Co u pieska? Pytam, bo sama mam spanielké Red chorá psychicznie- Cocker Rage. To opinia psich behawiorystów, 2 najlepszych w Eire.
Pomimo wszelkich dziwnych zachowan i klopotów, które sprawia jej nieprzywidywalne zachowanie, nigdy w zyciu nie odalabym suni. Kocham já bezwarunkowo- jak swoje dziecko i stád uwazam, ze nie wybiera sié charakteru psa, tak samu jak u dziecka i trzeba je akceptowac takimi jakie sá.
Oczywiscie sztuczki bardzo pomagajá w unikaniu zlych zachowan i nauczylam sié przez 3 lata co robic a czego nie i potrafimy zyc w symbiozie. Jesli cos jesze nie zostalo powiedziane- sluzé radá na wlasnym przykladzie.