-
Posts
1201 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ryss
-
[quote name='Yorkomanka']1 nie miewam... :diabloti:[/QUOTE] Nie no, super. Wyszło całkiem sympatycznie - taka konfrontacja żartobliwego tekstu z na poły poważnym. [QUOTE] A pisałam o sytuacji kiedy pies raz na ruski rok dostanie sraki i nie nie zamierzam lecieć na dwór kiedy nie mam nawet szans na ubranie się a poza tym mam problemy z zasypianiem i nie mam ochoty się rozbudzić wychodząc na dwór. Po za tym to jest cud jeśli zauważę że psu się w nocy coś chce bo nikogo nie budzi tylko siedzi taki biedny i się trzęsie aż nie wytrzyma i wali pod drzwiami.[/QUOTE] Ale my tu na barykadzie, gdzie z jednej strony obrońcy notorycznego srania i szczania przez psy w domu z woli ich właścicieli, a drugiej - przeciwnicy tegoż. Przypadki losowe o jakich mówisz, i dla przeciwników domowego sranio-szczania są poza dyskusją.
-
[quote name='rija']Nie, zdecydowanie nic na siłę - śpi sobie dalej pod krzaczkiem...[/QUOTE] Tak fajnie, można go tym sposobem na siłę nie wykąpać, nie odrobaczyć, nie odpchlić, nie odkleszczyć... Pod tym krzaczkiem.
-
[quote name='LadyS'] Ruch w przypadku psa, który jest pobudzony po wyjściu właściciela - może zaszkodzić. Warto zapewnić męczący spacer, ale połączony głównie z aktywnoscią psychiczną, a potem psa wyciszyć. .[/QUOTE] Fiu-bździu. [quote name='LadyS']W tym konkretnym przypadku polecam również klatkę kennelową - odpowiednio wprowadzoną, nie wrzucamy psa od razu, tylko ćwiczymy z nim i budujemy skojarzenia.[/QUOTE] Sama się odpowiednio wprowadź do klatki, a wtedy na pewno zbudujesz sobie skojarzenia. Perwersyjno-sadystyczne.
-
[quote name='Yorkomanka'] Poza tym wyobrażasz sobie wyjść na mróz mając mokrą głowę? Bo dla mnie to nie szczególny pomysł :eviltong:[/QUOTE] Podpowiem Ci więcej pytań: Wyobrażasz sobie wyjść na dwór gdy sama masz sraczkę? Albo masz bolesny okres? Albo się bzykasz? Albo od dwóch godzin jesteś w ciąży i musisz uważać na schodach? Albo jesteś nabzdryngolona na maksa? Albo nałożyłaś maseczkę z żółtek i miodu spadziowego? Albo się golisz (nogi i wyżej)? Albo udało Ci się wreszcie założyć nogi na szyję w 13. pozycji jogi? Albo znajdujesz się w trzeciej fazie medytacji ezoteryczno-paranoidalnej? A to wszystko podpowiadam Ci na zasadzie, iż każdy pretekst jest dobry, by nie wyjść na dwór, tylko wyszczać psa w wannie, lub wysrać go na balkonie.
-
19. [B]Polski mix[/B] - od 20 cm: narodowy pies wszechpolski, wytrwały rezydent schronów - umiłowany pies niezmordowanych schroniskowych wolontariuszek. Cichy bohater polskiej wsi: topiony i siekierowany przy urodzeniu, głodzony na półtorametrowym łańcuchu, przymarznięty zimą do podszytej wiatrem budy a latem zdychający z pragnienia - lecz każdego roku odradzający się jak Feniks, w wciąż nowych wcieleniach i trwający jak Ślimak w chłopskiej zagrodzie. O żelaznym zdrowiu, inteligentny, potrafiący przystosować się do wszystkiego. Dla wszystkich pańć... dla wszystkich pańć z wielkim sercem. Takim, jak jego.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
W rzeczy samej, ładny piesek. Wygląda na to, że jego babcia mogła rzeczywiście leżeć i koło collie. Czyli jednym słowem fajny. Szczęście przyszło do Was samo na czterech łapach. :-)
-
[quote name='Rinuś']Swoją drogą jak kogoś tak bardzo to wszyscy brzydzi to niech sobie pomyśli, że może mieć spermę ludzką na ścianach, łóżku, kanapie w wannie, pod prysznicem, na dywanie :eviltong: [/QUOTE] A co w tym obrzydliwego? Ja rozumiem, gdyby to była psia...
-
[quote name='rija'] To chyba dla nas najlepsze wyjście - nie byłam pewna czy możemy tak zrobić...czy to w porządku wobec psa...:roll:Oczywiście trochę sie obawiam, czy uda się mu znaleźć przed zimą jakieś miejsce.[/QUOTE] Możecie, możecie - potrzymać go do zimy, a potem kopa w dupę i paszoł won! Nie, żartuję oczywiście. Dobrego masz chłopa, bo teraz przy jego dobrym uczynku możesz grzać się na Dogo od ciepłych słów. Choć oczywiście Twoja zasługa też, że pies został, bo mogłaś przecież powiedzieć mężowi - albo pies, albo ja, jak to kobitki potrafią.;) Nic to, do zimy daleko, więc na razie ogarnij trochę psiaka jak już tu Ci radzono i nie myśl od razu o szukaniu mu domu, kiedy on dom już znalazł sobie sam. A opcja uczynienia z niego psa podwórkowego również zimą, wcale nie jest taka zła. Wiejskie kundle to twardzi zawodnicy i nawet w takich warunkach - ocieplona buda, ogrodzony teren, ciepły posiłek raz dziennie - dają radę. Co na wsi teraz nie nowina. A gdyby mu jeszcze na ten czas dodać też takiego bidę-kumpla, to razem nawet by nie zauważyli, że pana/pańci nie ma w domu.
-
Nie szkodzi, bez psa się nie liczy. ;)
-
[quote name='badmasi']Ryss - Poproszę jeszcze szkockiego collie i szetlanda.[/QUOTE] Och, nie. Jak tu o nich pisać, kiedy taki jeden zagląda mi przez ramię... No dobra, kiedyś - jak pójdzie spać, albo nim wstanie, to napiszę. Jak wszyscy, to wszyscy, collie też.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='kropi124'] :mdleje:[/QUOTE] Fajna emotka. Nie ma sprawy. :lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='chounapa']Wiesz, każdy normalny człowiek powinien zrozumieć że młody psiak, dopiero się uczący może nie zdążyć. A każdy normalny opiekun w takiej sytuacji, pierwsze co robi to otwiera okno, wietrzy i leci z mopem i pięknie pachnącym płynem. Z klatki ładnie się wszystko zmywa ;) . Zdarzyło nam się 2 razy że mała nie doleciała, jedna sąsiadka śmiała się do mnie z wypadku jak widziała że lecę z mopem ;)[/QUOTE] I to jest, że tak powiem, codzienny chleb właściciela szczeniaka. Pamiętam, jak z mym pierwszym collie, który był ze mną od szczeniaka (gdyż wszystkie następne to już były dorosłe bidy po przejściach) nie raz gnałem po schodach z 5. piętra, bo nie było czasu czekać na windę. Ale maluszek i tak był dzielny, ponieważ chyba tylko raz zdarzyło mu się popuścić siku mi po spodniach, w czasie takiego rajdu klatką schodową. Gorzej, że wracając, to ja wyglądałem, jakbym się posikał.
-
[quote name='kropi124']Kurcze muszę zmyć kolor.... [/QUOTE] Nie rób z rottka głupka. To inteligentne psy i doskonale odróżniają rude farbowane, od tych wrednych, rudych od urodzenia. Farbowany rudzielec rottkowi lata. [quote name='kropi124']Nie dobrze.[/QUOTE] Niedobrze, że tak piszesz.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Talia']Ja poproszę Gordona. :cool3:[/QUOTE] 32. [B]Seter szkocki gordon [/B]- 62 cm: odmienia się inaczej niż sweter. Dla pańci nie stroniącej od zabawy i uciech cielesnych.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='isabelle301']I koniecznie rottwailer![/QUOTE] 31. [B]Rottweiler [/B]- 68 cm: nie dla pańć w typie Doroty Wellman. Najlepiej się czuje z filigranową pańcią. Ale nie rudą! Nie wiedzieć czemu, ale ten typ tak ma.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='isabelle301']Hahaha... tym razem pudło...[/QUOTE] I to jest piękne... Bo choćby przyszło tysiąc atletów, i każdy z nich zjadł tysiąc kotletów, i trąbiliby w mediach - od Gazety Wybiórczej po Faktoid - że rottweiler to urodzony morderca, to i tak nasz umiłowany rottek będzie pieskiem, którego do rany można przyłożyć. [quote name='isabelle301'] Jako żem matka dziecku, nogi mam - a i owszem całkiem długie i zeruteńko deprechy...[/QUOTE] To się piesek pewnie cieszy, że ma taką nietypową - jak na welsh corgi pembroke - pańcię.;) [quote name='isabelle301'] Dawaj nastepne propozycje :-)[/QUOTE] Robi się. Chociaż morza szum, ptaków śpiew nie ułatwia pisania na plaży.:-)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='motyleqq']ja poproszę owczarka węgierskiego mudi :evil_lol:[/QUOTE] 18.[B] Magyarorszagi mudi[/B] - 38 cm: PON Mudi dwa bratanki. Na Węgrzech wybierają go stare panny rozważne i romantyczne, w Polsce wręcz przeciwnie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='gojka']Ryss- a jamnik? Dla emerytek lubiących poplotkować na ławce pod blokiem,koniecznie wdów sypiających z psem?:)[/QUOTE] Hmm... Czy my aby nie mijamy się na spacerach w Krakauerparku? Tak, ten stary dziad z collie - mający oczy dookoła głowy przed strażnikami, gdy piesek chodzi chwilę luzem tam - to ja. A pytam dlatego, gdyż mamy podobne "z życia wzięte" obserwacje. A jamnikowy target dobrałaś idealnie.;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Zosia-Samosia'] Jestem przerazona bo im wiecej czytam forum tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu,ze NIGDY nie wynajme swojego mieszkania osobie z psem.Jest to tym bardziej przykre bo wiem jak ciezko np. u nas w miescie znalezc psiarzom jakies dom. No nie wyobrazam sobie,ze w mojej wannie sika pies,a na balkonie w ktory wladowalam tyle kasy inny sra :([/QUOTE] Masz zupełną rację - typowo polskie chamstwo, funkcjonujące na zasadzie: "A co tam, to nie moje!" Podejście do higieny takie chamidło dziedziczy zwykle po swych wiejskich przodkach, którzy za potrzebą chodzili za stodołę, a kąpali się raz w roku, około Wielkiej Nocy.
-
[quote name='Brezyl']A to już po prostu chamstwo. Jeśli masz problemy z mizoginizmem warto zwrócić się o pomoc do specjalisty, nikt Ci na tym forum nie pomoże, bo ani to te miejsce, ani nie ma co liczyć, że spotka się jakiegoś specjalistę w tej dziedzinie. Co prawda można prowadzic także terapię behawioralną, ale raczej specjalisci od zwierząt nie będą mieli uprawnień aby przepisać Ci odpowiednie leki, bo same spotkania na kozetce wydają się w Twoim przypadku dalece niewystarczające. W każdym razie życzę powodzenia na bardziej specjalistycznych forach, choroba nie wybiera. Mam nadzieję że dogomaniacy zrozumieją Twoją ciężką sytuację i zwyczajnie zaczną ignorować Twoje nic nie wnoszące do dyskusji posty. Dotąd wyglądało to tylko na czystą złosliwość i trollowanie, ale skoro sprawa jest poważniejsza.... W każdym razie, życzę odwagi aby zrobić pierwszy krok i zwrócić się do specjalisty. P.S. Z góry przepraszam, za literówki, błędy orto i gram, ale nie cierpię na nerwicę natręctw z powodu kazdego źle napisanego słowa.[/QUOTE] Specjalnie przytoczyłem cały Twój wpis (czego zwykle unikam), by nikt nie miał wątpliwości, kiedy zapytam: no dobrze, a coś na temat, zimna... zimna trollico?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='isabelle301'] Na tapetę Golden retriever[/QUOTE] 30.[B] Golden retriever[/B] - 61 cm: mądry pies, ale często przy pańci udaje głupiego dla świętego spokoju. Nie dla tzw. zimnych suk.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='isabelle301'] Na tapetę Golden retriever i potem Welsh corgi pembroke :-)[/QUOTE] Czego się nie robi dla matki dzieciom wychowywanych razem z psami. Ale według wzrostu: 17. [B]Welsh corgi pembroke[/B] - 30 cm: pies Justysi Kowalczyk (chociaż ona nie ma psa), dla pańć z depresją i bez dzieciątka. Pokazuje, że nogi nie są najważniejsze.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
21. [B]Border collie [/B]- 52 cm: z reguły bardziej inteligentny od swej pańci. Potwierdza Pierwszą zasadę Lassie: "Każdy pies jest fajny, pod warunkiem, że w nazwie ma collie".
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='isabelle301']Na empatii, obowiązkowości i poczuciu szacunku do życia na przykład..[/QUOTE] Z ust mi to wyjęłaś, [B]Isabelle[/B].:-) Dla nieprzekonanych moimi i Isabelle opiniami na temat dobroczynnego wpływu psa na wychowanie dziecka, dodam słowa dr Magdy Szczypiorskiej-Mutor: [QUOTE] Zwierzak traktowany jak członek rodziny jest dla dziecka kimś wyjątkowym. Maluch, potrzebujący opieki i ochrony ze strony rodziców, sam może pełnić funkcję starszego wobec zwierzaka. Bezwarunkowo kochający psi czy koci przyjaciel, ciepły, miły, entuzjastycznie reagujący na czułości i zainteresowanie, w niezwykły sposób pobudza rozwój emocjonalny dziecka. [B]Mój przyjaciel pies, czyli w jaki sposób towarzystwo zwierzaka wzbogaca dziecko[/B] [B]Uczy[/B], czym jest przyjaźń - kontaktowy, wierny zwierzak jest dla dziecka wspaniałym towarzyszem. Można się z nim bawić, turlać, biegać. Można go przytulać, wypłakać mu się w ciepłe futro, powierzyć zmartwienia kudłatym uszom, ukoić smutek i poczucie samotności. [B]Uspokaja[/B] - kontakt ze zwierzęciem pomaga rozładować stres, zmniejsza napięcie, obniża ciśnienie krwi, poprawia samopoczucie. Nie bez powodu dogoterapia to coraz popularniejsza metoda wspomagająca rehabilitację dzieci z porażeniami i problemami emocjonalnymi (m.in. nadpobudliwością). [B]Rozwija empatię[/B] - obcując ze zwierzakiem, który jednoznacznie wyraża emocje, dziecko uczy się rozumieć jego uczucia i reagować na nie. Można zresztą w tym dziecku pomagać ("Ależ on się cieszy, jak go głaszczesz, spójrz tylko na jego minę!"). Dzięki temu dziecko będzie bardziej otwarte, czułe i spontaniczne, łatwiej będzie brało pod uwagę uczucia innych. [B]Edukuje[/B] - dziecko zaprzyjaźnione ze zwierzakiem ma bardzo dużo okazji do ciekawych obserwacji, a my - pretekst do rozmów rozwijających dziecięcą wyobraźnię i spostrzegawczość (Co robi pies, kiedy się cieszy? A kot? Kto jest podobny do tygrysa? Dlaczego świnki są morskie? Jak pies pije wodę? Czy my potrafimy tak pić?). Z czasem zainteresowanie domowymi czworonogami może się zmienić w prawdziwą przyrodniczą pasję. [B]Rozwija wrażliwość[/B] - dzieci wychowywane ze zwierzakami wykazują większą wrażliwość w sytuacjach, kiedy zwierzęta cierpią, są krzywdzone, trzeba stanąć w ich obronie, udzielić pomocy. Warto przygotować się na to, że w przyszłości czeka nas zajmowanie się znalezionym na ulicy psem, wygłodzonym kotem i gołębiem z przetrąconym skrzydłem. [B]Uczy tolerancji [/B]- dla innych, mniejszych, słabszych. Pies ma inteligencję dwulatka, więc tylko przez krótki czas jest "starszy" od dziecka. Z czasem maluch przejmuje inicjatywę i to on gra w tym duecie rolę dorosłego. Uczy się liczyć z tym, że pies jest inny, nie wszystko rozumie, nie umie jeździć na rowerze, nie wdrapie się na drzewo. Taki trening wyrozumiałości bardzo przyda się w kontaktach z rówieśnikami. [B]Wyrabia systematyczność i odpowiedzialność [/B]- wyznaczenie dziecku prostych obowiązków związanych z opieką nad zwierzakami nauczy je, że zwierzę nie jest zabawką, którą można odłożyć, kiedy się znudzi. [/QUOTE] Wspomnieć tu warto jeszcze o aspekcie zdrowotnym: pediatrzy zgodnie twierdzą, że dzieci wychowywane ze zwierzętami są zdrowsze i bardziej odporne. Oczywiście jeśli sam zwierzak jest zdrowy, regularnie odrobaczany, szczepiony i zadbany.
-
20. [B]Whippet[/B] - 47 cm: dla singli, przy parze wpada w melancholię.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: