-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
Jeśli chodzi o tłumaczenie bez krzyczenia to mam już wprawę - wiele osób przekonałam, że nie warto rozmnażać psa jeśli nie ma rodowodu.... ba, nawet mój własny i osobisty dziadek postanowił wykastrować swojego psa :). Ale żeby dało się coś wytłumaczyć, to druga osoba musi chociaż chcieć ciebie wysłuchać, a nie mówić "jego rodzice są weterynarzami więc wiedzą lepiej"... ta, zwłaszcza, że jego matka [na 90% to będzie ta wetka] inteligentnie pomyliła przepuklinę z tłuszczakiem...
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Hmm.. jakby co to... ja wiem jak to hodować, a nie jak się tego pozbywać ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Tak a propos.. żaby to nie gady, to płazy ;)... moja dusza terrarysty [terrorysty :evilbat:] nie pozwoli ci na takie pomyłki -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Gruba? Od oliwek? Od oliwek to ja mogę nawet 100 kilo ważyć :evil_lol:... a spać nie mogę bo Smok już się wyspał i znowu terroryzuje cały dom Ps. dla niezorientowanych - Smok, to w brew pozorom, nie pies tylko mój własny i osobisty pierworodny :cool3:... -
Mój pierwszy kot [Maciuś] i pierwszy pies [Itek] dogadywali się znakomicie - Ituś Maciusiowi matkował, później byli najlepszymi przyjaciółmi - pies był myty przez kota, razem sypiali itp... po odejściu Maćka [wyszedł i nie wrócił... wierzę, że nadal żyje] trfaił do nas kolejny kot [Bzik], ale o ile Ituś go tolerowa, to nie pokochał tak jak poprzedniego miaukota... Teraz mam 2 psa [Ituś odszedł w lutym :(] i... no cóż, nie powiem że Bi z Bzikiem się kochają, ale jakąś wytrzymują w swoim towarzystwie.... czasami młoda zbierze od Bika w pysk, czasami Bzik ucieka przed młodą przez całe mieszkanie, a raz on też dostał w psyk łapą [od psa wiwlkości ONa :D]...
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
za późno... pochłonęłam cały słoik... chyba zwalę na Smoka, on też jadł - chyba aż 5 oliwek mi zeżarł :D -
Przecież podobno białe westy zostały wyhodowane z czarnych ;)... gdzieś kiedyś o tym czytałam Oddałabym moją paskudę na strzyżenie, ale nie dość, że daleko to jeszcze pewnie nikt by się nie odważył jej strzyc :(
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
A w ogóle w jakim wieku jest Lalka? Mam problem... może mi pomożecie... co zrobić, żeby nie zeżreć wszystkich oliwek na jutrzejszy obiad? :evil_lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Groźby były pod adresem twojej własności... jakby mówił, że ci mieszkanie spali [groził twojemu mieszkaniu nie tobie ;)] to byś poszła na policję, prawda? -
Żeby było jak.. przez neta z nią kontaktu nie mam, a na żywo widzę ja 2 razy do roku :(... najgorsze jest to, że rodzice tego chłopaka są wetami [chyba nawet wiem którymi... jeśli tak to jego matka jest jedną z najgłupszych wetek jaką poznałam - sama zdiagnozowałam psa lepiej od niej!] i... popierają ten pomysł...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Pamiętaj o tym, że jeśli kogoś pozywasz z jakiegokolwiek powodu [a tutaj masz powód - groźby karalne] to choćby to było coś w stylu "bo krzywo się patrzy" to policja musi skierować sprawę do sądu... czy im się to podoba czy nie ;) -
Mam prosty przykład - Elbląg... sunia wzięta ze schroniska nie dość, że bez umowy adopcyjnej, niewysterylizowana to jeszcze bez nakazy sterylizacji... Chociaż moje dane mają [pesel, numer telefonu i chyba numer dowodu] więc przynajmniej wiedzą, u kogo jest pies ;). Rozumiem, że mnie nigdy w tym schronisku nie było, ale powinni w jakiś sposób dostarczyć mi umowę do podpisania [np. mailem - powinni mieć, albo pocztą - mają adres]
-
zastrzyk, ale w niektórych lecznicach jest też możliwość narkozy wziewnej...
-
Ech, muszę się wam pożalić... Wiecie co się dowiedziałam od mojej znajomej? Że jej TZ postanowił "otworzyć biznes" [jej słowa] i kupili... suczkę yorka... bez rodowodu oczywiście... zabić to mało... ja chyba Kaśkę zaciągnę kiedyś do mnie i mojego "łagodnego pudelka" i jej opiszę wszystkie problemy, jakie Bi ma przez szczeniaki [rodziła jak miała ok. 8 miesięcy :(]
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
bonsai_88 replied to clockwork's topic in Foto Blogi
Wiem, wiem... ale potęsknić mi chyba można, prawda ;) -
Narkoza jest podawana jeszcze przy właścicielu [tzn. przy mnie podawano tzw. głupiego jasia], więc tego nie będziesz musiała sie bać :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Aż słów brakuje... -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Też idę spać.... newry mi się we znaki dają i jak chodzę to mi się kolana trzęsą :D -
Nie tchórz... warto :)
-
Nie umiem znaleźć historii Vovvana :(