-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']To u Sopelka tak mu poradzili "lej chopie"-nio i posłuchało dziecko malutkie grzeczne...ale co tam-pościel można wyprać-ważne,że się nie zatkał tymi głupimi kryształkami...[/QUOTE] Chopie ja leję do łóżka czasami ale wiesz ja mam padacośtam i Dorota mówi ze to jak mam aurę. Ale tak poza łóżkiem to lej chopie ile wlezie. Rambo lejący gdzie popadnie -
Pies, który łapał stopa... by ratować przyjaciela!
Isadora7 replied to ajlii's topic in Już w nowym domu
ale nowina super. -
[quote name='Mika31']Maksio miał zapaść :-( stan bardzo poważny teraz prócz podanych leków w klinice mamy cały zestaw w domu vetamedin, lotensin,furosemid...........:shake:[/QUOTE] [quote name='Mika31']Maksio rządzi tabletki działają a on wymusza przysmaki[/QUOTE] To niech rządzi jasne, a nie robi numery. Trzymajcie się cieplutko.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Isadora7 replied to majqa's topic in Foto Blogi
[FONT=monotype corsiva] [SIZE=5]"...Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie, Na łańcuchu więziony przy budzie O głodzie, i o chłodzie, i w brudzie, A podczas lata, gdy szukasz ochłody, Często bez miski wody; Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady, Odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady!..." [/SIZE] [/FONT][SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2] Artur Chojecki 1880-1951 HYMN ŚWIĘTEGO FRANCISZKA Z ASYŻU[/SIZE] -
No ja tak zrobiłem z ogłoszeniami Gangi. Na nich sie wprawiłem. Bo Ganga to rozrywkowa jest. Ruda to poważna i stateczna, czasem na mnie kłapie zębami. Bo jak Dorota się kładzie to Ruda na jej ramieniu i pozwala gandzie ale jak ja się zbliżam to kłapie. A Ganga to i narozrabia razem ze mną, cos pogryzie, coś popsuje albo zapyli ze stołu. No i musiałem niszczyć jej ogłoszenia. Rambo niszczyciel ogłoszeń
-
[quote name='wtatara']telefony milczą[/QUOTE] echhhh :( :( :(
-
[quote name='keakea']Duża ma katara, więc się nią opiekuję, jak jej trochę przejdzie, to napiszę o wsiom, świętach, sylwesterze i innych takich tam :D R(rrr)ulon szykujący się do noworocznego remanentu[/QUOTE] Chopie jak ty pilnujesz Dużej? Ja to się staram jak mogę przedwczoraj w nocy obszczałęm wszystko 3 razy. Dorota spała z godzinę i też miała katara ale jej przeszedł po mojej akcji. Rambo szczający
-
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']UUUaaa....[COLOR=#ff0000][B]. TERAZ.... TO JA PADŁAM DO STÓP! ISADORO....[/B][/COLOR] napisałabym więcej... ale tak się wzruszyłam!... a co tam... ryczę aż piersi podskakują... bo wiem!!! o czym piszesz!!! opowiem to w słowach mojego syna... po paru dniach, jak przywiozłam Jasię z Poznania.. < Boże!... mama jakie ten pies ma smutne oczy! jeszcze czegoś takiego nie widziałem!... no dziwna jest!> Jasia na początku miała takie odchylone, dolne powieki? widać było... czerwoną śluzówkę?... i po jakimś czasie.... < ale heca, jej się twarz zmieniła! jakby to był inny pies!>.... to co czuję, patrząc teraz na Jasię... nie da się porównać z niczym! BEZCENNE:) ... wracając do Trotysia.... przypominam tylko ,że obiecałam zrobić chłopakowi parę ogłoszeń( tylko nie wiem, gdzie?) jeśli ktoś już ruszył z ogłoszeniami to proszę podeślijcie linka :)[/QUOTE] Niestety takich jak my ciągle za mało. Generalnie świadomość ludzi na temat bezdomności jest maleńka, a nawet żądna. Zauważ że jak zrobisz konkurs rysunkowy dla dzieci pt "co zrobisz dla pieska" czy podobny temat to w 99,99% prace bea pokazywały psa przy budzie. A dorośli ludzie zabawiaja sie w klikanie w rózne miseczki. I cieszy sie bo pomógł pieskom naiwniak. -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Szukamy dla Trotyla miejsca jesteśmy w trakcie rozmów. Co do tego czy ktoś go zechce? Tylko kilka z tych których "nikt nie chciał", bo stare, bo brzydkie, bo srają i szczają. Obecnie kochane, najpiękniejsze i nie srają i nie szczają. Gdybym ja i pomagające ze mna osoby nie wierzyły to zapewne zbieralibyśmy motyle, albo znaczki pocztowe, a takie jak na liscie poniżej skonałyby na betonie, albo zostałyby zagryzione czy dostały morbital. Rozumiem też, że dla człowieka który nie siedzi w "branży" nie ratuje psów, nie bywa na interwencjach, nie jeździ po schronach, przytuliskach, ekshumacjach - ratowanie psa to pójście do schronu danie 50 czy iluś tam złoty. Żeby zrozumieć trzeba spojrzeć w oczy i to niejedne udręczonego psa, a potem po czasie jeszcze raz. Tyle że po czasie patrzymy w oczy żywe w nowym domu lub martwe zagryzionego, zabitego, powieszonego, czy po eutanazji. ja mam to za sobą i im bardziej im więcej tym bardziej wierzę bo: [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/992[/URL] bo [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1094[/URL] bo [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/998[/URL] bo [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/961[/URL] bo [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/904[/URL] bo [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/874[/URL] bo [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/810[/URL] bo taki matuzalem jak w poniższym linku z dużymi poczatkowymi problemami szczaniowo-sraczkowymi i z problemami behawioralnymi jest szczęsliwy a jego nowa rodzina również: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223462-Staruszek-jamnik-czeka-w-schronisku-na-pomoc!!Już-w-BDT-u-Celina-12/page70[/URL] były pogryzienia szwy obszczywki obsrywki, u osoby mającej ogromne jamnicze doświadczenie, oczy otwierała gdy wszedł behawior. Żeby było jasne nie piszę aby Ciebie do czegokolwiek zmuszcząć. Jak wspomniałam na początku wici poszły szukamy miejsca dla Trotyla. I znajdziemy. Jestem wdzięczna, żę zaryzykowałaś i wziełaś Trotysia, rozumiem że mogło Ciebie przerosnąć. Się mówi trudno- szukamy. -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
anica padam do stóp, ogorm wiedzy takiej bezpośredniej zrozumiałej -
Puzon prosi o dom [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/69/sdc10460m.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9528/sdc10460m.jpg[/IMG][/URL]
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam z konta Fundacji SOS dla Jamników 69,99 za karmę którą nabyła dzisiaj Hope dla Froda. Jutro zapewne będzie na koncie weta. W weekend zrobie rozliczenie kalendarzy a kwota bezie odliczona od tego co wpłynęło za kalendarze. -
[quote name='weronika1']Wszystko napewno jest u nas nic nie ginie.Tylko do mnie przychodzi z opóźnieniem.Barb mam wrażenie ze tworzy sie zbedny konflikt i tak naprawdę nie wiem o co chodzi.[/QUOTE] Nie poddawałam tego w wątpliwość i nie poddaję, że nie ginie. Myślę ze konfliktem tego nie można nazwać, co najwyżej brak zgody na przedmiotowe stawianie dotychczasowych Darczyńców. [quote name='barb']Z postu wynikało dla mnie, że innych wpłat w grudniu nie było. Co do konfliktów, to naprawdę nikt ich tu nie chce wywoływać. Wszyscy, którzy jeszcze zostali na wątku, życzą Kulaczkowi/Lolusiowi jak najlepiej. [URL]http://jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=6&sobi2Id=301&Itemid=0[/URL][/QUOTE] Zdecydowanie tak, niech Kulaczek vel Loluś ma już tylko z górki. Nie robi mu dobrze zatem brak odpowiedzi na pytania Ludzi bo to są obecni lub potencjalni Darczyńcy.
-
[quote name='JamniczaRodzina.']Weroniko ja mam pytanko czy ty nie miałas wpływu na to aby Jofracy nie zmieniała jamnisiowi imienia?To kiepsko wpływa na wiarygodność działania fundacji ludzie są ogłupiani czy to chodzi o tego samego psiaka zwłaszcze ,że dalej trzeba zbierać środki.Część osób wpłaciła pieniądze na Kułaczka a teraz funkcjonuje on jako Loluś i ludzie zastanawjają się się czy to ten sam pies.[/QUOTE] Na wiarygodność wpływają takie zachowania jak tu [url]http://jamniki.feen.pl/viewtopic.php?t=2421[/url] to jest toalne olanie Darczyńców a z tego forum byli również i to jest całą historia psa. Nie chodzi o mnie, nie wymagam bicia czołem, ale jedynie zaznaczenia że Ludzie juz pomogli, ale to mało. A nie wejścia na zasadzie. Zachowania na forum które po prostu gościnnie wydzieliło cześć dla bezdomnych i wysuwanie żądań do cyt. "administracji" (czyli teamu forum) bez komentarza. To jest jeden pies a nie dwa i to jest całość. [quote name='weronika1']To imię dał mu lekarz weterynarii, tak go wolali w lecznicy i jak lecznica przekazywała jamnisia to telefonicznie wet poinformował Pania z DT że nazwali go Lolek[/QUOTE] Imie to Pikuś, napisali do mnie ludzie z pierwszego wydarzenia czy to ten sam pies. Potwierdziłam, bo dla mnie ważny pies a nie parasol. Nie wyrzucam psa ze strony tylko dlatego że bezpośredni Opiekun nie chce mdleć nade mną z zachwytu i przytakiwać.
-
[quote name='Ewelinaaa']Gdzie i do kogo można sie zgłosić z prośbą o przeniesienie wątku? :)[/QUOTE] Ewelina wystarczy jak zmienisz tyuł tak aby było wyraźnie w tytule " W DOMU" mod przeniesie
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2'][FONT=arial black][SIZE=4][...][FONT=arial][COLOR=#000000] Mały w nocy zrobił mi niespodziankę-mokro-łóżkową...kto mu ten pomysł podsunął?????[/COLOR][/FONT][/SIZE][/FONT][/QUOTE] Co się na mnie patrzysz? Rambo skruszony -
[quote name='weronika1']Zaraz dokładnie wytłumaczę , planowany kosz operacji jamnika był 1800 zł ale niestety kosztowało dużo wiecej i nie ma zmartwienia bo z głodu nie umieram tylko jeśli umrę to z choroby. W sumie do czasu operacji z poprzedniej lecznicy przyszedł rachunek za badania i leczenie 986,00zł , nastepnie operacja 1800 zł w rzeszowie , poczym[COLOR=#ff0000][B] 3 miesiace pobytu [/B][/COLOR]po 35 zł za dobę + rehabilitacja . Efekt końcowy to grubo ponad 3 000 zł , nie liczac transportu do Zawiercia . Nie chcę napisać brzydko ale [U]podałam juz wcześniej ile wpłacono dokładnie co do grosza [/U]. Nie mam zdrowia ani czasu na pierdoły i jakieś insynuacje. Zawsze dokładałam i dokładam swoje. Nie masz zamiaru wpłacać to nie wpłacaj . [B][COLOR=#B22222]Dziekuję tym którzy pomogli jamnisiaowi , może nawet dali parę groszy ale z serca i to sie ceni. [/COLOR][/B][/QUOTE] Nic wcześniej nie pisałas że jamnik jest praktycznie od września (3 miesiące). W międzyczasie padały pytania o zdrowie, ile jeszcze potrzeba. Psiak "śmigał" jak szedł do adopcji. Teraz ludzie odpytują co sie stało ze nie chodzi na tyle łapy bo taka wersje mają. To nie są pierdoły czy insynuacje - LUDZIE Z PIERWSZEGO WYDARZENIA PYTAJĄ. Proste. Nie chodzi o mnie ale pominięcie informacji ze pomogła grupa osób wcześniej jest po prostu chamskie i tyle. I żeby było jasne nie chodzi broń Boshe i= o wymienianie mnie czy Fundacji SOS dla Jamników. Chodzi o Darczyńców z pierwszej edycji. W naszej rozmowie telefoniczne nawet sie nie zająknełas że jeszcze coś potrzeba, wręcz przeciwnie, ba nawet kasa była "pikusiem". Teraz pod naciskiem na odczepnego jakby piszesz [B][COLOR=#B22222]Dziekuję tym którzy pomogli jamnisiaowi , może nawet dali parę groszy ale z serca i to sie ceni. [/COLOR][/B]Choroba rozumiem tez jestem chora, ale co ma do tego Darczyńca ile by nie dał? Czyż nie. [quote name='barb']15 grudnia 2012 r. wpłaciłam przelewem na konto Stowarzyszenia 10 zł od siebie i 20 zł od mojej mamy - łącznie 30 zł. Nie jest to może jakaś wielka kwota ale jak to możliwe, ze nie zostala zaksięgowana ? Kopiuję "03109027500000000109476057 [B]Nazwa Banku[/B] BZWBK 1 O. w Przemyślu [B]Odbiorca [/B] Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Nadzieja [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD]Tytuł:[/TD] [TD="class: rightalign, colspan: 3"]pokrycie kosztow operacji jamnika "[/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] [quote name='barb']Napisałam o tej wpłacie na wątku 15.12.2012 r. W styczniu tez miałam zamiar wplacic grosik ale teraz już nie wiem...[/QUOTE] Moje pytanie o grudzień też było podparte faktem, że pytały mnie osoby z wydarzenia które jak twierdza wpłaciły (ktoś nawet drugi raz) w grudniu. Dopytam o tytuły przelewów, o ile nie polegli zniechęceni. Im jest zwyczajnie przykro czy to trudno zrozumieć? [I](Mnie nie jest przykro już poznałam jak się robi kogoś w bola na dogo, albo przypisuje nie swoje zasługi.)[/I] Zatem nie łap bulwersika bo po prostu ludziom trzeba odpowiedzieć i tyle. Padaja tu grzecznie sformułowane pytania, które ludzie zadają i czekają na odpowiedź.
-
[quote name='Aryste']nikt nie zaglada do ralfika :-(((([/QUOTE] zaglądamy tylko nie piszemy