Już wszystko wiem.;)
Dla wyjaśnienia:
na pewno nie mam lakońskich genów. Dzieci, praca (m.in. brak pracowników), prelekcje, schronisko, adopcje, współorganizacja imprez, a na dodatek cztery duże psy, w tym jedna super dominantka. Wszystko to powoduje, że naprawdę nie mam czasu na rzeczy nieistotne. Gdyby nie pomoc tych bezimiennych, którzy tworzą mój dom, nie dałabym sobie rady.
Nie spodziewajcie się relacji o Uszce codziennie.
Uśmiecham sie do Was wszystkich.