-
Posts
6679 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Zadałam panu pytanie jak tam Mister się sprawuje i dostałam entuzjastyczną odpowiedź, że to cudowny pies :) "W domu przytulny, tylko do miziania, na spacerach jeszcze ostrożny, więc go jeszcze nie spuszczamy ze smyczy.Odwiedziliśmy fryzjera i ma trochę lżej na lato. Domu juz zaczął bronić bo na nowe twarze naszych znajomych reaguje szczekaniem. Na osiedlu wszyscy się nim zachwycają więc uważamy żeby nikt nam go nie podebrał. W sumie pozwalamy mu w domu na wszystko bo jest taki grzeczny że nie można się do niczego przyczepić." I wiadomość specjalnie dla mar.gajko - Mister został wykastrowany. Jeszcze zanim trafił do nowego domu Marzena zaciągnęła państwa do weterynarza i tam zostali dokładnie uświadomieni dlaczego trzeba psa wykastrować. Zgodnie z zaleceniem weta czekaliśmy tylko na to żeby się przyzwyczaił do nowego miejsca i żeby się poprawiły wyniki wątrobowe. Myślę, że historia Cygana-Mistera kończy się szczęśliwie. Państwo wiedzą, że gdyby był jakikolwiek kłopot, choroba czy cokolwiek nieprzewidzianego, to mogą się zwrócić do mnie albo do hoteliku papryki (co na jedno wychodzi). -
A bo taką miałam końcówkę na tym koncie :) A teraz niespodzianka :) Kaaamyś, idziemy na spacer! Sucho jest, trzeba podlać... Ło matko! A CO TO??? Spokojnie Kamyś, to nic groźnego... No nie mów, że się boisz... ...przecież to tylko KROWA Krowa, może i krowa, ale jakaś taka duża... Wolę być od niej z daleka, najlepiej w domu...
-
Ostatnie wiadomości z FB: Został tylko jeden piesek i to bardzo chory. Poprosilam zeby go zabrali do weterynarza. O 16 dzisiaj ktos mial przyjechac po niego dlatego nie dano mi go.Pozostale psy(dorosle) ok,ale suki (5) nie sterylizowane i 1 pies tez nie kastrowany Tak sobie myślę, że gdyby udało się skontaktować ewkar z p. Małgorzatą z FB to łatwiej by było coś pożytecznego tam zdziałać... Ona mieszka w Pysznicy, niecałe 10 km od Stalowej Woli. Była dzisiaj w przytulisku i od niej ta wiadomość.
-
AgaG ty decydujesz. Ludzie się odezwali ponownie, są zainteresowani, pytają tylko czy mógłby być z dzieckiem które ma rok. Podaję im namiary na ciebie, chyba najlepiej byłoby z nimi porozmawiać bezpośrednio. Nie zamierzam oczywiście podważać twoich decyzji, ale z doświadczenia wiem, że nie każdy pies jest szczęśliwy zamknięty w domu. Pies mojej siostry sam wybrał ogród, gdzie ma wygodną budę i dodatkowo legowisko na ganku, do domu wchodzi tylko jak jest bardzo zimno. Nie dlatego, że właściciele tak chcieli tylko sam tak woli, latem nie ma sposobu żeby go zapędzić do środka. I wydaje mi się to logiczne - kiedy właściciele są wiele godzin w pracy, znacznie ciekawsze jest życie w ogrodzie niż w zamknięciu... My na to patrzymy inaczej, oczami mieszczuchów, którzy nie mają wyjścia, muszą psa zamknąć na wiele godzin w mieszkaniu. Ale to nie znaczy, że jest to rozwiązanie optymalne dla każdego psa. Aktualizacja. Napisałam państwu, że Ergo świadomie dziecka nie skrzywdzi, ale jest duży i silny, więc w zabawie może malca przewrócić. Podałam też kontakt do Agi. Właśnie napisali, że chyba jednak poszukają mniejszego psa.
-
Miałam pytanie o Ergo z olx.pl... Pytający pytał czy Ergo mógłby mieszkać w budzie, ale takiej porządnej i w kojcu. Odpisałam, że jeśli miałby dostęp do swojego człowieka, był wybiegany, wybawiony, wygłaskany, wyprzytulany, wyczesany, odrobaczany i zawsze nakarmiony to mógłby - tak mieszka teraz u Murki.... Jeśli się odezwie znowu to go przekieruję na AgaG
-
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
No to teraz to co lubimy najbardziej: Kurcze, patrzę na te zdjęcia i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że mu się wyraz pychola zmienił. Niby u papryki wyglądał na szczęśliwego (i nic dziwnego zresztą, wszak to był dla niego szok kulturowy). Ale na tych zdjęciach wygląda tak jakby zdawał sobie sprawę, że coś się radykalnie zmieniło, że jest już U SIEBIE... Powodzenia MISTER :) -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam wczoraj wieczorem z panem Cygana no i BĘDZIE DOBRZE :) A właściwie już jest. Państwo są zachwyceni Cyganem. pan nie mógł wyjść z podziwu, że on jest taki zrównoważony, dobrze ułożony (papryka i Paweł, dzięki!), inteligentny... Państwo spodziewali się problemów typu brudzi w domu, wyje zostawiony na pół dnia, szarpie się na smyczy, niszczy z nudów meble i inne rzeczy, zaczepia psy na spacerze. A tu nic z tych rzeczy - żadnego załatwiania się w domu, na smyczy idzie idealnie, nie szczeka i nie wyje, żadnych niespodzianek po powrocie z pracy, na spacerach spokojny w stosunku do innych psów, zainteresowany głownie suczkami, ale też bez przesady. Pan jest pod wrażeniem manier Cygana - śmiał się, że jak obserwuje inne psy wychowywane od szczeniaka to w porównaniu z nimi Cygan jest psem idealnym. Pierwszego dnia był problem ze schodami, Cygan nie wiedział o co chodzi i trzeba go było wnieść, ale to już jest opanowane - Cygan śmiga po schodach i na dół i do góry zarówno w bloku jak i na kładkach dla pieszych. Jeszcze windy państwo z nim nie przerabiali bo mieszkają na I pietrze i sami chodzą po schodach, ale kiedyś to też mu pokażą. Na spacery Cygan oczywiście chodzi na smyczy, nie jest spuszczany i nie będzie przez najbliższe 2 miesiące, zwłaszcza, że jeszcze boi się różnych miastowych potworów - pierwszy raz w życiu widzi takie coś, do tej pory był tylko u mnie na parkingu i u weta w Skierniewicach, więc wszystko jest dla niego nowe. Elegancką grawerowaną adresówkę ma już zamówioną, będzie jeszcze w tym tygodniu. Obejrzał go też weterynarz i również był Cyganem zachwycony. Kastracja za ok. miesiąc jak już pies się do nowego miejsca trochę przyzwyczai. Pani nie może się już doczekać kiedy Cygan poczuje się na tyle pewnie, że będzie się pchał do łóżka :) Na razie tylko się przytula i "odpływa" w czasie czesania - uwielbia to. Zdarzyło mu się już kilka razy szczeknąć. Trochę się państwo stresowali w sobotę, bo Cygan nie chciał się załatwić, byli co prawda uprzedzeni przez Marzenę, że tak może być, ale mimo wszystko ich to martwiło. Oczywiście to tez już przeszłość, podobnie jak ogon podkulony pod brzuchem - Cygan już radośnie powiewa zadartą do góry kitą :) No generalnie to piękny, zdrowy, wypieszczony, wychuchany i świetnie ułożony przez Pawła i paprykę pies idealny :) Państwo już go pokochali i o jakimkolwiek oddawaniu go nie ma mowy, nawet jesienne plany urlopowe były robione pod kątem Cygana. W weekend Cygan pozna rodzinę państwa, nie mogą się już doczekać, zwłaszcza mały siostrzeniec czy bratanek pana (sorry, nie zapamiętałam pokrewieństwa). No to chyba udało się znaleźć Cyganowi wspaniały dom... Zdjęcia mam obiecane, mam też zaproszenie do Łodzi :) Tylko jeszcze muszę zrobić bazarek i spłacić długi Cygana... -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze :) Na moje pytanie jak się Cygan sprawuje dostałam odpowiedź: "Witamy! Jest cudowny, idealny piesek, bardzo się słucha, przekonał się już do schodów, bo pierwszego dnia trzeba go było wnieść. Byliśmy już u weterynarza. Jest zdrowiutki, w bardzo dobrej formie. Lekarz doradził poczekać z kastracją ok, 3 tygodni. Jutro do pani przedzwonię." I jeszcze zdjęcie szczęśliwego Cyganka: -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
No nauczyłam się w końcu wyciągać zdjęcia z smsów :) Pierwsze zdjęcia z nowego WŁASNEGO domu: Miseczki, zabaweczki, parkiety.... Na prawdę jesteś MOJĄ RODZINĄ??? Na prawdę????