak mu sie poszczescilo!!!!! i jak w koncu na niego wolasz? -
Agusia jest naprawde slodka i tak spokojna, ze az nie do wiary.... podczas wielogodzinnej podrozy siedziala taka grzeczniutka, mala suczka wlazla jej na plecy....znosila to ze stoickim spokojem.. nie pogniewala sie nawet jak mloda psinka zwymiotowala jej czesciowo na glowe i na plecki.... jeszcze nie widzialam tak spokojnego psa.... az mi sie plakac chcialo jak sobie przypomne te madre, najgrzeczniejsze, pokorne oczeta....
-
sunia prosi o pomoc!!! [IMG]http://images31.fotosik.pl/302/eaa706294f6502ca.jpg[/IMG]
-
ale masz rozmach Poker z tym zdięciem...... pilna sprawa to i zdiecie OGROOOOMMMNNNEEE!!!
-
...ale obrót spraw z tą białą biedunią... ale nie damy jej przecierz umrzeć.... jesli teraz sie ja zoperuje, troszke sie wyleczy, a ja potem znowu jade do niemiec ok. 27go lipca....to może Reksiu da sie namówić na kolejne spotkanie.....i zawieziemy ją już wykurowaną.... [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red]czyli tymczas potrzebny TYLKO! gdzieś do 27go lipca!!!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/B]
-
zawiesił mi się komputer.... kontener oczywiscie byłby potrzebny chociaz jeden, bo może dojść do nieszczescie, jesli psy zaczelyby sie na siebie rzucac podczas jazdy... Ulv obiecala jakies kagańce...ale to moze byc malo, jesli macie kontenerek taki zeby chociaz sunka sie zmiescila byloby optymalnie.. jutro caly dzien jestem w Kłodzku, bede wracała ok. 18tej przez wroclaw i wtedy wstąpie do Ulv po 1szelki i kaganiec dla Agi. Jeśli ktoś miałby kontener to prosze o podrzucenie do schronu albo do Ulv... jakby co to moj tel. 0792333938. [I][COLOR=green]Bede jechała z duszą na ramieniu, bo to byłoby koszmarem jesli uśpiliby suńke teraz kiedy do uratowania brakuje tylko durnego kwitka=paszportu[/COLOR][/I]
-
Wrocław-dziadzio Kiu W Pilnej Potrzebie!!!W DOMU :)
kikou replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
proponuje niesmiało badanie nóżki tego biedula młodego ze śrubami w łapce a w ogóle to [I][FONT=Century Gothic][SIZE=4][COLOR=red][B]co[/B] [B]tam słychać u mojego dziadulka-czupurka czy jeszcze lamentuje w kuchni???[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] -
[quote name='irysek']ok, szkoda, ze nie chcecie pomocy za darmo. trudno. kilka razy juz pomoc oferowalam roznoraka, nigdy jej nie chcialyscie. chcialoby sie napisac to radzcie sobie same. ale tak nie napisze. owocnych akcji.[/quote] ...nie poddawaj się tak łatwo... pewnie, że sto razy lepiej żeby psiak jechał za darmo, jesli przejeżdzalibyście przez poznań byłoby super, moznaby wziąc yorka do moniki.... tylko chyba szczególy musiałbyś obgadać z Agnieszką....
-
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
kikou replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i co tam z Oskarkiem? -
[quote name='gosikf & dogs']Na moje oko koci może byc przyciasny dla suńki. Ja mam takie skromne pytanko- [B]KIEDY JEST TRANSPORT PSÓW?![/B][/quote] transport jest w niedziele z samego rana ok.8,30 ze schronu... a zatem te rzeczy do "zapakowania" psiaków musiałyby się znaleźć w schronie do tego czasu.... jak wiecie ja mieszkam ok. 40 km od schroniska naprawde nie mam już do niedzieli chwilki czasu jeździć po wrocławiu...
-
Wrocław-dziadzio Kiu W Pilnej Potrzebie!!!W DOMU :)
kikou replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
czekamy na wiadomości z nowego domku... -
..wiem, że u większych psiaków podobno właśnie ucho i jakoś z pazura albo fafli... niestety moja psina jest mała i nie mogę z jej uszka wycisnąć dostatecznie dużo krwi, żeby starczyło do pomiaru, pazury ma jakieś strasznie wrażliwe, nie daje sie dotknąć... koniec końców musze jej pobierać krew z żyły na łapce...straszna przeprawa. Na szczęście jakoś na razie wszystko się ładnie unormowało i nie mierzę jej częściej niż raz dziennie, a czasem nawet co kilka dni...bo to tak widać po niej jeśli są wahnięcia cukru, to odrazu więcej pije, sika, a przy mocniejszym wahnięciu jest zdezorientowana... ale na początku leczenia trzeba oczywiście częściej mierzyć... ...tak dokładnie nie wiem jak to jest z tym przeliczaniem, moja suńka dostaje insuline 1x dziennie