Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Ona? Staruch z niej już... cały roczek ma :diabloti:
  2. A... odnośnie szkolenia przypomniało mi się jeszcze jedno - wczoraj poznałam właściciela używającego OE [jego pies w ogóle nie chciał - kiedyś - przychodzić na zawołanie]. Zgodziłam się na przetestowanie tej obroży na mnie [bez zmieniania jakichkolwiek ustawień oczywiście] i wiecie co... najpierw zostałam "porażona" wibracją [czyli tego co teraz właściciel głównie używa, jeśli trzeba], a później... a później kopnął mnie prąd, ale słowo honoru, że czasami jakiś inny człowiek potrafi mnie mocniej kopnąć prądem niż tamta obroża... Dlatego doszłam do wniosku, że taka obroża w rękach MĄDREGO właściciela to dobra rzecz służąca do wyszkolenia i opanowania psa...
  3. To ja was jeszcze trochę porozpieszczam zdjęciami ;) Birma [img]http://img230.imageshack.us/img230/3951/72779545lu3.jpg[/img] [img]http://img235.imageshack.us/img235/1579/79755927iw6.jpg[/img] [img]http://img235.imageshack.us/img235/9416/22256847lg5.jpg[/img] Lexus [img]http://img236.imageshack.us/img236/6756/90644915gp8.jpg[/img] i Tinosia [img]http://img261.imageshack.us/img261/9153/50870492sz0.jpg[/img] Z Lexusem i Tintą Birma bardzo ładnie się bawiła :multi:. Jeszcze ładniej próbowała wyjadać im smakołyki :diabloti:
  4. BTW. właśnie ukończyłam pierwszy rok jazdy samochodem :diabloti:...
  5. A czy ja ją atakowałam? Nie, atakowała Birma :angryy:... i zgadnijcie, czy ona jest chociaż zadrapana :razz::mad:
  6. Vectra i co mam wsadzać? Bo kartu pamięci w telefonie taż nie mam :evil_lol:... Pamiętaj, że ja dopiero co wakacje miałam, więc jestem kompletnie spłukana :diabloti:
  7. Shetanka uwierz mi na słowo - wolałabyś poczekać ;)
  8. A ja zapraszam do mnie ;)
  9. Wy tu o starości, a ze mnie już pokraka jest :evil_lol:... Wczoraj nie dość, że dostałam od amstaffki w prezencie 2 dziury w ręce, to jeszcze później Birma przechodząc mnie nadepnęła i... wiecie, że na stopie idzie jakiś nerw? Bo ja wiem i nawet teraz, na 2 dzień, trochę boli jak stopą ruszam :diabloti:
  10. A ja.. a ja... a ja zapraszam do mojej w końcu otwartej GALERII :)
  11. Zerduszko masz rację... wszyscy znajomi mówią mi, że jestem dziwna bo się cieszę jak Birmę nowej sztuczki nauczę... a co mam robić? Po długich godzinach ćwiczeń mam siąść i płakać bo już umie :D
  12. Tak w ogóle to w mojej rodzinie jest jeden TTB [mix pitta z amstaffem]. Jest to psiak tak kochany i posłuszny, że dzięki niemu kochałam psy tego typu :loveu:... Niestety faktycznie został "oddany" [nadal jest w rodzinie] z powodu dziecka :diabloti:... jest z niego taki słoń w składzie porcelany, że Ilona bała się, żeby mały, nie został.. zgnieciony przez chcącego sie bawić pieseczka :evil_lol:. Jednak ponieważ jest prawdziwym "psem swojej rasy" nie toleruje żadnych samców... :razz:
  13. Właśnie wyobraziłam sobie ciebie jako 100-letnią babcię o laseczce targającą się sznurem z jakimś TTB :evil_lol:
  14. Alicja nie marudź... mój pradziadek 100 dożył, jaki miał 50 to się dopiero rozkręcał :D
  15. Phii.. fotek nie skomentowała, to i domek kraba nie zasłużyła :obrazic::diabloti:... Oświeć mnie jeszcze CZYM ma ci ten domek sfotografować? Pamięć w telefonie pełna, a kabel się zgubił... aparat w 2 telefonie rozmazuje, a cyfrówka tak stara że bardzo dziwne zdjęcia wychodzą :diabloti:.... poczekaj cierpliwie do 1, aż sobie nowy kabelek kupię :cool3:...
  16. [quote name='miszenka']Bonsai- opanowanie sztuki rodzielania walczacych psow nie przypisalam Tobie. Przeczytaj dokladnie posty a z pewnoscia szybko znajdziesz :) No, bo już myślałam, że to o mnie pisałaś... bo faktycznie rozdzielenie psów przyszło mi "prawie" bez problemu :evil_lol:. Miszenika... a wiesz co to jest IRONIA i SARKAZM? Bo Vectra dość często tego używa... :razz: Idę uśpić Birmę - zaatakowała dzisiaj innego psa bez powodu, wystarczyło, że jej się nie spodobał :shake:
  17. Specjalnie dla was... Zdjęcia z Dnia Otwartego w Gliwicach [chodzi oczywiście o psią imprezę :cool3:] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/4/dc61887b5537a3d9.jpg[/IMG][/URL] Z Tintą przy nodze... Birma akurat zastanawiała się czy usiąść jak ją grzecznie pańcia prosi :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/268/4e6c87b9642ded40.jpg[/IMG][/URL] A tutaj w końcu ciężko wypracowane warowanie ;) Na razie tylko tyle, dostanę coś więcej to wkleję... niestety nie mam dobrego aparatu, więc mogę liczyć tylko na innych :cool3: Ps. [FONT=Book Antiqua][SIZE=1]idę się poodchudzać :D[/SIZE][/FONT]
  18. Ot, tak wpadłam w odwiedzinki z wieczora ;)
  19. [quote name='Juliusz(ka)'] Wnioski? Zaczipować wszystko co ma 4łapy - z szerokimi danymi dot.właściciela i solidnie opodatkować rozmanażanie psów. Wszystkich psów - rasowych i kundli/w typie rasy. Zgadzam się ;) Błyskawicznie pozbylibyśmy się rozmnażających dla pieniążków wszystko co da się rozmnożyć - gdyby pies stał się dobrem luksusowym, ludzie zaczęliby cyrki odstawiać przed zakupem! Chcieliby wiedzieć za co płacą. Bo Polak potrafi:diabloti:, jak chce - a chce, jak kasą sypnąć musi!:mad: Stada SMowców po ulicach, parkach chodzić powinny! Przecież to jest biznes - każdy tandem człowiek+pies sprawdzić - nie ma czipu? Mandacik! I tak do skutku. Ja się dziwię, że już teraz ich nie ma - piesek bez smyczy? Mandacik... kupka nie sprzątnięta jak jest kosz? Mandacik :diabloti: Zaraz się krzyki podniosą: 'to psy masowo do schronisk trafiać zaczną! w lasach poprzywiązują! potopią! żywcem pozakopują!'. Zlinczujcie mnie - każda rewolucja przebiega w mękach! Żeby było lepiej, najpierw musi być ciut gorzej... Niestety taka jest smutna prawda... ale psa odda/uśpi/itp. tylko nieodpowiedzialna osoba, która w ogóle nie powinna go mieć :mad: Mentalności Polaków inaczej niż trzepiąc po kieszeni zmienić nie sposób! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jeszcze co do statystyk - oczywistym jest dla mnie, że największą ilość pogryzień/zagryzień przypisze się przedstawicielom najbardziej popularnych ras! Logiczne... prędzej dojdzie do pogryzień u rasy, która jest w co drugim domu, niż takiej, którą ma jedna osoba na sto :roll: Jeśli komuś NAPRAWDĘ zależy na posiadaniu psa - zapłaciłby za niego odpowiednią kwotę, zdał egzamin na GCD, zaczipował i pilnował jak oka w głowie, żeby mandatów nie płacić za 'złe prowadzenie'! Amen :diabloti: [quote name='miszenka']Jedna z obronczyn psow ras agresywnych twierdzi, ze rozdzielenie asta w bojce z innym psem zalatwia bez problemu (nota bene ciekawe skad takie umiejetnosci, "cwiczenie czyni mistrzem", musiala wiec trenowac zeby dojsc do takiej perfekcji i widocznie istnialy sytuacje, ktore do treningow ja zmuszaly). To chyba było o mnie... bez problemu to mi przyszło oddzielenie mojej agresywnej suki [Bi to tylko 20 kilo, a ja potrafię być silna], astka tylko nie rzucała się dalej - zostawiona w spokoju zrezygnowała... btw. daruj sobie takie złośliwe teksty, bo to było moje pierwsze rozdzielenie walczących psów... wcześniej może ze 2 razy musiałam ją odciągnąć w czasie "opluwania się" z inną suką... :mad: Ogólnie jestem zdania, że mając agresywnego psa i wiedząc o tym lepiej jest zapobiegać niż leczyć - jak widzę, że Bi nie podoba się jakiś pies to po prostu jej nie spuszczam :roll: Odnośnie psów do walk - pies wykazujący jakąkolwiek agresję DO CZŁOWIEKA był zabijany... one miały atakować inne psy, ale nie miały prawa ruszyć człowieka
  20. Tak z tematem mi się skojarzyło... dzisiaj zostałam ugryziona [dość boleśnie] przez sunię w typie amstaffa [wielkość i budowa ciała dobra, ale zupełnie inna sierść].... Pewnie jakby media chciały to mogły by rozpętać o to burzę w szklance wojny i nikt by nawet nie pomyślał, że TO MOJA WINA.... a) nie złapałam mojej suki [btw. pudelka :evil_lol:] jak leciała zaatakować amstaffkę [nie dogoniłam, próbowałam] b) jak łapałam Birmę to przez przypadek wsadziłam rękę między ostro walczące suki... tamta celowała w Bi, po prostu nie trafiła... I powiedzcie mi, kto w Polsce uwierzyłby, że sunia przed i po ataku była łagodna dla wszystkich psów [chociaż "po" patrzyła krzywo na Birmę] i że w ogóle nie była agresywna czy niebezpieczna? [quote name='Charly']zInna kultura wlascicieli (ludziki np.sprzataja w wiekszosci kupy- kto z Was sprząta?.....;), inna kultura w ogole, inna odpowiedzialnosc wlasciciela, w effekcie inne psy. JA sprzątam... do tego poznałam dzisiaj parę osób, które też sprzątają :razz: [quote name='miszenka']Pastylka- bylam swiadkiem walki amstafa z bokserem. Asf probowalo odciagac dwoch doroslych facetow. Zadziwiajace, ze z Ty ( jak wynika z Twojej odpowiedzi) poradzilabys sobie lepiej od nich :p W czasie dzisiejszej walki sunia "ttb" po zabraniu atakującej jej suki natychmiast się uspokoiła... tak więc UDAŁO MI SIĘ rozdzielić walczącego "amstaffa" i nawet nie miałam z tym jakiegoś bardzo dużego problemu.. pudzian ze mnie normalnie :evil_lol:
  21. [B]Vectra[/B] mówię przecie, że krab fotki zrobić sobie nie da :mad:
  22. bonsai_88

    Barf

    EMT właśnie o to chodzi, żeby nie podawać SAMEGO białka...
  23. Daria ale myszy na zimę trudniej się rozmnażają ;). Nawet te hodowlane, trzymane w dobrych warunkach, potrafią nie dać ani jednego miotu przez okres zimowy... chociaż nadrabiają to na wiosnę.
  24. Charly czytałam cały temat od początku ;)
×
×
  • Create New...