Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Skoro nas rozpieszczasz to gdzie jest góral :diabloti:
  2. O, to i darmowa siła robocza jest :diabloti:... [B] Groszek[/B] chcemy kupić teren gdzieś w okolicy Krakowa [tak do 1-1,5 godziny samochodem, żebym miała lepsze dojazdy na studia :razz:]... tak strasznie daleko to to nie jest :cool3:. A owiec to nie będzie, tylko kozy... to prawie takie same, też możesz paść :diabloti: Z dietą norweską to ja chętnie, gorzej z moim brzuchem :placz:. Niestety bardzo źle znoszę kupne jajka, a na ekologiczne to mnie nie stać w dużych ilościach :shake:. Ale z 2 strony to właśnie dlatego zaczęłam coś kombinować z własnym gospodarstwem :evil_lol:. [B]Maks[/B] rozumiem, że mam już kolejnego klienta :evil_lol:. To was ucieszę, że masło, ser i... wędliny też może będę mieć :diabloti:.
  3. Tak, to te nasze :cool3:... Akurat w wypadku Birmy porcjowanie będzie raczej proste :diabloti:... A z królików nie zrezygnuję - możesz mnie tu wyklinać, ale nie chcę, żeby moja rodzina, jak i moje psy, jadły kupne, fermowe mięso :angryy:. Wystarczy, że ja obecnie jestem na przymusowym wegetarianizmie, bo co raz gorzej reaguję na takie mięso jak i jajka [o ile po mięsie i jajkach zwierzaków chodzących mnie w ogóle nie czyści] :placz:. Tragedia to dla mnie straszna o tyle, że ja uwielbiam jajka :loveu:.
  4. [B]Vectra[/B] widzisz, bo ja z tych wrednych jestem :razz:... naumiałam się, jak musiałam podawać wężowi żywe myszki [niestety - martwych nie przyjmował, po 2 miesiącach prób zrezygnowałam, bo było ryzyko, że wąż padnie z głodu] [B]Zerduszko[/B] NC hodować raczej nie będę, zastanawiam się nad PB albo K... A u Bianki średnio... ostatnio o mało nam nie załatwiła remontu łazienki [tak ślicznie odpływ zatkał się jej sierścią, że dopiero po 4 godzinach udało nam się go odetkać, a i to cudem... a już chcieliśmy skuwać kładzione rok temu kafelki :mad:], tak więc mam nadzieję, że jak najszybciej dom znajdzie - sytuację z Kamilem mam teraz dość ciężką z jej powodu... w tej chwili czekam na odpowiedź od jednej weterynarki... Po za tym Bianeczka ma się dobrze - biega, kąpie się w błotku [kocha wodę :loveu:], nie chce jeść.. wszystko w normie :eviltong:
  5. [B]Zerduszko[/B] wątpię - jest to bardzo zdrowe i cenne mięso.... świetne dla alergików. W Polsce są przemysłowe hodowle królików [o zgrozo :angryy:], ba, mamy nawet swoją rasę mięsną :razz:... Chyba musisz przestać lubić Birmę - króliki będą głównie dla niej, co by nie jadła cały czas kurczaków [bo kozy jak 1-2 razy do roku będą to będzie nieźle] :diabloti:... Pocieszyć ciebie może to, że hodować będę króliki rasowe, może nawet na wystawy będę jeździć :evil_lol:...
  6. Ta... ta darmowa siła robocza, co wyhoduje rośliny na jedzonko dla zwierzątek [tych nie psich :evil_lol:], zajmie się wszystkim, wygłaszcze, wydoi, posadzi na jajkach to będę ja :razz:... też się zgadzam, że to wyzysk :placz:
  7. [B]Agamarek[/B] jak to skąd? Z klinik weterynaryjnych, kociaki były ze sterylizacji aborcyjnej [do nas trafiły jeszcze w macicy]... myślałaś, że anatomii to nas będą z rysunków uczyć :diabloti:? Za tydzień dostaję owce i kurę do sekcji zwłok - będę miała określić przyczynę zgonu i nie będzie to tak proste jak przy kociakach :razz:... Jak się zabija świnie to nie wiem, to mnie nie interesowało. Psy zabija się po przez podanie odpowiedniego zastrzyku u weterynarza :razz: Ogólnie interesowało mnie to stąd, że chcę mieć własne gospodarstwo, gdzie będą kury, kozy i króliki - wszystko z przeznaczeniem na mięso, jajka i mleko... Niestety pieskom nie wytłumaczysz, że mają się żywić trawą, moja rodzina też raczej dużych zapędów na wegetarianizm nie ma :evil_lol:. Za to wtedy będziemy jedli tylko mięso od zwierząt trzymanych w dobrych warunkach - przynajmniej nie będę dawać kasy na zwierzęta hodowane w klatkach :mad: Ps. Nie jestem na weterynarii :lol:
  8. Alicja a kto powiedział, że dziewczynka w niebieskim nie może biegać :diabloti:... a na poważnie to są ciuszki beżowe, żółte, czerwone, zielone, brązowe, białe... to nie te czasy, że tylko błękitne i różowe były :eviltong:
  9. [B]Magda[/B] piszesz, że teraz, w Liceum, umiesz sobie tak zorganizować czas, żeby zająć się odpowiednio psem... a co ze studiami? Pamiętasz o tym, że wtedy jest o wiele trudniej?
  10. Niestety przy zastrzykach jest większe ryzyko ropomacicza :shake:
  11. Ale świetne zdjęcia :loveu:
  12. Już ci kiedyś mówiłam - wyślij mi go w paczce, to nie będzie problemu z góralkami :diabloti:
  13. Wiecie co... czytam o charakterku suni i... dziękuję bogu, że Onda do mnie jednak nie trafiła. Toż brzy Birmie to by dopiero pióra leciały - młoda nie z tych co odpuszcza :shake:... A tak swoją drogą to dobrze, że suńka czuje się już na siłach walczyć o swoje miejsce :diabloti:. Ps. Miałam swojego własnego, prywatnego psa, który z niedożywienia [choroba - ciągłe wymioty] łysiał. Tak więc jest to możliwe :eviltong:
  14. Przyszłam się przywitać i powiedzieć, że fotki widziałam :cool3:
  15. tak, myślałam :diabloti:... Ale dopiero po sesji, może jakąś w lipcu, co by małego na mazury zabrać... no i w sierpniu/wrześniu, co by Górala poznać :evil_lol:
  16. Ja też wiem co Madzialena ma w środku :cool3::p.... Dziecko :evil_lol:
  17. [B]Groszek[/B] to jest szantaż :mad:? Mam nadzieję, że przynajmniej po sesji będę miała troszkę więcej czasu ;)
  18. Wiecie, najważniejsze to doinformować ludzi - wiele osób sobie po prostu nie zdaje sprawy z tego, że warunki w zoologicznych są złe...
  19. A ja mam smutną wiadomość... Ze względu na to, że zaczęłam pracować nie będę miała jak przyjechać do ciebie na grilla ani w maju, ani w czerwcu :placz:... I tak wszystkie dni wolne od pracy będę siedzieć w Krakowie na sesji :shake:
  20. Hej :multi: A ja przyszłam się spytać co w końcu z domkiem dla Bianeczki? Mam pewne problemy i dobrze by było, jakby Bianka jak najszybciej znalazłam dom :oops:... Niestety w najbliższym czasie będę musiała [przynajmniej do wyprowadzki] zrezygnować z bycia DT :placz:
  21. Ha.... właśnie wróciłam z Krakowa :multi:... W tym tygodniu dowiedziałam się, jak jakie zwierze się zabija oraz kroiłam kotki :diabloti:... na przyszłym zjeździe robię sekcję zwłok owcy i kury :razz:
  22. [B]Władczyni [/B]czasami człowiek jest pewien, że ma dobrze dopasowaną obrożę, a pies jakąś się z niej wywinie... sama miałam raz taką sytuację :mad:... Wszystkich ciumkaczy i radośnie spuszczających pieski zapraszam do mnie :diabloti:. Birma już wytresowała ludzi na osiedlu i na nasz widok psy są łapane :evil_lol:... Odrobinę pomogłam jej ja - jak właściciel olewa pieseczka to go zapinam na smycz i na pytanie "co ja robię" odpowiadam, że prowadzę do schroniska :diabloti:
  23. Ale wy przynajmniej macie mieszkanie, a nie mieszkanie kątem u rodziców :roll:... Za to jak dobrze pójdzie to w ciągu roku kupię sobie kawałek ziemi - kredyt będzie jedyne 200 tysięcy :diabloti:. Może mniejszy, bo liczę na dotacje z unii i urzedu pracy :roll:
  24. ta..... takie małe mam długi zaledwie 4,5 tysiąca :diabloti:...
×
×
  • Create New...