Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [CENTER]No i tu Iwonko banerki - podlinkowane (allegro też będzie) [URL="http://tiny.pl/36rb"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4231/pekinek3.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/36rb"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/2199/pekinek1.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/36rb"][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/8328/pekinek2.png[/IMG][/URL] :loveu: [/CENTER]
  2. [CENTER][B]Banerki dla Filusia, podlinkowane. [/B] [URL="http://tiny.pl/36rq"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4353/filus33.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/36rq"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5407/filus11.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/36rq"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/6708/filus22.png[/IMG][/URL] Iwonko rozumiem, że szykować się do allegro. :cool1: [/CENTER]
  3. No nareszcie :):):). Śliczny ten Twój chłopak, a i Ty świetnie wyglądasz :)
  4. Wpisuję się, sympatyczna sunieczka. Zaraz banerki porobię.
  5. [quote name='Seaside'][...ciach...] NIe mogę jak widzę paróweczki w schronach :placz: - to już chyba dożywotnie spaczenie... Ona powinna spać pod kołderką w łóżeczku z pańciostwem Tak się parówkom należy i już! U mnie tak wszystkie rozpuszczone były :([/quote] Masz rację to dożywotnie spaczenie. Parówki to idealny materiał do rozpuszczania :)
  6. banerki podlinkowane [URL="http://tiny.pl/36rb"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4231/pekinek3.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/36rb"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/2199/pekinek1.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/36rb"][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/8328/pekinek2.png[/IMG][/URL]
  7. Iwonko znowu wypatrzyłaś śliczną bidę. Za banerki się zaraz biorę.
  8. [FONT=Impact]Balbinko dla ciebie i dla Ciebie Kasiu, [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=4]wiem jak przeżywasz[/FONT][/FONT] ________________________________________________________ [FONT=Franklin Gothic Medium]Tego dnia, inaczej niż zazwyczaj przy Tęczowym Moście, ranek budził się chłodny i pochmurny, wilgotny jak moczar i ponury jak smutek. Nikt z niedawno przybyłych nie wiedział, co o tym sądzić, bo nigdy przedtem nie widzieli tutaj takiego dnia. Ale zwierzęta, które czekały tu na swojego człowieka wystarczająco długo, dobrze wiedziały, co się dzieje i zaczęły zbierać się na ścieżce prowadzącej do Tęczowego Mostu, żeby dobrze widzieć. Za chwilę oczom ich ukazał się pies-staruszek ze spuszczoną nisko głową i zwisającym bezwładnie ogonem. Zwierzęta, które przebywały tutaj już jakiś czas, od razu wiedziały, jaki los spotkał biedaczka, gdyż nazbyt często dane im było widywać podobnych nieszczęśników. Staruszek podszedł wolno, a w jego oczach malował się ból, chociaż na jego ciele nie widać było żadnych ran ani choroby. Inaczej niż pozostałym zwierzętom czekającym przy Tęczowym Moście, jemu nie została przywrócona młodość ani zdrowie. Kiedy tak szedł w stronę Mostu, patrzył na przyglądające mu się inne zwierzęta. Wiedział, że nie pasuje do nich i że im prędzej przejdzie na drugą stronę, tym szybciej będzie szczęśliwy. Ale niestety, kiedy dotarł do Mostu, drogę zastąpił mu Anioł, który przepraszając oznajmił mu, że nie będzie mógł przejść. Przez Tęczowy Most mogą przejść tylko te zwierzęta, które przyjdą tam ze swoim własnym człowiekiem. Nie mając się gdzie podziać, staruszek zawrócił i powlókł się w kierunku pól nieopodal Mostu. Ujrzał tam grupkę zwierząt takich jak on sam – starych i zniedołężniałych. Nie bawiły się ze sobą, lecz leżały tylko w milczeniu na trawie, ze smutkiem wpatrując się w ścieżkę wiodącą do Mostu. Dołączył więc do nich, patrząc na ścieżkę i czekając. Jedno z niedawno przybyłych tu zwierząt, nie rozumiejąc, co się stało, poprosiło inne, które przebywało tutaj już jakiś czas, o wyjaśnienie zagadkowej sytuacji. - Widzisz, ten biedaczek to uratowany zwierzak. Zabrali go do przytuliska w takim stanie, jak go widzisz teraz i tam umarł posiwiały, z zamglonym wzrokiem. Nigdy nie opuścił przytuliska i odszedł z tamtego świata kochany tylko przez swojego wybawcę. Ponieważ nie miał żadnej rodziny, którą mógł obdarzyć miłością, nie ma nikogo, kto przeprowadziłby go przez Most. Niedawny przybysz pomyślał chwilę, a potem zapytał: - To co z nim teraz będzie? I kiedy już miał usłyszeć odpowiedź, chmury nagle rozproszyły się, a mrok ustąpił. Do Tęczowego Mostu zbliżał się samotny człowiek, a wśród starszych zwierząt zapanowało poruszenie. Nagle całą ich grupkę otoczył złoty blask i znów były młode i zdrowe, jak za swoich najlepszych lat. - Patrz teraz - powiedziało drugie zwierzę. Niektóre z przyglądających się dotąd zwierząt podeszły do ścieżki, kłaniając się nisko zbliżającemu się człowiekowi. A człowiek zatrzymywał się przy każdym pochylonym przed nim zwierzęciu, głaszcząc go po głowie i drapiąc za uszami. Zwierzęta, które dopiero co odzyskały młody wygląd, ustawiły się rzędem i podążały za nim w stronę Mostu. A potem wszyscy razem przeszli przez Tęczowy Most. - Co się stało? - zapytał nowoprzybyły. - To był wybawca. Zwierzęta, które z szacunkiem chyliły przed nim głowy, to te, które dzięki niemu znalazły nowe domy. One przejdą przed Most, gdy dołączą do nich ich rodziny. Te, które widziałeś, jak odzyskują młodość, to zwierzęta, które nigdy nie znalazły domów. Kiedy przybywa wybawca, wolno mu ostatni raz dokonać aktu wybawienia i przeprowadzić przez Tęczowy Most zwierzęta, dla których nie udało mu się znaleźć domu na ziemi. - Podobają mi się ci wybawcy - powiedziało pierwsze zwierzę. - Bogu też się podobają - usłyszał w odpowiedzi. [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]NIEKTÓRZY MAJĄ SWOJE ŻYCIE, INNI MAJĄ SWOJE ZWIERZĘTA. [/FONT] [FONT=Century Gothic] [/FONT][FONT=Century Gothic](autor nieznany)[/FONT] [FONT=Century Gothic] (tłumaczenie z jęz. angielskiego: Dorota Wiland)[/FONT] ________________________________________________________ :-(
  9. [quote name='Kasia77']nic nie wiem....znalazł ją jej Pan, to ona była tym potrąconym pieskiem Matko... Balbiniu nie tak miało być :placz::placz::placz::placz: Dziewczyny sorry ale.... musze odpocząc, walneło we mnie.
  10. [CENTER][B]Ten nochal mnie rozwalił. Zrobiłam jeszcze jeden banerek z nochalkiem. podlinkowany. [/B][B][URL="http://tiny.pl/3sz7"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7503/jamolka.png[/IMG][/URL] [/B][/CENTER]
  11. Nie wiem jak mi przyjdzie do głowy to dam znać. Ale tak na szybko... jest teraz taki tytuł: Suka owczarka potrącona przez pociąg szuka domu! a powinien zaczynac się od: Owczarek niemiecki......... Ktoś kto szuka tego typu psa nie wrzuci w "wyszukaja" np "owczarka" tylko "owczarek niemiecki" i już mamy skok na liście.
  12. [quote name='Katia94']Myśle że oprócz tego ze jej zimno trzęsie też z tęsknoty i braku człowieka. Gdy podchodzi sie do krat nie szczeka,nie jest nachalna po prostu wtyka swój piękny nosek między kraty zeby byc bliżej człowieka ; ( Na prawde smutny widok. Chcecie zdjecia te w pierwszym poście wieksze ? Zaraz wkleje filmik.[/quote] Tak jeżeli masz te zdjecia większe to bardzo proszę. Serce się łamie na kawałki.
  13. [quote name='Dziunia_40']Potter zgodziła się przeprowadzić dzisiaj wizytę kontrolną u państwa, którzy chcą adoptować Bariego - wieeeelkie dzięki za pomoc, Potter:loveu::loveu:[/quote] To znaczy, ze zaczynamy etap trzymania kciuków :)
  14. [quote name='Agathee'] Oprócz tego to cały czas lekko się trzęsie, najwidoczniej zimno jej w taką pogodę :-( [B]Isadora7[/B], podesłać Ci te zdjęcia w normalnej wielkości czy nie jest to konieczne??[/quote] Jamniki sa ciepłolubne i podkołderkowe, dlatego bidula się trzęsie. Piękna jest. Będę jej dzisiaj w nocy wystawiała allegro, jakby w tym czasie okazało sie że znalazła dom napiszcie nawątku. śliczne zdjęcia, ona jest naprawdę prześliczna. Te zdjęcia są już ok nie musisz mi słać oryginałów. Aha i jeszcze jedno - rozumiem ze ona jest po kwarantannie? Czy nikt jej nie szukał? Czy ma czipa? Jeszcze tylko poproszę dane kontaktowe do ogłoszeń.
  15. [CENTER][B]Czy masz te zdjecia w normalnej wielkości? Takie nie cięte nie pomniejszane? Jak tak to na maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] poprosze. I banerki takie na szybko, podlinkowane. [URL="http://tiny.pl/3sz7"][IMG]http://images6.fotosik.pl/492/23973b4ea653c335.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/3sz7"][IMG]http://images6.fotosik.pl/492/7f06a91a2e30b012.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/3sz7"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7503/jamolka.png[/IMG][/URL] :loveu: [/B][/CENTER]
  16. Jestem, banerek pokombinuję dla Sunieczki
  17. [quote name='ihabe']fona jak Ty to robisz? Takie cuda? :loveu::loveu::loveu:[/quote] Bo fona na bazarku ma naparwde cuda :) jeszcze trochę a będe musiała TIRem podjechać :)
  18. [quote name='zuzlikowa']Leyla..[B].te koszty ,to jeszcze nie dzisiaj[/B]- dopiero jak skończy się aukcja i będzie wiadomo ile cegiełek się sprzedało. To wtedy łatwo obliczyć...4% od sztuk sprzedanych cegiełek x 5pln i do tego dodać 12pln za wyróżnienie aukcji. Tak przykładowo to jak sprzedasz 200cegiełek po 5zł,to koszty prowizji wynoszą 40zł,do tego dodać 12zł wyróżnienia,to jest 52zł. Czyli na konto Miszy wpływa 200x5 - 52 = [B]948zł.[/B] [B]Wystawiać?[/B][/quote] Sorry że się wciskam, ale.... Ja bym przy "cegle" proponowała zastosować wszystkie możliwe opcje wyróżnień Czyli jeszcze podświetlenie=6 zeta + pogrubienie=2 zeta. :-(
  19. [quote name='majku33krakow']jak to sa komorki na abonament to ustali ich policja a jak nie to lipa,[/quote] Na takie ustalenie musi być nakaz prokuratorski. Tak sobie nie ustalą.
  20. [quote name='Katia94']Dziewczyny jak pisała Agata byłyśmy w schronie ^^ Zrobiłyśmy aktualne zdjecia xP: 1. [IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/26/3e97df13.jpg[/IMG] Sunia .Mały jamnik. Na prawde kochana. Widac że w schronisku strasznie cierpi. Nie wiem w jakim jest wieku. Była 2-krotnie adoptowana jednak za każdym razem oddawana z jakimiś bezsensownymi wymówkami. [/quote] [B] Ciotki czy mozecie zalożyć watek tej jamniczce? Ściagnę danka1234 zrobi pakiecik ogłoszeń, ja zrobie allegro. I coś wiecej o niej. Jakie powody oddania, nawet jeżeli głupie. przyda się do tekstu. [/B] :cool1:
  21. [quote name='Kama2']:evil_lol: A ja zwyczajnie uwielbiam ten watek. Emocji po pachy. Poplakac mozna, wqrzyc sie od czasu do czasu i posmiac rowniez do rozpuku :eviltong:. Dyskusja miedzy dziewczynami ogromnie mi sie podoba :lol: "Powiem" wiecej, jest jak najbardziej potrzebna i cholender...na jakim poziomie:cool2: W Wikipedii czytam: "Dyskusja jest jedną z form zapobiegania [B]konfliktom[/B] między ludźmi. Nawet gdy w wyniku rozmów nie dochodzi do wypracowania wspólnego stanowiska dyskusja pomaga w określeniu tzw. [B]"protokołu rozbieżności"[/B], który zawiera spis punktów różniących strony. To już daje podstawę do dalszych prac umożliwiających jakieś [B]pogodzenie sprzecznych interesów lub zawarcie w pewnych sprawach kompromisu[/B]." Konkluzja! dyskutowac nalezy :p[/quote] Oooo to Polska walczyła :) i nie tylko Polska. Przytocze słowa jednego z Wielkich tego Świata - [SIZE=2]Winston'a S.Churchill[/SIZE]'a. Tenże w swoim "unoblowanym" dziele [SIZE=2]”Druga Wojna Światowa”[/SIZE] umiescił takie motto: [INDENT][B][I][SIZE=2]"W wojnie – stanowczość[/SIZE] W klęsce – hart ducha W zwycięstwie – wielkoduszność[SIZE=2] W pokoju – dobra wola"[/SIZE][/I][/B] [/INDENT]To działa również na forum o ile się zna i rozumie sens. A znaczenie tego motta wspaniałe.
  22. [quote name='Kasia77']Balbina została potrącona na krzyżówkach Świdnickich przy Kalinówce!!! Potrącił ją biały Seat Inka z numerem rozpoczynającym się na LKS,samochód odjechał w stronę KRASNEGO STAWU [quote name='Kasia77']Wiem tylko,że na pewno ma uszkodzoną przednią łapę(złamaną)- to było chyba wyraźnie widać,a poza tym?- więcej nic nie wiem [quote name='Kasia77']Lecznice są powiadomione, i te w Krasnym Stawie i w Zamościu, policja też. Wiadomość z przed sekundy - Rozpłynęli się,nie dotarli do żadnej lecznicy w Krasnymstawie ani po drodze,nie został przywieziony żaden pies do schroniska w Lublinie....... Ciotki pobeczałam się, tak zwyczajnie pobeczałam się :-(:-(:-(
×
×
  • Create New...