E tam, nikt nie szuka. Sąsiedzi donieśli, że psina od dawna błąkała się na działkach, a pod blok przyszła za panem, który ją dokarmiał
A TERAZ UWAGA!!!!!!!!!!!! :sweetCyb:
Zostaje na zawsze u moich przyjaciół!
Nie szukamy domku. Po długim spacerze w plenerze obie suki się zaprzyjaźniły, pięknie się bawią, a Finka jakby normalnieje. Po południu dam jakieś zdjęcie na łóżku nowej Panci.
Bardzo, bardzo dziękuję za zainteresowanie, ogłoszenia i deklarację pomocy!
:calus: