Jump to content
Dogomania

olalolaa

Members
  • Posts

    5297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olalolaa

  1. Jest tutaj może ktoś, kto mógłby przeprowadzić wizytę przed adopcyjną w Sosnowcu?
  2. może dzwon/pisz do SOS bokserom?
  3. Mamy odpowiedź z Tablicy.pl, z ogłoszenia które wystawił Adam na Kraków [url]http://tablica.pl/oferta/rex-piekny-pies-do-adopcji-mieszaniec-owczarka-niemieckiego-i-szkockiego-collie-smooth-ID16rUr.html#fe88d834;r:;s:[/url] Już rozmawiałam z chętną Panią, wszystko zapowiada się fajnie, szukamy kogoś na wizytę w Sosnowcu :) Rex mieszkałby w ogrodzie luzem, jest duża buda ocieplana. Mieszkają przy lesie i codziennie tam są. Martwi mnie trochę że z Panią mieszka wnuczek 7-mio letni, ale twierdzi że jest posłuszny i nie będzie psa dotykał po tyłku, a oczywiście wspomniałam że Rex wtedy może się bronic zębami. Mimo to jest zdecydowana w 100%tach. Wybrała go przede wszystkim na wzmiankę o kurach i innych małych zwierzętach - ma kury i małą suczkę adoptowaną ze schroniska 2 lata temu :) Kurcze... trzymajcie kciuki!! A tu jeszcze Reksio bidulek w kołnierzu Wam się pokazuje :) [url]https://picasaweb.google.com/udhjsdiufdsi/Misiu2?authkey=Gv1sRgCO3T4rzR8Zj28QE#5744006616576630770[/url] [url]https://picasaweb.google.com/udhjsdiufdsi/Misiu2?authkey=Gv1sRgCO3T4rzR8Zj28QE#5744007689046160914[/url] i taki szczęśliwy bez kołnierza na moment hehe :) [url]https://picasaweb.google.com/udhjsdiufdsi/Misiu2?authkey=Gv1sRgCO3T4rzR8Zj28QE#5742895821722038578[/url]
  4. Rozliczenie: 70zł - Koziczka 10zł - Olena84 15zł - Ola z Krakowa 40zł - Ingrid 200zł - Bożena P. z Zabrza (stała od czerwca do września) 200zł - Winter7
  5. Oczywiście Fundacji też bardzo bardzo dziękuję! Nie wiem juz jak czarować żeby wyczarować.. wyślę go chyba znów do Dziennika zachodniego..
  6. Twoja zasługa Kochana bo podesłałaś fundację Kastor :)
  7. Tak tak wszystko dobrze :) przepraszam, że nie pisałam wcześniej ale bardzo zabiegana jestem.
  8. Ogólnie jest jakiś zastój :/ Diego ma ten tymczas do końca maja.. nie wiem co potem będzie :(
  9. Nikt Kochana się nie odzywa ja nie wiem co się dzieje :(
  10. Niestety nikt :( jutro kastracja.. :)
  11. Z chęcią pomogłabym w tej opiece, ale nie wiem jak z czasem teraz bo zacznie się sesja, kiedy planowana jest ta operacja? W czerwcu byłabym dyspozycyjna 24h ale nie wiem czy psiak może tyle czekać.
  12. [quote name='ilmina'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226806-Robi-si%C4%99-prosz%C4%99-nie-pisa%C4%87-%29?p=19064736#post19064736"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226806-Robi-się-proszę-nie-pisać-)?p=19064736#post19064736[/URL] Bazarek dla REXA i LSOZ. Proszę o pomoc w rozsyłaniu i podnoszeniu![/QUOTE] Dzięki wielkie!! :)
  13. Wpłynęło: 70zł -Dangos (maj i czerwiec + 30zł jednorazowo) 235zł - Javena bazarek - już potwierdzam i bardzo dziękuję za pomoc również ja :loveu:
  14. Pięknie dziękuję :) A ja mam dobra nowinkę, fundacja Kastor zgodziła sie pokryć koszty kastracji i Rex jest juz umówiony na następny wtorek :)
  15. Wyslałam Ci wszystko, dla Diega również :d z ta fundacją musze przeczytać o co tam chodzi, a teraz uciekam z psiakami, po południu poczytam dzięki :)
  16. Birma z tego co wiem była adoptowana poza fundacyjnie
  17. Bardzo Ci dziękuję! Wczoraj robiłam mu nowe na tablicy i gumtree, na więcej nie miałam czasu. Myślę że ten sam może, lepszego tekstu nie wymyśle hehe
  18. Nie jest wykastrowany.. chciałabym to załatwić jak najszybciej ale nie ma kasy na to. Ta opcja co miało byc taniej albo nawet za darmo nie wyszła :/ U mojego weta kastracja kosztuje 180zł. Zdjęć nowych nie mamy, te co ostatnio trzeba wysłać, zebrać je jakoś ?
  19. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1421/1e6e60893eacbfbcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1392/b9c71f3d903a2ca3med.jpg[/IMG][/URL] Kiedyś Misiek teraz Rex. Ma nowe imię gdyż zaczął nowe życie. Niedawno był przywiązany łańcuchem do starego kurnika w polu, karmiony niezbyt często, nie głaskany, nie kochany.. Od grudnia mieszka w psim hotelu i nauczył się już bardzo wiele. Rex potrafi chodzić na smyczy, szuka kontaktu z człowiekiem i zabawy. Jest dużym postawnym psem który robi wrażenie, przypomina mieszańca collie smooth. Jego opiekunowie marzą o ogrodzie dla Rexa, w którym byłby gospodarzem i obrońcą, jednocześnie szanowanym członkiem rodziny. Sprawdziliśmy jego stosunek do psów, kotów a nawet kur. Nie robią na nim wrażenia małe zwierzęta, akceptuje je. Świetnie dogaduje się z suczkami , psy-samce mogą czasem stanowić problem. Rex niecierpliwie czeka na ten właściwy dom, w którym zostałby już na zawsze. Nasz bohater ma około 4 lat, jest zaszczepiony i odrobaczony. Chętnie pomożemy Rexowi dojechać do nowego domu. Rex jest w Częstochowie, kontakt: 534535434. Proszę o pomoc dla niego..
  20. Co myślicie o takim prostszym? Kiedyś Misiek teraz Rex. Ma nowe imię gdyż zaczął nowe życie. Niedawno był przywiązany łańcuchem do starego kurnika w polu, karmiony niezbyt często, nie głaskany, nie kochany.. Od grudnia mieszka w psim hotelu i nauczył się już bardzo wiele. Rex potrafi chodzić na smyczy, szuka kontaktu z człowiekiem i zabawy. Jest dużym postawnym psem który robi wrażenie, przypomina mieszańca collie smooth. Jego opiekunowie marzą o ogrodzie dla Rexa, w którym byłby gospodarzem i obrońcą, jednocześnie szanowanym członkiem rodziny. Sprawdziliśmy jego stosunek do psów, kotów a nawet kur. Nie robią na nim wrażenia małe zwierzęta, akceptuje je. Świetnie dogaduje się z suczkami , psy-samce mogą czasem stanowić problem. Rex niecierpliwie czeka na ten właściwy dom, w którym zostałby już na zawsze. Nasz bohater ma około 4 lat, jest zaszczepiony i odrobaczony. Chętnie pomożemy Rexowi dojechać do nowego domu.
  21. [B]Dla Pimpusia wpłynęło:[/B] 20zł od Paulinken za marzec i kwiecień 10zł od Bjuty
  22. Kurcze niestety :( Właśnie wróciłam, byłam z Adamem pod Lublińcem, 30km od Częstochowy no i z Rexem. Wczoraj zadzwoniła Pani, z rozmowy dowiedziałam się że teren jest ogrodzony, jest zrobiony kojec z budą, ale pies biegałby luzem, są kury jakiś staw bo hodują ryby, postanowiliśmy jechać na wizytę p/a wraz z psem. Jak sie na miejscu okazało oni byli święcie przekonani że to jest suczka.. nie wiem jakim cudem bo uzywałam przez tel. jego imienia Rex, mówiłam o kastracji itd, problem w tym że mają mnóstwo różnych drzewek, kwiatków i innych roślinek które on by zniszczył obsikiwaniem i nie chcieli psa. Rex wrócił do hotelu. Ale jest w tym coś dobrego, Rexiu przejechał się autem - nie było źle tylko wsiadanie z powrotem trwało trochę dłużej ;), poznał kury i w ogóle na nie nie reagował! Przechodził obok i tylko węszył, nie interesowały go. Była tam tez mała suczka shih która mieszka w domu, biegała obok niego i strasznie obszczekiwała, on zachowywał się jakby jej nie widział :) Pani Kamila z hotelu mówiła Nam dzisiaj o możliwej adopcji Rexa przez jej znajomego - na teren firmy, miałby do towarzystwa suczkę, biegałby wypuszczony w nocy, w dzień siedziałby w kojcu. Nie jest to zła opcja, byłoby mu dobrze. Z tym że z Adamem myślimy że dajemy mu jeszcze szansę, biorę się za tekst i trzeba szybko wysłać do ogłoszeń, napiszę wszystkie jego plusy, że toleruje koty i kury, suczki, byc może ktoś jeszcze zadzwoni, mam taką nadzieję, bo troszkę szkoda go oddawać do pilnowania firmy, poza tym to jeszcze nic pewnego wiec trzeba działać.
  23. Pieniążki wpłynęły, zaraz lecę na bazarek.I.. powiem tyle: zaciśnijcie mooocno kciuki!!!!!!!!!
  24. No własnie zastanawiam się nad zmiana go w ogóle bo może coś z nim nie tak? Nikt nie dzwoni.. Moze mi przyjedzie jakas wena pozniej albo jutro to spróbuję coś napisać.
×
×
  • Create New...