Pani Ewa nie moze byc zaskoczona ze ktos chce robic wywiad srodowiskowy, bo to wizyta przedadopcyjna, i musi byc zrobiona teraz, zeby choc miec minimun nadziei ze oplaci pobyt suni. To sa naprawde duze koszty, 1800 to nawet nie jest pensja niektorych i ot tak nie mozna tego tak rzucic, dlatego mysle ze jest taki problem, ale jesli jest ktos chetny dac suni dt, nawet platny ale nie z zaplata z gory za caly pobyt to zalozycielki watku powinny sie zgodzic. Wiec moze zaglosujemy my! Ja jestem za dt u dziewczyn, ktore zgodzily sie przyjac sunie, nie wazne, czy sie z nimi klocimy czy nie, jesli sa sprawdzone pod wzgledem opieki trzeba jak najszybciej lapac psa. Juz jestem na innym watku, gdzie wszystko szlo mozolnie i 2 dni temu napisano, ze psa nie ma, mam nadzieje, ze odszedl sam, a nie przy pomocy wlasciciela psychopaty.