Ale wiadomość:(, strasznie przykre, zwłaszcza jak się cos złego dzieje tak szybko - moja sunia (w grudniu) w poniedziałek się dobrze czuła, w środę musieliśmy ja pożegnać - pękł jej guz i nie było ratunku. Myślę, że moze to sprawka guza u Kluski spowodowała to cierpienie i śmieć.