Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. i jutro mamy pierwsza wizytę przedadopcyjną :)
  2. patzrać na zdjęcia to bardzo ciepłe wrażenie :). Portosiku wszystkiego mdobrego na nowej drodze Życia [quote name='Sarunia-Niunia'][...] Danusiu! Pozdrowienia dla Mamy i życzenia zdrowia, zdrowia, zdrowia......[/QUOTE] JA tez przesyłam ciepłe myśli i pozdrowienia
  3. Patia super dziękuje za informacje. Dzięki za zdjęcia. Zaraz wstawie na fejsa i na forum hodowców i włascicieli jamników. Od nich idzie kilka wpłat do Was.
  4. [quote name='Aga-ta']Po zobaczeniu preparatu i ogledzinach psa weterynarz radzi, zeby na tym etapie izolowac ja od innych zwierzat. Isadoro, teoretycznie jest tak jak piszesz, ze zdrowy, dobrze odzywiony pies nie powinien sie od niej zarazic, ale to tylko 'teoretycznie'. Zgadzam sie, ze czas nas goni i to, ze sunia jest jeszcze w lecznicy zawdzienczamy tylko i wylacznie "goscinnosci" wetow, jednak dt musi byc poinformowany rzetelnie o wszystkim co wiemy, a ja nie uslyszalam, ze sunia jest "bezpieczna" dla innych. Ja osobiscie , gdybym miala mozliwosc dac jej dt nie obawialabym sie o moje psy, tym bardziej, ze sunia zostala juz dwa razy wykapana, ale przy tej (badz co badz) ograniczonej wiedzy ktora mamy potencjalny dt sam musi podjac decyzje. Poza tym tak jak juz pisalam sunia boi sie wychodzic na zewnatrz, nie ma szans, zeby zalatwila sie na dworze. Dostaje szalu na widok kotow. Oczywiscie bardzo zalezy mi na tym, zeby suczka byla juz w domowych warunkach i to jak najszybciej, ale nie jestem w stanie nikomu powiedziec "bierz psa, bo on nie zaraza". Sama hodowla grzyba trwa 3 tyg., a ja niczego nie przyspiesze. Jezeli ktos zdecyduje sie ja zabrac w takim stanie, w jakim jest obecnie i przy tej wiedzy jaka mamy organizuje jej transport od zaraz Aga ależ ja rozumiem. Niepokoi mnie to że jak pisałyście czas ma ograniczony i brak wiedzy na to czy i ile tak naprawde mozę tam przebuywać. No żeby nie było sytuacji typu "słuchajcie za 2 godziny musimy zabierac" sta dopytywanie i wyciaganie jak najwiecej informacji. [quote name='Nutusia']Co to znaczy "dostaje szału na widok kotów"? W sensie mord w oczach?... Wtedy DT u mnie niestety odpada :( Nasza Helenka ma 4 miesiące i zero instynktu samozachowawczego - każdy pies to najlepszy przyjaciel! Gdyby był choć cień szansy na przyjaźń, poprosiłabym o telefon do wetów opiekujących się Sunią. Zwróćcie proszę uwagę na to zapytanie, bardzo bardzo kluczowe.
  5. [quote name='Aga-ta']Nie bylo mnie tu wczoraj i musialam troche nadrobic. DZIEKUJE BARDZO WSZYSTKIM, ZE TU JESTESCIE niestety nie moge sie skontaktowac z p. wet, ktora sprawdzala zeskrobine pod mikroskopem (bedzie dopiero w poniedzialek w pracy), ale sunia prawdopodobnie nuzenca nie ma, za to ma lojotokowe zapalenie skory w polaczeniu z jakims grzybem (zeby stwierdzic z jakim trzeba zalozyc hodowle). Teoretycznie mozna ja wykorzystac jako "bombe biologiczna". Pani Agnieszka jest dzisiaj sama w lecznicy i ma mnostwo pacjentow, dlatego nie wiem, czy uda sie jej zrobic rtg lub usg jeszcze dzis. Jamnisia pomimo ogromnego wychudzenia ma napecznialy brzuch i jak sie ja za niego zlapie mruczy jakby ja cos bolalo. Ogolnie czuje sie nawet dobrze, nic chce siedziec w kenelce, caly czas szczeka i najbardziej cieszy ja przebywanie miedzy ludzmi. Bardzo sie boi wychodzic na zewnatrz. Powinna zostac dzisiaj drugi raz wykapana. [quote name='Aga-ta']Patia pojechala do lecznicy kapac mala i pomoze pani wet przy rtg, moze jak wroci bedzie miala wiecej informacji hehe pisałam równolegle Natusia, niestety nie moge zagwarantowac, ze sunia niczym nie zaraza. Aga jasne na tym etapie nikt z nas nie mozę zagwarantowac, a z samego patrzenia na foty wyglada beee. Niemniej jednak jest tak zę jeżeli nużeniec (w którego ja jakoś wątpie ale to nieistotne) to zdowego dobrze odzywionego psa w DT nie złapie. Szkoda zę od razu wetka nie powiedziała co widzi pod mikroskopem. Ja nie brońboże tytułem pretensji, tylko ... czas goni. Pisałyście że nie mozę zostać, sa wstępnie zainteresowane DT , kwestia transportu. Kazdy dzień jest drogi. Przyduście jakoś, uzgodnijcie terminy jej czas bardzo proszę. I jeszcze prośba róbcie zdjęcia jak tylko to jest możliwe. Leczenie jej będzie kosztowało, gdziekolwiek będzie. A na ludziska najlepiej obraz działa. Dowiedzcie sie prosże jak najwięcej w kwestii zarażania wszystkie inne jej schorzenia mogą być badane i leczone juz w ewentualnym DT.
  6. [quote name='deer_1987']Taki wet i klinika to skarb :loveu:[/QUOTE] Oj tak Czy u Was też jak w Wawie biora za wypisanie recepty 15 - 20 zeta? [quote name='bianka0']DIFciu, bardzo dziękuję ze Maszkę,:loveu: Nadal nie założyłam jej wątku, ale dzisiaj wszystko nadrobię. Wczoraj były jaja. :diabloti: Joosef wybrał się w nocy do lasu i spaliło mu się sprzęgło w jego samochodzie. Kilka kilometrów musiał iść żeby mieć zasięg w telefonie. Zaraz będę musiała zholować jego grata. Przymarzło mu co nieco :evil_lol: Polcia i Tinka super, zupełnie jakby nie były po operacji. Chyba wybierzemy się jutro na spacerek do lasu.[/QUOTE] uu no to z przygodami, dobrze że tylko tak się skończyło
  7. [quote name='soboz4']dziękuję za słowa wsparcie, byłabym niesprawiedliwa, gdybym napisała że wszyscy, to są 2-3 osoby na 100, ale krwi potrafią napsuć, ale moja wina, że im odpisuję, bo powinnam pozostawiać bez odpowiedzi i byłby spokój... [...][/QUOTE] Brak reakcji jest zdecydowanie bardziej skuteczny, ćwiczyłam i ćwiczę.taki jeden/dwa paprochy potrafią zanieczyścic najczyściejsze środowisko. Asio smutrasy trzymaj się Bożenko nie jesteś sama. [quote name='jofracy']Jak się wetka zgodzi, to zrobimy :) Duśka ma troszkę kaski z bazarku, więc można by na to przeznaczyć...[/QUOTE] i ma tez jak wiesz pozostałości po Gabusi i Milce.
  8. Była taka piosenka z Kabaretu Starszych Panów [B]Jak pan się trzyma[/B] [I]Jak pan się trzyma! Jak pan się trzyma! To nie do wiary jak na ten wiek Pana nie ima Sie wcale zima Pan jakby w jesień dopiero wbiegł! Chce się Przez te jesień Równocześnie Z panem biec. To pośród błoni Wzajem się gonić To wśród jabłoni Cienistych lec A tam na koniuszku[/I] [I] Jabłonki wrześniowej Zakołysze wiatr jabłkiem i bęc! Patrz pan - to jabłuszko jest dwuosobowe Dla nas dwojga je chwytaj pan wiec! Niech pan je trzyma![/I] [I] Niech pan je trzyma! Zrobi ten wymach i łapie w lot! Gdy przyjdzie zima Uczyni klimat, Ze szansy ni ma dla mych psot. Owoc, daje słowo Przysłowiowo Grzechu wart. Wiec gdy go niesie Pogodna jesień Jest w interesie. Pana ten żart Co pan, proszę pana, po drugie jabłuszko[/I] [I] Pan zaczyna się wspinać na szczyt? Co pan, proszę pana, czy pana serduszko Nie zaczyna napinać się zbyt? Jak pan się trzyma..[/I] [I] Chce się[/I] [I] puścić mnie się Wśród uniesień Z panem w tan! Jak pan się trzyma! Jak pan się trzyma! Co to za grymas? No widzi... pan... [/I] [B] Egonku Wszystkiego Najlepszego Fiduś fajnie że masz taki dom, takiego towarzysza życia Dziękuje Ci Lajla za to [/B]
  9. Dokłądnie tak. A tarczyca - przy Ondrze mielismy wyniki na drugi dzień na tarczycę, gdybyśmy były rano to byłyby tego samego dnia.
  10. [quote name='maciaszek']Najbardziej lubię te rozwiane jamnicze uszy :). Chyba musisz sobie zrobić jakieś nosidełko dla Igi, bo wykończy Ci kręgosłup tym noszeniem...[/QUOTE] [quote name='soboz4']dobry pomysł, nosiłam juz dwójkę dzieci (kiedy to było...) to mogę i jamniora, wtedy miałam taki plecaczek ze stelażem, jedno sadzałam na plecy, a drugie targałam na brzuchu...[/QUOTE] Może cos takiego mozę być jako wózek i jako plecak [IMG]http://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/auto/a00722088.jpg[/IMG] [IMG]http://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/auto/a00722538.jpg[/IMG]
  11. Sama nie wiem czym się bardziej zachwycać, dziaciakami, jamnikami, aniołkami? A w sumie to tyle ciepła i miłosci :)
  12. [quote name='soboz4']No tak, to inna bajka, Besia miała zupełnie ładne w porównaniu z np.Igą... Robiłam dlatego, że nie potrafiła gryźć, a ona nie umiała po prostu mocno złączyć pyszczka, nie było to winą ząbków, tylko uszkodzenia neurologicznego i starości... Dobrze, że Dusia może teraz grzać się przy kaloryferze, nie wyobrażam sobie jej w schronisku. Zastanawiałam się na czekoladowym Rulonem, ale po dyskusji całkiem mi się odechciało no i na dodatek Rulon to mocno gadatliwy gościu, ostatnio już opadają mi skrzydła, jestem zbyt zmęczona...[/QUOTE] [quote name='jofracy']Bożenko wiem jak Ci trudno słuchać ciągłych wymówek ze strony wolontariuszy. Nie mam pojęcia jak Ci pomóc, a zła jestem na nich, bo wiem jakie to niesprawiedliwe i krzywdzące dla Ciebie...[/QUOTE] pozostaje mi również dołaczyć się do wsparcia dla Ciebie Bożenko. Współczuję Ci serdecznie - złe jezyki, gadki jak to tam nazwać niestety potrafią i robią dużo złego. Jak się w człowieku nazbiera to cięzko się pozbierać. Bożenko cokolwiek się dzieje jak widzisz sa tacy co całym sercem i dusza przy Tobie.
  13. Chłopak jest ładny nic dziwnego że już sie pojawił potencjalny domek. Z niekawością czekamy na wynik wizyty.
  14. Alez owszem też tak może być, ja sobie po prostu tak dywaguję. Czekamy na wieści. Z informacji jakie mam to również z forum hodowćów i włascicieli jamników poszło do jamniczki kilka wpłat. i wszystkie inne świata... tak niestety w ramach udoskonaleń, pomimo że dogo "chodzi" na najlepszym skrypcie forumowym zabrano nam większa ilość banerków. No bo gineły banery reklamowe równiez bywa firm typu KRZAK (np ten szary pasek wyskakujacy jak i już usunięta "ratuj psa" Słowo pisane tez jest dostrzegane, dziękuję
  15. Zuzolina popraw prosże REMI to szorściak, szorstkowłosy a nie długowłosy. Wrzuce potem na SOS
  16. Najprawdopodbniej "warunki" w jakich żyła - dodac nalezy do tego fakt iż jamniki mają bardzo bogata mimike pycholków i jak jeszcze zrobi minę nr 7 (skrzywdzonego anioła) to razem efket jest jaki jest.
  17. patrze na to zdjęcie i... nie sądzę aby to była nużyca (brak charakterystycznych okularków), poszłabym tak jak Nutusia w kierunku tarczycy (plus ewentualnie jakiś grzybek) no i nie mogłam sie powstrzymać od małego porównania z moją TYMCZASOWICZKĄ :diabloti: Gangą
  18. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/12846"][IMG]http://www.dogomania.pl/image.php?u=5090&type=sigpic&dateline=1328876580[/IMG][/URL] super banerek
  19. [quote name='Patia']Isadora , wysłałam numer konta . I jeszcze takie oboczne pytanie ;) Czy te "jamniki" są wystarczająco jamnikowate na stronę SOS Jamnikom , nie chę tam zaśmiecać : http://www.dogomania.pl/threads/218750-Przekochane-niby-jamniki-wątpliwej-urody-szukają-domu- Dzięki mam wysyłam i rozsyłam. [quote name='danka4u1']Byłam u Lucynki i u Was, kochane i operatywne cioteczki:loveu:. Teraz czekamy na wyniku badać... Od tego zalezy, czyjakis domek ją przyjmie...... Może przydałby się na szybko jakiś banerek, by biegał z nami po dogo? Cos pomyślę z banerkiem A co z imieniem? [quote name='Ryjonek']Ja mogę coś pomóc przy transporcie. Chociaż weekend mam zawalony na maksa... Ale jakby była potrzeba piszcie priva, będę coś próbować kombinować.... Jak zawsze na miejscu i z pomocą dziękuje :) [quote name='Sarunia-Niunia']Trzymaj się Maleńka, Kochana Sunieczko!!! Cały czas tu zaglądam i widzę, że dużo się dzieje!!! Teraz będzie już tylko lepiej - pomoc nadeszła Kochana!!! patrze i widze swoją Gangę (tyle że nie merlaczka) [quote name='beta ata']Ona jest długowlosa czy szorstkowlosa? I czy jest miniaturowa czy większa? Bo naprawdę nie widac na tych zdjęciach ... Mam pewne powody, żeby pytać. [quote name='Mika31']jest długowłosa zdecydowanie długowłosa, będzie sliczna jak wyzdrowieje, o to taki podobny egzemplarz :) Myślę też o aukcji cegiełkowej. Tylko szukam pomysłu na kalendarze już troche późno ale coś wymyslę :)
  20. Rozmawiałąm z Aga-ta czekamy na opinie wetów. To jest priorytet - od tego zależy przecież decyzja czy ewentualny DT może ją przyjąć. Nuzyca zapewne ale w uszach podejrzenie grzybka, Aga-ta mówiła o charakterystycznym smrodku. Zreszta jak będzie przy kompie doprecyzuje. Konto Pati ma powysyłac na priva.
  21. Podajcie mi na priva numer konta, ludziska pytają i maile wysyłają, a i grosz zebrany z poprzednich jamnisió sie wrzuci
  22. Sprawdziłam wszystko ok. Ale wiesz FB nieraz robi takie numery. Cos nie działa a potem znowu działa. ps ja sama bym nic nie zrobiła, ale sa jamnicze brygady :) razem coś zawsze można zdziałać :)
×
×
  • Create New...