-
Posts
14698 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by EVA2406
-
[quote name='tomcug']Ło mateńko, to Kacperuś jedzie do Malagos. :multi::multi::multi: Ale chłopak ma szczęście. :loveu::loveu::loveu:[/quote] Świeże powietrze na Kurpiach, Kochana Malagos, dobre jedzonko :eviltong:................żyć nie umierać. Już mu zazdroszczę :lol:. Mam nadzieję, że Kacperkowy urlop przdłuży się w nieskończoność, że rudzielec podbije serduszko Małgoni i już nie będzie chciała go oddać nikomu. A ja będę miała pretekst do częstszych odwiedzin w super gościnnym domu Małgosi i Jej Rodziny.
-
[quote name='malagos']To tylko mi powiedz dokładnie Ewuś, co kawaler lubi jeść, kiedy, jak często, czy lubi śmietankę i surowe mięsko, i takie tam sprawy, zeby u mnie miał dobrze :cool3:[/quote] On lubi suchą Purinę ( przywiozę) i mokre ( puszeczki, saszetki), które doś szybko mu się nudzą, więc zmieniamy. Czasem na smaczek dodaję trochę convalescenta, ale to już staram się zmniejszać, bo cena powala :razz:. Surowe mięsko dałam tylko raz i było beeee, ale to było dawno. Moje koty mięsa surowego nie lubią. Kacperek od czasu do czasu dostaje trochę kociego mleczka, ale to też okazjonalnie. Zawsze musi mieć wodę, bo dużo pije, najchętniej prosto z kranu. Kropelki podaję już tylko dwa razy dziennie. Środek na poprawienie odporności aktualnie nie podajemy, bo trzeba zrobić przerwę ok 1 - 2 miesiące ( środek podrażnia wątrobę, co widać po wynikach badania krwi). Antybiotyki w dużej ilości też zrobiły swoje. Małgoniu, jutro rano, ok 8.00 odbieram Amisię, zabieram z domku Kacperka i jedziemy do Pułtuska na spotkanie z Tobą.
-
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
EVA2406 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Mhm.... A swoją drogą ciekawe jak można wziąć na tymczas psy, które niewiadomo na co chorują, nie mogąc ich odizolować od własnego stada, ryzykując poważnie zdrowie własnego stada. Ja bym się nie zdecydowała.........a Wy?[/quote] Jaki z tego wniosek? Uśpić? Oddać do schroniska? Czy zapłacisz za pobyt w lecznicy? -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
EVA2406 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Bardzo mi przykro ale od czasów krzyczek ( nadal 17 sztuk na naszej glowie) obiecałam sobie nie wchodzić w dyskusje na tym poziomie. A Ciebie sobie na tym wątku nie przypominam. Ani wtedy kiedy działał, ani wtegy kiedy na prośbę p. Joli stał. Chcesz wyładować emocje? Pobiegaj....np:-)[/quote] Przepraszam, ale będę bronic tu Abry. Robi Ona bardzo dużo dla zwierząt. Jedyną Jej "wadą " jest to, że jest skromna i nie pisze pięknych, kwiecistych relacji z tego co robi. A Twoje rady są nie na miejscu. Przepraszam :oops: -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
EVA2406 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gameta']Ewciu, ale ja potrzebuję w takim razie więcej danych - bo ja p. Joli nie znam :shake: Wiesz, takie suche fakty, np. nick na dogo, czy oprócz sytuacji finansowej jest coś jeszcze potrzebne. Możesz mi podesłać na pw - i wtedy zrobię wątek :) Wiesz, bo tak głupio nic nie wiedząc zakładać ...[/quote] Jasne. Napiszę Ci pw, ale chyba jutro lub podaj mi tel na pw to zadzwonię. Od piątku będę w Twoich okolicach ;) -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
EVA2406 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gameta']O matko... wiem, jak to jest, kiedyś dostałam podobny.... Dużo nie mogę, ale 15zł mogę wpłacić. Tylko nr konta i dane na pw poproszę... Cholera no... Może by założyć wątek w dziale "pomoc dla ludzi" ?[/quote] Gametko :loveu:, Ty masz zawsze dobre pomysły. Jak możesz zrób to, bo tej kobiecie należy się pomoc. Te rachunki są takie, bo np pralka chodzi na okrągło. Przy takiej psiej rodzince jest co prać. A muszę przyznać, że jest tam czysto i schludnie. Tak utrzymać dom przy tej ilości zwierząt to duża sztuka. Nr konta musi wysyłać Jola na pw. -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
EVA2406 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']NIe znalazły:( Mama i 5 dzieci nadal do adopcji[/quote] I wszystkie za chwilę wylądują u Joli. I co dalej? Ona nie da sobie rady sama. Zabrać to zabrać. Tylko trzeba najpierw mieć sensowny plan gdzie je poumieszczać. Jola wydaje na psy wszystkie pieniądze swoje i córki. Teraz stanęła przed ścianą, której nie umie pokonać - rachunek za światło 1060 zł. Kto może jakoś pomóc? -
Ami już w DT szukamy DS i zbieramy deklaracje!!!
EVA2406 replied to Torusia's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że poznam Amisię. Czy ktoś wie jak ona znosi jazdę samochodem? -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
EVA2406 replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dokładnie tak :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Zagłodzony PODHALAN, taki wierny, a tak skrzywdzony... Ma dom
EVA2406 replied to demi's topic in Już w nowym domu
Zdjęcie Hekusia z Czuczkiem, przesłodkie. Czucz to moja wielka sympatia :loveu: -
Ami już w DT szukamy DS i zbieramy deklaracje!!!
EVA2406 replied to Torusia's topic in Już w nowym domu
Jak sunia dojedzie do Warszawy to dalej jakoś damy radę ;). -
Maju, miło, że zajrzałaś do nas :lol:. Kacperek jest dopiero trzeci dzień po kastracji. Jeszcze przez dwa miesiące musi dostawać dwa rodzaje kropli do oczu. Cały czas zastanawiam się czy on może już iść do domku, czy dopiero po wyleczeniu........... Z drugiej strony udało mi się tak ułożyć wszystko w domu, że będę mogła wyjechać na kilka dni i tu pojawia się problem, bo nie będzie komu zakraplać oczu Kacperkowi.
-
[INDENT][LEFT]Jestem na wezwanie. Nie mam na tę chwilę pomysłu jak pomóc, ale bedę podnosiła wątek i szukała jakiejś pomocy. Piesio ma taką słodką mordkę. Powinien szybko znaleźć domek.[/LEFT] [/INDENT]
-
Ami już w DT szukamy DS i zbieramy deklaracje!!!
EVA2406 replied to Torusia's topic in Już w nowym domu
Witaj Małgoś :loveu: po urlopie. Miło, że już jesteś :lol: -
Kacpruś dzielnie zniósł zabieg. Bardzo szybko się wybudził i po godzinie wróciliśmy do domku. Teraz juz biega, jajeczka wylizał :mad: i krzyczy, że jest głodny a tu figa :diabloti: Wreszcie zabrałam się i zrobiłam rozliczenie Kacprusiowej kasy. A więc tak, jak pisałam już wcześniej wpływów z wpłat i bazarków było razem: [SIZE=5][COLOR=red]1890,03 zł.[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]A wydatki były następujące:[/COLOR] 1. rtg i 3 krotne badania krwi 200 zł. 2. koszty w lecznicy ( leczenie i leki podawane przez wetkę) 881 zł. 3. wizyty u dr. Garncarza ( 3) 230 zł. 4. saszetki mokrego i suchego convalescenta 221,40 5. leki zakupowane przeze mnie na recepty (na kk i chlamydia oraz odpornościowe) 151,68 6. leki okulistyczne ( krople) 285,61 7.kastracja 80 ,- RAZEM [SIZE=3][COLOR=red]wydatki 2049,69 zł[SIZE=2][COLOR=black].[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black] [SIZE=1][COLOR=black]W lecznicy pozostało mi 150 zł długu, ale umówiłam się z wetką, że spłacę to w przyszłym miesiącu.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1]W perspektywie mamy jeszcze szczepienie, ale to dość odległa przyszłość, jak powiedziała wetka.[/SIZE] [SIZE=1]Kacpruś musi teraz odpocząć i trochę zregenerować wątrobę, więc odstawiamy wszystkie leki nawet te na poprawienie odporności ( mają zły wpływ na wątrobę). Pozostawiamy tylko 2 razy dziennie podawanie kropli w/g zalecenia dr Garncarza.[/SIZE] [SIZE=1]Za jakiś czas będzie trzeba powtórzyć badania i sprawdzić czy wątróbka poprawiła się.[/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Wszystkim, którzy pomagali mi w uratowaniu życia Kacperka jeszcze raz bardzo dziękuję. Bez Was byłoby to niemożliwe :loveu: :loveu: :loveu:.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black][SIZE=2][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
-
Chyba sama z sobą będę rozmawiać...............:razz:a Toffik czeka na domek. Cioteczki zajrzyjcie do Toffika
-
Wyniki Kacperka podobno nie najlepsze ( wiadomość podana telefonicznie). Ma podwyższone próby wątrobowe, ale to może być na skutek dużej liczby podawanych antybiotyków. Nie jest jednak na tyle źle, aby przekładać ciachanie. Więc jutro od 14.00 kciuki bardzo wskazane. Ja zawsze przeżywam to strasznie i już czuje motyle w żołądku. Napiszę jutro jak wrócimy z lecznicy.
-
To może trochę Cioteczek tu pozapraszać, bo smutny ten wątek
-
A dlaczego tu nikt nie zagląda? Czyżby Toffik już w swoim domku? :crazyeye:
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
EVA2406 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='stonka1125']załuję że nie widziałam tego kabanka na kolankach u pana męża,musieli wyglądac przesłodko:loveu:[/quote] Żałuj, jest czego ;). Jeszcze raz powtórzę, że Juryś to super pies :loveu: -
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
EVA2406 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Ależ on jest szczęśliwy i taki pięknie uśmiechnięty :loveu:. Aż się wzruszyłam :-(. Dziękuję Tobie i Twojej Mamie, że znalazł u Was wspaniały DOM. -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
EVA2406 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Poznałam Jurysia :lol:. To cudny, radosny pies i to że jego oczy nie widzą nic mu nie przeszkadza. Daje sobie radę wspaniale i tylko bardzo chce być blisko człowieka. Ronja i Jej mąż to wspaniali, wrażliwi ludzie a Juraś jest zakochany w swoim Panu na maksa, nawet na kolankach siedział :evil_lol:. Ja jak zwykle przy starszych psach mam wątpliwości i tutaj też to napiszę. Czy myślicie, że kastracja w jego wypadku jest konieczna? To już starszy pies, a narkoza w pewnym wieku jest dość niebezpieczna ( osłabienie nerek, które prowadzi do niewydolnośći). Jeśli już uznacie, że to niezbędne to chociaż zróbcie przed tym badania.