-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Witaj Meguniu przynajmniej dobrze że nie w schronie jesteś
-
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
Isadora7 replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']... to ja zaczynam się modlić:modla:...[/QUOTE] ja również -
[quote name='Awit']Babsztyl wyjechał za granicę zapewne w celach zarobkowych, żeby móc do gęby włożyć więcej lepszego żarcia. A psy głodziła. Dwa małe pieski prawie zagłodziła. Mam nadzieję, że będą kiedyś czasy, że za takie potraktowanie psa taka menda pójdzie siedzieć.[/QUOTE] Nóz w kieszeni sie otwiera, ręce i cycki opadają
-
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
Isadora7 replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
O super, zrobimy nowego newsika -
[quote name='Celina12']Ja tylko chciałem grzecznie się spytać gdzie fotki Rulona w nowym kocu SOM????? Ssssopel[/QUOTE] Popieram pytanie mojego przedmówcy Sopla. Rambo pytający
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']Kto chce poczytać więcej o małym-zapraszam tutaj [URL]http://toleslaw237.blogspot.com/[/URL][/QUOTE] [B]Blog jest świetny zamierzam zrobić na stronie [URL="http://tiny.pl/h48qq"][U][IMG]http://tiny.pl/hk8m4[/IMG][/U][/URL] banerek z przekierowaniem [/B] tylko odsyfie kompa mam ponad 80 zawirusowanych plików i właśnie komp sie leczy -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
Isadora7 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']:) dobrze, że do właścicieli Alpena płyną takie pozytywne przykłady :) Tutaj są WIELCY ludzie, z OGROMNYM serduchem dla zwierząt, bo to też żywe istoty.[/QUOTE] Tak to ogromny pozytyw. -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Isadora7 replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Przerabiałam alergie u moich dzieciaków przez wiele lat. Tak naprawdę najbardziej pomógł im ... homeopata! Kuracja trwała 1,5 roku, ale uratował Olgę przed astmą. Gotowałam na trzy gary - każde z nas jadło inaczej i niestety musieliśmy rozstać się z Aresem, który trafił do przyjaciół, domu z dziećmi, ale rozpacz rozstania nadal we mnie kwili :( Trzymam za Was kciuki, wiem co przeżywacie i obyś nie musiała wybierać :([/QUOTE] Być mozę nie musielibyście się rozstawać, gdyby "przejrzeć" homeopatię. Homeopatia to zioła, zioła to rosliny, rosliny to pyłki, pyłki to jedne z największych alergenów. Leczenie homeopatią powinno być kontrolowane i równoległe z leczeniemstandardowym. Bywa ze ludzie lecą jak pszczoły do miodu (szczególnie przy alergiach i nowotworach) do leczenia homeopatycznego zrzucajac całkowicie leczeniestandardowe. Bywają niestety tragiczne zakończenia np przy nowotworze. Mnie osobiscie kiedyś mało nie wykończyli wrzucając do herbaty jabłka (to znaczy była to herbata z owocami w tym z jabłkami) których praktycznie cały rok nie mogę jeść, oczywiście na zasadzie "a ona histeryzuje, alergia co to za choroba, jabłka sa zdrowe". Mało się nie udusiłam a złapałam tylko dwa łyki i poczułam potem sie zaczęłam dusić. Fakt ja mam bardzo ostra astmę przy tym z nakładajacym się POChP. Duża ostrożność przy ziołach, duża. Napar z lipy znany powszechnie jako dobry, łagodzący akszel - mnie by moze nie tyle zabił ale zwalił z nóg napewno. Generalnie nie mówie NIE ale nie można rezygnowac z leczenia standardowego. Ja przecwiczyłam rózne bajery: homeopatie, rezonanse magnetyczne, plastry... cóż pół wieku dośiadczenia na sobie i synu. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']Ależ tu cicho dzisiaj. Frodo już smacznie chrapie...na mojej podusi :diabloti:[/QUOTE] A bo ja to dzisiaj nie wiem w co ręce włożyć -
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
Isadora7 replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Gałązka']Nie wiem o co chodzi z tym dzieleniem. Na kogo trzeba dzielić ?[/QUOTE] Ewa ja mam po prostu garść darów od Darczyńców na jamniki, bez wskazania mam sama wybrać. A potrzebujacych jamników niestety nie brakuje. -
[quote name='Celina12']Pożyczę....a na kiedy Kcesz??? Ssssopel czapkowy[/QUOTE] [quote name='Celina12']Witam!!! DZięki za miłe słowa.....teraz mam inną funkcję..... [/QUOTE] [SIZE=3][B]Te Sopel to dawaj fioleta teraz. [/B][/SIZE] [COLOR=#a9a9a9]Nabiore kolorków Doroty, bo ona fioletowa się zrobiła gdy potwierdziła się dzisiaj czyjaś bezczelność i tupet[/COLOR] Rambo jeszcze nie fioletowy
-
[quote name='yunona']ło jej ! a co to worek z jamnimikołajami pękł? zlot jakowyś? He, he to prezenty będą. Fokus wczoraj sprzedał dwa klejnoty (czytaj : brylanty) to kasiorkę mają. No Selin, bogaty Mikołaj w tym roku :eviltong::evil_lol: .[/QUOTE] no i melanż robią widac że już lekko im mgiełka fruwa i oczki jakieś takie :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Isadora7 replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']Dzisiejsza wizyta u alergologa nie należała do udanych to pewne ... a może ja za dużo oczekiwałam? bardzo długo pani doktor wczytywała się we wszystkie poprzednie wyniki ,badania ,wypisy szpitalne... z całej tej diagnostyki ja wyniosłam tyle ,że testy na psa i konia to 2 i nie odczula się! na moje pytanie jak to rozumieć ...odparła unikać(jakoś inaczej to ujęła) czyli konno nie jeździmy a psów ,unikamy :help1:...natomiast...chyba były to grzyby i pleśnie ,byliny są bardzo wysoko bo 3 -4 to odczulamy !.. ponieważ wczoraj brał ostatni dzień antybiotyk to spirometria ...może być słaba tak to ujęła ale astmy .. to nie widzi?!... powtórzymy 19 .. pobrano 2razy wnusiowi krew (chyba jeszcze testy?) ponieważ Michałek dostawał lorafen?.. to powiedziała ,że nie może podać zastrzyku?.. bo co najmniej tydzień nie powinien ,brać żadnych leków...mam nadzieję ,że przy następnej wizycie dowiem się więcej?... dlaczego nie odczulamy na psa i konia?.. czy dlatego ,że 2 a odczulamy od 3?...czy w ogóle nie odczulamy na psa i konia?....trochę za dużo było dzisiaj ,jak dla mnie tych informacji:huh:[/QUOTE] Głóqwnie biega o to aby nie sieknąć od razu odczulaniem na wiele alergenów, bo organizm może głupawki dostać. Odczula sie najpierw MAXy czyli 3/4. Może być różnie dobrze tak że po odczuleniu MAXów zleci to co jest niżej. nadakl widze pani doktor nie usiłowała wyczaic krzyżujących się alergenów -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
Isadora7 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='haccord']Dziękuje za wszystkie uwagi i zainteresowanie. Jest to dla nas bardzo ważne. Zgadzam się z powyższymi wpisami. Lekarz rzeczywiści pierwsze co powiedział, to że trzeba się pozbyć psa... ...troche zostaliśmy nastraszeni...i faktycznie zbyt szybko chcieliśmy podjąć decyzje...cieszę się że napisałem. Zrobimy wszystko żeby poukładać sobie relacje dziecko-piesek. Dziś byliśmy u lekarza. Jest poprawa [SIZE=5][COLOR=#ff0000][FONT=arial black][B]więc z tą alergią nie jest chyba do końca tak jak mówił lekarz na początku.[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE] Alpuś jest dla nas bardzo ważny...gdy na niego patrze to nie wyobrażam sobie żeby miałoby go nie być z nami. Zrobimy wszystko co możliwe żeby został z nami. Dobrze że napisałem bo wiele spraw mi sie rozjaśniło. Dzisiaj miało miejsce bardzo ważne wydarzenie dla naszej rodziny...i jeśli wszystko się ułoży tak jak tego oczekujemy to problem sam się rozwiąże...oczywiście pozytywnie i Alpuś zostanie z nami. Aktualnie nie biorę pod uwagę oddania Alpena. Pisałem bo chciałem sie poradzić, jak braliśmy Alpena to powiedziano nam że w razie jakichkolwiek pytań wątpliwości lub problemów mamy pisać na dogomanii a ktoś nam pomoże. To prawda. Będę informował na bieżąco jaka jest sytuacja. I wierzę że będzie ok :)[/QUOTE] [B][SIZE=3]Anica zobacz na to co zaznaczylam, to jest to co mówiłam i powtarzam ciągle jak mantrę. Oby każdy to tak przyjął do wiadomości jak WY haccord. Ilez psów byłoby uratowanych, ileż tragedii i smutku mniej. [/SIZE][/B] -
[quote name='bros']strasznie mi żal ze nie mogę pomóc :( czuję ze mała się odnajdzie, podpowiada mi intuicja[/QUOTE] Ja też wierzę w to że się znajdzie
-
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
Isadora7 replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']... oby jeszcze było co ,dzielić;)...[/QUOTE] Oby [COLOR=#ffffff]...........[/COLOR] -
Ło matusiu ile niebieskiej radości :)
-
[quote name='weronika1']Szczęście pęklo jak bańka mydlana , niestety nasz jamniś wraca , gdyż nie dogadali się z rotkiem. Pani z płaczem zadzwoniła, jamniś cudownie spał w peleszach , natomiast ani Pani ani rotek nie spali. Pies nie zaakceptował nowego gościa , który na poczatku poprzegladał wszystkie pomieszczenia i wybrał poduszeczki do spania.[/QUOTE] No trudno, bywa i tak, Szukamy dalej domku