Czy to zdjecie z wczoraj jeszcze? Mnie brak slow na to wszytko, gdybym wiedziala o tym ze go dzis nie bedzie juz, to bym na piechote poszla wczoraj do tego Konstancina, ale moze po prostu lepiej ze go zapamietam takiego smigajacego na wozeczku. Tak sie ciesze ze go poznalam.