Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. A moja Dorota ma nick od Isadory Duncan. Dorota ma na jej punkcie świrka, książkę o niej przewraca kilka razy w roku. Pamiętam jak mieliśmy remont w łazience to ci co przyszli dziwnie patrzyli na zastawiony od góry do dołu przedpokój ... książkami. Nawet jeden z nich zapytał - czy Dorota ma księgarnię. Dorota powiedziała zę on to pewnie ma tylko telefoniczną w domu. Rambo strażnik książek
  2. No to wąteczek jest już oficjalnie mój, jutro zrobie porządki rozliczeniowe i poprosze o 2 puste posty
  3. Ja tam gdybym mogła wyprowadziłabym się z Warszawy
  4. [quote name='majqa']Tiaaa... już wychodzę na prostą. :-)[/QUOTE] jasssssssssssssssne
  5. [quote name='Gusiaczek']"Gusiaku, [...]To, co dziewczyny wyprawiają, [...][/QUOTE] Zaraz zaraz jakie dziewczyny?? OWszem czasem z chopakami (Sopel, Rulon, Frodek) dopuszczamy na słowo Dusię czy gangę (a nawet Rudą) ale generalnie to tu same chopy są. A ja to nawet z jajami. Rambo Jajeczny
  6. [quote name='Kasia77']czekamy na wieści od weterynarza, oby było lepiej niż gorzej... anica, jamniczka z Grudziądza nie ma chyba jeszcze wątku ? czy może ja przeoczyłam? [quote name='anica'].... Kasiu, jeszcze nie ma.... ale Isadora założy:)... ale na tą chwilę ,załatwiają suni transport i wyciągają ją jutro ze schroniska... Założę wieczorem późnym. Okazyjny transport darmowy wyszedł nagle musiałam podejmowac decyzje. Jedzie albo nie. Z kasą (nie ma nawet deklaracji na miesiac) cienko więc uznałam ze okazja może się nie powtórzyć. Powtórze pytanie [quote name='Isadora7']Wołynęło na konto Fundacji SOS dla Jamników 15 zł dla Rikusia - komu przelać?
  7. [COLOR=#0000ff][SIZE=4]Ciotki mała pakuje walizki, trafił sie dzisiaj darmowy transport, wątek założę wieczorem, malutka będzie lepiej trzymaj się[/SIZE][/COLOR]. Zamieszczone przez [B]toyota[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=20269601#post20269601"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] W sobotę kobieta z 11- letnim synem przyprowadziła do schroniska jamniczkę. Wcześniej uzgodniła ze SM, że może ją oddać, bo jest "przybłędą", która koczowała na klatce. Wszystko jednak wskazuje na to, że przyprowadzili swojego psa. Kobieta plątała się w zeznaniach, raz mówiła, że jamniczka była na klatce 3 dni, za chwilę że 1 dzień. Jamniczka bała się czytnika do sprawdzania czipa i nie pozwoliła pracownikowi ani mnie sprawdzić czy ma czip. Kobieta widząc nasze zmagania, dała czytnik synowi i ten sprawdził bez problemu. Po ich odejściu psinka bardzo płakała za nimi, stawała słupka, wyrywała się za nimi. Tak wyglądała jej rozpacz za ludźmi, którzy ją przyprowadzili: [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/5809/dsc5433v.jpg[/IMG]
  8. Wołynęło na konto Fundacji SOS dla Jamników 15 zł dla Rikusia - komu przelać?
  9. [quote name='sylwiaso']OOO dietka chyba by się przydała,bo łasuch jestem chrupolki zjem i dalej głodny jestem cały czas patrzę co ta ciotka gryzie i tak sobie szczeknę,a jej wtedy szkoda się mnie robi i daje mi coś dobrego, ostatnio jogurcik z nią jadłem.A my już siku zrobiliśmy ja już leżę w łóżku,a ciocia z kawą przy kompie.A ładny ten sweterek?bo wiesz tyle tu "lasek",że muszę modnie wyglądać:wink::gent:[/QUOTE] Sylwia mozesz zmierzyć chłopaka pod katem ubrankowym? Chrupki zamówione - podaj adres na jaki słać (karma trovet dla nerkowców) [quote name='danka1234']Witamy Brzozowy Lasek,Trotycia i wszystkich zainteresowanych wątkiem.[/QUOTE] i my witamy [URL="http://img248.imageshack.us/i/dsc0200640.jpg/"][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/46/dsc0200640.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img577.imageshack.us/i/dsc0191640.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/4026/dsc0191640.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/6522/dsc0198640.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Asia_M']co z Rysiem?[/QUOTE] [B]Ryho ma tu swój główny wątek:[/B] [url]http://emir.eev.pl/viewtopic.php?t=59[/url] oczywiście wypowiada sie na innych też
  11. [quote name='Hope2']jej! ja byłam pewna,że Kasia się z Tobą kontaktowała,napisała mi "[B]źle zrobiłam i jeszcze wątek nie przejęty przez Isadora, sierota ze mnie. Ale już wspólnymi siłami działamy w tym kierunku, także myślę, że już za chwilę będzie na nią przepisany."[/B] Uspokoiłam się,pewna,że owo "wspólnymi siłami działamy"-tyczy się Ciebie...ech...chyba jutro doprecyzyję co owo "my" oznacza..[/QUOTE] [SIZE=4] Matko jedyna przepraszam wątek już jest mój[/SIZE], [SIZE=4]doopa spojrzałam na watek trotysia[/SIZE] [SIZE=4]Jeszcze nie jest mój Frodowy[/SIZE] Mnie mówila ze zgłosiła do jednego z modów podejrzewam ze musi sie przypomniec
  12. [quote name='Hope2']Trzymamy:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:[/QUOTE] a co z przepisaniem watku?
  13. [quote name='Mika31']oj czeka nas jutro narada rodzinna[/QUOTE] W sobotę jadą na tymczas do Gdańska
  14. [quote name='Mika31']mama zakochana jak wylądują na naszym progu przypadkiem to będziemy kochać dziewczynki szkoda że nie ma chłopaka[/QUOTE] Jest jeden chłopak
  15. [quote name='Hope2']Trtyś-ja też sikam-ale na mnie nawet nie krzykną,ani nic nie mówią...biedaku,co Tobie zrobili??? Dobrze,że już u sylwiaso jesteś...tam Ci chopie dobrze będzie...I wiesz co? ja też zakwaszany jestem-bo jakoweś kryształy miałem-i nawet te same chrupki jeść będziemy:lol: Rulon! może dietka:eviltong:?[/QUOTE] A Dorota włąsnie negocjuje z dostawca trovetu - trzymajcie kciuki bo moze będzie odpis z kosztów na to odłożonych. Rambo
  16. Puszeczka ode mnie do zapisania dla Pajuchny
  17. [quote name='keakea']No więc tak: 1) po powrocie z pracy zaczyna się od miziania brzuszka i całowania uszek, a nie jakieś tam zdejmowanie butów, kurtki i plecaka 2) jak pada deszcz albo śnieg, to już nawet nic nie muszę mówić ani robić, od razu jestem pakowany w palto i na rączki, drogę powrotną załatwiam na własnych nóżkach, ale to tylko dlatego, żeby nie było, że Cesarz nie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom swoich poddanych 3) jak pukam Dużego nosem w nogawkę, znaczy "podciągaj, ale już, będę lizał, bo takie mam życzenie" 4) pozwalam im spać w moim łóżku, ale żeby się za bardzo nie rozpychali, to na wszelki wypadek zajmuję centralną miejscówkę 5) od podnoszenia kocyka i nakrywania nim mojej Najniższej Długości jest Duży i Duża, no przecież nie będę sobie łap brudził Rulon niechętny czemukolwiek z powodu pogody :diabloti:[/QUOTE] Ziomek kurna ty to masz talent. A nagradzasz ich za dobre wyniki w nauce. [quote name='Hope2']może urynoterapię zastosuj? ja tak mamę wyleczyłem-miała chyba z 40 gorączki,nie miała nawet siły głowy podnieść...dwa dni-i jak ręką odjął...ale jeszcze Hades ją tulił i masował...a Tolek chuchał i bąkami temperaturę pod kołderką podnosił... Frodo doradzający[/QUOTE] eee wiesz ja chyba dzisiaj już przesadziłem z urynoterapią, nawet nie ma jak wejśc do łazienki bo leza narzuty czekają na kolejke do pralki. I Dorota jakas taka markotna dzisiaj. Rambo urynoterapeuta
  18. Wiesz tak naprawde to wszystkie sa boooskie. Ale ta z gandziowa miną mnie totalnie rozłożyła, muszę poszukać zdjeć tymczasowiczki Gandzi z taką twarzą
  19. mka frodek, ja dopiero teraz bo wiesz tresuję ostatnio Dorotę. Jak wraca z pracy ma wszystko obszczane a a ja siedzę w szafie i się kiwam (ona nazywa to auta... auto... autystycznie czy jakoś tak) I wiesz tresuje bo jak wpada do domu to dopada najpierw do mnie a nie do dziewczyn, potem owiera okna i wietrzy i z nami idzie na spacer. A jak wraca znowu najpierw mnie tuli, w tym czasie Ganga robi przegląd torby dzisiaj z efektem sera żółtego, a potem robi się czerwona i robi jakieś wdechy z takich tubek. I dzisiaj juz chyba miała dość bo sie położyła i dopiero wstała.
  20. Chopie szacun gites jesteś. ja Dorotę wytresowałem tez trochę i wiesz jak np siądę w kącie i się kiwam to ona natychmiast mnie tuli. Ostatnio ćwicze jej oddychanie - codziennie jak wraca z pracy ma dokładnie naszczane a ja siedzę w szafie i się kiwam. Ona rzuca torby i dopada do mnie. Wtedy Ganga tak jak dzisiaj robi przegląd. Rambo również treser
  21. [quote name='Sarunia-Niunia']Tak tak jamniorki nam kradną serca:) Ale z tego co pamiętam to miałaś Mikuniu ochotę, żeby jeszcze ktoś skradł Ci serce... chyba dobrze pamiętam... Zobacz, jakie cuda są do adopcji: Jedyny chłopczyk w towarzystwie:) FRED: I trzy dziewczynki: MAŁA PARÓWKA: PLAMKA: Prawda, że urocze Szkrabeczki? Do kochania i przytulania na zawsze!!!!![/QUOTE] [SIZE=3][B]szkoda bo nawet nie są strasznie daleko (Olsztyn) a jadą w sobotę do Gdańska i tak bardzo proszę o domek[/B][/SIZE] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-UGIxw_qSB5Q/UQE3OhIgp_I/AAAAAAAAUSY/L8YkcX4srs0/s640/P1243696.JPG[/IMG] [B] [SIZE=4]A ta jak patrzę wypisz wymaluj mina mojej Gandzi[/SIZE][/B] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8H66iFQ5pps/UQE26DpGpGI/AAAAAAAAUPo/0kKzU-TDbqw/s640/P1243673.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-RJyK1H-yUeM/UQE2zRJywNI/AAAAAAAAUOs/x6AY24Ahudc/s640/P1243666.JPG[/IMG]
  22. Bo my jamniki mamy prawo mieć nochale na sufitach. jesteśmy piękni, przystojni, laski na nas lecą. Szczególnie na mnie. Rambo zarozumiały.
  23. [quote name='toyota']Jamnisia z guzem ma koniec kwarantanny w sobotę. Jak jej nie zabierzemy, to skończy w takim kojcu :( : W tej chwili budy są wyłożone dosłownie odrobiną siana.[/QUOTE] Czyli w sobote moglaby przyjechać? Bo musze z hotelikiem uzgodnić. No i transport [quote name='toyota']Oczywiście, że nie wejdą wszystkie do jednej budy, bo psy to nie są kury, żeby siedzieć razem. Mam teraz zakaz robienia zdjęć psom w kojcach, ciekawe dlaczego :angryy: ? Ostatnio przekazałam labka "labradorom" z odmrożoną moszną. Inny kojec: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/3085/psy2y.jpg[/IMG][/QUOTE] Tam jest chyba w typie szorściaka??????
  24. [quote name='anica']..... ciociu kochana, mamy też starszą porzuconą sunię jamniczkę z dużym guzem:-(... tak bardzo proszę o przekazanie pieniążków na jej korzyść:modla:.... wątek będzie sunia miała założony .... teraz jeszcze do soboty, na kwarantannie ... Zamieszczone przez toyota W sobotę kobieta z 11- letnim synem przyprowadziła do schroniska jamniczkę. Wcześniej uzgodniła ze SM, że może ją oddać, bo jest "przybłędą", która koczowała na klatce. Wszystko jednak wskazuje na to, że przyprowadzili swojego psa. Kobieta plątała się w zeznaniach, raz mówiła, że jamniczka była na klatce 3 dni, za chwilę że 1 dzień. Jamniczka bała się czytnika do sprawdzania czipa i nie pozwoliła pracownikowi ani mnie sprawdzić czy ma czip. Kobieta widząc nasze zmagania, dała czytnik synowi i ten sprawdził bez problemu. Po ich odejściu psinka bardzo płakała za nimi, stawała słupka, wyrywała się za nimi. Tak wyglądała jej rozpacz za ludźmi, którzy ją przyprowadzili: I póki co miejsce czeka w hoteliku A Jukko oczywiście jest na stronie Fundacji SOS dla Jamników http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1189 .
  25. [quote name='Nilsson']Dziewczyny,sytuacja trochę się zmieniła.Trafił się Rikusiowi bezpłatny dożywotni tymczas.Mają po niego dzisiaj przyjechać:) Zofija po pracy zaraz zjawi się na wątku.Tymczas jest sprawdzony i pod opieką Nadira.[/QUOTE] Czekamy na szczegóły :)
×
×
  • Create New...