-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Iwoniam napisala na watku ogolnym cyt."Jamnik - mam o niego kilka zapytań, poźno w nocy tel pan z zapytaniem o swojego, zaginionego jamnisia. Będziemy to jeszcze weryfikować."[/QUOTE] Czytałam i wstrzymałam oddech oby tylko dobrze trafił -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Pozwolę sobie zacytować samą siebie z pewnymi wyróżnieniami.... [quote name='Isadora7']Serdelek [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/739[/URL] Koleżanka obiecała mi dowiedzieć się jutro. Podzielę sie informacją o Serdelku z forum hodowców. Informacja stara ale [SIZE=4][COLOR=#ff0000][B]nic sie nie zmieniło w statusie Serdelka niestety. Z informacji jakie mam na dzisiaj nadal szuka domu, a smutniejszy jest bo jego kumpel Maniek[/B][/COLOR][/SIZE] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/810[/URL] już w domu. Na stronie Fundacji SOS dla Jamników wszystkie psiaki które maja dosyłane fotki i info, aktualizacje mają robione na bieżąco. Ponadto jak psiak już jest w domu nie znika można sobie wejść i przypomnieć. Poszukać po województwie, wieku. [B] Nadal aktualne, chociaż tak niewiele brakowało... Jamniczek jest pod opieką Fundacji Animals Time.[/B] Miał robione ogłoszenia w gazecie, zgłosiła się pani z Łazisk (znana nam z adopcji Krecika, który niestety umarł), pojechałyśmy do niej z Serdelkiem, który oszalał z radości jak poczuł trawkę pod łapkami. Miało być dobrze i..... i niestety, o ile nie było problemu z yorczkiem, który bez problemu zaakceptował Serdelka, to jest jeszcze sunia (ogromna sunia), która chyba miała ochotę pożreć Serdelka, generalnie miała ochotę wszystkich pożreć. Teraz trwa zastanawianie w jaki sposób to "ugryźć", czy są w stanie tak się zorganizować, żeby żadnemu z psów nie stała się krzywda. Ta sunia toleruje yorka, polubiła też nieżyjącego już Krecika - chociaż nigdy mniejsze psy nie były zostawiane sam na sam z sunią, może dogadała by się też z Serdelkiem, no ale potrzebny jest czas. Serdelek jest jamniczkiem po wypadku, pomimo tego, że nóżki mu się plączą potrafi na nich biegać jak gdyby nigdy nic mu się nie stało. Jest bardzo przyjazny. [/QUOTE] [SIZE=4] Także nie ma się z czego cieszyć. Na maila nie mam jeszcze odpowiedzi i tu drobne przypomnienie / ponowna prośba UAKTUALNIEJCIE informacje proszę.[/SIZE] -
Dziekuje za zaproszenie. Gdzieś tego psiaka widziałam na wydarzeniu, ale wcięło mi i nie mogę znaleźć. Jakbyście linka przypomniało to i tam udostępnię choć raz dziennie.
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='dronka']Jamnik Sebastian z Głosem Zwierząt już w nowym domku :-)[/QUOTE] pogratulowałam mu na watku :) -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
Isadora7 replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dronka']Nie ma problemu :-) A Sebastian od dzisiaj w nowym domu [/QUOTE] Super chłopaku baw się dobrze przenosze na stronie Fundacji SOS dla Jamników do adoptowanych. -
Ślicznota, chłopaku niech ci już zawsze będzie dobrze
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Dzięki Ellig czekam wąłsnie na maila z więcej info. -
Jesteś stary i chory...już cię nie chcę-jamnik Gienio-ŁÓDZ
Isadora7 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='keakea']Cześć Gienek, ten wiersz adopcyjny Twój to się w ogóle przydaje??? :( R(rrr)ulon Moje imię podobno oznacza "szlachetnie urodzony", możliwe, ja się nie znam, mam jednak pytanie, czy szlachetnie urodzeni mają w ogóle jakieś Domy czy też może bezdomne z definicji :-( bywają takie psy? ... W sumie to ja niedużo potrzebuję, Twoje serce, kocyk, miseczkę i Twoje ręce do głaskania, więc powinienem zmieścić się nawet w kawalerce, niewielkie mam wymagania w temacie zamieszkania. Zresztą Eugeniusz to też jest dla mnie ciut za dużo, wołaj mnie Gienek, weź na spacer, drap i głaszcz, chyba nie jestem szlachetnie wcale urodzony, lecz Twoja miłość otuli mnie niczym królewski płaszcz. W schronisku jak w więzieniu czas cieknie mi przez łapy, nie widzę trawy, słońca, lekarz przychodzi rzadko albo wcale, przy życiu trzyma tylko mnie słabnące już marzenie, że jesteś gdzieś i wkrótce przyjdziesz mnie odnaleźć. Moje imię podobno oznacza "szlachetnie urodzony", możliwe, ja się nie znam, mam jednak pytanie, czy szlachetnie urodzeni mają w ogóle jakieś Domy i czy ten Dom mógłbyś mi dać właśnie Ty?[/QUOTE] Wkleiłam mu w profil [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/797[/url] -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
Isadora7 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To nie był tylko pies, to był AŻ pies. -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
Isadora7 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ciastoczekoladowe']Dziś stanęło serduszko mojego 11-letniego jamniorka. Chorobę zdiagnozowano niecałe 2 tygodnie temu. Tak nagle z żywego srebra zrobił się lichutki. Przesiedziałam z nim niejedną noc. Dziś zdawało się, że nowe leki stawiają go na nogi... Miałam 11 lat kiedy dołączył do rodziny. Dorastałam razem z nim. To co zrobił z moją rodziną jest nie do opisania. Nawet dziadek, który nigdy nie zgadzał się na trzymanie psa na kanapie, jemu pozwalał spać na łóżku. Ciągle się rozglądamy... Dlaczego nikt nie przybiega na dźwięk otwieranej lodówki, nie szczeka, by otworzyć mu drzwi. Każdy szmer zdaje się być jego ruchem. Jak to mówią, jaki pan, taki kram. Prawie wszyscy w domu mają problemy z sercem, i jego to nie ominęło. Dziś przede mną pierwsza samotna noc od dawna. Mam nadzieję, że tam jest ci lepiej, MJ... Bardzo Ci współczuję, rozumiem i mocno przytulam. Biega za TM z moim Eduniem. -
[quote name='Boni-Bobo']Kacperek niestety nie wyzdrowieje. Tego zwapnienia nie można cofnąć. Można mu zapewnić jednak spokojne życie bez bólu. Teraz gdy ma blokadę porusza się swobodnie i odważniej, nie przewraca się, dobrze śpi. Kacperek jest bardzo kochany, ciągle przytula się, dopomina o głaskanie. Będzie dobrze. Tak wiem, źle się wyraziłam. Chodziło mi o to aby jak najmniej bólu i jak najbardziej komfortowo. [quote name='keakea']Kacper ma fajniste kocyki :) I najfajnistszą Ciotkę Boni na świecie :) i to należy jak mantrę powtarzać
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Isadora7 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Bidula Kacperek. Dobrze że go przyjaciel wspiera. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kar0la']Czy ktoś wie jak się czuje Serdelek? On jest chyba w schronisku w Gliwicach.[/QUOTE] Serdelek [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/739[/URL] Koleżanka obiecała mi dowiedzieć się jutro. Podzielę sie informacją o Serdelku z forum hodowców. Informacja stara ale nic sie nie zmieniło w statusie Serdelka niestety. Z informacji jakie mam na dzisiaj nadal szuka domu, a smutniejszy jest bo jego kumpel Maniek [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/810[/URL] już w domu. Na stronie Fundacji SOS dla Jamników wszystkie psiaki które maja dosyłane fotki i info, aktualizacje mają robione na bieżąco. Ponadto jak psiak już jest w domu nie znika można sobie wejść i przypomnieć. Poszukać po województwie, wieku. [B] Nadal aktualne, chociaż tak niewiele brakowało... Jamniczek jest pod opieką Fundacji Animals Time.[/B] Miał robione ogłoszenia w gazecie, zgłosiła się pani z Łazisk (znana nam z adopcji Krecika, który niestety umarł), pojechałyśmy do niej z Serdelkiem, który oszalał z radości jak poczuł trawkę pod łapkami. Miało być dobrze i..... i niestety, o ile nie było problemu z yorczkiem, który bez problemu zaakceptował Serdelka, to jest jeszcze sunia (ogromna sunia), która chyba miała ochotę pożreć Serdelka, generalnie miała ochotę wszystkich pożreć. Teraz trwa zastanawianie w jaki sposób to "ugryźć", czy są w stanie tak się zorganizować, żeby żadnemu z psów nie stała się krzywda. Ta sunia toleruje yorka, polubiła też nieżyjącego już Krecika - chociaż nigdy mniejsze psy nie były zostawiane sam na sam z sunią, może dogadała by się też z Serdelkiem, no ale potrzebny jest czas. Serdelek jest jamniczkiem po wypadku, pomimo tego, że nóżki mu się plączą potrafi na nich biegać jak gdyby nigdy nic mu się nie stało. Jest bardzo przyjazny. Serdelek na trawce [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1553/8ad999dcc8aa512dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1502/97311b1202951daamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/330/4d523eca7eb4fa5dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1553/4571df11f730ab5cmed.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='A-dolce']Kochany Kacperku Rufusek i Ja tez mocno będziemy trzymać kciukasy. Chciałabym tez przekazać biżuterię , która zrobiłam na aukcję dla Kacperka bardzo proszę o wskazówki jak to zrobić bo ja tu taka nowa na forum i nie obeznana w tych bazarkach . Pozdrawiamy Ola z Rufuskiem Kacperku kochany oto Ola z Rufuskiem przekazała na wzmocnienie twojej skarbonki biżu. Przęśliczne biżu. Ja mam nadzieję że sprzeda się na allegro z dobrym przebiciem jak te co do tej pory puszczałam dla Sama. Zastartuje od 50 zł (sprzedawały sie po 70-80). Olu przepraszam ale jakiś Sajgon mam nadal dzisiaj i jesień średniowiecza. Ja już ciut lepiej ale rambo siedzi już drugą godzinę i autystycznie się kiwa jak wańkastańka i tylko co jakiś czas leje. Jutro wystawie posłałam sobie do pracy żeby obrobić co najważniejsze (spokojniej bo w domu co minutę zrywam sie do Rambiego) A teraz nasycić proszę wzrok. Bizu jest u Oli i Ola wysyła (przesyłka na koszt Oli), ja aukcje jak zwykle dla jamniorów wystawiam z bajerami na swój koszt (żeby jamniś miał czystą gotówkę) naszyjnik – skórzany rzemień i bordowy agat z ozdobną zawieszką -długość rzemienia 53 cm wielkość agatu 3,5 cm Bransoletka i kolczyki z kul jadeitu wielkości 12mm i hematytu – długość bransoletki 21 cm , długość kolczyków ok. 4,5 cm
-
[quote name='Celina12']No wreszcie wróciłam-po 5 godzinach czekania w kolejce do ortopedy-a miałam na godzinę 13-:shake:-ortopeda powiedział,że jest torbiel ale musi mieć dokładniejsze badania-zrobiono mi RTG stawu kolanowego a na USG ortopedyczne musze się umówić telefonicznie,bo lekarz,który to robi jest na urlopie.Mam następny termin do ortopedy-13 wrzesień...:razz:....wrrrrrrr-nic tylko lekarze....[/QUOTE] Celinko bardzo, bardzo przytulam. Przeurocze to Twoje Dzieciaczkowo i Jamnikowo.
-
[quote name='Celina12']Mimo iż cudowna GROMADA...ja mówię ....MAŁO......MAŁO.....zacałowałabym te mordeczki....wyściskała te ciepłe ciałka.....są tak urocze-WSZYSTKIE!!!!! KIllerka bym se pooglądała....Amelusię.......[/QUOTE] No tak dawno Amelki nie było :) [quote name='phase']Tak bardzo miło się czyta o Bąbelku i Nerciuniu! :) Uwielbiam go w tej niebieskiej obróżce![/QUOTE] fajnie sie czyta i fajnie patrzy na mordziaki.