Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. pisze z obcego kompa, bez polskich znakow. moj zasilacz wyzional ducha. Wczoraj wieczorem wiec znow mialam ta mozliwosc uzyc tego obcego kompa, przelatuje szybko watki....widze...Balbinka, teraz Dasza...cos tam......w nowym domu..I...ide dalej:-o. Jakie to dziwne- mozna czegos sobie zyczyc tak mocno tak goraco, a potem jak juz nadejdzie...najzwyczanjniej w swiecie nie zauwazyc:-o:oops:. Hm...niepokoi mie to:cool1: a wiec: hurrrrrrrrrrrrraaaaaaaaa:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::smilecol: Gameta patrzac na jej zdjecia...mysle, ze uratowalas jej zycie. Ona by sobie zgasla tak po prostu...Widac, ze sporo przeszla i nie wiem, ile czasu jeszcze miala, zanim ja zabralas. Daszenko wszystkiego dobrego-szczescia i zapomnij ciocie Gamete szybcutkio:placz: :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  2. ale ja im to mowie. nawet w ogloszeniach napisalam:-(
  3. [quote name='arwenka'] [B]Przezylam tez jej problemy zoladkowe – ciezko jest wstawac 3 razy w nocy, zeby posprzatac jej kupe w postaci wod[/B]y (juz jest ok, ale trzeba ja bardzo pilnowac, bo wcina co popadnie).I jeszcze jedno – zobawiazalam sie do przetrzymania szarlotki po operacji. Od razu zaznaczylam, ze mam bardoz malo czasu. Jednak staralam sie robic co w mojej mocy, zeby szarlotce znalezc dom. Dlatego nie oczekujcie ode mnie totalnego poswiecenia, bo tu nie wchodza w gre checi czy podejscie a po prostu mozliwosci. Na razie Szarlotka moze jeszcze zostac, poki nie dostane ultimatum.[/quote] jak mus to mus. I faktycznie nazely sie dziekuje za przetrzymanie szarlotki, jednak DT to wielka odpowiedzialnosc i takze wielkie poswiecenie jak sama zauwazylas. Kupy nocne to jednak nic wielkiego w porownaniu do tego jak bardzo psiaki wziete prosto ze schroniska czy ulicy moga dac popalic Jesli nie jestem gotowa poswiecic sie, raczej nie oferowalabym DT.
  4. no wreszcie. czy to ten dom o ktorym mowila p. Jola ina ktory czekamy od miesiecy?:lol:
  5. zdjecie z kapieli sa jedyne:multi::multi: dziewczyny jesli znacie wolontariuszy z Ciapkowa lub ktoras z Was wkrotce tam w odwiedziny jedzie, bardzo bardzo Was prosze o zdjecie Atosa (oraz informacje do ogloszen) , ktorego zawiozlysmy z Kordonia do Gdyni z naszego schroniska 5 listopada 2008 Chce mu zrobic ogloszenia. My nie mialysmy tej mozliwosci zrobic fajnych zdjec w "tamtym czasach". Ten pies lezy mi na sercu z wiadomych powodow ( to jeden z trojki- dwoje nie przezylo....). tutaj czip: 977 2000 042 191 66
  6. Ice- od kilku tygodni w schronisku. Bardzo energiczny. Cierpi i garnie sie do ludzi. Pilnie szuka domu [IMG]http://images48.fotosik.pl/96/22c7a48da7d7148amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/96/2e8af020c084ef78med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/96/bf006f205b4727a7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/92/570377a83160947fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/96/46638aa57582ee5dmed.jpg[/IMG] [B][IMG]http://http//images48.fotosik.pl/96/22c7a48da7d7148amed.jpg[/IMG][/B] [IMG]http://http//images48.fotosik.pl/96/22c7a48da7d7148amed.jpg[/IMG][SIZE=4]tel: 785 132 983[/SIZE]
  7. [url=http://trojmiasto.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-Ice-piekny-Husky-w-schroniskowym-kojcu-W0QQAdIdZ119331791]Ice- piekny Husky w schroniskowym kojcu - Zwierzaki Psy Koty Konie Papużki i Inne - Gumtree Trójmiasto[/url]
  8. [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1904627_mlody_piekny_husky_szuka_domu.html]Mlody piekny Husky szuka domu[/url]
  9. dwoch obserwatorow. bylo kilka telefonow, ale ludzie pytaja o wiek i rezygnuja:roll:
  10. Wioletta zadzwonila i oferowala wziasc mewe. A ja mialam straszne sny. pelno robakow wychodzacych z niego rozlazacych sie po mieszkaniu.....Przed chwila poszlam po ptaszka, zeby pojsc do weterynarza, ale...:shake: Umarl. Dziekuje bardzo wszystkim za pomoc.
  11. [quote name='hop!']Charly, zajrzyj tu: [URL="http://www.stop.eko.org.pl/portal/index.php?module=pages&id=9"]..:: Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków - STOP ::..[/URL][/quote] a myslalam, ze nie ma juz dla niej ratunku:oops:....jestescie cudowne:loveu: wiec tak 1) na przeczekanie jest Vitka- jesli ptak nie jest chory 2) Basia zna jakis azyl wiec z nia jutro porozmawiam 3) Vitka wlasnie mi napisala o jakims azylu w piasecznie 4) a do tego azylu warszawskiego o ktorym piszesz Ty hop!:) mozna psa w kartonie przekazac konduktorowi i na miejscu odbierze go ktos z zoo:lol: jutro po wizycie u weterynarza zobaczymy co dalej:)
  12. [quote name='kordonia']Jełsi to skrzydło jest wyłamane, to ptak nie bedzie mógł wrócić na wolnosc, bo nie przezyje. Jedyna możliość, to przyjecie go do azylu ptasiego, gdzieś coś takiego istnieje, gdzieś chyba koło Młynar,a le nie wiem dokładnie. Często mewy nie przezywają narkozy, wiec operajca moze byś ryzykowna, choć konieczna, jeśłi kośc wystaje.[/quote] ja juz dzwonilam. Basia dala mi namiary. Jakis pan ze Szczecina- o tym mowisz? ale ze Szczecina biora tylko dzikie ptaki. a Mlynary to gdzie tu? ma ktos jakis namiar na nich? zreszta poszukam w sieci. edit: mlynary znajduje ale azylu dla ptakow ni w zab najwazniejsze ze najpierw bedzie miala gdzie przeczekac- jesli jest zdrowa- az znajdziemy jej jakis wlasnie azyl.
  13. to on tak sie slucha?:crazyeye: wow- super:multi:
  14. ja juz rozmawalam z p Jola. schronisko ma zakaz przyjmowania ptakow niestety. ona nie jest zdrowa. tzn. ma cos ze skrzydle, poza tym jest bardzo w porzadku. bo zarla mimo stresu, wiec nie jest tak zle. . jutro sie dowiem u weta Vitak jestes kochana:loveu:
  15. [quote name='Noriko DM']ja też szczęściara :eviltong: z takimi psami gończymi (dziś ganiały sarny :evil_lol:)[/quote] w dupska im:mad::mad: Nie wolno ganiac sarenek. dla pieskow to zabawa, dla sarenek (w ich mniemaniu) walka o zycie. a jak sarna ciezarna to i mlode moze stracic. Asterku zachowuj sie. wystarczy ze mysliwy stresuja zwierzaki "utrzymujac rownowage":roll: asterek jaki szczesliwy na tych zdjeciach:loveu:
  16. [SIZE=4]Pomocy:placz::placz: ratunku:placz::placz: mam ptaka najprawdziwszego od wieczora. Mewa czy rybitwa- nie wiem. Duza.....siedziala nie uciekala przed psem i wtedy zauwazylam, ze cos nie tak ze skrzydlem. tak na moje zerowe pojecie medycyny ludzkiej i zwierzecej powiedzialabym, ze "z barku" wystaje jej kosc:-(. Nieduzo, ale jednak wystaje no i skrzydlo zwisa. wzielam do domu...wsadzilam do wanny. Ptak zarloczny strasznie:multi:Zezarl Filipka kolacje (krolik z ryzem i chcial wiecej). Moj Tz nie toleruje takich znajd:(Wiec wsadzilam ptaka do kartonu i poprosilam sasiada o azyl na balkonie. siedzi teraz na swetrze w tym kartonie. Karton z gory zaklejony, ale tak zeby bylo powietrze. Siedzi tam z woda i resztkami jedzenia...a ja nie mam pojecia, co z nim zrobic. Schronisko nie przyjmuje ptakow:-(. Kto z Elblaga moze, zna kogos:-(? Jesli nic nie wymysle zaniose go jutro do uspienia. [/SIZE]
  17. [quote name='Negri_2008']cd... Ani ja ani Kris nie daliśmy rady zaciągnąć Igora do kojca. :shake: Został na zewnątrz a my weszliśmy do domu. Przez okono obserwowaliśmy, [B]jak Igor biega trochę nerwowo dookoła domu, jak węszy,[/B] jak robi koopony i podlewa drzewka.:cool3: zastanawiam sie, czy ludzie pozbywając się psa myśla o tym wszystkim. o tym, że tylko cudem dostaną nową szansę i nie zdechną w schronisku. o tym, jak bardzo stresują się nowym miejscem. nie wiedzą, kto to, co to, co to ma znaczyć. wszsytko nowe inne, nieznane. Dla Igora to nowe to życie, prawdziwe życie. Ale boli ten stres, ktory te psiaki zawsze przezywają. do tego większośc jeszcze jest taka posłuszna:placz: wszystkiego najlepszego Igorku dupeczko:loveu:
  18. no to chyba jakis sen:crazyeye::crazyeye: czytam ten tytul i czytam i ide dalej, bo mysle gdzie tam Igor....Potem patrze wątek Negri zalozyla, kojarze TEGO Igora.....co za wspaniala wiadomosc:multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu: to cud:loveu::loveu::loveu:
  19. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlodziutki-laciaty-atleta-sliczny-cudny-bez-domku-135149/#post12095573[/URL]
  20. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images42.fotosik.pl/95/7c8014112d1f4d7fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/94/f6f43ce302a88bb4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/98/f518cded84b44081med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/98/d8d725c4d4394fe9med.jpg[/IMG][/URL]
  21. Atleta to młody, około roczny, terrierowaty piesek. Na smyczy chodzi ładnie do dopracowania:) Tzn: nie ciągnie- bardzo wazne, ale za to jest straaasznie ciekawski i zmienia z lewej na prawą i z prawej na lewą. Ale co mu sie dziwic. Siedzial ostatnio ponad miesiąc na izolatce ze swoją polamaną łapeńką, więc na pierwszym spacerku musial wszystko dokładnie obejrzec, powąchac i zbadać. A że wiosna przyszła to bylo co badac:) ładnie chodzi na smyczy, dogaduje się z innymi psami, bardzo przyjazny, spragniony kontaktu z człowiekiem. Łapa była polamana- teraz ma szynę- przeszedł długie i drogie leczenie. Porusza sie wspaniale i gdyby Rybcia nie opowiedziala mi o szynie, nic bym nie zauwazyla:) Wlaściciele psa się zrzekli:( Kontakt: (0) 785 132 983 [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/94/ecc05794adad08fbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/98/99ebdbf40daf0e7dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/98/1cb0d534ca7699d4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/99/cdf3ffc48265c912med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/98/37b8bc1f987293bdmed.jpg[/IMG][/URL]
  22. nie wierze po prostu:placz::placz::placz:. nie wierze. kiedy wzielysmy go na spacer i strzyzenie, odkrylysmy ze ma kolczatke. w kolczatce zostal oddany do schroniska, wsadzony do boksu i tak siedzial. jej nie bylo widac. cala byla zarosnieta i zakryta jego wloskami. Kordonia probujac go zlapac i zalozyc obroze, odkryla ja i od razu zdjela. a potem po spacerku tak odtajal...juz nie chowal sie w budzie... serce mi sie krajalo,kiedy prosil o kazdy nastepny spacer. zdawal sie mowic: zdjelyscie mi kolczatke, wycielyscie dredy, zaufalem Wam, juz nie chowam sie w budzie... i po co to wszystko:-( a teraz widze tego pieknego wrazliwego snieznego psa na zielonej trawce. dzis jest cudownym dniem:loveu:
×
×
  • Create New...