Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='Nutusia']A domek trochę pomaga czy tylko czeka na "dostawę"? ;)[/QUOTE] Jak do tej pory nie otrzymałam propozycji pomocy finansowej, muszę jeszcze poćwiczyć w tym temacie.
  2. Pani Brina jest już po całej serii zastrzyków wspomagających kręgosłup i stawy. Czuje się bardzo dobrze, nawet sucha karma jej pasuje chwilowo. Wczoraj bardzo dotkliwie pogryzła naszą Fiźkę, obie uznały, że worek ze śmieciami czekający w wielkim kartonie na wyrzucenie dalej należy do nich i cóż, Fiźka to mała prowokatorka złośliwa i jak tylko weszłam na werandę to oberwała porządnie od Briny. Całe schody są zalane krwią bo Fizia ma dziabnięty polik i naderwane ucho. TZ przemył zaraz wszystko i mamy nadzieję, że nie będzie się paskudziło. Takie powierzchowne rany, a krwawiło okropnie. W ogóle Brina jest psem, który nie odpuści żadnym śmieciom jeśli pozostawię nawet na chwilę worek i zajmę się czymś innym, a w okolicy jest Brina, to zaraz rozrywa wszystko i szuka skarbów. Potrafi tez przewrócić pojemnik ze śmieciami..... A najważniejsze wydarzenie - kupiliśmy po długich medytacjach piec na drewno do ogrzania domku murowanego. Jest w trakcie montażu i bardzo się z tego cieszę bo posłuży ten domek teraz zimą wielu psiakom bezdomnym. Domek ma na dole ze 30 metrów więc miejca będą miały sporo. Koszt około 1000 zł razem z rurami itp.
  3. Dobra wiadomość to to, że ktoś sprawdzi ten dom i wybada co to za ludzie i dlaczego tak jest, że pies szuka jedzenia. Ja mam pewien obraz tego domu, ale pisać nie będę. W każdym razie rejony wschodnie i na pw od Wa-wy to jakieś kuriozum kulturowe w naszym kraju jeśli chodzi o byt zwierząt
  4. Witaj Bambino, Nowy Tomyśl bardzo daleko, ech. Jeszcze nie mamy pomysłu więc jakby co to się odezwiemy. NA FB też nie ma żadnej propozycji transportu.
  5. Wiecie co, bardzo się cieszę, że udało nam się kupić piec do ogrzewania domku murowanego. Nareszcie będzie można wyremontować werandę przez którą wpuszczam ludzi do domu. Ostatnio przyszedł facet do licznika wody i nie wiedziałam jak się ogarnąć, najlepiej to udawać, że człowieka w domu nie ma bo na werandzie 3 psy w domu 4..........a chłop jakiś nowy przyszedł - psychol - i jak nasza mała Fiźka dotknęła go łapkami bo zainteresowana była co to za jeden to chłop zaczął się drzeć i odganiać psiaka. TZ wczoraj już coś stukał i pukał w domku to możliwe, że w tym tygodniu jeszcze będzie próba generalna odpalenia. Wcześniej przychodził taki fajny gość, miłośnik ptactwa (taki nawiedzony jak my w sprawie psów) i wiedział o co chodzi i nic sobie nie robił z naszych psiaków, nawet podpytał czasami o nie.
  6. No tak, po świętach. Tylko że ja też bym chciała mieć trochę normalności przed i w czasie świąt, a nie 15 zwierzów do oporządzenia+małe dziecko, klatka nie do końca rozwiązuje problem bo pies w niej szczeka jak wściekły, wstawiona woda jest zaraz wylana, a sprzątać też w niej trzeba. Zwyczajnie jestem durną babą i tyle.
  7. I tak nie ma transportu więc nic nie poradzę. Ja tylko napisałam jaka dziwna jest Nuka. W kontenerku jej uspokajać nie trzeba, jak już tam siedzi to jest cicho. Może i dom jest ważny, ale jak dla mnie za daleko i boję się, że Nuka będzie w nowym miejscu jeszcze gorzej się zachowywała po takiej podróży niż tu niedaleko gdzie można było ją ot tak odebrać. Jak będzie musiała jechać pociągiem to trudno. A tak w ogóle ile kosztuje przewóz psiaka pociągiem?
  8. Jeszcze trochę, a tak będzie, że pieski interaktywne będą w modzie rzeczywiście. Dzwoniła przed chwilą pani z okolic Góry Kalwarii....................od dwóch tygodni nie mają psa bo ich przepiękny długowłosy owczarek pobiegł za panem jak ten szedł do pracy i pewnie dał się złapać i już dwa tygodnie dom jest bez psa, a dzieciom pod choinkę by chcieli, najlepiej berneńczyka, a ten jest taki podobny, ale mąż woli berneńczyka prawdziwego, buda jest więc warunki super by miał.....bez łańcucha, na wizytę się zgadza. Ja odpadam. Czyli pozytywy są - brak łańcucha, zgoda na wizytę pa, aaaaa jeszcze latem uśpili innego swojego psa czyli pies u nich nie będzie zdychał sam bez pomocy weta.
  9. Ja bym Nuki z obcą osobą pociągiem nie wysyłała taki kawał drogi, samochodem to już będzie okropny stres dla niej, a pociąg to już w ogóle. Nuka jest delikatna inaczej, musiałaby być non stop w kontenerku bo każde dotknięcie jej w takim stresie kończy się okropnym lamentem. Jak dojedzie na miejsce to będzie dzika i zakręcona, to dziwny piesek.
  10. [quote name='Nikaragua']Baloniarki Warszawskie!! Przeczytałam, że karma jest do wzięcia: http://www.dogomania.pl/forum/threads/237345-Oddam-karmę-dla-alergików Napisałam do pani, moglibyśmy przetrzymać karmę i gdyby trafił się jakiś pies w potrzebie takowej w BDT to by się to pchnęło dalej. To karma dla alergików.
  11. [quote name='Ania102']Dzwoniła do mnie Majaa z ŚTOZ mają sprawdzić dom suczki, jeśli będą mieć problem mam wskazać miejsce. Jeśli ludzie są biedni i będą chcieli pomocy myślę, że można im spróbować pomóc.[/QUOTE] To jest dobra wiadomość.
  12. [quote name='katlis']ok tak sobie cichutko podglądam kiedy suńka trafi do swojego domku przeze mnie sprawdzanego ;)[/QUOTE] Dobrze, że anielice czuwają:-) Szukamy, może Nutusia coś załatwi. Zobaczymy.
  13. [quote name='katlis']mestudio - Elig na wątku transportowy prosi Cię o kontakt[/QUOTE] Ela ma do mnie wszelkie namiary tel. itp., na transportowym chciała tylko podkreślić że szukam na tej trasie kogoś.
  14. Napisałem że ona jest niemal całkiem poukładana. Rowerzystom nie odpuści.... (jeszcze) TZmestudio
  15. Jak do tej pory dzwonią w sprawie szczeniaka ludzie, którzy chcą szczeniaka niesikającego, zaszczepionego i z roczną wyprawką żywieniową i finansową na najbliższy rok, nie żartuję. Jak uświadomiłam pewnej pani, że przez najbliższe 2 miesiące będzie musiała poświęcić czas na obserwowanie szczeniaka, częste wychodzenie z nim i sprzątanie w domu jak nasika no i uważanie na to czy coś podgryza, to już nie oddzwoniła więcej. Inni odkładają słuchawkę bezczelnie po tym jak dowiadują się, że szczeniak dopiero był odrobaczony i czeka na szczepienie.
  16. Fajna pańcia też może być, a nie tam poukładany facet - nie szukajmy egzotyków, ani gatunków które są na wyginięciu. Sańka jest naprawdę fajna i duży plus - nie szarpie, nie ciągnie na smyczy i słucha się na spacerkach!!!
  17. [quote name='Nutusia']O jezusie - dopiero mnie olśniło, że przecież Agnieszka - pani naszego Bobinka jest ze Szczecina!!!! Napisałam do niej. Ma się rozpytać wśród znajomych. Jeden kolega jedzie zdaje się w ten weekend do Warszawy, ale nie wiadomo kiedy i jak będzie wracał.[/QUOTE] Może się uda, a co do Poznania to odpada, Pani może dojechać do Stargardu lub Szczecina, ale też musi być uprzedzona kiedy bo pewnie pracuje.
  18. [quote name='Nutusia']Nio... Nawet wujciorzyńskiego nie przejawia :)[/QUOTE] A ja go rozumiem. I basta! :-) TZmestudio
  19. [quote name='Ziutka']Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi drogi Marcinie :diabloti: A tak na marginesie, to kiedy wpadniesz ? Bo mam dla Was różności na bazarek i jeszcze coś :eviltong: nie wiem czy Ewcia Ci wspominała :mad:[/QUOTE] A PW czytamy czasem??? Hm...???? TZmestudio
  20. Na Fb od kilku dni jest w wątku transportowym i pilnie obserwuję, ale nic się nie szykuje w tamte rejony.
  21. [quote name='Ziutka']No wiesz! Jaki koniec świata ? :eviltong: Zawsze tu byłam ale nie deklarowałam nic :oops:[/QUOTE] Raczej zawsze tu TEŻ byłam :-) Ale nie bądźmy drobiazgowi ..... :-D TZmestudio
  22. [quote name='Ellig']Nie widze tu anonsu o potrzebnym transporcie? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/24359-Wątek-Transportowy-KASUJCIE-NIEAKTUALNIE-POSTY!?p=20128611#post20128611[/URL][/QUOTE] już jest... :-) TZmestudio
  23. Po wizycie u weta: 1. Wyniki nie są takie złe 2. Na to co jest niezgodne z normą dosatała antybiotyk (dziś ma dostać drugi) 3. Gdyby były naprawdę złe, to nie zrobili by sterylizacji Ma dziwne zmiany na "na sieci". Jeśli będą to zmiany nowotworowe ale nie złośliwe - można usunąć łącznie ze śledzioną. Jakiekolwiek decyzje zostaną podjęte po wynikach, które już zostały wysłane.... Także czekamy. A co charakteru - to muszę przyznać, że nie widziałem tak pozbieranego emocjonalnie psa jak ona. Ona jest niemal całkiem poukładana... Nie trzeba nad nią w ogóle pracować - pies do wzięcia. Taki pies kompan dla .... poukładanego faceta. Domku, gdzie jesteś?? TZmestudio
  24. [quote name='Ziutka']Kobietki, chce zadeklarować miesięczną deklaracje na KWB w kwocie 30 zł, mogę prosić o numer konta ? ;)[/QUOTE] Koniec świata!! Ziutka u Baloniarek.... Istny koniec świata!! ;-) TZmestudio
  25. Sańka czuje się dobrze, na stan zapalny wynikający ewidentnie z badań krwi dostaje zastrzyki. Śpi w cieple przykryta kołdrą i wcale spod niej nie wychodziła w nocy. Dostała śliczny kubraczek w łapki psie i jest bardzo grzeczna.
×
×
  • Create New...