-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
[B]Asiaczek[/B] ale mnie nie spotkasz :placz:... [B]Agmarek[/B] co my poradzimy, że łatwowierna jesteś :evil_lol:... [B]Maks i Pestka[/B] witam was :multi:. Teraz będę się mało pojawiać - prawie codziennie jestem w Krakowie, a za tydzień jadę na mazury do babci :cool3:...
-
Zawsze mówiłam, że jestem jedyna i niepowtarzalna :cool3:... Tylko nigdy nie byłam pewna czy to dobrze, czy może źle :evil_lol:
-
Fredziolek się pokazał :loveu:...
-
Masz już jakieś zdjęcia fasolinki :loveu:?
-
Birma by odpuściła... jakbym jej kazała :evil_lol:. A tak z Kamilem też sobie po cichutku wojują jak nie patrzę [mn. o spanie na kanapie] :diabloti:
-
Ale ja to jestem JA, a nie jakiś tam Góral :eviltong:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[B]Martens [/B]to pani była z labradorem :lol:... Chociaż jeśli właściciel ma gdzieś swojego psa to tez potrafię powiedzieć parę miłych słów :diabloti: -
Chyba nawet wiem kto :diabloti:... ale on to rodzina, to co innego :eviltong:
-
Birma jest grzeczna, trzeba tylko wiedzieć, jak się przy niej zachowywać [w dużym skrócie - ja i Smok jesteśmy nietykalni... koniec, kropka :mad:]. Jedynie ma swoje "typy" ludzi, do których jest wredna [np. niski, szczupły, łysiejący od czoła pijaczek, z wąsem, zazwyczaj ciemne włosy... i musi pić PIWO, a nie wino czy wódkę]. No, jeszcze wredota potrafi jej się włączyć jak ktoś podpity [piwem] za mocno gestykuluje, a siedzi blisko mnie... Ale to wszystko wiem, więc potrafię nad nią panować :p.
-
A tak odnośnie komórki :-(. Dzisiaj pojechał do Iraku mój przyjaciel, a ja nie miałam jak się z nim umówić na piwko przed wyjazdem :placz:. A wróci dopiero za 3 lata :shake:... będę musiała go nękać sms-mi, żeby wiedzieć kiedy na jakiejś przepustce będzie :diabloti:. Po za tym Groszku kochany jak to mam cię nie denerwować? To kto będzie powodował, że ci tak ślicznie żyły na czole wychodzą :diabloti:...
-
To w końcu ja mam go podrywać czy Birma :crazyeye:? Po za tym napisałaś to zupełnie tak, jakby z Kamilem się młoda lubiła... a nie go tolerowała, bo jej pańcia każe :evil_lol:
-
Ta wystawa, na którą mnie zapraszałaś [w Zakopanym]? Kurczę, to trochę ciężko będzie nam się dogadać - jak pojadę na mazury [i zostawię Birmę w domu... i kwiateczki też... trzeba będzie codziennie dzwonić do Kamila przypomnieć mu o podlewaniu :evil_lol:] to będę miała ograniczony dostęp do neta :-(. No, w najgorszym wypadku będę młodego podrzucać chrzestnym [raz do roku go widzą, to niech się zajmą :diabloti:] i siadać na ich komputerach :evil_lol:.
-
[B]Aina [/B]okno od biedy też może być, ale licz się z tym ,że kwiatek może paść... niestety takie już są te różę - strasznie kapryśne :-(. Ja parę razy próbowałam, ale jeszcze nie udało mi się jej przezimować - rekord był chyba utrzymanie 4 miesiące od kupienia :roll:. W ogóle to popytaj na floraforum.pl ;)
-
Jeśli takie głupoty pisze, to mi odpowiada... co innego, jak mi zabroni schabowe jeść :diabloti:.
-
Że niby co? Twierdzi, że oliwki są dobre, czy jak :evil_lol:?
-
[quote name='aina155'] A właśnie, Bonsai, znasz się na kwiatkach, to: jak hodować róże w doniczce? Wiesz może?[/quote] Różę w doniczce [miniaturkę] się bardzo ciężko hoduje :-(... koniecznie wystaw ją na balkon, w półcień. Po za tym taką różą należy zajmować się jak normalną - dmuchać, chuchać, ratować przed mszycami i innymi robakami, opatulać w kołderkę na zimę itp... Ps. swoją drogą wy myślicie, że OD CZEGO ja mam nick, jak nie od roślin :evil_lol:
-
Mówisz mam do nich jeszcze więcej gadać :hmmmm:... spróbuję, może uda mi się tą obecną ożywić :eviltong:... A w ogóle powiedz mi, kiedy mogę się do ciebie wprosić na siłę razem ze Smokiem [co by na Górala rzucić... z może zrzucić :diabloti:] i Birmą :evil_lol:? Bo miałaś dać znać, a tu cisza :placz:...
-
[url]http://img3.imageshack.us/img3/9752/tt062.jpg[/url] Mój ci on, mój :evil_lol: Dziwne informacje to tylko Zwierzaczek daje, a tym, że Góral też to mi nic nie wiadomo... No chyba, że jego zdaniem koleżanki nie powinny jadać też schabowego :evil_lol:
-
Ale ja nie napisałam, że nie lubię :lol:... po prostu czasami kwiatek mnie chwyci za serce i go lubię [wtedy mi przepięknie rośnie - nie ważne czy o niego dbam czy nie :lol:], a czasami mi jest obojętny i wtedy od razu mi marnieje :mad:. Reguła nie dotyczy tylko paproci - lubię je wszystkie, a każda mi od razu pada :placz:
-
[quote name='groszek83']Lubie gotowaną i taką marchewke z[B] groszkiem [/B]też lubie bardzo i szpinak lubie i rózne dziwne rzeczy ale nie sok marchwiowy:shake: oliwek zresztą też nie:eviltong: [/quote] KANIBAL :placz:... A oliwki dobre są, wy się nie znacie... zresztą spytaj się Górala o zdanie [daaaaj jakieś zdjęcie :evil_lol:], albo Zwierzaczka :loveu:
-
Ale czemu cuda :crazyeye:? Toż mu u mnie dobrze, cały w pąkach siedział [trafił do mnie miesiąc temu bez żadnego pączka] :cool3:. Mnie ogólnie kwiatki lubią i ślicznie mi rosną [po za paprotkami :placz:], pod warunkiem, że ja je też lubię :evil_lol:. Obecnie mam same takie, co to je kocham i uwielbiam, a nawet gadam do nich codziennie - odpłacają się przepięknie, dzisiaj zauważyłam pączki u fuksji, co to miała w ogóle nie kwitnąć w tym roku [szczepka młodziutka] :multi:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Właściciel powinien znać.. a obcy ludzie zawsze mi wmawiali, że psy mi się gryzą, bo Birma w zabawie warczy na całego [za to atakuje w ciszy] :evil_lol: -
[quote name='groszek83']Czekolady:eviltong: z nadzieniem z hibiskusa całkiem dobra była:evil_lol:[/quote] A, właśnie... hibiskus mi w końcu zaczyna kwitnąć :lol:...
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
bonsai_88 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='sugarr'][B]jak mu się oczy zaświeciły... zielone... takie wściekłe.... CZERWONE[/B]!!!! [/quote] Szkoda, że żółte nie mignęły po drodze :evil_lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[B]Aina[/B] można pomylić atak z zabawą, wierz mi na słowo... ale to u mniejszości psów na szczęście :evil_lol: