-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Ja też czekam, ale chwilowo cisza.
-
[URL="http://tnij.org/tkjn"][IMG]http://tnij.org/tkjk[/IMG][/URL] [URL="http://tnij.org/tkjn"][IMG]http://tnij.org/tkjl[/IMG][/URL] [URL="http://tnij.org/tkjn"][IMG]http://tnij.org/tkjm[/IMG][/URL] [URL="http://tnij.org/tkjn"][IMG]http://tnij.org/tkjo[/IMG][/URL] [URL="http://tnij.org/tkjn"][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-GFY9CotXwVY/UMRFvknMJwI/AAAAAAAAILw/yJJvLMuHecw/s800/Obrazek4b.png[/IMG][/URL] TZmestudio
-
Owca ma dom - mamy nadzieję, że już na zawsze.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
No jak dobry ma to być znak to czekamy:-). -
[quote name='Ziutka']Czy to znaczy, że na Ewe też warczysz, jak wchodzi do łóżeczka ? :eviltong: :diabloti: [COLOR=#D3D3D3]zaraz mi się oberwie pewnie :evil_lol:[/COLOR][/QUOTE] No najczęściej, a to dlatego, że zawsze go zdepczę, stuknę albo co i się przebudzi chłopak, a on z tych zawsze niewyspanych.
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='mmd']Cześć, Jordi :)[/QUOTE] Witamy, bardzo nam miło po tak długiej przerwie.... :-) TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Ziutka']Oooo...to fee pańcia :eviltong: A czemuż to tak Fokowi się oberwało ? :razz:[/QUOTE] Bo warczał na szczeniaka jak wchodził do legowiska. A szczeniak przychodził do Jordiego jak do taty... a ten warczy (daj mi spokój)... No i mu się oberwało....:-D TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Nutusia']Ale u mnie WSZYSTKIE w domu ;) No i te 11 godzin poza domem - to jest najgorsze... Sunie są fajniutkie - jedna taki typowy jamnik mazowiecki, a druga śmieszny szorściaczek z brwiami jak o Leonida Breżniewa :) Za oknem -9 stopni... Na tym przystanku, na którym wysadził je jakiś gnój, nawet wiaty nie było!!!![/QUOTE] Przygarniamy wszystkie bidy a gnoi zbyt dużo przybywa. To błędne koło.... Idę spać... TZmestudio
-
[quote name='pati851']Dziękujemy za maila. Zbieramy ekipę z "4 Łap" z Radomia i pomożemy. Musimy zebrać osoby chętne do pomocy. Najlepiej zacząć od rana. Czy sobota 15 grudnia pasuje? Prosimy o wsparcie. Może ktoś się dołączy. dzisiaj wstawię apel na fb 4 Łap[/QUOTE] Czy coś już wiadomo?? TZmestudio
-
Dziś pańcia pochwaliła Jordana: "jesteś tak samo wredny jak Twój Pan". Od dziś jesteśmy w jednym klanie. :-) TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Nutusia']Marysiu, podaj mi na PW swój nr tel. Napiszę do mmd sms-a i poproszę o kontakt z Tobą. A ja właśnie czekam na 2 suczki... Nasz Doktor ma awarię - dostał zgłoszenie o 2 psinach w polu, a w nowej lecznicy nie ma jeszcze klatek. Właśnie je zamówił w internecie, ale dopóki nie dotrą, gdzieś trzeba przetrzymać te bidy, żeby nie zamarzły... Szczerze mówiąc, jestem przerażona, bo 8 psów to wyzwanie, a którym jeszcze się nie mierzyłam...[/QUOTE] Nutusia, jeszcze tylko dwa psy do tych 8 i nas dogonisz. Ale nie wiem czy to jest dobry kierunek..... ;-) TZmestudio
-
Owca ma dom - mamy nadzieję, że już na zawsze.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Zero telefonów jak do tej pory. -
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']No to trzymamy kciuki za sterylkę. Śnieg widzę macie taki sam jak u nas ;) bielusieńki.[/QUOTE] Już nie - zasikany :-) Przez nasze i miejscowe, na zmianę..... TZmestudio -
Owca ma dom - mamy nadzieję, że już na zawsze.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Zdjęłam firany i położyłam na podłodze w kuchni, pojechaliśmy szukać suni z miasta, a Owczuś zrobił na firany dużą kupę. W końcu i tak są do prania - nie?[/QUOTE] Wiedziały gały co brały. Zawsze następnym razem można odwrócić głowę w drugą stronę.... TZmestudio -
Owca ma dom - mamy nadzieję, że już na zawsze.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Zdjęłam firany i położyłam na podłodze w kuchni, pojechaliśmy szukać suni z miasta, a Owczuś zrobił na firany dużą kupę. W końcu i tak są do prania - nie? -
Nie ma małej, objechaliśmy gdzie dało się wjechać, potem wyruszyłam na piechotę po zadupiach ulicy głównej(u nas tylko jedna ulica w tym miejscu), łaziłam po tyłach magazynów i innych zabudowań wzdłuż starych torów kolejowych. Łaziłam po śladach piesków bo śnieg napadał to widać, ale jej nie ma nigdzie.