-
Posts
6679 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Tak też kombinuję. Do wiosny mam czas żeby coś zorganizować... -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Bardzo ci dziękuję, oczywiście skorzystam :) Tylko nie wiem czy na dogo taki album znajdzie nabywcę. Chyba muszę spróbować z bazarkiem na FB chociaż moje dotychczasowe doświadczenia z bazarkami tam nie wróżą optymistycznie... Szanse na to są tak znikome, że chyba byłby to cud... Bardzo ci dziękuję :) Nawet nie wiecie jak bardzo szkoda... To już trzeci znany sąsiadki rodzinie pies w tym gospodarstwie. Pierwsza była mała sunia - głodna, brudna, rodząca co cieczkę. Dokarmiali, dopieszczali, w końcu wzięli do siebie - jest szczęśliwą, dopieszczoną, odkarmioną, wysterylizowaną warszawianką. Drugi był Cygan - nie dali rady wziąć drugiego psa, poprosili mnie o pomoc. Teraz jest tam duża suka, taka owczarkowa. Niby szczeka na obcych, ale jak się do niej zagada, to się tuli i z radości mało jej ogon nie odpadnie. Rodzina sąsiadki tam w zimie nie jeździ, ale oni nie mają złudzeń - na wiosnę to będzie wychudzony, brudny pies, ze szczeniakami po cieczce... Szczeniaki to zdaniem właścicieli duży atut. bo się je sprzeda, więc będzie zarobek. A co się nie sprzeda, to się utopi i po kłopocie... Zastanawiam się co zrobić żeby tych ludzi jakoś zneutralizować, ale tak żeby nie przyszło im do głowy, że to rodzina sąsiadki "doniosła". Domek rodziny sąsiadki graniczy z ich gospodarstwem, jak rodziny sąsiadki nie ma, to oni pilnują żeby wszystko było w porządku, pomagają latem też. A jak dojdzie do konfliktu, to różnie się to może skończyć, nie wykluczają nawet bardzo drastycznych skutków... Gdyby była u nas taka policja dla zwierząt jak w USA, to można by było zrobić np. kontrolę w całej wiosce, wiadomo że jak wszyscy są kontrolowani, to nikt nie doniósł. Wieś w sumie jest dość pozytywna - podobno tylko w 2 gospodarstwach psy są źle traktowane. No i właśnie na jedno z tych dwóch trafiło. -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Dzięki za podpowiedź, nie pomyślałam o tym :) Tak mniej więcej liczyłam. To i tak taniej niż w Warszawie... Ziutka mu zrobiła 30 ogłoszeń - od razu była pani chętna na niego i to pani z takich wymarzonych. Ale nie wiedząc nic pewnego o psie, nie zdecydowałam się na wysłanie go na posesję kiepsko ogrodzoną i położoną tuż przy trasie szybkiego ruchu. No a potem to już nikt nie odpowiedział na ogłoszenia, które systematycznie odnawiam i wyróżniam... Bardzo dziękuję kochana :) -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Dzięki papryka za nowe fotki, widziałam je tez na FB :) Odnowiłam i wyróżniłam mu ogłoszenia, ale ciągle cisza :( Ile u was kosztuje kastracja? Muszę wiedzieć ile trzeba uzbierać :) -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Wpłynęło 100 zł od mar.gajko. Bardzo dziękuję :) -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Lecimy wyżej Cyganku, może ktoś cię zauważy. Odnowiłam i wyróżniłam dzisiaj Cyganowi ogłoszenia na olx.pl i e-zwierzak.pl -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Bardzo ci dziękuję :) -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Serdecznie zapraszam na bazarek na utrzymanie Cygana -
Zapraszam na bazarek dla Cygana, któremu brakuje kasy na hotelik i kastrację Czy ktoś wie dlaczego nie mogę dodać tu obrazków???????
-
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Muszę znaleźć trochę czasu żeby pozapraszać, ale szczerze mówiąc koło 2-3 w nocy to już nie mam siły... -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Jeszcze trzeba uzbierać kasę :) Póki co nie mam jeszcze deklaracji na pokrycie kosztów hotelowania + tych wydatków na weta, które już były. A kastracja to co najmniej kolejne 100 zł... Robię zdjęcia i będzie bazarek ale ile się z tego uzbiera to trudno zgadnąć Pewnie już zrozumiał, że smycz to nie jest to samo co łańcuch i nie oznacza uwiązania na długie tygodnie. To mądry psiak, szybko się nauczy co dobre. Tylko jeszcze trzeba mu wybić z głowy te awantury :) Nie dosłownie oczywiście, bo przecież nikt go bić nie będzie. Myślę, że to normalna reakcja na życie w stadzie - próbuje się przebić na wyższą pozycję. Jeśli trafi do domu gdzie będzie sam albo z jakąś koleżanką, to takiego problemu nie będzie, ale zawsze jest niebezpieczeństwo, że będzie wszczynał bójki na spacerach poza własnym terytorium. Może kastracja go uspokoi. -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Cygan się rozkręca... Poczuł się tak pewnie, że zaczyna chuliganić. Nie dość, że ustawia towarzystwo, to zaczyna atakować. Trzeba pomyśleć o kastracji... A z dobrych wiadomości to przytyło mu się - waży już 17 kg i do prawidłowej wagi bardzo niewiele mu brakuje. -
Ostatnio fundacja przyznała, że sunia nie żyje... Śledziłam wątek na FB i w prasie. I szczerze powiem, że ja chyba mało inteligentna jestem bo nie rozumiem jak to możliwe, że jest decyzja o odebraniu fundacji psa, jest wyrok w sprawie, a fundacja to olewa, nie odbiera z poczty postanowienia sądowego i nikt nic z tym zrobić nie może. Jedyne pocieszenie, że teraz to już ani zgody na zbieranie 1% ani na dalszą działalność nie dostaną. I nasza rola w tym żeby po takich decyzjach dotarły one do możliwie największej ilości ludzi, żeby im uniemożliwić zbieranie kasy od osób niezorientowanych. A szefowej fundacji powinni wytoczyć proces cywilny. O ile wiem, to mecenas reprezentujący poszkodowane rodziny (bo nie tylko o Dianę chodzi) powiedział, że sprawy nie odpuści.
-
Dla Ergo, który czeka na dom u Murki i u którego operowano ostatnio nowotwór:
-
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Dzięki :) Zaraz przeleje kasę Miałam was właśnie zapytać jak z jego chodzeniem na smyczy. -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Cygan został odrobaczony (cestal plus) i zakroplony fiprexem. W tym tygodniu będzie szczepiony na wirusówki (wściekliznę miał szczepioną w maju). No i cieszy się życiem - tak dobrze to jeszcze nigdy nie miał :) -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Dzięki :) Trzeba go będzie w najbliższych dniach przebadać chyba. Wyróżniłam mu ogłoszenia, może ktoś się odezwie. Sąsiadka mówiła, że jakaś znajoma się nim zainteresowała, ale jak na razie nikt do mnie nie dzwonił. -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Dzięki kochani za wieści :) To ja dorzucę resztę zdjęć: A tak było w sobotę u mnie pod domem: -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Bardzo, bardzo ci dziękuję :) On jest na prawdę bardzo fajnym psem - spokojny, zrównoważony, spragniony uwagi. jak już zrozumie, że jego życie się zmieniło i że już nigdy nie będzie głodny ani zmarznięty i że ma prawdziwy, kochający dom, to będzie przyjaciel, który całe serduszko odda. Jestem bardzo cierpliwą kobietą, ale już się nie mogę doczekać dnia kiedy Cygan będzie szalał radośnie jak inne psiaki... Na razie jeszcze nie chcę zapeszyć, ale.... może się okazać, że Cygan nie będzie długo mieszkał u papryki... -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Jakoś wczoraj wydawał się mniejszy :) Może dlatego że głównie czołgał się przy ziemi. A on prawie taki duży jak Lilu... Ogonek już w górze, widać że mu się podoba zmiana :) -
Cygan - teraz MISTER - już w SWOIM DOMU okupuje kanapę :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Cygan już bezpieczny. Pierwszy raz w życiu prześpi noc w ciepłej, suchej budzie i z pełnym brzuszkiem :) Kojec też ma duży, z drewnianą podłogą, zadaszony, ciepły. Dla niego ten dzień to był totalny szok. Najpierw się bardzo cieszył, kiedy pani Beata i jej córka zabrały go na swoją działkę. Potem był problem z zapakowaniem go do samochodu. Do mnie przyjechał w stanie takiego przerażenia, że serce się ściskało na widok sporego psiaka tak rozpłaszczonego na ziemi jakby był szmatką do podłogi. Dodatkowym stresem była pierwszy raz w życiu założona obroża i smycz. Próbował się wczołgać pod samochód i schować, ale nie daliśmy mu. Trzeba było go wziąć na ręce i przenieść do drugiego samochodu. I tu właściwie można było zobaczyć jego charakter - mimo, że się bardzo bał, nie bronił się, nie próbował gryźć, nawet nie warknął. W podróży - pies idealny, spokojnie leżał z tyłu w samochodzie, nie piszczał, nie rzygał, nie kręcił się. W hoteliku znowu był bardzo wystraszony (znowu smycz i obroża), trzeba go było co chwila podnosić, bo się rozpłaszczał na ziemi, ale jak już wstał, to z zaciekawieniem obwąchiwał wszystko. Zawarł przyjazną znajomość z suniami papryki. W końcu trafił do swojego kojca, gdzie też wszystko dokładnie obwąchiwał. Mam nadzieję, że po takiej dawce atrakcji i stresu noc spędzi spokojnie. Na razie zostanie odrobaczony i damy mu się trochę oswoić z nowymi warunkami. Obejrzy go też wet, ale badania zrobimy za kilka tygodni, bo trzeba go najpierw odkarmić, chudziutki szkielecik jest chociaż pod tą jego długą sierścią nie bardzo to widać. W tej chwili badanie nie bardzo ma sens, bo przy dotychczasowym żywieniu anemię ma jak w banku. Paweł i Paula poobserwują go i zmienimy mu imię, bo na Cygana nie reaguje zupełnie. Okazuje się, że tym imieniem nazywały go dzieci, dla właścicieli to był po prostu pies albo kundel. Jak już się trochę zaaklimatyzuje to oczywiście komplecik: badania, szczepienia, kastracja. I chyba mu jakieś SPA zafundujemy, bo to piękny pies ale strasznie zaniedbany, a trudno mu w taką pogodę domową kąpiel aplikować. Jeszcze mu właścicielka powycinała kołtuny, więc sierść miejscami wystrzępiona. No i zakroplili go chyba fiprexem, bo wygląda jakby miał na karku uczulenie. Koszt pobytu Cygana w hoteliku to 350 zł miesięcznie, w tym jest też karma. Poza tym koszty weterynaryjne dodatkowo, no i ewentualne SPA :) Sąsiadka na pewno da radę płacić 100 zł. Ja muszę się podliczyć i też się na stałe dołożę. Na razie ma ode mnie transport, obrożę (bardzo ładna bo robiona przez tax) i puszkę bardzo dobrej karmy (100% mięska). Oceniam że brakuje ok. 200 zł co miesiąc + weterynarz i SPA. Porobię bazarki i też będzie z nich trochę kasy. Mam nadzieję, że taki piękny i przyjazny dla ludzi pies długo w hotelu nie posiedzi, ale to nigdy nic nie wiadomo. mar.gajko, jeśli chodzi o hotel, to najwięcej informacji i zdjęć jest na facebooku: www.facebook.com/Hotel-Dla-Ps%C3%B3w-PSIA-Chata-366970286783917/ Jest też wątek na dogomanii http://www.dogomania.com/forum/topic/143250-hotel-psia-chata-woj-%C5%82%C3%B3dzkie-mi%C4%99dzy-%C5%82odzi%C4%85-a-warszaw%C4%85/, ale ze względów technicznych rzadko uzupełniany (dogomania działa jak działa, a hotel ma tylko internet mobilny, na FB łatwiej jest się dostać) Poza tym śledziłam wątki kilku psów, które były lub są jeszcze w tym hotelu i nie mam zastrzeżeń do warunków i opieki. A niektóre psy to były i są na prawdę wyzwania - na przykład dzikuska-uciekinierka Popcorn z Radys (której byłam fanką i która jest już w swoim domu), wycofany kaleki Krabik z Radys czy Dżej Dżej z padaczką...