Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Jolu, ale to nie są pretensje do Ciebie. Ja wiem, że robisz co możesz, tylko brak zdjęć do ogłoszeń zmniejsza szanse psiaka na dom. Tym bardziej, że Tomcug sama zaoferowała się, że porobi ogłoszenia. Wytłumacz tej kobiecie, że sama zmniejsza szanse na domek dla Oskarka.
  2. [quote name='ewab']Tia..... będzie więcej kaski dla psiurców:diabloti:[/QUOTE] Już Jej to mówiłam, że jak przestanie kopcić to będzie miała same korzyści dla siebie i dla psiaków, a Ona...................................nic :mad:
  3. Tomcug, że zbiórki na Oskarka przekazała swoją wpłatę na Tilę.
  4. [quote name='zoja.']....co nie zmienia faktu, że OSKAR nadal potrzebuje DT :)[/QUOTE] Zoja, nie wiem jak mam już prosić o ładne zdjęcia Oskarka. Tomcug oferuje że zrobi ogłoszenia, a zdjęć jak nie było, tak nie ma. Już nie wiem jak je zdobyć.
  5. Dziękuję za decyzje. Moniś, czekamy na zdjęcia Oskarka i jakoś doczekać się nie możemy, a może Joli uda się znaleźć chwilę i podjedzie do DT z aparatem.
  6. To chyba trzeba trzymać za ludzi, żeby zrozumieli psa i nawiązali z nim dobry kontakt, a przede wszystkim dali mu trochę czasu na aklimatyzację.
  7. Wiesz, jeśli podejmiemy taką decyzję, to któraś Z nas będzie musiała się "dopsić". Pani Jola powiedziała, że jeżeli pomożemy Tili, w razie konieczności, zabierze Oskarka do siebie. Ma już jednego trzyłapka, Cezarka, to drugiego też będzie musiała upchnąć ;) Ale to darczyńcy muszą się wypowiedzieć. A jest na to jeszcze kilka dni, bo Tila ma konsultację 10 sierpnia.
  8. [quote name='eliza_sk']Oj niesamowita ta Ksantusiowa historia :)[/QUOTE] Tak, to prawda. Sama radość jak się patrzy na takie szczęśliwie psiaki i kto by pomyslał, że taki, podobno umierający, dziadunio będzie uprawiał wspinaczkę górską ;)
  9. [quote name='Abrakadabra']Malagos - super wieści :) Bardzo się cieszę, że historia Dyzia znalazła tak szczęśliwe zakończenie! Ps. I jeszcze raz - sorry...[/QUOTE] Dorotka, jak zwykle, dobrze mówi :lol:. Też tak myślę. Małgoś, dobrze, że to nie ja dzisiaj rano jechałam do Ciebie, bo miałabyś nowego psa. W lesie biegał pies ( lub sunia) wielkości mojej Soni ( więc średniak) w łaty , w typie psów myśliwskich. Ten las jest jakiś pechowy.
  10. Dobrze, że mu się super domek trafił, co mu top mięsko kroi :evil_lol:. jak na wiejskiego kundla, to ma zachcianki ;)
  11. Isadorko :loveu:, nie wiem czy mogę, ale cóż, ośmielę się..........................czego się nie robi dla tej małej, biednej psinki.....................zrobisz banerek? :oops: :modla::modla::modla:
  12. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/190133-TILA-WALCZY-O-%C5%BBYCIE-ka%C5%BCde-1z%C5%82-to-szansa-na-%C5%BCycie%21%21%21-POM%C3%93%C5%BB%21%21?p=15115463#post15115463"]http://www.dogomania.pl/threads/190133-TILA-WALCZY-O-%C5%BBYCIE-ka%C5%BCde-1z%C5%82-to-szansa-na-%C5%BCycie!!!-POM%C3%93%C5%BB!!?p=15115463#post15115463[/URL] Zajrzyjcie do Tili. Tam jest jeszcze gorzej :-(. Oskarek pozostaje nadal w DT, który chyba przetrzyma Oskarka do chwili znalezienia DS. Taką mamy nadzieję. W tej sytuacji zastanawiam się czy nie przelać zebranych, dzięki Wam, pieniążków na tę biedną maleńką sunię, którą tak dzielnie zajmuje się i walczy o jej życie Pani Jola. Nie zrobię, oczywiście, nic bez wiedzy i zgody osób, które zadeklarowały pomoc Oskarkowi. Oskarek będzie miał zrobione nowe zdjęcia i będziemy intensywnie szukać mu domku, aby za długo nie nadużywał gościny w DT. Tila 10 sierpnia bedzie miała konsultację u dr. Galantego i wtedy będzie dokładnie wiadomo, ale dr telefonicznie po podaniu wyników powiedział, że podejmie się operacji i określił jej koszt na minimum 1100 zł :crazyeye:
  13. Paulinken i Tomcug, dziękuję. Czyli na tę chwilę mamy dwie deklaracje po 10 zł/ Beataczl, Kamila podnoszenie też ważne, dziękuję.
  14. Wiemy, że jeszcze trochę może zostać w DT i szukamy mu DS. Nie wiemy ile czasu Oskarek będzie mógł zostać tam gdzie aktualnie przebywa, a więc ile mamy czasu na ewentualne zebranie kasy na hotelik. Wiemy, że jest grzeczny, że dogaduje się z innymi psami i ogólnie jest spokojnym psem. Mamy następne wpłaty: [B]Tora&Faro - 50 zł. Paulinken - 10 zł Tomcug - 10 zł. Razem: 246 zł.[/B] A to są tylko wpłaty jednorazowe, więc jak przyjdzie zapłacić za hotelik to............................................Oskarek nie ma szansy.
  15. [quote name='koosiek']Nie wiem, czy by żałowała... Całkiem spokojnie mówiła mi o suni, którą uśpiła, bo miała padaczkę... No i naprawdę widać było, że ma Maksia dość... [/QUOTE] To może ta kobieta potrzebuje jakiejś pomocy ........................................bo zaraz się dowiemy, że to ją przerosło i pousypiała swoich podopiecznych.
  16. Milunia to piękna dziewczynka, a ten jej kolega Bodzio to wypisz wymaluj moja Nuka :crazyeye:. Żeby to nie był chłopak, pomyslałabym, że mi suczydło ktoś zakosił ;)
  17. Urocze jest to zdjęcie z koteczkiem. Fajnie oglądać taką miłość. Moje stadko też żyje w takiej zgodzie.
  18. [quote name='bico']i co u tego lekarza??:razz:[/quote] czekamy.........................................
  19. Jak to dobrze, że skończył się Kubusiowy koszmar na łańcuchu. Trzeba bardzo dokładnie kontrolować warunki w jakich zostawiamy naszych biedaków, bo niektórzy żerują na naszej miłości do zwierząt. To już nie pierwszy taki przypadek. A my płacimy za to pieniądze i mamy prawo robić kontrole.
  20. Ale dobrze, że się wybrała i może wreszcie pomyśli trochę o sobie i zacznie o siebie dbać. Zuzliczku, cieplutko Cię pozdrawiam
  21. [quote name='dana']To teraz już całkiem powaznie :razz: , Zuzliku, czekamy na Twoją relację z wizyty u lekarza :razz:[/QUOTE] Czekamy...........................a tu Zuzlik znowu milczy...................................chory Zuzlik, czy komp..........................?
  22. [quote name='beataczl']a jak wyadla zbiorka obslugi planu filmowego?[/QUOTE] Nie wygląda, a właściwie to wygląda: O ( słownie: ZERO)
  23. [quote name='bico']boziu...a co się jej stało...???[/QUOTE] Rozedma płuc ( papierosy, częste, nieleczone infekcje, praca na okrągło bez wypoczynku) i jak już nie mogła oddychać przyjeżdżało pogotowie, dostawała jakieś środki na poszerzenie i skierowanie do szpitala. Robiło się lepiej i dalej do pracy. Gdy dostała ostatniego ataku, będąc w pracy, przyjechało pogotowie i powiedzieli, że biorą ją do szpitala, a ona na to, że zaraz załatwi siedzących w poczekalni pacjentów i zgłosi się do szpitala. Pogotowie odjechało, ona powiedziała pacjentom, że za chwilę zacznie przyjmować tylko trochę odpocznie. Gdy chwila zaczęła się przedłużać ktoś wszedł do środka, a ona już nie żyła :-(. Była bardzo dobrą wetką i do końca walczyła o każdego zwierzaczka. Ludziom też pomagała.
  24. Ja też czekam, bo może DT coś wymyśli i przedłuży pobyt Oskarka................
×
×
  • Create New...