Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Znalazłam jeszcze fajną firmę, która za pomocą DHL przewozi paczki i koszt wysyłki na palecie do 60 kg to byłoby 65 zł, myślę, że to mniej niż paliwo. W poniedziałek do nich jeszcze przekręcę i się zorientuję jak oni sobie to wyobrażają i jakby to im zapakować. Może tak będzie taniej i sprawniej?
  2. Link do tej bezdomnej suczki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187184-Onkowata-sunia-z-cieczką-koczuje-na-ulicy-Kozienice-potrzebny-DT[/URL]
  3. [quote name='Tia']A podasz link do wątku?:)[/QUOTE] Bardzo proszę, to wątek Dziuni [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184839-Moja-Pani-odeszła-mnie-rodzina-wyrzuciła-z-domu[/URL]
  4. Chciałabym za tydzień w sobote przywieźć psiakowi budę jak obiecywałam, Eliza napisała, że mam to ogłosic oficjalnie, więc to robię. Wyjechałabym z domu bardzo wczesnie rano - najpóźniej o 6 rano żeby mieć potem jeszcze trochę soboty dla siebie:-).
  5. No właśnie ja też za bardzo nie wiem jak tą akcję przeprowadzić. Znowu koszty utrzymania i jedna wielka niewiadoma ze znalezieniem domu. Psina jest wyczerpana upałami i zaszczuta bidula.
  6. Podniose sobie sama, może ktoś tu zajrzy.
  7. Sunia jamniczka ma swój wątek, ma też mnóstwo ogłoszeń i myślę, że to kwestia niedługiego czasu jak ta przesłodka dziewczyna znajdzie dom. To wyjątkowo wdzięczny i radosny piesek.
  8. Havanko, może i w miarę ładny, ale piękny to on ma dopiero być. Mam dużo ładnych roślin i tyle, a całą resztę staramy się ogarnąć i zrobić z tego ogród. Oboje mamy taką pasję maniacką - zbieranie roślin.
  9. A na końcu sam sobie idę na schodki i czekam na pańcię, zaraz będzie śniadanko. Wszystkim wielbicielom życzymy równie miłego dnia - Państwo Lisiowie i inne potwory z ogrodu. [img]http://img809.imageshack.us/img809/9125/12062010020.jpg[/img]
  10. Trzeba też ładnie się wybiegać. [img]http://img815.imageshack.us/img815/5900/12062010003.jpg[/img]
  11. Na szczęście pan nie nadąża z koszeniem trawy w całym ogrodzie. [URL="http://www.dogomania.pl/"][/URL][img]http://img822.imageshack.us/img822/936/12062010010.jpg[/img]
  12. Należy też przemyśleć, w którą stronę teraz pójść. [img]http://img822.imageshack.us/img822/8859/12062010009.jpg[/img]
  13. Trzeba też sprawdzić czy przypadkiem nic nie pozostało z wczorajszego grillowania. [img]http://img811.imageshack.us/img811/1852/12062010013.jpg[/img]
  14. Z samego rana należy obwąchać wszystkie krzaczki w ogrodzie. [img]http://img815.imageshack.us/img815/354/12062010004.jpg[/img]
  15. Dziś znowu widziałam sunię po kilku dniach, jest bardzo wycieńczona bo i upał i te psiaki latające za nią. Mam nadzieję, że uda mi sie jej pomóc.
  16. Zgadzam się z tym, że powinien być obowiązek sterylizacji. Tylko że u nas zaraz by wszystkie psy wyrzucono na ulicę. W tej chwili u mnie myślą aby opodatkować wszystkich, którzy mają więcej niż dwa psy, czyli cała reszta won do lasu jak to przejdzie. Wszyscy będą się pozbywali psów bo nikt nie da złamanego grosza. I weź tu człowieku pomagaj. Wszystko zawsze pod górę.
  17. Informuję, że po wpisie na czarną listę i poinformowaniu wpisanej o tym fakcie [COLOR=#ff0000][B]Ladymonia0610 -[/B] [/COLOR][COLOR=black]otrzymałam od Ladymonia0610 przesyłkę z zaległym bazarkowym produktem i gratisem jako dodatek. Dziękuję bardzo i liczę na to, że wywiązała się również z innych zaległości i sprawę będzie można zamknąć.[/COLOR]
  18. A niech ona pokazuje ten charakterek, niech w końcu pożyje sobie jak należy. My zawsze mamy stadko więc i tak sobie poradzimy. Już mam wprawę we wstawaniu o 5 i wychodzeniu na kilka rat z różnymi psami z rożnych powodów. Takie mam widać przeznaczenie i nijak nie umiem funkcjonować inaczej. Trudno mi byłoby nie mieć zwierzaków i leżeć do góry .... patrząc w chmury.
  19. Właściwie Dziunia już ma cieczkę, ale nasz pan weterynarz powiedział, że on sobie poradzi z takim zabiegiem. To naprawdę dobry weterynarz i jeśli czegoś nie potrafi zrobić - bardziej skomplikowane operacje lub wymagające szczególnego sprzętu to zaraz kieruje w konkretne miejsce, a nie wygłupia się udając, że wszystko potrafi idealnie. Ja mu ufam bo w wielu sprawach zwierzęcych nam konkretnie i fachowo pomógł. Kiedyś pewna bieda miała przetrąconą, wybitą łapę w jakiś dziwny sposób - była potrącona przez samochód. Pan powiedział, że takie nastawienia są bardzo kosztowne bo weterynarz musi naprawdę wiedzieć jak złapać żeby to jednym pociągnięciem naprawić. Złapał, naprawił i obyło się bez żadnych gipsów i innych cudów, ale koszt tego cudu był 150 zł ze zniżką:-), oczywiście wliczone w to były też kroplówki i rentgeny, a nawet USG.
  20. Ja mysle, że jest to kwestia tego, że jamniczka już ma prawie cieczkę i przecież Pieguska to czuje i ma prawo być zazdrosna. Szkoda, że dziś taki straszny upał i lekarz odwołal sterylkę, ale damy radę:-). Dziś Lisio biegał bez smyczki, jest tak okropnie gorąco, że psisko robiło rundke i zaraz chowało się do cienia i odpoczywało. Lisiowa coraz bardziej pilnuje wejścia do domu:-). To jej dom i wara.
  21. Nie wiem, wszystkie nasze psy bywają zazdrosne o nas i wpychają się jak najbliżej nas na podwórku. Zawsze są w pobliżu. Nie jest to groźne zachowanie, a zwyczajnie psie. Lisio też chwilami pokazuje rogi z młodości i jak któryś pies za bardzo mu przeszkadza to go odgania i to dość porządnie:-). Mamy dwa takie półroczne szczylki i one potrzebują dużo zabaw, a Lisio tych zabaw już nie potrzebuje i je informuje ładnie o tym:-).
  22. Nic złego się nie stało, był to atak bezkrwawy i porwałam jamnikową w objęcia. Ale Pieguska jest zazdrosna i musimy chwilowo się przemycać po kryjomu:-). Na dziś był zaplanowany zabieg sterylizacji jamniczki, ale weterynarz przełożył go na środę ze względu na upały. Wszystkie zabiegi dzisiejsze odwołał. Pieguska ogólnie broni innym dostępu do domu. Żaden pies nie może wejść na werandę do góry bo warczy i szczerzy zęby. Stwierdziła widocznie, że to jej miejsce i tyle:-).
  23. Ja nie wiem jak one tam funkcjonują w schronisku, jakie mają warunki jeśli chodzi o spacery, wychodzenie na wybiegi itp, ale mam wrażenie, że Pieguska jest zadziwiona chwilami. Spokojnie sobie chodzi po ogrodzie, przybiega ładnie na zawołanie i to dość radośnie jak na nią. Z przyjemnością wychodzi rankiem ze wszystkimi już pieskami. Ciągle nie życzy sobie dotyku, ale na samym początku to nawet jak dotknęła ją na spacerze smycz Lisia to skomlała i odskakiwała w bok. Teraz już nie zwraca na to uwagi jeśli Lisio jest na smyczy. Dziś odbieralismy częśc ogrodzenia i Lisiowie musieli spędzić kilka godzin w domu, jak wróciłam to Lisio radośnie bryknął do ogrodu i obleciał dom wokół z uśmiechem na pyszczku. Ładnie wrócił jak go zawołałam. Pieguska jest niestety agresywna dla nazej tymczasowiczki domowej, dziś ją pogryzła i dwukrotnie jak niosłam ją na ręku do domu to skoczyła do nas do góry i też ugryzła. Jamniczka czeka na sterylizację i jest tuż przed cieczką i myślę, że to może być powód. Jeszcze nie miałam takich doświadczeń z suniami. TŻ wczoraj mnie uprzedzał, a ja głupia baba chyba coś przegapiłam w zachowaniu Pieguski. Jamniczka jest bardzo łagodna i boi się teraz Pieguski:-). Mam więc nowe zadania, oddzielne spacery z jamniczką i przemycanie jej przed Pieguską na dwór.
  24. Pan weterynarz odwołał wszystkie dzisiejsze zabiegi z powodu upału, powiedział, że nie chce ponosić odpowiedzialności przy takich upałach za stan zwierzaków. Możemy my tą odpowiedzialność przerzucić na siebie. Skoro weterynarz nie chce ryzykować, ja tymbardziej. Zabieg przełożony jest na środę. Będzie wykonywany w Kozienicach [B]Lecznica małych zwierząt[/B] Lek.wet. Aleksander Fikus 26-900 Kozienice ul.Warszawska 59
  25. Nasz wierny koci towarzysz spogląda na psiaki z góry:-). [img]http://img571.imageshack.us/img571/3783/img0068s.jpg[/img]
×
×
  • Create New...