[quote name='BUDRYSEK']Mruczuś zaczyna sobie świetnie radzić z chorą łapeczką :)
podpiera się nią delikatnie a to juz ogromny postęp
żeby tylko jeszcze domek się znalazł....:([/QUOTE]
Oj ,tak. To byłoby najlepiej. Domku, domku, gdzie jesteś !!!
Ronja, nie wiem jak to robisz, ale Juryś jest coraz piękniejszy :)
Trzymam kciuki za stały domek, ale musi być w nim Jurysiowi tak dobrze jak u Was, albo, jeśli to możliwe, lepiej.
[quote name='BUDRYSEK']to jest kawaler ;)
wymęczone allegro...ale myślę,że z czasem będzie lepiej ;)
[url]http://allegro.pl/item1155350403_kocurek_mruczus_szuka_domku.html[/url][/QUOTE]
Tak pięknie trzyma łapki, że byłam pewna iż to dziewczynka ;)
Zojka, masz super podejście do życia. Zawsze podziwiam takich ludzi, bo ja straszna pesymistka jestem ;)
A jakieś szczegóły tego gwiazdorskiego występu będą podane do publicznej wiadomości, czy to tajemnica kontraktu ;)
Podpisuję się pod prośbą o mizianki.
Ja też widzę tylko jedno zdjęcie.
Goniu, ja też pewnie już zalegam, sprawdź, proszę.
Alfik jest taki słodki i zupełnie nie rozumiem dlaczego ma chłopak takiego pecha z szukaniem domku.
Goniu, napisz do tej osoby co wzięła kasę za zrobienie ogłoszeń i niech się wywiąże ze zobowiązania.
Ja też miałam problem z moim ogródkiem, bo już coś chciałam zmienić i nie miałam pomysłu.....................i co wymyśliłam.................napisałam o tym na wątku usługowym...................i zgłosiła się Basia z Żywca. Zrobiła mi cudowny projekt. Nie zrobiłam tego dokładnie tak jak mi narysowała ( zmieniłam nasadzenia), ale ogólna koncepcja została zachowana i bardzo ładnie wygląda.
A Basi jestem bardzo, bardzo wdzięczna.
Zgadzam się z moimi przedmówczyniami i jeśli wyniki będą ok i lekarz podejmie decyzje o operacji dobrze by było z narkozą wziewną, bo bezpieczniejsza w tym wieku.
Kejsi, spokojnie, ja też to przerabiałam z Kacperkiem. Też było podejrzenie o białaczkę, ale testy wykluczyły i dopiero pomogło eksperymentalne leczenie wspomagane beta - glukanem i dobrym jedzonkiem ( convalescent suchy i mokry).