Fajnie, spytałam o misia, pani Karolina powiedziala "miś był w praniu, suszy się, ale zaraz zobacze"... nie doczekałam się, coś mi nie gra z tym misiem, czuje że Nestor go pożarł:roll:.
O raju:-(, no to sie zamienie z Martą, ale w niedziele, nie wiem czy bede mogla, najwyzej przyjade o 6 rano do niego, czego nie widze, bo zasne pod drzewem:cool3:.