Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [quote name='Silvee']No i uprzejmie donoszę, że oczekuję przyjazdu Perełki jutro, a jak coś nie wyjdzie, to na weekendzie:) żegnaj błogie lenistwo;), witaj Psinko:D[/QUOTE] czy to znaczy że zdejmowac ją z [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/425[/url]
  2. [quote name='soboz4'][...] zdjęcia dywanów ostatni dywan wyrzuciliśmy dawno, dawno temu na początku się wahałam ale czego nie robi się dla jamniorków, które od razu przetestowały oba dywaniki... A muszę się pochwalić, że jeden kosztował 70 zł, a drugi 199 razem z siatką antypoślizgową, oba mają długi włos, może nie będzie tak futra jamniorkowego na nich widać... https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/20120223# całkiem ładne, a cena też atrakcyjna [quote name='Celina12']Niestety nie odbiera.... kurde przeciez miała byc gorąca linia:mad:
  3. [quote name='Carrie i Tequila']Cioteczki nie znalazłam tego jamnisia na SOS, za to wpadł mi w ręce na tablicy. Któraś cioteczka go monitoruje? [URL]http://tablica.pl/oferta/znaleziono-suczke-jamnika-szorstkowlosego-IDMJyj.html[/URL] Zagubiona rasowa suczka. Trzeba by przypilnować żeby pseudo się po nią nie zgłosili...[/QUOTE] Trzeba by sie dowiedziec czy ma tatuaż wtedy odnajdzie się hodowce
  4. [quote name='keakea']Nie ma kontaktu telefonicznego z toyotą? :([/QUOTE] Się tez zapytam. Nie dobijajcie mnie proszę wystarcza mi nerwy o Agatę.
  5. [quote name='taks']Szczepienie w dniu takiej długiej podróży - troche dużo stresu i fizycznego i psychicznego na raz. Może schronisko skoro tyle czasu trzymało nieszczepionego psa u siebie ( niedopuszczalne jesli nie było przeciwskazań a skoro były to kto teraz stwierdził że mineły?) będzie łaskawe wydać go tak jak jest a najwyżej skan szczepienia dośle sie juz z Opola. Małego trzeba niestety zaszczepić czy tak czy tak bo jesli nie jest chory to sam wiek nie zwalnia z tego obowiązku ale uważam że lepiej to zrobic jak juz sie ogarnie w nowym miejscu i będzie znany jego stan zdrowia. Teraz taki strzał w ciemno może solidnie odchorować. Jesli dawno nie był szczepiony to odczyn poszczepienny może byc silny.A to plus zmiana otoczenia to poważne obciążenie układu odpornościowego I niby z jakiej racji miałoby sie płacic za te zabiegi skoro schronisko wyraźnie na swojej stronie pisze że adopcje są bezpłatne a pies jest po kwarantannie czyli powinien byc gotowy do adopcji, zaszczepiony . Toyoto rozumiem że musisz dbac o dobre relacje z tym schronem żeby sobie nie zamknąc drogi dla kolejnych bid ale chyba trochę przeginają. Jest jeszcze możliwość załatwienia u weta zaswiadczenia że pies w obecnym momencie nie kwalifikuje sie do szczepienia - takie zaswiadczenie w dokumentacji funkcjonuje jak swiadectwo szczepienia [quote name='Sarunia-Niunia']TAKS MA 100% RACJI!!!!!!!!!! Podpisuję się wszystkimi czterema łapami!!!! [quote name='Celina12']JA też....Toyotko dasz radę???? BArdzo proszę... [quote name='keakea']Toyota, chroń Jamnisia :( - niech ma teraz już wszystko, co tylko najlepsze... [quote name='taks']własnie pomyszkowałam po internecie otóż dr Andrzej Ługiewicz pełniący także obowiązki weta schroniskowego przyjmuje w przychodni Dąbrowskiego 11 lok.13 Grudziądz tel. 56 462 40 12 godz. otwarcia 8-19 myślę więc, że Toyota wykorzysta ten telefon albo osobiscie porozmawia z wetem i wyjaśni sytuację powtarzam jeszcze raz - jest prawna mozliwośc wydania zaswiadczenia że pies nie może byc w danym momencie szczepiony z przyczyn zdrowotnych i odroczenie tym samym wymogu szczepienia na termin późniejszy [quote name='Sarunia-Niunia']Wszystkich nas tu niestety ponoszą nerwy, bo wciąż czegoś brak.... A to czekamy na transport - nic z niego, a to znowu szczepienia, czipowanie.... ludzie.... Chciałoby się, żeby wszystko poszło sprawnie, bo wszystko mamy i DOM, i transport, i pieniądze - to się komuś zachciało być regulaminowym.... Ech, nie chcę się nakręcać, ale komuś należałaby się niezła bura........... Przyszłam złapac dobrego wiatru któy jest mi cholernie potrzebny od paru dni a dzisiaj szczególnie i doopa :(
  6. [quote name='werenn']to ja też pokaże mojego staruszka :-) To tez bardzo szlachetny staruszek, znam jego wątek od poczatku i bywam a jakże :)
  7. [quote name='bianka0']Powiem mu to jak wrócę z pracy to się kocmołuszek ucieszy.:evil_lol: On jest ostatnio jakiś niedopieszczony, za duża konkurencja w domu.[/QUOTE] I powiedz mu że tęsknię :)
  8. [quote name='Nutusia']Aga - tyle złego za Tobą, że MUSI być dobrze... Jak tak patrzę na te jej wyeksploatowane cycole mam tylko nadzieję, że dziesiątki Jej dzieci spotkał lepszy los niż ją samą...[/QUOTE] lekarze powiedzieli ze ona miała mnóstwo porodów. Ja podejrzewam że co cieczka. A jak już podupadła to skur@$#%$ny wywalili. Dorwałabym taka mende wsadziła do klatki metr na metr i gówno do żarcia podawała.
  9. [quote name='bianka0']To fakt Goliat jest bardzo fotogeniczny, na żywo jest mniej apetyczny :diabloti: Psiaki tak jak ludzie, niektóre są idealnymi modelami, a na ulicy przeszlibyśmy koło nich obojętnie. Dumisia w realu jest taka śliczna, delikatna, ma miękkie, pachnące futerko, a na zdjęciu wychodzi jak jakiś zbir :evil_lol:[/QUOTE] O przepraszam, Goliat na żywo też śliczny
  10. [quote name='Malgoska']śliczna psinka a skąd wiadomo, że to zlośliwy? Nie wiadomo na 100% ale lekarze z dużym doświadczeniem tak to oceniają, histopatologia oczywiście będzie. [quote name='jofracy']Mam nadzieję, że z bazarku się coś uzbiera i może się ktoś z FB zlituje... Agatka ma podejrzenie nowotworu złośliwego, może być potrzebna chemia, a na to wszystko potrzebna jest kasa. [quote name='jofracy']Dzisiaj o godzinie 12.00 Agatka będzie miała operację, której koszt to około 300 zł. Agatka zostaje bez kasy :( Konkretnie ten zabieg to 300 zł (super tanio) ale potem leczenie kontrola itd itd [quote name='jofracy']Też się martwię... Sunia ma mieć wycinane od razu dwie listwy... To rozległa operacja. bardzo bardzo -poważna [quote name='Patia']Z całej siły trzymam kciuki ! Dziewczyny czekam na numer konta Edytki , przeleję resztę pieniążków i z mojego bazarku szczeniaczkowego też coś . Oby tylko wszystko się udało , miała juz tyle szczęścia i tym razem szczęście nie może jej opuścić ! Edytko lub Isadoro podajcie numer konta do przelewu proszę . Dzięki. Posłałam Ci na priva konto Edyty
  11. [quote name='JamniczaRodzina.']Isadoro Goliat pewnie na bal ostatkowy się wyszykował.Wygląda przesympatycznie w chusteczce.:loveu:[/QUOTE] To fakt jego pychol jest tak naprawde urokliwy i okrutnie sympatyczny szczególnie w tej chustce :)
  12. [quote name='eliza_sk']A też macie charytatywne i za wystawianie aukcji nie płacicie ? Bo ja od razu pomyślałam, że pewnie chodzi o kasę.[/QUOTE] Tak dokładnie tak mamy
  13. Goliacik co oni ci zrobili [url]http://images46.fotosik.pl/1341/b18a8d93fd23f2c3med.jpg[/url] podśmiechy sobie z ciebie robią. Ja mam póki co szczęście z pazurkami, wszystkie moje dotychczasowe same sobie doskonale manicure robią.
  14. Młoda, ładna na dodatek mała - idealna
  15. Młoda ładna, oby jej się udało
  16. [quote name='eliza_sk']Jofracy, a jak wypełniałaś formularz do wystawienia aukcji miałaś taki komunikat na niebieskim tle ? I mimo to pozwoliło CI wystawić ? Ja coś z konta SOZ nie mogę wystawić :( [COLOR=red] EDIT: Mam jednak nieodparte wrażenie, że opcja ruszyła tylko dla kont prywatnych. [B]Nie jestem w stanie wystawić aukcji z konta charytatywnego SOZ[/B] - nie ładuje mi mini, nie chce zatwierdzić aukcji, podczas gdy z prywatnego wszystko poszło bez problemu. Wysłałam zapytanie do ciuli ...[/COLOR][/QUOTE] [B]Aż wystawiłam na szybko jedną aukcje z fundacyjnego - bez problemu. [/B] atak dla humoru daj znac co Ci odpisza, ciekawa jestem z którego szablonu, bo że sensownie i na temat to sie nie łudzę.
  17. Prześlij mi txt całości oznacze błedy, podpowiem... ale jak wróce do domu na maila poprosże
  18. Ogarne i napisze co mam, troche gadżetó z targów reklamy byłabym wdzięczna jakbyś zrobiła. czy dwa czy jeden to mozę ocenisz jak zobaczysz ile towaru.
  19. [quote name='Sarunia-Niunia']Rozmawiałam z Toyotą - na teraz jeszcze nic nie wiadomo, niestety..... Wszystko zależy od tego, czy dziewczyna dostanie wolne i czy będzie samochód - czyli nadal jesteśmy w punkcie wyjścia.... Prosiłam jednak Toyotę, o konkretną odpowiedź dzisiaj, bo jak się okaże, że nic z transportu w najbliższych dniach (piątek, sobota), to potem dopiero za jakieś 10 dni........... A więc w takiej sytuacji nie byłoby na co czekać, tylko trzeba by organizować inny transport.... Dziadzio nie może przecież czekać!!!!!!![/QUOTE] To ja mam wtedy na kawałek trasy za free (nie wiem jaki do uzgodnienia, już nie dopytywałam jak wyszła wersja z toyotowym) od hodowców jamników. Czyli jakby dzisiaj były informacje to ewentualnie bym uscisliła.
  20. Agata nadal potrzebuje pomocy. Jakby ktoś zechciał bazarek zrobić byłabym wdzięczna, coś bym tez podesłała z towarku. Liczy sie każda złotówka, przed Agatą operacja usiniecia dwóch listew, leczenie, sterylka, prawdopodobnie chemia (jest rokująca) i diabli wiedza co jeszcze
×
×
  • Create New...