-
Posts
14698 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by EVA2406
-
Mieszkam na przystanku-mały Gufi.Zamieszkał w uroczym Krakowie!
EVA2406 replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Dawno mnie nie było na dogo i z nadzieją zajrzałam do Gufika. Myslałam, że on już w swoim domeczku -
[quote name='malagos']ale wypasione :loveu: To teraz czekamy na telefony i maile, Ewa będziesz maiła "trudne dni" :evil_lol:[/quote] Dziękuję, aż się poryczałam tak pięknie napisane. Jak do tej pory cisza w moim telefonie. Na dodatek znalazłam w ubiegłym tygodniu, pięknego młodego, zdrowego kocurka rudego z białymi dodatkami. Powiesiłam ogłoszenia mysląc, że komuś zginął. Dzisiaj zadzwoniła kobieta, że ok miesiąc temu zginąl jej taki kotek. Już zaczynałam się cieszyć,k ale coś mnie tknęło i zadałam jej kilka pytań. I dopiero teraz mam problem...... Przez miesiąc kota nie szukała. Mieszka przy głównej przelotowej trasie w komunalnej kamienicy nie cieszącej się dobrą sławą. Kota wypuszcza w takie ruchliwe miejsce :shake:. Jak mam jej oddać tego kocinę........................ Odwlekłam sprawę o 2-3 dni mowiąc, że jestem chora, ale co dalej................
-
Szczeniaki i kociaki pani JoliB KOCI KATAR PILNIE POMOC NA CITO!!
EVA2406 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Żeby tylko udało się suni. Mam rzeczy na bazarek, kto wystawi? -
Witam Was Kochane Cioteczki Kacprusiowe. Miło mi, ze jeszcze o nas nie zapomniałyście. Dziekuję za chęć pomocy, ale niestety to sprawy zdrowotno - rodzinne i nic poza cudem nie jest w stanie pomóc. Muszę przez to przejść sama. Przez pewien czas będę rzadziej bywała na dogo, ale zawsze o Was ciepło myślę. To, że nie bywam na dogo, to nie dowód na to, że nie pomagam biedakom. Tak jak pisała już Malagos mam śliczną, bardzo kochaną, rudą sunię na tymczasie, a jakby tego było mało to od wczoraj mam nowego znajdka, cudownego, młodego, mruczącego rudego kocurka z wielkimi oczami. Jest wyjątkowo spokojny i okropny przytulak. Jutro rozwieszę ogłoszenia, bo to raczej jest domowy kot. Chyba, że już się znudził i wywalili. Kacper byl na przeglądzie u wetki. Tak mruczał, że nie mogła dobrze go osłuchać, ale jednak nadak jakiś świst w klatce piersiowej jest. Ma zalecone parówki z jakimś olejkiem np eukaliptusowym i znowu coś na wzmocnienie odporności. Poza tym jest wszystko ok. Ten rudzielec waży już [B]3,90 kg :multi::multi:[/B] [B]Pozdrawiamy[/B]
-
Witamy kochane Cioteczki. Trochę czasu nas nie było z przyczyn różnych w tym z braku netu. Kacpruś czuje się już lepiej. Antybiotyk odstawiony. Coś na poprawienie odporności mamy podawać przez miesiąc, potem zrobic 2 tygodnie przerwy i znowu miesiąc. Poza tym donoszę, że kacpruś zaczyna dorosleć, bo juz nie podgryza i wziety na ręce przytula się i mruczy. Fajnie jakby mial domek na wyłączność. Ale to chyba tylko marzenie........
-
Dziękujemy za życzenia. Dzisiaj bylismy na kontroli i niestety, nie jest dobrze :shake:. Mamy zmieniony antybiotyk, zastrzyk co drugi dzień. Poza tym, że Kacper ma świszczący i charczący oddech, zadnych innych objawów nie ma. Biega, bawi się, ma apetyt. W gabinecie świetnie się bawił, a nawet robił fikołki :crazyeye:. Podczas badania i czyszczenia noska, tradycyjnie mruczy.
-
[quote name='zuzlikowa']Wzajemnie pozdrawiamy rudego traktorka...buziole w ten niesforny nochal i tak dawamy!:loveu::loveu::loveu: Jak dziś z zastrzykiem?...ryzyko samodzielnego podawania,czy droga do weta? Kacrutku...tak ,czy siak...miej wzgląd na dobre chęci i starania!:loveu: Szczęśliwie trafiła się koleżanka, która ma dużą wprawę i udało się. Jutro kontrola, ale myślę, że to jeszcze nie koniec antybiotyku, bo rudzielec nadal dość ciężko oddycha.
-
[quote name='psiama']Kacprul, szybko mi tu zdrowieć ras-ras :mad::p. Samo powiekszenie doooooopki to za mało. Zdrowy masz być ;). A ja się wczytuje w malgosiowe broszurki :cool3:. Dziekujemy ![/quote] Bo Małgoś to mistrzyni. Ona na wszystkim się zna. A może ktoś ma jakiś fajny przepis na coś z pigwy ( byle nie nalewkę, bo ja mało trunkowa jestem) i żeby tego draństwa nie trzeba było obierać, bo kiedyś miałam odciski na rękach :p. Z zastrzykiem nie za bardzo się udało, bo część wyleciała na skórkę. Jutro podjadę do najbliższego weta żeby podał. Nie będę siebie i kota stresować.
-
[quote name='malagos']Zaraz tam gigant, wg mnie wcale sie nie zmienił :diabloti: A że lubi jesć, to co biedakowi zalować :cool3: Ewa, a nie dało sie dać mu antybiotyku w tabletkach? zastrzyki tak bolą :placz:[/quote] w tabletkach dłużej się wchłania, bardziej podrażnia żołądek i wątrobę, a poza tym chyba Ty byś temu draniowi podawała. On się zrobił strasznie wojowniczy i silny. Nauczyłam się dzisiaj podawać mu zastrzyk i już się boje jak jutro dam sobie radę.
-
[quote name='ronja']:glaszcze: Malagos Eva, moj mąż często pyta o Kacperka, na pewno jesteśmy w jego fun clubie, ale sami nie podolamy w opiece nad kolejnym zwierzakiem :-(- trochę nam się nasze towarzystwo rozrosło i ledwo starcza czasu na wszystkich[/quote] To smutno mi, bo już zaczynałam się z tą myślą oswajać :-(. To teraz nie wiem czy znajdzie się ktoś godny Kacperka :evil_lol:. Kacperek był dzisiaj na wizycie u wetki i niestety okazało się, że jest przeziębiony i w konsekwencji dostał antybiotyk. Jutro jedziemy znowu. Nie dał się zbadać, tak mruczał jak go tylko się dotknęło. A teraz zgadnijcie ile przytył na urlopie u Malagos? :evil_lol: Kacper waży [SIZE=4][COLOR=Red][B]3,30 kg :multi::multi::multi:[SIZE=3] [/SIZE][/B][SIZE=3]Małgos :loveu:, dziękuję :calus: [/SIZE][/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='ronja']Malagos tęskni:evil_lol:[/quote] Też tak to odebrałam ;). Cieszę się, że ciasto smakowało :eviltong:. Małgoś mam jedną reklamację dotyczącą broszurek. Brak w nich przepisu na ciasto lub prosty deser z gruszkami. Dostałam siatkę gruszek i ............. nie wiem co z nimi zrobić. Co do Kacperka to spieszę donieść wszystkim fankom i FANOM, Ronju, że rudzielec czuje się dobrze, apetyt ma dobry, a nawet bardzo dobry i rozrabia okropnie. Do wetki wybierzemy się, może nawet jutro, ale chyba tylko żeby pochwalić się jak wygląda i zobaczyć ile przytył na wakacjach u Cioci Małgosi :loveu:. A teraz wyjaśnienie co do szukania domku dla Kacperka. Jasne, że zajmuje on ważne miejsce w moim sercu, ale równocześnie zdaję sobie sprawę z moich możliwości, nie tylko finansowych, ale i fizycznych i wiem, że nie dam rady mieć kolejnego kota. Chciałabym tylko żeby Kacper trafił do super domku z którym miałabym kontakt. I tak jak powiedziałam fajnie byłoby żeby miał młodego kumpla do zabawy, bo to jeszcze koci dzieciak.
-
Mieszkam na przystanku-mały Gufi.Zamieszkał w uroczym Krakowie!
EVA2406 replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Bo to tylko takie stereotypy, że tylko szczeniaka da się wychować... a prawda jest taka, że wiele ludzi własnych dzieci nie potrafi wychować, nie mówiąc o psie...[/quote] Oj prawda, prawda................. a Guffik dalej czeka........ a noce coraz chłodniejsze.............. -
Maleńka, czarna, sunia z ZAMOŚCIA - w domku w Warszawie! Hura!
EVA2406 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Ami nie jest całkiem głucha, ale nie umiem sprawdzić w jakim stopniu. Albo taka cwanaira, ze slyszy tylko to, co chce :diabloti: Kupię gwizdek w Warszawie przy najbliższej okazji.[/quote] A gdzie w Warszawie można kupić taki gwizdek? Może w Kakadu? Jak dostanę to kupię Amisi. -
[quote name='tomcug']Jesteś wreszcie. Pustawo tu bez Ciebie :calus:[/quote] Dzięki za ciepłe słowa :calus:. Zaglądam na dogo trochę mniej niż kiedyś, chyba się "wypaliłam". Ta ogromna ilość dramatów przytłacza mnie. Do tego dochodzą własne problemy.......:-(. Ale takie zakończenia smutnych historii dodają skrzydeł i motywują do dalszego działania.
-
Ale radosna wiadomość :lol: :lol: :lol: Funiu, ale więcej się nie gub w wielkim mieście ;)
-
[quote name='psiama']EVCIA, wyteskniona juz pewnie jesteś że ho ho :cool3:. Wypoczeta, wywczasowana ?[/quote] Dziękuję, wypoczęłam cudownie. I to dzięki kilku wspaniałym osobom, w tym Malagos :loveu:, które pomogły mi w opiece nad moimi domownikami. Małgoś, dziękuję za opiekę nad Kacperkiem, za pieniążki na Kacperkowy dług w lecznicy ( 150 zł) i na wizytę kontrolną z rudzielcem. Muszę Wam powiedzieć, że żeby nie chore oczko Kacperka to pomyślałabym, że to nie ten sam kot. Kacper zmężniał, wyrósł i przytył. Jak będziemy u wetki to zważymy rudasia i zobaczymy ile przytył na wikcie Cioteczki Malagos :loveu:.
-
Mieszkam na przystanku-mały Gufi.Zamieszkał w uroczym Krakowie!
EVA2406 replied to kobix's topic in Już w nowym domu
No to fan club Guffi ma coraz większy. Ja uwielbiam małe rude krótkołapki. W domu są już dwie rude sunie, ale jedna jest duża. Mój Toffi ( też mały rudziaszek) już 3 lata temu odszedł :-(. Miał 17 lat. -
No tak, tylko po pobycie w izolatce wróci do swojego kata do boksu. I co dalej?
-
Maleńka, czarna, sunia z ZAMOŚCIA - w domku w Warszawie! Hura!
EVA2406 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Cześć Amiśka. Odwiedzę sunię w tym tygodniu :lol: -
[quote name='tomcug']Nie wraca w ogóle. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] To jest jakiś pomysł ;). Gdzie ten Kacper będzie miał tak dobrze jak na wakacjach u Malagos, wiejska śmietanka, mięsko i inne takie przysmaki. On chyba nie będzie chciał wracać do domku :evil_lol:. Jak mi się uda to w środę zabiorę tego :diabloti: