-
Posts
11276 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by emilia2280
-
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
emilia2280 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
To chyba jeszcze brakuje nam wypowiedzi Frotki i Arki i ich ewentualnych deklaracji. Czy ktos jeszcze byl zamieszany w sprawé Foboska i go pominélam? -
Mona [*] Wet prowadzácy niestety musial já uspic- dokladnie 21 maja... Wedlug karty choroby suni, miala byc operowana 14 maja, po uspieniu do operacji i ogoleniu brzuszka, wet stwierdzil ze guzy sá rozprzestrzenione na wszystkich wézlach chlonnych, ogromnie guzy- przerzuty. Operacja okazala sié bezcelowa i podano suni antybiotyki zmniejszajáce obrzék i srodki przeciwbólowe- tak mialo byc dopóki sunia nie zacznie cierpiec. Niestety 17 maja sunka przestala jesc, miala klopoty z wypróznianiem i wyraznie cierpiala. Zastosowano kuracjé ale nie przyniosla ona ulgi suni i 21 maja wet przeprowadzil eutanazjé na biednej staruszce :placz: Nie mam wyjscia jak sié zgodzic, ze to bylo najhumanitarniejsze, co mozna bylo dla niej teraz zrobic. Za pózno biedaczka zostala zdiagnozowana i nie bylo szans na wyleczenie... Mona [*] do zobaczenia kiedys...
-
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
emilia2280 replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Moze napiszmy w tytule ze brakuje tylko 40zl do hoteliku? -
[quote name='majqa']Początkowo u Weroniki były 3 psy, czyli rozumiem, że 2 zostały rozparcelowane między Magdę i Denisa.[/quote] Majeczko- Weronia i Denis to jedno ;), 3 psy trafily do Weroni i mialy pojsc: 1 do Magdy (poszedl), 1 do Lovefigaro (nie poszedl) i 1 mial zostac u Weroni- w efekcie Weronia ma 2 psy i szukala DT dla jednego, nie wiem czy juz znalazla...
-
[quote name='majqa'][B]Cytat ze strony Pana Grzegorza:[/B] "Obecnie cześć psów trafiła do Magdy, Weroniki i Denisa z Poznania – z TOZ. Inne przebywają w Trzciance w statutowej siedzibie „Pogotowia i Straży dla Zwierząt”. Pozostałe są w przytulisku „Barnaba” w Nowej Wsi k. Grójca."[/QUOTE] Magda, Weronika i Denis majá razem 3 psy. Nie wiem ile jest w Trzciance, reszta u p. Biedrzyckiej.
-
[quote name='ARKA']A do piachu mogą wyjsc od Biedrzyckiej????? Czy lodowke ma na zwloki abysie wrazie cos zwloki posow zabierali????[/QUOTE] A lodówké Biedrzycka ma dla Twojej wiadomosci. Podalam fakty, o które spytalam Grzegorza, zeby zakonczyc insynuacje, ze psy sprzedane a zatuszowane jako "zgubione" czy padle- ten mit jest obalony. Kwestia Palucha i wozenia ich to osobny rozdzial- tu sié zgodze ze to oburzajáce.
-
[quote name='oktawia6'][B]to pierwsze chyba do siebie skieruj:razz:[/B] [B]bo osobiście nie sprawdzałaś-bo osobiście to dzisiaj ja gadałam i mam świadka na to[/B] [/quote] [B]ososbiscie[/B] mówié o rozmowie ze zródlem- Grzegorzem. osobiscie przez telefon, nie koniecznie cialem Oktawio. A baba niech pieprzy co chce- wie ze psów nie ma prawa oddac, jak nie chce pójsc do pierdla.
-
Pier...dolenie bez pokrycia! Wlasnie skontaktowalam sié sama z Grzegorzem smsem bo pózno- zadzwonil do mnie na komórké i wyjasnil ze: 1. psy które zostaly uspione przez weta sá trzymane jako dowód w sprawie (2 dorosle i 2 slepe szczeniaki) 2. pies, który padl dzien po interwencji znajduje sié w lodówce i we wtorek Grzegorz osobiscie zawozi go na SGGW na SEKCJÉ ZWLOK! Kazdy, powtarzam KAZDY pies z interwencji a przebywajácy u Biedrzyckiej- zywy czy martwy, jest dowodem w sprawie i kazdy zostanie przekazany w réce Grzegorza. Takze babci sranie a Biedrzycka psów nie sprzeda! Kto chce i moze niech od niej odbiera psy, ale nie gadajcie rzeczy bez sprawdzenia OSOBISCIE!!!!
-
[quote name='emir']Chore psy, których stan sie pogorszył prezentowała w klatkach , [B][COLOR=black]zamiast jechać do weta[/COLOR][/B]?! Ludzie zacznijcie wreszie mysleć!! Naiwni jesteście -nie będzie wydawać kasy na leczenie; które jej sie uda to sprzeda, a powie, że padły; i co jej zrobicie? EMIR[/quote] Nie zamiast jechac do weta, tylko przy okazji wizyty u weta. Zwierzéta oznakowane przy asyscie policji, nawet gdyby padly, to przekaze ciala, nie ma jak sprzedac. To bylo karygodne ze siedzialy w klatkach chore, podczas gdy Biedrzycka sprzedawala inne psy, ale one nie byly na sprzedaz.
-
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
emilia2280 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Tak jak myslalam- Mureczka nie da Foboskowi "deadline"- ostatecznego terminu. Dlatego uwazam, ze nie fair jest przetrzymywanie Foboska u niej o dzien dluzej niz to jest konieczne. Teraz to juz zaczyna pachniec naciáganiem i wykorzystywaniem ich dobrego serca, wiedzác ze nie skrzywdzá Foboska, nawet jesli go tam pozostawimy na wieki i postawimy na nim krzyzyk. Bádzmy konstruktywni i zadecydujmy czy Mosii jest ok czy bee, a jak bee to kto jest cacy. Kazdy dzien to dzien stracony na braku podjécia konstruktywnego planu- co dalej? Ustalmy gdzie Fobos ma zostac umieszczony, za ile, kto placi i ile. -
Tez stawiam na Lucjusza! (Ludwik tez jest ladny, ale Lucjusz moze byc jak najbardziej).
-
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
emilia2280 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']:razz:dziwie sie, co ty wogole w tym wątku robisz..[/QUOTE] Arka, dlaczego já atakujesz? Kazdy moze sié wypowiedziec na tym wátku. Nie rozumiem Twojej agresji... -
ODIE JUTRO TRAFI ZA KRATY!!!!! Bialystok- MA DOM!!!
emilia2280 replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
jeden z 5? czyli sá jeszcze potencjalne 4 tymczasy? -
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
emilia2280 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alaa']A ja uwazam ze szczytem BEZCZELNOSCI jest pozostawienie Kasi /ktora niedlugo bedzie rodzila dzidziusia /psa z problemami - mowi wyraznie dziewczyna zeby go zabrac! I tak jest grzeczna ze tyle czasu czeka- bo i niby co ma zrobic? Wyrzucic? Jesli tak bedzie to nie zdziwie sie jesli Kasia przestanie wspolpracowac . Jak zwykle wszyscy umywaja rece. Ktos go do Murki przywiozl prawda? Ktos cos obiecal, ktos dzwonil, omawial tematy - I co teraz? Kazdy ma w d.. Jak sie powie A to i do Z trzeba dojsc. Ja znam Kasie i wiem ze jest za kochana i za dobra zeby wprost powiedziec co o tym wszystkim mysli. Jak mozna tak bezczelnie " jechac" na czyims sercu dla zwierzat? Wstyd po prostu wstyd. Jak sie podejmuje to doprowadzam sprawe do konca - bez teoretyzowania co by bylo gdyby. I ze niby jak to ma teraz wygladac? Zostawicie - mowie o tych ktorzy nalegali na przyjecie Fobosa- zostawicie Kasie z problemem?[/QUOTE] AMEN...... -
!!!!! Chrcynno !!!!!! - schronisko - niedaleko Krzyczek...
emilia2280 replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasiaprodex']Ciotka byłaś? Nic nie piszesz. Zero wstawionych zdjec:angryy:[/QUOTE] no padla kobieta po ciézkim dniu. porobic fotki takiej liczbie rezydentów to nie lada sztuka. poczekamy cierpliwie az odpocznie cioteczka. -
Happy end!!! Misia i szczeniaki spod baraku mają domy :)
emilia2280 replied to liryka's topic in Już w nowym domu
Liryka, usmiechamy sié o zmiané tytulu. Demi, pisz jak bédzie wiadomo o kosztach. -
ODIE JUTRO TRAFI ZA KRATY!!!!! Bialystok- MA DOM!!!
emilia2280 replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
Poczekajmy chwilé. To nie jest tak od razu, ludze jak przeczytajá ogloszenie, potrzebujá czasu na zastanowienie. -
suczka z zamojskiego schronu ... już w swoim wymarzonym domku:))
emilia2280 replied to patryska's topic in Już w nowym domu
Lo matko, to dziecko nie dostalo kochanego domku. Czyli ogloszenia bédá potrzebne? -
Czy ten biedunio musi miec kaganiec nawet w klatce?
-
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
emilia2280 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']:razz: no to nic nie pozostaje jak uspienie Fobosa?[/QUOTE] Ja tego nie powiedzialam! Wystarczy ze otrzymamy wsparcie i kazdy zadeklaruje konkretná pomoc. Jak narazie tylko Andzia to zrobila. Ja biorác psa pod swojá opieké i umieszczajác go na platnym DT albo hotelu, bioré odpowiedzialnosc na siebie i nigdy nie zostawilabym tego "samemu sobie" a los psa musialby byc rozstrzygany- jak tutaj Fobosa. To przykre, ze nie mozemy doprowadzic jego sprawy do pomyslnego zakonczenia, bo nikt nie czuje sié za niego odpowiedzialny.