Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by kikou

  1. Jeżunio umarł dzisiaj, dojechał do Łodzi do dt i zgasł biedulek... :(
  2. jeśli chodzi o leczenie to nikt nic nie poda psu bezmyślnie, nie martwcie sie... ani nie wydam tez pochopnie złotówki (my mamy wrocławskich staruszkow też kilkanaście w hotelach, na niektóre od dwóch lat nie ma pełnych deklaracji, męczymy sie co miesiąc, wiec wiem jak to jest i jestem najdalsza od nieprzemyślanego wydawania pieniędzy) jeśli chodzi o objawy to troche daje do myślenia filmik chojruni z allegro, jest on tam na niektórych zdieciach gruby, a na innych wychudzony jak szkielet, poza tym bywa ospały ma takie dni czasem że nie schodzi z fotela przez cały dzień, wcześniej na wątku było pisane o depresji... to chyba nie była depresja, on ma takie jakby gorsze dni, czasem leży, mimo że jest miło, ciepło, drzwi są otwarte... pieski drepczą sobie na dworze... a w inne dni ma wigor i chętnie biega...
  3. bardzo mi go szkoda ale ja mam w domu już piekło z Kubusiem... cholera co z tymi psami?
  4. nie pozwolimy go oczywiscie uspic... z tym wzieciem go do mnie to jest taka sprawa ze ja nie mam boksow, mam w tej chwili dwa niekastrowane,agresywne samce, ktore stanowia zagrozenie dla siebie, musze je izolowac od siebie i od grupy, nie mam gdzie dac kolejnego samca, wprawdzie mlodziak ale to zbyt niebezpieczne... tak, ta siostra jest z tego samego miotu, chyba jest raczej do adopcji..
  5. [quote name='Dżdżowniś']Witaj kikou szkoda że nie odpisałaś na moje pw bo poczułam się zignorowana, na prawdę nie fajne uczucie:roll: nie mam zadnej wiadomosci od Ciebie:shake:
  6. bardzo dziekujemy za ogłoszonka!! Marta on ma dokladnie 6 miesięcy za 4 dni, urodził sie 10listopada 2009 (8-9 miesiecy były te szczeniaki co pokryły matke ;) )
  7. ..tak, bardzo to smutne.... po prostu bede (bedziemy) jej towarzyszyć najlepiej jak można dopóki można...
  8. ten kawałek niebieski to ja ;)
  9. jeszcze wtrące trzy grosze: zachowanie hodowcy nie jest ok.. ALE! jednak dał mu sznse... jeśli zrobicie dym, bedziecie śledzić co kto gdzie, to kolejnego "felernego" piesia już nie pozwoli ogłaszać, tylko usunie problem w zaciszu domowym... dlatego dajmy spokój śledztwom, po prostu pomóżmy kalekiemu stworzeniu...
  10. [quote name='kach']:roll:pies piękny właściciela bym oskurowała potwór nie człowiek...gdzie psiak jest czy nadawałby się na psa stróza?[/QUOTE] sięgnełam jeszcze do notatek matka to podobno z papierami "MALINOIS", a psiunio urodzony dokladnie 10 listopada.... ta rasa malinois podobno jest bardzo temperamentna, czujna i szybka... ale ja sie nie znam jak to jest ktore sie nadają na stróże, a które nie.... tylko jeśli chodzi o ten potencjalny dom to najpierw, trzeba pieska zaprowadzić do weterynarza, zrobić prześwietlenie główki, to nie jest normalne, że ma tak wykrzywioną "twarz" może na zdięciach aż tak tego nie widać, trzeba zdiagnozowa co mu konkretnie jest...
  11. zdięcia już są
  12. [quote name='Koperek']NIECH BRUTUSA KTOŚ ZABIERZE!!!!!!!! Cholera się tak odkuła w schronie, że tylko na słowo honoru tam nadal żyje! Sieje przerażenie i postrach na boksie! Jeśli ruszy mi KEFIRKA to się wścieknę. Cioteczki kochane- wyciągać musimy tego agresora, bo szlag mnie trafi, jak jeszcze jakiś pies ucierpi! To jest domowy pies- dzieci odpadają, ale starsze małżeństwo jak najbardziej- jest czujny- może spać w budzie, byleby go wyciągnąć, bo za niedługo nie będzie już co wyciągać!!![/QUOTE] to ja pozwole sobie przetłumaczyć tę wypowiedź ;) Brutusek zagryzł kolege z boksu :(
  13. [quote name='mala_czarna']Kopara mi właśnie opadła. Nazwy hodowli oczywiście nie wolno napisać?? Zresztą bez urazy, ale to chyba pseudo, skoro ktoś trzyma sukę konkretnej rasy, w cieczce, z psami innej rasy?[/QUOTE] nie wnikałam, chociaż podobno suka ma papiery, .....po prostu nie mam tyle rzygów ile chciałoby sie oddać w takiej sytuacji, zrobiłam zdiecia i powiedzialam że za tydzień zabiore psa.. biore sie za zgrywanie zdięć
  14. [quote name='Piromanka']Widzę, że psiak nie ma nawet jeszcze imienia......... :-( w schronisku wołają na niego "Studzienka"..... ze względu na to że został znaleziony w studni Studzienka zagryzł kolejnego piesia.... czas sie kurczy... :(
  15. Dziewczyny, zamieszczam watek piesia wprawdzie nie z wrocławskiego schroniska....ale życie dzieciaka jest mocno zagrożone, w nocy powstawiam zdięcia, prosze pomóżcie go ogłaszać!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184927-TYDZIEŃ-DO-UŚPIENIA!!-dzieciak-6-m-cy-mix-owczarka-belgijskiego-z-kaukazem-URAZ-OKA?p=14613774#post14613774[/URL]
  16. miejsce na fotki [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/81aac2c8d7443b7c.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/291/81aac2c8d7443b7cmed.jpg[/IMG][/URL] z siostrą: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f6d9f6eea734586a.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/287/f6d9f6eea734586amed.jpg[/IMG][/URL] z matką: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3f5df466324cc442.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/291/3f5df466324cc442med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5ab00f122319c649.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/287/5ab00f122319c649med.jpg[/IMG][/URL]
  17. hodowca przyprowadził pieska do lekarza żeby go uśpić... powód jest podwójny, kombinowany.... Hodowla rodowodowych psów (kilka różnych ras), pan trzymał sukę w ruji z dzieciakami, podrostkami 8-9 miesięcznymi innych ras, jeden z dzieciaków okazał sie jednak na tyle męski, żę pokrył sunie... pan sie troszke zdenerwował ale ostatecznie skundlony miot jest urodziwy więc rozda po wsiach... na łańcuchy ludzie chętnie wezmą.... :( jednak jedno ze szczeniąt zostało chyba zranione, ma jedno oczko niewidzące, mocno uszkodzone, a cały pyszczek dziwnie przekrzywiony, bardzo możliwe że toczy sie tam nawet jakiś proces chorobowy.... niestety pan nie ma zamiaru opłacać żadnych badań darmozjada, na usilne prośby zaprzyjaźnionej pani wet zgodził sie jeszcze z tydzień dać mu jeść, potem albo go zabieramy albo usypiamy... pojechałam dzisiaj do niego zrobiłam pare zdięć, wstawie w nocy piesio waży ok. 25kg ale chyba jeszcze ciut urośnie, a na pewno zmężnieje... prosze o pomoc!!!!!! piesek oprócz pana właściciela nie widział w swoim życiu nikogo, ja byłam pierwszą osobą, mimo to był bardzo ufny i przyjazny... niestety nie potrafi niczego, ani chodzić na smyczy, nie zna życia w domu, po prostu nic... nie nadano mu nawet imienia :( [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c75a9384e7ef8bbe.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/291/c75a9384e7ef8bbemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f918036a31b76bc2.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/178/f918036a31b76bc2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8af42e4d6529b4d6.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/178/8af42e4d6529b4d6med.jpg[/IMG][/URL]
  18. byłyśmy na zdięciu rtg i przy okazji u chirurga (czyli był to już trzeci lekarz który psinke oglądał) wieści są marne :( ma zdięciu są rozsiane punkty, które wyglądają na przerzuty, wprawdzie malutkie, dopiero początek ale są... kolejny lekarz potwierdził, że nie ma mowy o operacji bo suni zostało mało czasu i operacje przyniosłyby jej tylko niezrozumiałe dla niej cierpienie, guzek w buzi wygląda na złośliwy, ponieważ niezwykle szybko sie rozrasta, powiększył się nawet już od czasu jak sunia jest u mnie.... pozostaje tylko podawanie leków na wątrobke, na poprawe odporności, niskowęglowodanowa dieta... i doraźne leczenie płucek jak przerzuty znowu wywołają infekcje.. i obserwowanie do kiedy sunia ma wiecej radości z życia niż cierpienia.... na dzień dzisiejszy sunieczka jest jeszcze bardzo pogodna i ma bardzo ładny apetyt... to świadczy o tym że nie ma jeszcze jakiś bardzo mocnych bóli...
  19. [quote name='groosia']nie rozumiem :( kiedy bylam z nim u weta, ten go osluchal i powiedzial ze wszystko w normie :( a wiem ze to byl solidny lekarz:( boze, biedny Chojrak, i co teraz? moze znajdzmy mu jednak hotel w okolicach Wawy, albo DT wiecie co jest najgorszE? ciotka teraz by wziela Chojraka, ale tydzien temu ktos podrzucil im sunie kolo ogrodzenia i przygarneli ja....:([/QUOTE] osłuchowo tego "nie widać", to nie są żadne szmery, to wada przewodzenia wychodzi dopiero na ekg.... a o co chodzi z tym przenoszeniem? uważasz że koło Warszawy są jacyś mądrzejsi? wartościowszy ludzie? sprawiło mi to wielką przykrość, że od czasu kiedy okazało sie że Chojrak ma wade serduszka już dwa razy proponowałaś żeby mu zmienić hotel, nawet chciałaś go przenieść do budy na łańcuch :( naprawde uważasz, że buda z łańcuchem bedzie dla niego lepsza niż pobyt u mnie? o co tu chodzi? obwiniasz mnie o to że pies ma wade serca, ktorą ma pewnie od urodzenia tylko dotąd mało kto przebywał z nim całą dobe żeby zauważyć że coś się z nim dzieje dziwnego... pewnie bedzie z tą wadą funkcjonował jeszcze długi czas.... ale gdybym nie zauważyła że coś jest z nim nie tak miał ok. 95% "szansy" że narkozy nie przeżyje...
  20. dzisiaj byliśmy z Chojrunią na powtórnym ekg, ktore potwierdziło, że psiunio ma blok pierwszego stopnia oraz blok drugiego stopnia są to dwie różne wady serduszka ale z jednej grupy, generalnie upraszczając można powiedzieć, że nasz chłopak ma leniwe serduszko ktore czasem bije, a czasem mu sie nie chce, czasem jest tylko skurcz przedsionka a nie ma już skurczu komory... objawy są nieregularne, co któreś uderzenie, to ratuje mu życie, w innym przypadku już dawno by nie żył... w tej chwili skupiamy sie na znalezieniu przyczyny, dzisiaj miał oznaczany poziom potasu, bo niekiedy takie objawy wywołuje niedobór potasu... ale to nie to, potas był w normie... (a ponieważ trzeba było pobrać troszke krwi do badania, to odrazu skontrolowałyśmy stan trzustki i ta jest już w normie, wynik poprawił sie) kolejną przyczyną mogłoby być złe funkcjonowanie tarczycy, wiec teraz trzeba bedzie zbadać poziom hormonów tarczycy bo oczywiście bedziemy go leczyć objawowo ale zawsze lepiej byłoby znaleźć przyczyne i ją wyeliminować... generalnie u ludzi przy tego rodzaju schorzeniach wszczepia sie rozrusznik serca... i nawet podobno już robi sie takie zabiegi u psów... no ale nie jest tragicznie, pewnie uda sie lekami mu pomóc....
  21. Kapslinka troszke odważniejszy, ładnie już jadł... a jak on śmiesznie maszeruje na spacerkach, tak przebiera szybciutko tymi malutkimi nóżkami tak tip, tip, tip.... niesamowity słodziaczek takie pytanko? Dziewcyny czy mały jest zabezpieczony przeciw kleszczom, jakiś fiprex, coś w tym stylu? bo kleszczyska niestety już sie pobudziły i konieczna jest jakaś ochrona....
  22. zapraszam na mini bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184843-śliczna-pościel-z-lwiątkiem-na-długi-po-Dziczuni-do-9maja[/URL] i rycze, oglądałam właśnie zdięcia Dziczuni na wątku i filmik jeszcze ze schroniska z moim maluszkiem... ech :(
  23. czynsz dziewuszki opłacony terminowo... bardzo, bardzo prosze pomyślmy o jakimś malutkim bazareczku bo nadwyżki już niemal się skończyły i w czerwcu z tych częściowych deklaracji sunieczki bedzie brakowało na opłaty...
  24. czynsik Malucha przelany, sytuacja finansowa przedstawia sie następująco: od ostatniego podsumowania mamy jeszcze: 28-04-2010 POKER 20,00 PLN 30-04-2010 NERIS 50,00 PLN 30-04-2010 KIKOU 30,00 PLN czyli wszystkich wpłat na maj mamy 168,- + 29 z poprzedniego miesiąca to daje nam oplate 175,- i zostaje 22,- na czerwiec
  25. od ostatnich podsumowań zaksięgowało się: 07-04-2010 BAMBINO 30,00 PLN 08-04-2010 BRZOSKA 20,00 PLN 20-04-2010 MRUCZKA 50,00 PLN (ZE SKARBONKI PROMYCZKA, KTORY ODSZEDŁ ZA TM) 28-04-2010 POKER 20,00 PLN 28-04-2010 XMARTIX 10,00 PLN 29-04-2010 MADCAT1981 20,00 PLN 30-04-2010 MRUCZKA 50,00 PLN Ogromnie dziękujemy, że pamiętacie o maluszku!!!!! bardzo prosze pomyślmy o jakimś bazarku bo w czerwcu (a może nawet wcześniej) skończy sie jedzonko Rudziulka
×
×
  • Create New...