Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. No widzisz, kotnik to świetny pomysł :biggrina:. W sam raz się nada. A kabelki jeśłi chcesz to daj do metalowej rury, ale dobrze ją przed wilgociom zabezpiecz... jak nie to kup np. rurkę bambusową i tam kabelki wepchaj [nie mówię, że to będzie łatwe :diabloti:]. No to powodzenia w szykowaniu domku dla różnokolorowego staffika :evil_lol:... Hmm... właśnie oglądałam swoje nogi i doszłam do wniosku, że dobrze, że nie nosze spódniczek... bo jak moja delikatna sunia się bawi, to ja mam pełno siniaków na udach :loveu: PS. tylko się nie przyznawaj klientowi, że Mania to pies :lol:.
  2. No widzisz.. to jeszcze musisz nadrobić freciaka, szynszyla, pajączki, modliszki, węże, jaszczurki, żółwie i żaby :D
  3. Czyli jak dla mnie niczym się od tzn. dławika nie różni... bo on [w brew temu co wiele osób myśli]też nie ma być zaciskany [co najwyżej lekko szarpnięty, żeby brzdęknął - właśnie dlatego jest to łańcuszek] i też jest czymś nowym....
  4. [B]Kaska [/B]no nie gadaj.... a fretkę miałaś? kochane potworki z nich.... jeszcze nigdy u mnie nie było tak czysto jak wtedy, kiedy dostałam Timusia [niestety musiałam go oddać :(] :D
  5. No nie, teraz to ja mam w okolicy więcej inteligentnych psiarzy - wszyscy z osiedla szybko nauczyli się, że Birma JEST groźnym psem [ale nie wiedzą o tym, że po 4 miesiącach pracy już aż tak nie atakuje :D] i sami swoich piesków pilnują ;). Za to jak idę do lasu i spotykam obcych ludzi to mnie krew zalewa....
  6. [B]Vectra[/B] tylko pamiętaj o jednym - w sklepach zoologicznych często głupoty gadają.... mnie próbowali namówić do kupna kuli dla kraba, bo mu tyle wystarczy :D. A o ptasznikach to takie bzdury piszą, że często ręce opadają... A w ogóle to ty pracujesz? Nie wiedziałam...
  7. [quote name='vena&vivi']Nie znosze takich sytuacji, mam samca i jak to samiec nie kazdego psa lubi mimo, że nie jest agredywny.Ale strach mnie oblatuje jak podchodzi do nas jakis jazgoczacy pies - psia cierpliwosc tez ma granice. Ale dziś spotkałam normalnego właściciela, ja ide z dwoma moimi dożkami a on z naprzeciwka dwa psiaki (jeden duży, drugi mały). Pan stanoł i pyta czy będe szła prosto, ja, że tak a pan odsunoł się na bok i powiedział, że maluch to zawadiaka i tak bedzie dla niego bezpieczniej i właśnie sam powiedzial, że on sam nieraz by go ugryzł jak tak psy obszczekuje. Podziekowałam i również stwierdziłam, że moje psy cierpliwe do czasu:evil_lol:[/quote] Trafiłaś na wyjątkowo mądrego pana :crazyeye:. Aż w szoku jestem, że tacy ludzie w ogóle istnieją... szkoda tylko, że tutaj się ich prawie nie widuje :placz:
  8. [B]Saite [/B]ja tak miałam, jak pewien labek [obcy!] radośnie skoczył na mnie, żeby się przywitać... JA skończyłam z rozwalonym kolanem, a że w trakcie upadku wypuściłam z ręki smycz to pies został ostro pogryziony. I tak się cieszę, że Birma dała się odwołać na rozkaz, bo nie mogłabym po nią iść - nie umiałam się podnieść!
  9. [B]Vectra[/B], nie jest grzałka, to sam termoregulator :D. Pójdź do zoologicznego i poproś o grzałkę z termoregulatorem - tam już ci pokażą co to jest.. Albo tutaj rzuć okiem [url]http://www.allegro.pl/item417323245_grzalka_hailea_serii_cb_z_termostatem_300w.html[/url] . No i 5 cm wody to za mało - krab musi być w wodzie w czasie wylinki! U mnie jest to dokładnie 18 cm wody i na razie tyle wystarcza. Pamiętaj, że basenik może być wkopany w ziemię, nie musi sterczeć na powierzchni ;). Lepiej na spokojnie urządź sobie najpierw krabarium, a dopiero na sam koniec pójdź po kraba ;)
  10. To pomyśl co ja mam mając łagodnie wyglądającą sunię [na wyglądzie sie kończy]... Do tego wszyscy myślą, że Birma to jeszcze szczeniak [no fakt, ma dopiero rok :)], więc psa nie trzeba łapać. A młoda zazwyczaj nie warczy przed atakiem. Zazwyczaj jest tak, że krzyczę z daleka "proszę zabrać psa" - zero reakcji, pies podchodzi na 3 metry. Krzyczę jeszcze raz, mówią, że mój pies jest agresywny - człowiek patrzy na Birmę, mówi że przecież ona jest taka łagodna. Pies podchodzi na 1,5 m, Birma nagle skacze - mówię "Oj, zaraz mi się wyrwie"... Właściciel w ciągu sekundy łapie swojego pieseczka :D
  11. [quote name='SZPiLKA23']Do małego akwarium sa swietne bojowniki syjamskie bo pieknie sie pusza ale musza miec lusterko lub akwarium przedzielone szybka i kolege(czyt. przeciwnika) za nia ;) tylko ze te wariaty nie moga zyc z małymi rybkami bo je podskubuja...[/quote] Bojownik jak się puszy to rwie sobie płetwy... a na widok w lusterku po pewnym czasie przestaje reagować :razz:...
  12. [quote name='Vectra']Ok Tęczowy , bo już oglądałam :) a można ten basen np z miski zrobić ? czy innego naczynka ? [B]A rób basenik z czego chcesz.... akwarium po prostu jest fajne, przeźroczyste, kształt trzyma i ciężko krabowi szkło pociąć :diabloti:.... pomyśl, że musisz zrobić domek dla czegoś o charakterze twoich świnek, tylko dużo mniejszego to zrozumiesz o co chodzi mi z trwałością :evil_lol:. [/B] w tam mu jakiś pomost wykombinować ? by sobie wychodził ? [B]To nie musi być pomost... jak juz pisałam u mnei to jest filtr, a wcześniej to była dracenka położona w poprzek akwarium [od 1 rogu na dnie do 2 rogu na powierzchni oparta] ;). Kraby znakomicie się wspinają :cool3:. Może to też być wysoka kryjówka ustawiona tak, żeby krab dał radę przejść na ląd :razz:[/B] Na pokrywie jest klapka , to służy do karmienia , sprzątania akwarium - pewno wiesz. to może by zdjął klapkę i siatkę tam zaczepił ? co by nie zwiał ? [B]Możesz... możesz też zabrać klapkę tak wszystko poukładać, żeby krab nie miał jak się dostać do powstałej dziury [ja mam tak teraz - po zmianie wystroju chcę, żeby mi szybciej piasek odparował, bo teraz wszędzie jest mokro]. Tylko wtedy wszystko musi być odsunięte o jakieś 20 cm od dziury :diabloti:[/B] Czyli potrzebuje - piasek , żwirek - kryjówki - grzałkę ? ale jaką ????? [B]Fajne są te z termoregulatorem :razz:[/B] - no świetlówka też mile widziana , co by go było widac .. [B]No tak, tego nie dodałam :lol:[/B] ile musi miec stopni ? [B]E...y.... nie pamiętam :oops:... już idę sprawdzić... O, znalazłam - w wodzie powinno być ok 26-28 stopni :diabloti:. Jak będziesz miała tyle w wodzie, to ląd sam ci się ogrzeje, więc nim się nie przejmuj ;)[/B] jak głęboka musi byc woda ? pytam coby filter znaleśc .... i jak duży ten zbiornik ? on tam pływa , kąpie się czy co ? [B]Moczy pazurki :evil_lol:. Jak masz 80l akwarium to możesz zrobić 20l części wodną... ogólnie u tęczowych robi 1/3 wody i 2/3 lądu ;)[/B].[B] Kraby pływać nie potrafią, ale spacerują po dnie. Przy tak dużej części wodnej możesz tak wrzucić parę rybek czy krewetek... fakt, ze mogą posłużyć za obiadek [to zależy od kraba], ale będą ładnie wyglądać :cool3:[/B] z tymi kablami , to mnie zbiłaś :evil_lol: tzn że Lalka też ma coś z kraba :diabloti: [B]Bo Lalka to największy krab na świecie :evil_lol:[/B] a i jak duży jest taki krabik ? [B]Do 20 cm [sam karapas - tzn. głowotłów] :razz:. Ale w sprzedaży zazwyczaj są takie ok. 5 cm ;)[/B] no i chyba nie łazi po szkle ??? [B]Pionowym nie :evil_lol:. Co nie znaczy, że nie probuje:diabloti:[/B] trudne to chyba nie jest w utrzymaniu co ? nie wymaga specjalnej pielęgnacji wymaga . Micha , wodę wyczyścic i gotowe tak ? [B]W dużym skrócie to tak... dobrze jest jeszcze raz na czas sadzić roślinki jako przekąskę i trzba troche uważać przy wylinkach ;) [/B] a może inne coś mi polecisz do akwarium , bez pająków i węży :evilbat: co by ładnie wyglądało , nie było wymagające i co bym tego nie zabiła niewiedzą ;)[/quote] [B] MODLISZKI :evilbat:... ew. jeszcze patyczaki, liśćce i straszyki [takie robaczki przypominające kawałki kory] :cool3: [/B]
  13. Szczury też miałam - 3 szczurzyce [przychodziły jak wołałam "3 wiedźmy Makbeta" :D. Najstarsza z nich, Asta, niecierpiana Bzik, bo jej kiedyś młode zeżarł :(... Doszło do tego, że kot spierniczał na sam jej widok, ale czaił się na pozostałą 2.... Noname [nie wiedziałam jak ją nazwać i tak zostało :D] i Mysa [kolory myszy polnej ;)] na jego widok zawsze wołały mojego brytana - Astę :D
  14. No to tak od początku zastanów się jaki gatunek kraba chcesz... ja polecam tęczowego - jest ładny [kolorowy :cool3:] dość duży [łatwiej toto zauważyć :evil_lol:] i łatwo dostępny. Niestety będziesz mogła mieć tylko 1 kraba [jak będą 2 to będą walczyć tak długo, aż któryś padnie :roll:]. Krab tęczowy nie potrzebuje dużej ilości wody, w porównaniu do reszty odstępnych w Polsce gatunków [a maaaało ich, mało]. Skoro już masz wybranego kraba to trzeba zastanowić się jak zrobić krabarium. W pokrywie musisz porobić dziurki [drutem czy wiertłem, jak wolisz] co by nadmiar wilgoci mógł odparowywać - inaczej zaparje ci szyby i nic nie zobaczysz :razz:. Ważna sprawa to zastanowienie się jak podzielić część wodną i lądową. Mozesz zrobić tak jak ja - włożyć mniejsze akwarium i wlać do niego wodę, możesz wklejić szybkę rozdzielającą obie częście, a możesz niczym ich nie rozdzialć [tzn. sypiesz duuużą wyspę, zalewasz wodą do połowy wysokości... rozumiesz o co mi chodzi?]. Widziałam też raz, że całe akwarium zostało zalane, a z bambusów zrobiono pomost - to była część lądowa. Ponieważ kraby tęczowe lubią kopać nory to wybralam sposób, przy którym byłam pewna, że Karbik będzie miał "suche" miejsce do kopania :cool3:. W części wodnej powinna znaleźć się jakaś kryjówka, można wysypać dno jakimś żwirkiem/piaskiem, co by ładnie wyglądało. Możesz dać rośliny, ale raczej długo nie pożyją - krab do wszystkiego ma podejście "świnkowate" - zniszczyć, zjeśc :diabloti:. Przyda sie też jakiś mały filtr [co by woda była czysta, bo kraby to brudasy :evil_lol:] i grzałka [chociaż ja mam wystarczająco mocną świetlówkę, żeby mi to wszystko odpowiednio ogrzała] ;). a.. i jeszcze musisz tak to ustawić, żeby krab miał jak wyjść z akwarium [mój wychodiz po filtrze ;)], bo inaczej sie utopi :shake:. W części lądowej przyda ci się ciężarówka piasku [nie żartuję - ja w 60 l akwarium zużyłam 2 duże siaty piasku :razz:] - mi osobiście podoba sie taki bardzo drobniuteńki :cool3:. Piasek układasz w sposób dowolny, tak żeby krabik miał jak wejśc do basenu i żeby miał gdzie pokopać [czyli w przynajmniej jednym miejscu dobrze jest zrobić górkę]. Na piasku stawiasz kolejną kryjówkę albo i dwie [może to być łupina kokosa, jakaś fajna doniczka itp.]. Przydadzą się też jakieś korzenie do ozdoby [jeśli wytrzymają parowanie - mi 2 zapleśniały i więcej ich nie daję... ale niektórym się utrzymują :cool3:], ważne, żeby były pokryte lakierem ekologicznym - krab bedzie je podjadał! Z roślin polecam bardzo lucky bamboo - jest to bardzo wytrzymała i twarda dracena [lubi wilgoć :cool3:], sprzedawana jako bambus w każdym hipermarkecie :lol:. Nadaje sie ona też do akwarium ;). A teraz co potrzbuje sam krabik - w wodzie dobrze jak znajdzie się kostka wapienna dla żółwi - krab potrzebuje twardej wody, w przeciwnym wypadku może dojść u niego do pruchnicy skorupy [i nóżek, i szczypców i całej reszty]. Do jedzenia, to... dawaj co ci dusza podyktuje :lol:. Mój jadł już karmę dla kota [zarówno suchą jak i mokrą], karmę dla psa, mięso, karmę dla rybek, stynki [suszone rybki :razz:], tabletki dla glonojadów oraz przeróżna owoce i warzywa :cool3:. Kraby to są zazwyczaj śmieciojady, zeżrą wszystko :evil_lol:. Najlepiej jest je karmić do wody, bo tam najchętniej jedzą... chociaż zdarzają się takie jak mój, który jada tylko i wyłącznie na lądzie - jak mu dałam stynkę do wody to się obraził :diabloti:. A... bardzo uważaj na kable - nie dość, że krabisko może się po nich wspiąć i uciec, to może je przeciąć i się zabić :shake:. Jak przypomni mi się coś jeszcze to napiszę, jak macie pytania to pytajcie ;)
  15. [B]Vectra [/B]wiem ,że kraby smacne som... podtuczę mojego, pogadam z bratową to mi może powie jak toto przyrządzić na obiadek [bo u niej to normalne danie ;)] Poka scerbatego Frania ;) A co do fobii, to... wcale ciebie za to nie winię :D. Ja mam fobię na punkcie noszenia mnie na rękach - muszę komuś baaaardzo ufać, żeby po podniesieniu nie drzeć się na całe gardło. Jedne kumpel nie chciał mi wierzyć i podniósł... słuch podobno wrócił mu po paru dniach :diabloti:
  16. Bo kraby żyją w słonej wodzie, póki malutkie som... jak są już większe to raczej woda słodka/słonawa im odpowiada [ja daję zwykła kranówę :D]. Inna sprawa, że jeśli krab nie miał lądu, to mógł się po prostu utopić - taki krabik musi mieć ląd i w zależności od gatunku mniej niż wody/pół na pół/więcej niż wody. Mój krab tęczowy ma za krabarium 60 l akwarium, a w środku jak bosen służy mu ok. 10 l akwarium :)
  17. [quote name='Vectra']poka foty kraba :p [B]Nie mam :-(... chowa się skubany do nory przez cały dzień :mad:... raz go przez miesiąc nie widziałam :razz:[/B] a czemu pająków mieć już nie możesz ? pytam bo ciekawa jestem , co ma pająk do ciąży :razz: [B] Nie mogę bo prawie każdy z moich "malutkich" pajączków byłby w stanie zabić mi dziecko... ale wrócę do tego, jak tylko Smok będzie już dużo większy :loveu:[/B] ja mam arachnofobie :diabloti:[/quote] [B] To do mnie do domu byś nie weszła - miałam ok. 80 różnych pajączków :loveu:... btw. węże też miałam :diabloti:[/B]
  18. [B]Vectra,[/B] specjalnie dla ciebie robię spis mojego obecnego inwentarza: -[B] Birma,[/B] moja córeczka najukochańsza, dziewczynka najsłodsza... niektórzy mówią, że jest moim psem, a nie dzieckiem, ale nie słuchajcie takich głupot :diabloti: -[B]Smok[/B], taki tam pierworodny, co 3 września roczek będzie kończył :loveu:. -[B]Bzik[/B], kocisko wredne i rozpuszczone niesamowicie. Do dzisiaj kłócę się z mamą, do kogo kot należy [ja mówię, że do niej, ona, że do mnie "bo on tak wybrał" :diabloti:] -[B]Kamil[/B], zwany również TZem.... kim jest nie powiem :eviltong::evil_lol: -[B]Kuba[/B], brat, teoretycznie najukochańszy [innych nie posiadam] :evilbat: -[B]Krab-Krabik[/B], krabisko niewdzięczne i przecudnie kolorowe.... namiastka moich ukochanych pajączków, których musiałam się pozbyć jak zaszłam w ciążę :placz: TO by było na tyle ;).
  19. bonsai_88

    Barf

    [quote name='Charly']Co do ważenia..ja patrze czy mu sie boki za bardzo nie zaokrąglają i tyle. Jak znika wcięcie to daję mniej i za dwa dni pies ma znow forme [B]I to w zupełności wystarczy... ja młodą na początku ważyłam, bo miała niedowagę [nawet jak na swoją chartowatą sylwetkę] i chciałam wiedzieć jak przybiera [była wtedy ścięta na lewka, więc żebra dokładnie zasłonięte :cool3:].... Nie, żeby teraz ważyła tak dużo :evil_lol:[/B] ach- zebym tylko siebie tez tak kontrolowala:evil_lol:[/quote] [B]Rozmawiałam raz z pewnym panem na temat żywienia psów. Pan jest właścicielem niufka, więc psa o dość szerokiej budowie. Jak stwierdziłam, że mi się bardziej podobają szczupłe psy w typie Birmy [co nie znaczy, że Miśka jest brzydka... też jest piękna i przekochana :loveu:] spytał się, czy sobie sama też tak wagę pilnuję jak psu... odpowiedziałam, że JA UMIEM OTWIERAĆ LODÓWKĘ :evil_lol:[/B]
  20. [B]Vectra[/B] ja bym takiego po 2-3 pytaniu "czy jest lepiej, czy gorzej, czy..." zamordowała :D. Ale najlepszy numer jest taki, że Kamil musi mi każdy obiadek pochwalić, że smaczny... bo ja nie cierpię gotować, poświęcam się dla niego, wiec jak nie chwali to.. nie gotuję :diabloti:. Raz powiedział, że mi nie wyszło, to przez miesiąc żył na suchym chlebie :evil_lol:... Ps. Zazdroszczę wam nietulastych zwierzaków... wiecie co ja mam jak Smok, Birma i Bzik na raz domagają się wzięcia na ręce? Całą trójką, to nie dość, że jakieś 35 kg będą ważyć, to miejsce na kolanach mi się kończy... no i próbują siebie nawzajem spychać [tylko Smoka przytrzymuję, bo jakby spadł to byłby ryk na całą najbliższą okolicę :razz:] :mad:
  21. Klucuś.. powiedz, gdzie mieszka kochany pan biznesmen... odwiedzę z półautomatem :diabloti:
  22. bonsai_88

    Barf

    [quote name='Charly']wiecie czego absolutnie nie czaję: na samej gorze mamy wyliczone gramy na dzien dla tego 30 kg psa....potem jest podana ilosc zaokraglona na tydzien, potem menu na kazdy dzien, a potem do tego ilosci. I nagle te ilosci są inne od tych wyliczonych gramow na samej gorze. nie czaje i nigdy wczesnie tego nie zajarzylam. dawalam wedlug menu ale z ilosciami podanymi na samej gorze. czy ktos z Was to rozumie?:oops:[/quote] Charley, bo na początku tableki jest podana zła ilość - 2% z 30 kg to NIGDY nie będzie 0,3 kg... 0,3 kg to jest przeciez 1% w takim wypadku :lol:. A co do różnic w ilości podawanej karmy między tobą a mną wynika to z bardzo prostego powodu - dorosłemu psu podaje się 2-3 procent [w wypadku 30 kg psa od 0,6 kg do 0,9 kg], a że ja jestem przyzywaczjona do psów aktywnych to podaję górną granicę [tzn. już dawno ją przekroczyłam, ale Birma jest psem o wysokiej aktywności, a nie średniej - a dla takich wyliczona jest tabelka ;)]... No i przy 27 kilo podawałam na oko, nie chciało mi się liczyć :lol: PS. Od razu przypominam, że psy ras pierwotnych powinny dostawać 1-1,5% masy ciała ;)
  23. Klocuś się pojawiła :multi:... My też ciebie kochamy :loveu:
  24. bonsai_88

    Barf

    [B]Talia[/B] to twoja Tinka chyba powinna jeść właśnie kilogram dziennie ;)... Birma ma 20 kilo i powinna jeść te wyżej wspomniane 600 gram, więc jakąś tak by wychodziło proporcją :). Chociaż i tak najlepiej jest dawać na oko - pies chudnie? daję więcej... pies tyje? daję mniej :D Co do rodzaju mięsa to już pisałam - Birma dostaje głównie kurczaka i wołowinkę... każdy pies ma swoje gusta i będzie chciał jeść co innego, każda kieszeń ma swoje możliwości i będzie mogła kupić co innego [pod tym względem Birma jest fajna - lubi najtańsze mięso :D]
  25. [B]Talcott[/B] to jest wątek pisulki szukającej domu... Gagatka zależy co uważasz przez pojęcie "starsze osoby"... Moim dziadkom teraz już nie doradzałabym psa, ale wzięty 7 lat temu Maks to był dobry pomysł - jestem pewna, że nie odejdą szybciej od niego [chociaż tego, że przeżyją jeszcze z 20 lat już mniej :(]
×
×
  • Create New...