Tanitka, nie przejmuj się. Takie rzeczy się zdarzają, chciałaś przecież suni pomóż, ofiarowałaś jej nocleg u siebie na te kilka dni co potrzebowała a że akurat pechowo się zdarzyło że sunia uciekła. Niestety, my tutaj z daleka to nic nie możemy zrobić , tylko jak pisze Ewanka kciuki zaciskać za pomyślne złapanie suni.