Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by kikou

  1. dzidziuńka ładnie dochodzi do siebie, chętnie je, nic sie nie paprze, nawet ma w głowie amory i czasem chce na jakiegoś kolege wskoczyć... (co kolegom niekoniecznie sie podoba i troche mrukną czasem na naszego kremowego Lovelasa ;) )
  2. tak, Pani w sprawie adopcji Betti dzwoniła i chyba Becia bedzie miala nowy domek po świetach.... a sunia uczyniła postępy po prostu niesamowite, jedst niezwykle oddana, reaguje po prostu nawet na gesty dłonią, bezwzględnie rzuca zabawe i biegnie jak tylko raz zawoła sie jej imię.... coś wspaniałego, tak bardzo była wylękniona a teraz niemal żaden inny psiak nie może sie do niej równać, do jej inteligencji... już i gości przyjmuje bez strachu ale nie słucha innych ludzi tylko mnie i kiedy wyjde gdzieś i ktoś inny próbuje iść z nią na spacer to odmawia, nie wychodzi po prostu i czeka aż wróce... taką miałam z nią przeprawe ale teraz bedzie mi piekielnie ciężko sie rozstać...
  3. niestety stała sie tragedia psiunio przyjechał do mnie w sobote i w niedzielę rano uciekł przez uchylone drzwi, nie dał sie dogonić... akurat rano podałam mu zastrzyki z lekami (niezbyt mu sie to podobało), zadzwonił dzwonek do drzwi i 3 sekundy wystarczyły, a psiunio pobiegł tak szybko, że mimo iż pobiłam swoje rekordy życiowe w biegach na przełaj nie udało mi sie go złapac, nie reagował na wołanie, znaliśmy sie zaledwie dobe i nie była to wielka miłość bo w ciągu tej doby zdążyłam mu podać 4 wstrętne zastrzyki.... szukałam go wszędzie, zawiadomilam straże miejskie w okolicznych miejscowościach i większośc mieszkańcow wioski, rozlepiam plakaty... ale niestety jakby zapadł sie pod ziemie... stres mnie zżera, zamiast mu pomóc poważnie mu zaszkodziłam...:-(:-(:-(
  4. a u Redini w porządku, nic takiego nowego sie nie dzieje... musze przyznać że poddałam sie i nie walcze z sisianiem Redini w domu, troche to kłopot ale biegam ze ścierką za nim po prostu, czasem jest taki dzień że fajnie sika na spacerkach, a czasem przychodzi i sika sobie po prostu nawet krotko po spacerze i w nocy niestety też... poza tym Redinia to mój jedyny podopieczny, który tak do końca wcale nie potrzebuje mnie do szczęścia, zdecydowanie lepiej sie czuje w towarzystwie psiakow i nie zabiega o towarzystwo człowieka, inne pieski pchają sie na kolanka gdzieś chociaż pyszczek, a Rediś nie.... jak sie go głaska to ok , miło przymuje ale ogólnie ma to gdzieś... a w ogóle to dla Redini przydałaby sie posesja z wielkim wybiegiem, bo on naprawde ma niesporzone siły i mógłby biegać sobie cały dzień...
  5. Promysio wygląda już jak jesienny listeczek, włoski prawie z całego kręgosłupka powypadały, jak teraz zaświeci słoneczko to już po prostu jak zombi wygląda nasz chłopczyk... a przecież już rok temu nie wyglądał najlepiej... ale tropu do kuchni ciągle nie traci...
  6. mielismy ogolnie intensywny okres ale raczej z innymi pieskami były problemy... u Rokisia nic nowego, wszystko w porzadku, nóżki byle jak ale noszą pisuńka i wyleniają sie już porzadnie zimowe kłaczki...
  7. o super bardzo dziekujemy!! prosze pozostale osoby o dyspozycje co z pieniedzmi po Agatku
  8. dziadzi po zabiegu, caly obolały, okazalo sie za mial jeszcze 3 paskudne guzy przy pupie, dwa dały sie usunac a jeden bardzo blisko odbytu niestety został, bo szkody przy uszkodzeniu odbytu byłyby wieksze niz sam guz, w buziaku bagno 4 zabki poleciały, reszta oczyszczona, dziadziuńko słabiutki narazie cały dzień prawie śpi
  9. żeby ten wynalazek elektryczny pomogl bo w schronisku "kariery" niestety żadnej nie ma przed nim z taką etykietą, że niszczy i ucieka...
  10. ...no nic leczymy sie... rano już po prostu chciało mi sie płakać z powodu ilości rozbryzganej biegunki w wielu miejscach....ale to mi przypomniało że samo zwalczenie pierwotniaka to nie wszystko, przecież Joyki ma chyba kompletne zero flory bakteryjnej w jelitach po tym wszystkim oraz dodatkowo nietrafionej kuracji antybiotykowej... a zatem znowu do weta i dostał paste odbudowujacą flore jelitową.... zobaczymy co dzisiaj przyniesie noc?
  11. Amsterek pojechał dzisiaj do niemiec do dt.
  12. no i troche daleko mieszkam, no ale transport dałoby sie przecież zorganzowac [I]jeszcze tylko dodam, że stosunkowo mało mnie przy kompie, więc jeśli pojawiłyby sie jakieś konkrety, udałoby sie wyjąć biedactwo ze schronu i chciałybyście skorzystać z mojej oferty prosze dzwonić, [/I] [I]telefon w podpisie[/I]
  13. ja wezme psiunie na dt- bezpłatne, (tylko koszt leczenia i lekarstw ewentualnych) tylko musiałaby mieć porządne zdięcia rtg wykonane, bo moja pani wet wprawdzie jest dobra i pelna serca ale nie ma aparatu rtg, a to podstawa zeby ocenić co można zrobić z nóżkami, co to za uraz, jak rozlegle uszkodzenia, czy wchodzi w gre leczenie operacyjne...etc
  14. nie, to jest po prostu ta lewa nóżka, którą Dziczuńka sobie "depiluje" sam ząbkami... zawsze kładzie sie na prawym boczku i czasem tam sobie skubie na tym lewym udku...
  15. dzisiaj pierwszy dzień było ciepło i mamy błoto do połowy łydek, a fotki są z wtorku.... tyle jeszcze mieliśmy śniżyska..
  16. hej, hej kto mnie pokocha? już nie podkulam ogonka na spacerach.... i w ogole nie potrzebuje nawet smyczy bo trzymam sie ślicznie swojej pańci.... i przybiegam na każde zawołanie mojego imienia :) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/de6cf618c26b4e6a.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/186/de6cf618c26b4e6amed.jpg[/IMG][/URL]
  17. przecież to zdiecie możesz powiekszyć na bardzo duże a tu cos milszego dla oka: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e0cc9eede2ee9d2c.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/274/e0cc9eede2ee9d2cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cc640475cd7440d5.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/269/cc640475cd7440d5med.jpg[/IMG][/URL]
  18. ....no niestety wydalismy bardzo dużo ale i tak mamy tu ostrą taryfe ulgową bo w sumie zaplaciliśmy tylko za morfologie i test, a nie policzono nam ani mozolnego badania kupy ani za ostatnie dwie wizyty... summa summarum 171,- zł 20,- pierwsza wizyta , 11,- druga wizyta-same leki(ujete razem na rachunku nr 9/10) dzisiaj 140,- (rach. 10/10) na zdieciu umieścilam też wyniki badania krwi oraz wyniki te ze schroniska dla porównania i wpis z ksiązeczki zdrowia [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/888b45f5ca83914f.html[/URL]
  19. jeszcze pozwole sobie przedstawić sunie, ktora ma koszmarny los i chociaż udalo ja sie umieścić w hoteliku nie mamy na nią niemal stalych deklaracji i od kwietnia bedzie bardzo krucho z jej finansami... więc może ktoś zechciałby przenieść swoją deklarację Agatkową na Gajke z alergią: http://www.dogomania.pl/threads/173184-PSI-DRAMAT-wyniszczon*****chicznie-i-fizycznie-BA-AGAMY-O-DEKLARACJE-na-dt?p=14311408
  20. .... nie po drugiej serii przerwa i obserwujemy jak nóżki będą sie zachowywać... póki co nie jest źle Rokiś chodzi marnie ale chodzi sam sie podnosi i chodzi sobie, chodzi samodzielnie na spacerki, nawet jakby rzadziej sie przewraca... a jak mu sie zdarzy to daje rade podnosić sie o własnych siłach...albo tylko z małąasekuracją.. to wskazywałoby na to że jakieś minimalne resztki mięśni jeszcze zachował, bo poprawa krążenia obwodowego nic by nie dała jeśli bnie byłoby w ogole tkanki mięśniowej.. a z charakteru to on jest kochany, taki ciapciuś miły dla wszystkich.... tylko bardzo żarłoczek z niego, zawsze szybko kończy swoje żarełko i tym swoim koślawym truchcikiem leci zobaczyć czy może jeszzce ktoś ma coś w miseczce... ;)
  21. nie, nie ja pytałam na bazie czego ma być srodek odkażający skoro nie chlor...
  22. krotko czy długo to relatywne.... mysle ze ten rok i 4m-ce było akurat na tyle długo ze biedulek zapomniał o koszmarze schroniska.. a teraz jeszcze sprawy formalne, od ostatniego rozliczenia dotarły do mnie nastepujace wplaty: 17-02-2010 Gogonek 20,00 02-03-2010 Maja7 30,00 02-03-2010 Xmartix 10,00 03-03-2010 Yana 20,00 04-03-2010 Bambino 20,00 10-03-2010 Baldek2 40,00 15-03-2010 Gogonek 20,00 prosze napiszcie mi co kazda z osob życzy sobie żeby zrobić z przelanymi pieniędzmi, gdzie przelać? czy na jakiego pieska przekazać po Agatku zostało jeszcze z 3kg karmy renal, ktore odebrałam od Opiekunki Agatka i już odrazu mamy nastepnego biedaka z chorymi nereczkami: http://www.dogomania.pl/threads/181285-Eutanazja-nie-juz-DT-dziadzio-czeka-na-zabieg/page19
  23. a na bazie czego miałby być?
×
×
  • Create New...