Poczuła się u Was pewnie, dlatego Was testuje. Dobrze, że jesteś konsekwentna. Ja niestety zawsze rozpuszczałam moje tymczasowiczki. Tz mówi,że się nie nadaję na dom tymczasowy. Rozpuściłam wszystkie baby, jakie przewinęły się przez mój dom.Miały to szczęście ,ze trafiły do domów bardzo wyrozumiałych;),które potrafiły ułozyć sobie rozbrykane i rozpuszczone babiszony.:evil_lol: