Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='Szyna13222']jejku jak ona rzeczywiscie wyładniała :) Podaje linka do allegro [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1975337842[/url] Wyszło 73 grosze więc sie zdziwiłam bo pisał ktoś że podrożało i myślałam że więcej wyjdzie. Wiem że piękne nie jest więc nie bijcie:lol: ale dopiero sie ucze:lol: Więc jakieś sugestie chętnie przyjme jeśli coś zmienić bo chyba sie da, tak? I jeszcze jak to wygląda z zapłaceniem za allegro, może mi ktoś napisać jak to sie opłaca ? bo jeszcze tego nie rozgryzłam[/QUOTE] Allegro kosztuje 0,73 gr??? Bo tak zrozumiałam. Allegro wyróżnione, pogrubione i podświetlone aby było zawsze dobrze widoczne kosztuje w tej chwili 25 zł. Na koniec miesiąca allegro przysyła maila z rozliczeniem płatności.
  2. No to piesek ma już własne imię i nowe miejsce na ziemi, teraz czas na większe i poważniejsze zmiany.
  3. [quote name='Aldrumka']Brinkę jakieś 6 kg cięższa od mojej suni, ale z podrzucanie ciężka sprawa; ciułamy dalej, więc do podrzucania będzie ten bazarek http://www.dogomania.pl/threads/218858-Prezentowo-ksi%C4%85%C5%BCkowy-bazar-ma-tak%C5%BCe-gry-pc-i-inne-do-11.12-dla-Briny!?p=18132748#post18132748 Aldrumko, serdecznie Ci dziękujemy :loveu:.
  4. Wracamy do Krówki i jej przyjaciela. Dziady złośliwe dwa dostały nowe legowisko, teraz mieszczą się w nim jak należy i chyba im pasuje nawet. [img]http://img191.imageshack.us/img191/8287/img1318qq.jpg[/img]
  5. Ale przybrała już 4 kg. Nie wiem czy to dobrze czy za mało jak na 1,5 miesiąca pobytu u nas. Nie znam się. Zerknęłam na konto i chciałam bardzo podziękować Aldrumce za wpłatę dla Briny:loveu:. Bardzo, bardzo dziękuję. Rozliczenie na pierwszej stronie. Atak Brina się prezentuje.
  6. [quote name='Karolcia_ko5']Ale mordka, troszkę podobna do Adasia z mojego banerka..[/QUOTE] Witamy nowego gościa i zapraszamy częściej.
  7. Byliśmy u Weta na zdjęcie szwów. Zauważył, że lepiej wygląda. Waży teraz 28,7kg. To jak Aldrumka? Dasz radę podrzucić? :-D TZmestudio
  8. Lady wraca do góry i zaprasza.
  9. Informujemy, że Brina pochłonęła podarowany worek karmy. Zrobiła się już taka baryłkowata trochę. Widać że wydobrzała już po przejściach. Jutro w planach - zdjęcie szwów. Przy okazji ją zważymy. I poddamy osądowi ciotek i wujków czy dobrze karmimy. :-D Pozdrawiamy wieczorową porą chwilę przed snem..... TZmestudio
  10. Dziś Brina dała mi znać, że chyba trochę źle ją traktowano kiedyś. Dość długo sobie spacerowałyśmy w południe, kiedy weszła w końcu do kojca, to chciałam zamknąć furteczkę, ale ona znowu sobie wyszła. Ponieważ musiałam już wracać do domu (bałam się, że maluch się obudzi), to schyliłam się do Briny i delikatnie złapałam za obróżkę, chciałam ją nakierować w stronę kojca, a ona biedna natychmiast przywarła nieruchomo do ziemi, przykleiła się dosłownie i zamarła. Trudno mi powiedzieć czego się przestraszyła bo chyba nie mojej siły, której nie mam ani trochę - cienias jestem w tych sprawach. Kilka miesięcy temu, tymczasowiczka trochę wyższa od jamnika, tak mnie pociągnęła na smyczy, że wylądowałam na ziemi i to z wielkim rozmachem:-). No może usprawiedliwi mnie fakt, że psina była niezwykle silna i pięknie umięśniona.
  11. Inka wraca do góry i pyta czy ogłoszenia ma jeszcze aktualne? Allegro ma już drugie, ale cisza....
  12. Fajnie, że psiak już w swoim prawdziwym domku:-).
  13. Nie wiem ile ona waży, jutro planujemy podjechanie do weterynarza więc zważymy. Ostatnie dwa tygodnie to TZ wiecznie w pracy włącznie z sobotami, jutro ma wolne, przynajmniej na razie nic nie wie, że ma jakiś nagle zaplanowany dyżur.
  14. Dobrze by było gdyby Klaudus wyjaśniła wszystko rzeczowo, jak do tej pory zrozumiałam, że Pani chce żeby suki zostały u niej, ale sama na nie nie wydaje pieniążków. Co do bycia właścicielem znalezionego psa- nieprawda, że jak sobie przygarniesz psa i zadbasz o niego to automatycznie stajesz się jego właścicielem - pies zgarnięty z ulicy staje się Twoją własnością po dość długim czasie. Akcja sterylizacja obejmuje tylko suki bezdomne z ulic, z hoteli i DT. Sukę musi zgłosić ktoś, kto wpłaca tam pieniążki lub czasami zorganizuje jakiś bazarek na akcję. Mile widziane jest żeby był to pies podlegający osobie uczestniczącej w akcji. Trzeba najpierw ustalić jaki jest status suczek - mają właściciela czy są bezdomne.
  15. [quote name='jostel5']Krakvet-nie! Jedynie nieuczciwi userzy!Od Warty Goldena się zaczęło i tak trwa![/QUOTE] To ok, ale i tak jeśli ktoś ma stałe IP, a wyśle kilka głosów to zostaną usunięte.
  16. Nie, z onkowatą nie ma mowy. To jest kawał diablicy. TZ wejdż http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14399, załóż sobie konto i zagłosuj na przytulisko w Rachowie Starym, proszę.
  17. Odświeżam stronę co kilka sekund i wygląda to dziwnie - jakby mieli nadmiar karmy króliczej z krótkim terminem ważności. Jak psy przegrają to nie uwierzę, że to było uczciwe.
  18. Wolałbym nie dopuszczać do konfrontacji z onkowatą. Ze wszystkimi tylko nie z nią. Brina zna pojęcie dość, bo przestaje atakować, jak drugi pies pokazuje uległość. Ale Lady (onkowata) nie zna uległości innej niż względem pana. Nie zna też umiaru. Jak wymyśli sobie że ma nas bronić, to kilka lat temu w domku wybiła szybę i wydostała się na zewnątrz po szkłach. Oczywiście w ramach nagrody pojechaliśmy do weta bo krew aż się lała. Nie sądzę aby z nią był dobry pomysł konfrontacji. Tak jak mestudio pisała, mamy nadzieję że znajdzie swój własny prywatny dom. My ją tylko przygarnęliśmy i pozwalamy dojść do siebie. TZmestudio
  19. Te diabelne króliki wpadły w jakiś szał głosowania.
  20. Już ok, poradziłam sobie w końcu, jeszcze Tz zagłosuje z pracy potem ijeśli maja różne IP kompów to moze jeszcze kilka osób, ale nie wiem jak tam u nich te IP.
  21. Akcja sterylizacja obejmuje tylko suki bezdomne, ta ma właścicielkę więc nie zgodzą się. Trzeba uzbierać pieniądze na sterylizację skoro kobieta chce dać dom dwóm sukom, a potem doglądać czasami. W sumie nie bardzo wiemy jaka jest sytuacja finansowa tej Pani.
  22. Szuka dziewczyna i ma nadzieję, a raczej my mamy nadzieję, bo ona to chyba nas trochę lubi.
×
×
  • Create New...